Jak dowiedzialas sie o swojej ciazy
#82
Napisano 20 lipca 2011 - 21:39
cudnie i moze nawet nie raz ")Od tego czytania zaczęłam się zastanawiać czy i mnie to kiedyś spotka i jak to będzie Niedobrze
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#83
Napisano 16 września 2011 - 06:50
Zadne z nas nie " skakało do gory z radosci ". Przyjdzie na to czas. Narazie nasza radosc jest cichutka.
Dzis maż mi na karteczce ktore zostawia co rano na szafce nocne napisał " bedziemy mieli dzidziusia"
no i widac że jest z siebie dumny. Mam nadzieje że Bog da aby wszystko było dobrze.
#84
Napisano 16 września 2011 - 07:20
a co Cię podkusiło, żeby ten test kupić?Zrobiłam test
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#86
Napisano 22 września 2011 - 10:45
#87
Napisano 22 września 2011 - 13:21
hehe pewnie to że w 34 dniu nie było miesiaczki a mam jak w zegarkua co Cię podkusiło, żeby ten test kupić?
Moje zaskoczenie było i jest duze.
maz wierzy, ja nadal nie. Do niego to bardziej dociera.Chyba oboje do końca nie wierzycie, że się udało
zadnych. Nie miałam tzw. mdłosci, wymiotow, bolow piersi ( bo bola zawsze przed @) zadnego posmaku w ustach itpJakieś symptomy?
jedynie spozniała sie @.
Nadal zreszta nie mam mdłosci.
gratuluje .. Teraz mamy wspanialego syna i sliczna coreczke
#89
Napisano 02 maja 2013 - 17:06
Z nami było trochę dziwnie. Pierwszy test niby coś tam wskazał, niby nie, sama już nie wiem - w każdym razie pojawił się baaaaaaardzo blady cień drugiej kreski. Obracałam tym testem w każdą stronę, pod światło i nie, no niby coś było, ale ten wynik mnie nie przekonywał. W głupawce leciałam po kolejne testy, które zresztą wychodziły bardzo podobnie
#90
Napisano 03 maja 2013 - 17:29
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#91
Napisano 03 maja 2013 - 18:23
#92
Napisano 03 maja 2013 - 18:30
Na otarcie łez poleciałam do sklepu po wino
I to było dziwne, bo po niespełna pół lampce wina poczułam się tak mocno pijana, że usnęłam nie wiem kiedy
a rano obudził mnie taaaaaki kac
Fajne przygody miałaś na początku ciąży
halynka, po początkowym szoku już przywykłam do Twojej ciąży
Bardzo szybko Wam poszło od podjęcia decyzji do zaciążenia.
Szybko, bez stresu, za pierwszym podejściem.
Ogromne gratulacje dla Ciebie i Narzeczonego
#95
Napisano 03 maja 2013 - 18:45
A o czym było gadać zawczasu, jak się ciągle słyszy, że się ludzie długo starają?
Racja.
Pewnie Wy sami jeszcze nie przywykliście do myśli, że się staracie o dziecko a tutaj już ciąża
#96
Napisano 03 maja 2013 - 18:50
Pewnie Wy sami jeszcze nie przywykliście do myśli, że się staracie o dziecko a tutaj już ciąża
No dokładnie. Szczególnie M. Pewnie uwierzy dopiero jak zobaczy
#97
Napisano 03 maja 2013 - 19:28
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#98
Napisano 05 maja 2013 - 09:53
w pierwszym cyklu się udałomadzik
a ile czasu sie staraliscie
#99
Napisano 09 lipca 2013 - 12:55
O dzidzi staraliśmy się tak w pełni odkąd zamieszkaliśmy razem czyli od ślubu. Choć wcześniej też bywało ale wiadomo, że nie za często
No i 8 listopada w czwartek (@ spodziewałam się w sobotę) postanowiłam z rana, że zrobię test bo od paru dni byłam jakaś poddenerwowana, zmienne nastroje, coś mi po prostu nie grało. A ból jak na @ miałam, a jej nie było (a zawsze ból brzucha miewam w pierwszym dniu miesiączki kiedy porządnie się rozkręca). Wstałam rano aby zrobić Mężowi kanapki, test położyłam na parapecie w kuchni
Ręce mi się trzęsły jak nie wiem gdy kanapki robiłam
Dopiero jak wrócił wieczorem z pracy dotarło tak naprawdę do Niego, że jestem w ciąży bo chciał jeszcze raz test zobaczyć, a jak ściemniłam, że już wyrzuciłam do kosza to się oburzył bo chciał aby został na pamiątkę
Od tamtej pory czekamy na nasz Mały Wielki Cud, na naszego Synka
Tak więc testy ciążowe, które kupiłam w październiku (nie zdążyłam wykorzystać bo dostałam @) przyniosły szczęście w listopadzie
#100
Napisano 09 lipca 2013 - 13:21
Ten ledwo co się przebudził, zaczęłam Mu mówić skąd te moje zmienne nastroje itp., że zrobiłam test, pokazałam a On "Zaciążyłaś? Tak szybko?" i poszedł dalej spać
Pieknie, tak "zyciowo" opisane
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jak dbacie o twarz |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Siłownia. Jak sie ubrać? |
|
|
|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
|
Wydatki na siebie |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych




















