Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wizyta u ginekologa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
628 odpowiedzi w tym temacie

#141 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 04 kwietnia 2008 - 12:34

mogłaś się na to nie zgodzić.
Masz jako pacjent do tego prawo.

ja taka bylam zazenowana i zawstydzona ze myslalam tylko o tym zeby juz skrzyzowac nogi i zwiewac

Wiem,że lekarze nie nauczą się zawodu bez praktyki ale nie uważam,aby dziewczyna która jest pierwszy raz u ginekologa powinna mieć taką widownię

to nie bylo przy pierwszej wizycie tylko bylo to badanie przed wypalanka, a ci panowie co mieli ten zaszczyt ogladac moja Jennifer :oops: to nie praktykanci tylko juz lekarze z kilkuletnim stazem :evil: Poprostu jakos tak to sie zlozylo ze badano mnie w czasie jakies przerwy w obchodach (czy jak to sie nazywa jak lekaze chodza po salach) i wszyscy byli w tym samym gabinecie, teraz jak juz to chodze prywatnie :-P

Dziewczyny radzę chodzić regularnie.

no niestety tu nie mam zabardzo mozliwosci ale jak tylko bede w polsce to od razu ide na samolocik :)
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#142 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 04 kwietnia 2008 - 12:56

mimo wszystko lekarz powinien Cię zapytać czy wyrażasz zgodę na taką widownię.
Ważne, że przeżyłaś ;-)
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#143 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 04 kwietnia 2008 - 12:59

rzadko się zdarza, zeby pytali. mi lekarz powiedział, że potrzebuje konsultacji i po kolei mnie lekarze badali, także badania ginekologicznie nie robia juz na mnie wrażenia, że tak powiem- przyzwyczaiłam sie do rozkładania nóg przed kolejnymi lekarzami i nie zawstydza mnie to już, tym bardziej, że co rusz chodze do innych, bo trafiam na jakieś niewypały i wole poznać opinie róznych lekarzy zanim zrobią mi coś nieodwracalnego

#144 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 04 kwietnia 2008 - 13:00

Ważne, że przeżyłaś

to fakt, ale nikomu takiej przygody nie zycze :) :mrgreen:
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#145 Nuvola

Nuvola
  • Użytkownik
  • 74 postów

Napisano 04 kwietnia 2008 - 15:42

Hm, mnie sie publicznosc przytrafila wprawdzie nie u ginekologa, ale u lekarza w szpitalu gdzie robilam USG piersi. Przy moim pechu okazalo sie, ze kupili nowa maszynerie i tak byl przy obsludze jeden madry, a reszta sie patrzyla...czulam sie jak krolik doswiadczalny z moim niezbyt okazalym biustem :-/

A co go ginekologow.
Pierwsze wizyta dla kobiety jest wazna...jak sie trafi na niezbyt sympatycznego lekarza , to pozostanie mlodej kobiecie uraz do chodzenia do ginekologow.
A trzeba chodzic raz do roku i robic Usg i cytologie.Podobnie jak prosic o zbadanie piersi... sluchajcie mnie starej baby, bo wiem, co pisze.

#146 Rajstop

Rajstop
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 17 kwietnia 2008 - 19:18

Ja pierwszy raz do ginekologa musiałam iść w tempie natychmiastowym, bo pękła nam z ówczesnym chłopakiem prezerwatywa. A zatem stres podwójny albo posetny (bo jestem taka młoda, bo może już za późno, bo skąd kasę na tabletki PO, na prywatną wizytę, bo może mi nie przepisze tych tabletek, bo w poczekalni będą same doświadczone kobiety i one będą NA PEWNO wiedzieć, że to moja pierwsza wizyta, bo się tak dziko zachowuję). Do tego lekarz był szalenie przystojny. Jednak wizyta była bardzo przyjemna, już po stwierdziłam, że było nawet fajnie. Jedyne ale jakie mam to, po pierwsze: mógł sobie darować komentarz, że taka młoda jestem (18 lat wtedy), a drugie - ze nie zrobił mi badania piersi - jak sam stwierdził, chciał mi oszczędzić stresu, a ja głupia się zgodziłam. Teraz już wiem, że to również winno być wliczone w "cenę usługi".
Dlatego polecam Ci Cerrato - idź sama, bez bardzo nagłej potrzeby, gdzie stres będzie jeszcze większy, przygotowana, uświadomiona czego możesz się spodziewać.

#147 brooke

brooke
  • Użytkownik
  • 78 postów

Napisano 20 czerwca 2008 - 15:23

No dziewczynki... dzis odbyłam swoja pierwszą wizytę... Mama mnie kilka tygodni temu podpytała czy bym może nie chciała iść.. No bo badania kontrolne trzeba zrobić, w koncu 20 lat na karku to chyba taki wiek w sam raz na pierwsza wizytę.. No i chyba podejrzewała wtedy, że może chciałabym jakies tabletki...A więc zapisała mnie do prywatnej przychodni MEDICOVER ... wczoraj cały dzien się stresowałam, w nocy spać nie mogłam, od rana nogi mi się trzęsły... Ale okazało się , że zupełnie nie potrzebnie... Przychodnia jest swietna, czyściutko, ładnie, miła atmosfera, spokojna muzyczka w tle, Pani doktor zaprosiła mnie do gabinetu, spokojnie o wszystko wypytała, potem pokazała pokoik w którym można sie rozebrac, umyć, także naprawdę super. Badanie trochę mnie bolało, może nie tyle co bolało a było niezbyt przyjemne... Ale Pani była bardzo delikatna i dało się przeżyć, zagryzłam zęby i jakoś dałam radę :)
Jak na pierwszą wizytę to myślę , że było naprawdę wporządku, nie wiem o co tyle krzyku robiłam wczoraj ( chciałam odwołać wizytę:))
Zapłaciłam 150 zł, ale myślę , że było warto bo warunki w gabinecie bardzo komfortowe, a Pani doktor naprawdę delikatna i wyrozumiała.
"E.E. Cummings once wrote; 'To be nobody-but-yourself - in a world which is doing its best, night and day, to make you everybody else - means to fight the hardest battle which any human being can fight; and never stop fighting.'"

#148 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 20 czerwca 2008 - 16:06

moja 1 wizyta tez byla calkiem przyjemna i rowniez trafilam na bardzo mila pania doktor i do tej porz do niej chodze ;-) to przeciez luudzka rzecz nie ma sie czego bac


chociaz przede tzm pierwszym razem mialam cykora :-P

[ Dodano: 2008-06-20, 17:07 ]
a wlasciwie bardziej sie wstydzilam niz balam ;-)

#149 asia21_87

asia21_87
  • Użytkownik
  • 7 854 postów

Napisano 20 czerwca 2008 - 17:13

MOJA PIERWSZA WIZYTA ROWNIEZ BYłA PRZYJEMNA, MILY PAN DOKTOR, WYROZUMIAłY,


chociaz przede tzm pierwszym razem mialam cykora :-P

ja tez to mialam, ale co tam nic strasznego :-)
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#150 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 20 czerwca 2008 - 19:30

Zapłaciłam 150 zł,

za samą wizytę? czy w tym jakieś dodatkowe badanie, leki?

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#151 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 20 czerwca 2008 - 19:49

no bardzo drogo ja 50 zl place i jest tez luksus

#152 brooke

brooke
  • Użytkownik
  • 78 postów

Napisano 20 czerwca 2008 - 21:20

No 150 zł za badanie, no i cytologie mi zrobiła... Wiem ze to drogo no ale to Warszawa a tu wszystko jest droższe... niestety...ale mysle ze teraz sie juz przemoglam i nastepnym razem pojde juz normalnie do przychodni... Bo to rzeczywiscir duzo kasy jak na jedna wizyte... Ale jak zaczne studia to bede miec za darmo bo na szczescie rodzice z pracy maja tu karty i dostaja tez na swoje dzieci ktore maja karty studenckie... Wiec moze nie bedzie tak zle... ale naprawde nie mam sie na co skarzyc jesli chodzi o profesjonalizm i atmosfere w przychodni :)
"E.E. Cummings once wrote; 'To be nobody-but-yourself - in a world which is doing its best, night and day, to make you everybody else - means to fight the hardest battle which any human being can fight; and never stop fighting.'"

#153 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 12:49

no i najwazniejsze,ze dobrze zostalas "potraktowana" ze tak powiem i nie masz teraz jakiegos urazu,bo gdyby podczas pierwszej wizyty cos bylo nie tak to pozniej moglabys miec opory przed kazda wizyta, wiec to 150zl mozna chyba nazwac dobra inwestycja ;-)

ja ostatnio za badanie razem z cytologia placilam 70zl
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#154 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 22 czerwca 2008 - 18:58

ja za badanie płacę 80 zł, cytologia to dodatkowo 30. chodzę tylko do prywatnego gabinetu, do przychodni się raczej nie przekonam.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#155 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 07 sierpnia 2008 - 21:58

a ja jak bylam 1 raz u ginekologa to... mama musiala zaplacic 100zl :-/ za wizyte :-/ strasznie duzo ale pani byla mila :) chetnie wybiore sie do niej jeszcze raz ;)

#156 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 06 września 2008 - 17:45

ktos porównał ginekologa do dentysty . po stokroć wole dentyste . teraz chodze co mieciąc bo troszke gryzaczki zanidbałam i bardzo lubie , pani doktor bardzo miła , znieczulenie mam, co chwile pyta czy jest ok. au ginekologa byłam dwa razy u kobiety i u faceta i za każdym razem dostawała opieprz ze sie spinam i dlatego boli, i troche krzyczałam.

#157 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 06 września 2008 - 17:48

za każdym razem dostawała opieprz ze sie spinam i dlatego boli, i troche krzyczałam.

spinasz podczas badania?
ale raczej badania takie u gina to nie bolą...może to nie jest takie przyjemne, ale raczej nie powinno boleć ;-)
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#158 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4 549 postów

Napisano 06 września 2008 - 18:56

...może to nie jest takie przyjemne

jest bardzo nieprzyjemne, do tej pory jak mam wizyte, to chodze cały dzień "do tyłu". Mimo tego, że teraz chodzę bardzo często, to jeszcze się nie przyzwyczaiłam. Kiedyś myślałam, że nigdy do faceta, ale oni są lepszymi specjalistami. Mnie nigdy badanie nie bolało.
Jestem w Peru...

#159 EveC

EveC
  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 06 września 2008 - 20:31

[Kiedyś myślałam, że nigdy do faceta, ale oni są lepszymi specjalistami. Mnie nigdy badanie nie bolało.


ja się zgadzam absolutnie, nigdy nie zamienię mężczyzny ginekologa na kobietę.
ja nie wspominam źle swojej pierwszej wizyty, chociaż nie jest też coś specjalnie fantastycznego. Lubię też swojego gnekologa i zawsze jak jeżdżę do Polski wybieram się do Niego na badanie, ufam mu w 100 %.
Dołączona grafika

#160 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 06 września 2008 - 22:03

a ja chodzę do pani ginekolog do przychodni.
bardzo miła jest.
badania czasami trochę bolesne jak się troszeczkę spinam.
ale jeszcze nigdy na mnie nie nakrzyczała.
niewielu jest takich lekarzy w publicznej przychodni.
pierwsza wizyta też super.
nie bałam sie iść.
po prostu zapisałam sie na wizytę i poszłam.
jakaś bezstresowa jestem :mrgreen:
Dołączona grafika

Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych