Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wizyta u ginekologa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
628 odpowiedzi w tym temacie

#101 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 21 lutego 2008 - 13:46

no tak............to jest problem...........a może jesteś poprostu bardzo spięta?
No cóż............niektórzy mają taką budowę............poprostu umięśniona kobieta z Ciebie ;-)
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#102 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 21 lutego 2008 - 14:10

e tam spięta,nie czuje sie zawstydzona,chodze częto,nie boje sie badania,z babką sobie zawsze miło pogadam-no nikt nie jest bardziej zrelaksowany u ginekologa niż ja :mrgreen: zresztą to właśnie ona mi powiedziała że to już taka budowa,że bardzo mocne mięśnie,a i dodała że mój facet to ma dobrze :mrgreen: :-P
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#103 impresja

impresja
  • Użytkownik
  • 519 postów

Napisano 21 lutego 2008 - 14:26

Ja jak byłam pierwszy raz u ginekologa to byłam u babeczki, bardzo miłej i delikatnej i w ogóle. Miałam wtedy 17 lat... A teraz muszę koniecznie jak najszybciej iść bo od tamtej pory nie byłam ani razu :oops: (po prostu zaniedbałam to- przyznaję bez bicia. A jak już miałam iść to wyjechałam za granicę i teraz muszę iść tutaj... ale nie wiem czy sie odważe tutaj czy może poczekam do wakacji jak wrócę do Pl...)

#104 Princessa

Princessa
  • Użytkownik
  • 197 postów

Napisano 28 lutego 2008 - 00:48

Ja jestem z Gdańska i byłam już u różnych ginekologów. Polecam Ci wybranie się do Lux Medu, wizyta kosztuje 90 zł ale moim zdaniem warto, ponieważ lekarze są bardzo kompetentni, są komfortowe warunki (czyściutko, łazienka gdzie możesz sie rozebrać, dostajesz specjalną spodniczkę, są jednorazowe nakładki na nogi, nawet podpaski:) i ogolnie panuje tam mila atmosfera.

#105 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 29 lutego 2008 - 15:18

specjalną spodniczkę

no proszę................to się nazywa komfort <ookk></span>
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#106 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 29 lutego 2008 - 16:35

Ja jestem z Gdańska i byłam już u różnych ginekologów. Polecam Ci wybranie się do Lux Medu, wizyta kosztuje 90 zł ale moim zdaniem warto, ponieważ lekarze są bardzo kompetentni, są komfortowe warunki (czyściutko, łazienka gdzie możesz sie rozebrać, dostajesz specjalną spodniczkę, są jednorazowe nakładki na nogi, nawet podpaski:) i ogolnie panuje tam mila atmosfera.


za taka kasę to sie wcale nie dziwie, szkoda, ze jeszcze herbaty nie podaja jak sie jest rozwalonym na lezance :P

#107 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 29 lutego 2008 - 16:58

to się nazywa komfort <ookk></span>


a normalnie to jak jest? z gołym tyłkiem wychodzę do niego i "badaj mnie pan"?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#108 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 29 lutego 2008 - 17:02

a normalnie to jak jest? z gołym tyłkiem wychodzę do niego i "badaj mnie pan"?

nieee no ze ma tam zajrzec to on sam juz wie i mu mówic nieee trza :D

#109 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 29 lutego 2008 - 17:02

zadałam pytanie...
nie ma mnie tu i nie będzie.

#110 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 29 lutego 2008 - 17:08

tak wieć :D : wszystko zalezy od przychodni/lekarza :D
najczesciej najpierw sie pyta z czym przychodzisz ( tnz tak dokładniej bo co tam masz to on wie :P) a ty mu mowisz ze masz jakis problem ( dokładnie opowiadasz jaki ...) ze po tabletki, albo ze profilaktycznie na badania...
potem idziesz za kotarke ( jesli takową maja ) zdejmujesz co trza i kładziesz sie na lezance ( najczesciej nastepuje to po słowach : pani przejdzie za kotarke, lub pani sie przygotuje do badania czy cóś w tym rodzaju)
potem nastepuje samo badanie :)

#111 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 29 lutego 2008 - 17:46

cerrata, dokładnie tak jak powiedziała Madae. U mnie w zasadzie było tka, że to tez ja decydowałam, co chce pierwsze, żeby badał. I np idę najpierw zdejmuję koszulkę, lekarz bada mi piersi, później wracam za kotarkę, ubieram koszulkę i ściągam dół ;) Pamiętam, że kilka pierwszych razy chodziłam w takim dłuższym T-schircie, żeby wychodząc zza kotarki całkiem gołą dupcią nie świecić - tak się czułam jakoś chociaż trochę ubrana. Teraz mi to już wszystko jedno.

#112 Aneczka

Aneczka
  • Użytkownik
  • 1 325 postów

Napisano 29 lutego 2008 - 17:50

Mojego pierwszego razu u ginekologa nie wspomninam najmilej. Poszłam do niego będąc już w ciąży i lekarz po zbadaiu mnie zaczął się wydzierać na mnie, że taka młoda jeszcze dziecko a już w ciąży jestem. A ja że dość wygadana jestem to mu odpaliłam, że ma się zająć badaniem a nie wykładami na temat mojego wieku i ciąży. Oczywiście na następną wizytę poszłam już do kogoś innego i tam mnie przyjęli bez problemu,krzyków i zbędnej sensacji.
Dołączona grafika

#113 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 29 lutego 2008 - 22:17

ja wspominam miło pierwszą wizytę - tym bardziej że była to kobieta ginekolog ;-) wiedziałam, że bedzie to kobieta i nie miałam aż takiego wielkiego stresu 8-)

#114 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 03 marca 2008 - 19:15

dostajesz specjalną spodniczkę, są jednorazowe nakładki na nogi, nawet podpaski:) .



co za specjalne nakładki???

#115 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 04 marca 2008 - 00:30

pewnie takie foliowe buciki z gumką jak na porodowke sie zakłada :P takie z maszyny :D

#116 Shamatu

Shamatu
  • Użytkownik
  • 667 postów

Napisano 04 marca 2008 - 10:22

ja wspominam miło pierwszą wizytę - tym bardziej że była to kobieta ginekolog ;-) wiedziałam, że bedzie to kobieta i nie miałam aż takiego wielkiego stresu 8-)

Moim pierwszym ginekologiem był facet..dwa razy większy i dwa razy szerszy ode mnie =] Od zawsze chodzę do facetów :]

#117 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 04 marca 2008 - 13:53

Kociak, Madae dzięki ;-)
przeraża mnie to ;-) jeszcze nie byłam ale CHCĘ iść :D a to już wiele :)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#118 Nymphadora

Nymphadora
  • Użytkownik
  • 2 636 postów

Napisano 04 marca 2008 - 15:04

jeszcze nie byłam ale CHCĘ iść :D a to już wiele :)


To już ogromny postęp :) Że Cię przeraża to niedziwne - ja nadal przed wizytą mam lekkiego stresa ;-) Dasz radę, trzymam kciuki :)

#119 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 04 marca 2008 - 17:33

hie hie :)
dziękuję :)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#120 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 04 marca 2008 - 19:02

nie ma za co :D to naprawde nie jest takie straszne i mozna sie przyzwyczaic :D zycze Ci zebys na jakiegos miłego i fajnego doktora trafiła ( albo pania doktor :D)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych