Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

milość a-money money..kasa..kasa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
212 odpowiedzi w tym temacie

#61 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 12 września 2008 - 14:22

Olciiia, a gdy sytuacja sprawia ze ja bede mogla np za pare lat cos odkladac a on juz pracuje?

[ Dodano: 2008-09-12, 15:35 ]
I juz mnie przeniesli :mrgreen: Przepraszam Donn, przeoczylam ten temat :roll:

#62 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 12 września 2008 - 20:05

Kuba chce sam wybudować dla NAS dom, zasadzić drzewo i takie tam :->
Jednak zdaję sobie sprawę że może nie zawsze będziemy razem i wtedy mi powie "To MÓJ dom", dlatego pracuję nad Nim by jednak podzielić koszty mieszkania.
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!

#63 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 13 września 2008 - 08:32

Mirabelka__22, wydaje mi się że ten kto może- czyli ta osoba która ma warunki do odkładania. A wesele u nas w regionie zazwyczaj robi sie tak że rodziny płaci po równo za swoich gości :)

U mnie w tej kwestii jest tak,że np dom buduje mój Ukochany (ściany, dach instalacje), a ja finansuje pieniążki na wykończeniówke (kolory ścian, podłogi, płytki itp) meble i inne takie:) tak żeśmy się umówili. Wydaje mi się,żedobrze bo on zna się jako facet na oknach dachach itp a ja jako kobieta będe mogła sobie wybrać kolor ścian w kuchni czy płytek (zresztą mu to zupełnie obojętne)

#64 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 13 września 2008 - 09:43

My od czasu jak planujemy wspólna przyszłośc i mamy dwie normalne pensje robimy tak:
:arrow: Krzysiek dba o to aby paliwo było :-P

:arrow: po równo dajemy na wesele
:arrow: po równo dajemy na życie
:arrow: to co zostaje jest nasze lub jak cos więcej mamy na wesele idzie

na początku nie moglismy dojśc do porozumienia ile i jak toz robic ale doszlismy do takiego systemu i jest ok
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#65 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 13 września 2008 - 11:00

depre, fajny system, mozesz urzadzic domek jak chcesz. Bo niestety, ale faceci na wystroju sie nie znaja..na dobieraniu kolorow itd.. :-P

#66 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 14 września 2008 - 10:35

depre, fajny system, mozesz urzadzic domek jak chcesz. Bo niestety, ale faceci na wystroju sie nie znaja..na dobieraniu kolorow itd..


dokładnie. Zdresztą on sam mówił , że to najzupełniej mu obojętne czy płytki będą niebieskie czy zielone a dla mnie to jest istotne aby mi sie podobało i abyśmy imieszkali w łądnym doku:)

Dlatego taki system finansowania nam odpowiada. A na wesele to dajemy po równo :mrgreen: ;-)

Na przyszłe życie- na razie sobie tego tak w szczegołach nie planujemy ale co dwie pensje to nie jedna, więc myśle że najgorzej w tej sferze nie będzie (póki nie pojawi się dzidziuś i dodatkowe wydatki :mrgreen: )
Już nie panna a żona :*

#67 matrans

matrans
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 18 września 2008 - 12:52

ja ciagle sie kłóce bo ja garne a mój maz lubi bardzo wydawac zwłaszcza na alkochol na to zawsze ma i nigdy nie jest mu zal

#68 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 18 września 2008 - 13:11

U mnie z kolei jest tak, że D. zarabia dużo dużo więcej niż ja (jakieś pięć razy), z tej właśnie racji pomaga mi. Ale nie wygląda to tak, że ja go na cos naciągam w stylu : "kup mi to czy kup mi tamto.." tylko np. kiedy mi przybraknie a musze jechać na studia to wtedy sam mi daje, i niegdy nie chce żebym mu oddała. Ostatnio pożyczyłąm od niego na buty a jak już chciałam mu oddać to mnie wyśmiał. Mieszkamy u jego rodziców ale do góry na piętrze, on dokłada im za rachunki, np. za prąd, ale nigdy nie chciał żebym mu coś kolwiek dołożyła, ba gotów byłby się obrazić! Czasem mam wyrzuty sumienia, bo myślę że go naciągam, jak mówię o tym koleżance to mnie lekko wyśmiewa, mówiąc że on więcej zarabia i to jest taka forma pomocy...no ale wyrzuty sumienia i tak są. :oops:

<ookk>


#69 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 22 września 2008 - 16:01

Roxi napisała

wyrzuty sumienia i tak są

Rozumiem cię , że masz wyrzuty sumienia. Mysśe że w podobnej sytuacj też bym sie tak czuła. Ale fajnie ,że nie robi ci wymówek na temat kasy. :->

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#70 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 22 września 2008 - 16:07

Roxi, jesteś niesamowitą szczęsciarą :) chyba można powiedzieć że masz prawdziwy skarb w domu :) pilnuj go i dbaj o niego :) zazdroszczę szczerze i z całego serca

a co do wyrzutów sumienia ... myślęże masz je niepotrzebnie. zawsze możesz wymyślić jakiś "prezent", czy zrobić jakąś niespodziankę, które nie są kosztowne, a miłe no i w ten sposób sięzrewanżować za pomoc

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#71 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 22 września 2008 - 16:15

Roxi, jesteś niesamowitą szczęsciarą chyba można powiedzieć że masz prawdziwy skarb w domu pilnuj go i dbaj o niego zazdroszczę szczerze i z całego serca


ma Skarb w domu bo on dużo zarabia :shock: ??
Myślałam że kocha się kogoś za to jakim jest a nie za dużą wypłate. :shock:
Już nie panna a żona :*

#72 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 22 września 2008 - 17:26

U mnie jest tak:) ze ja jeszcze nie pracuje:) bo zaczynam studia:) ale za to on bardzo dobrze zarabia.Uwielbia wydawac na mnie pieniadze . KUpowac mi drogie ciuchy perfumy itp. Troche sie z tym dziwnie czuje i mowie mu czesto zeby mnie tak nie rozpieszczal. a on na to ze to dla niego najwieksza przyjemnosc i ze mnie tak strasznie kocha ze jakby mogl to dalby mi gwiazdke z nieba :-)

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#73 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 22 września 2008 - 17:29

depre, niee .. bo dba o nią .. sam fakt zarabiania kasy można pominąć. jeżeli facet w jakikolwiek sposób pomaga a potem wypomina, albo pomaga bo musi ... sorry cośnie tak . natomiast facet Roxi ... n rzeczywiście z kasągłupi przykład bo można powiedzieć że lece na kase, ale założe się że w przypadku prośby o pomoc innego rodzaju nie odmówiłby, nie wypominał... nie wiem jak to dokładniej wytłumaczyć <hmm></span>

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#74 asia21_87

asia21_87
  • Użytkownik
  • 7 854 postów

Napisano 22 września 2008 - 17:32

Roxi, miałam identyczna sytuacje jak Ty, doskonale Cie rozumiem
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#75 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 23 września 2008 - 10:27

depre, niee .. bo dba o nią .. sam fakt zarabiania kasy można pominąć. jeżeli facet w jakikolwiek sposób pomaga a potem wypomina, albo pomaga bo musi ... sorry cośnie tak . natomiast facet


pomagać można i tez bez pieniążków.

Ja powiem tak- na samym początku moj Ukochany chciał mi kupić to buty które mi się podobały to płaszczyk i mimo że z pieniążkami u mnie krucho było bo biedną studentką byłam i raczej wiekszosc swoich pieniążków wydawałam na edukacje dlatego też ze stojeniem i zakupami było ciężko :mrgreen: ale zawsze gdy proponował mi buty, czy spodnie do których tak patrzyłam tęsknym okiem bo śliczne były to odmawiałam. Mowiłam, że aż tak mi się nie podobają. nie chciałam aby to było odbierane na zasadzie sponsoringu, tym bardziej że ja dosyć niezalezną osoba jestem.
Teraz troche złagodniałam na tym punkcie bo jesteśmy ze sobą bardzo długo. chić nadal własne potrzeby załatwiam z własnego wynagrodzenia :)

może dlatego tak robiłam o byłam przewprażliwiona na tym punkcie - tym bardziej że moje koleżanki czesto naciągały panów :-/
Już nie panna a żona :*

#76 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 23 września 2008 - 10:39

Znalam taka sytuacje ze facet ubieral swoja dziewczyne, bo jej nie bylo stac na drogie rzeczy. Mowil co powinna sobie kupic itd. A wiecie dlaczego tak robil?
Bo chcial sie nia chwalic przed kolegami... I musiala tak wygladac zeby pasowac... Skoro np wszyscy chodzili w kozuszkach, to ona tez musiala taki miec. Masakra.

#77 Kita

Kita
  • Użytkownik
  • 2 427 postów

Napisano 23 września 2008 - 12:15

Mowil co powinna sobie kupic itd. A wiecie dlaczego tak robil?
Bo chcial sie nia chwalic przed kolegami... I musiala tak wygladac zeby pasowac... Skoro np wszyscy chodzili w kozuszkach, to ona tez musiala taki miec. Masakra.

To jest chore, facet pokazuje swoja dziewczyne jak jakis eksponat, jak jakas lalke, no i dziwne jest, ze ona sie na to zgadzala. Ja wiem, sa rozne sytuacje...nie miala pieniedzy, on jej w ten sposob pomagal, nie wiem...takie dziewczyny moga miec rozne motywy takiego postepowania, ale jesli jej to np. odpowiadalo i chetnie dawala sie tak "pokazywac", to uwazam, ze to chore.
Dołączona grafika

#78 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 września 2008 - 12:24

Zgadzam się z przedmówczynią to chora sytuacja. Kobieta to człowiek a nie eksponat do pokazywania. Jak chciał sie czymś chwalić to mógł sobie kupić drogie auto.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#79 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 23 września 2008 - 12:36

To nie byl jakis specjalnie atrakcyjny koles.. Zreszta grozil jej ze nie moze go zostawic.

#80 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 23 września 2008 - 13:23

masakra ;-/ ja nie lubie jak np mi chlopak kupuje jakiegos ciucha czy nawet sponsoruje bilet do kina poprostu zle sie z tym czuje a co dopiero mialabym sobie myslec jak by mnie tak traktowal ;-/ poza tym szybko wyczulabym ze jest ze mna dla pokazu itp. takich to tylko kopnąc w dupe!!




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych