taaa, popatrzeć na przystojnych ratownikówostatnio coraz częściej na basen chodze
nauka pływania
#82
Napisano 01 listopada 2008 - 22:43
mam osobistego przystojnego ratownikapopatrzeć na przystojnych ratowników
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
#84
Napisano 03 listopada 2008 - 12:50
chodzisz zeby poplywac,czy wlasnie na tego ratownika tylko patrzysz
ratownik to mój dobry kumpel - spotykam go nie tylko na basenie
chodze nie tylko na sam basen... to jest ośrodek gdzie jest szereg innych atrakcji.. polubiłam jacuzzi, i saune suchą... co do samej nauki pływania to na średnim poziomie.. (ale umiem więcej niż na samym początku) dalej jestem na małym basenie.. na duży jeszcze sie sama boje.. utrzymać na wodzie idzie coraz lepiej.. praca rąk i nóg pod wodą już opanowałam..za każdym razem idzie lepiej..choć czasem nie idzie bo ten lęk że nie czuje dna pod nogami ale jak tylko mam możliwość to staram zrobić sobie mały wypadzik na basenik.. przez ostatni tydzień odwiedzałam częściej teraz mysle, że bedzie przerwa mała..ale jak tylko znajde wolną chwile to dalej bede ćwiczyć...
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
#85
Napisano 13 grudnia 2008 - 18:57
#86
Napisano 13 grudnia 2008 - 22:37
mieliśmy na zajęciach wf obowiązkowy basen raz w tygodniu.. masakra
#87
Napisano 13 grudnia 2008 - 22:56
eee,fajniemieliśmy na zajęciach wf obowiązkowy basen raz w tygodniu.. masakra
ja pływać nie umiem i wogóle jakoś tak boję się wody
If you don't know my name, you can call me baby
#88
Napisano 13 grudnia 2008 - 23:00
ale i tak zawsze ociekałyśmy do jakuzzi i na zjeżdżalnie hahaha
#89
Napisano 13 grudnia 2008 - 23:28
o nie !!! to już mi się nie podobajeśli każą ci przez godzinę pływać tam i z powrotem
If you don't know my name, you can call me baby
#90
Napisano 13 grudnia 2008 - 23:29
#91
Napisano 15 grudnia 2008 - 19:00
nie mów hop , bo masz całe zycie przed sobą , moze twój mąz bedzie pasjonatem pływania i sie nauczysztak w zyciu juz nie naucze sie pływać
ja miałam na studiach i nie nauczyłam sie , ale ja to antytalent do wszelkich sportówmieliśmy na zajęciach wf obowiązkowy basen raz w tygodniu
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#92
Napisano 15 grudnia 2008 - 19:51
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#93
Napisano 29 grudnia 2008 - 18:26
haaa tez myslałam ze sie nie naucze:P a tu benc... mój B. pływa ze tak powiem "zawodowo" i się nauczyłam...znaczy on mnie nauczyłtanika_aha napisał/a:
tak w zyciu juz nie naucze sie pływać
nie mów hop , bo masz całe zycie przed sobą , moze twój mąz bedzie pasjonatem pływania i sie nauczysz![]()
#94
Napisano 02 listopada 2009 - 16:58
#95
Napisano 02 listopada 2009 - 17:33
#96
Napisano 02 listopada 2009 - 18:37
a araz jak mi się Łukasz rzucił na to kółko i nas woda przykryła to pół dnia sie do niego nie odzywałam no i wody już nie weszłam
#97
Napisano 02 listopada 2009 - 19:25
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#98
Napisano 02 listopada 2009 - 19:26
#100
Napisano 04 listopada 2009 - 01:04
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Nauka księgowości |
|
|
|
Buty na obcasie a nauka chodzenia |
|
|
|
Maluchy i nauka angielskiego |
|
|
|
Nauka masazu w weekend |
|
|
|
Nauka porywania przez ufo :D |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych




















