Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wizyta u ginekologa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
628 odpowiedzi w tym temacie

#581 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 20 sierpnia 2013 - 18:25

dowiedzialas sie co bylo z tym krwawieniem

z tymi plamieniami ?? nie. Ale juz ich nie mam
Na swedzenie wszelkie masci pomagaja chwilowo. Ale moze jestem uczulona na proszek
Napewno w najblizszym czasie sie jeszcze przejde do ginka
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#582 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 21 sierpnia 2013 - 07:07

Mowil ze moze swedziec nawet od alergi.


No mnie też wypytała czy zmieniłam proszek, płyn do płukania, do higieny. Szukałam przyczyn w podpaskach bo jakieś nowe powłoczki czy coś, ale swędzi w różnych porach.


ostatnio czytalam, ze przed okresem swedzi .


O to mnie teraz strasznie swędzi a właśnie pewnie dzisiaj dostanę. Więc może to jest przyczyną. Mam nadzieję, bo już mam dość czopków i leków.

Wyniki mam ogólnie spoko, jakieś pojedyncze bakterie są. No i babka mi powiedziała, że to przez depilację też niestety.

Każdy z nas urodził się ateistą


#583 manieczka

manieczka
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 29 sierpnia 2013 - 20:41

Szukam dobrego gabinetu USG w Krakowie, najlepiej w centrum i z długimi godzinami przyjmowania - pomożecie?

#584 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 17 września 2013 - 16:52

a ja tak zapytam z ciekawosci u ilu ginekologów bylyscie w zyciu ??? bo wiem z czasem awaryjnie sie idzie do jakiegokolwiek , a czasem lekarz przestaje pryjmowac , przeprowadzka etc , to jak to u was jest ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#585 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 17 września 2013 - 17:02

magdaaaaa, u dwoch. Na kase chorych u takiej babki , z pare razy.
A pozniej , i cala ciaze i po ciazy - prywatnie. U faceta. I jak cytologia , usg to ide do niego
A jak z drobna sprawa jak teraz to pojde na kase do tej babki chyba. Bo nie chce mi sie taki kawalek drogi jechac i placic z lekka 100zl
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#586 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 17 września 2013 - 18:24

Ja mam "swoją" p.ginekolog, na fundusz, taka trochę starsza babka, ale konkretna i w sumie dobra. Ale jakbym była w ciąży, to bym chyba wolała do kogoś innego chodzić :-P
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#587 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 17 września 2013 - 19:02

bo wiem z czasem awaryjnie sie idzie do jakiegokolwiek , a czasem lekarz przestaje pryjmowac , przeprowadzka etc , to jak to u was jest ???

ja byłam u 3 jak dotąd.
Pierwszej pani doktor miło nie wspominam, bo dostałam ochrzan za całkowitą depilację. Od tamtej pory golę się na 2 dni przed planowaną wizytą :-P
Potem poszłam do takiego pana, ale z racji, że miał w sierpniu urlop to musiałam iść awaryjnie gdzie indziej ( babka w podeszłym wieku, przygłucha, niemiła :roll: ) No i z racji tego, że wykryła u mnie coś niepokojącego to na razie chodzę do niej.
Następna wizyta pod koniec miesiąca.

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#588 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 17 września 2013 - 19:03

Ale jakbym była w ciąży, to bym chyba wolała do kogoś innego chodzić

Tak z ciekawości, dlaczego??
Ja kilku "zaliczyłam" i na fundusz i prywatnie a teraz chodzę na fundusz do babeczki, która zajmowała się mną w szpitalu więc wie co i jak. Babeczka starsza, kumata a i prywatnie też przyjmuje jakby co.

#589 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 17 września 2013 - 19:10

No i z racji tego, że wykryła u mnie coś niepokojącego to na razie chodzę do niej.
Następna wizyta pod koniec miesiąca.

to moze gdzies to jeszcze skonsultuj <hmm></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#590 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 17 września 2013 - 19:17

to moze gdzies to jeszcze skonsultuj <hmm></span>

Na razie czekam na wynik cytologii. Jeżeli będzie prawidłowy to na razie skończą się moje wizyty u ginekologa i nie będę musiała jej więcej oglądać :lol:

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#591 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 17 września 2013 - 19:52

AgnieszkaT, bo jeżeli chodzi o takie drobne sprawy czy zwykłe kontrole to spoko, ale jakoś nie mam dla niej zaufania to poważniejszych spraw, widziałam, że są kobiety w ciązy, które do nich chodzą, ale nie znam żadnej opinii o niej :-> Nie wiem, może to kwestia jej charakteru trochę opryskliwego :-P
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#592 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 17 września 2013 - 20:55

ja póki co u jednego :->
cytologia i recepty- tyle tylko umie :roll: kumpela miała problem z miesiączkami to jej nawet skierowania na badanie hormonów nie dał tylko tabletki na wywołanie, a poszła do innego to zaraz się 'wziął' za jej problem i wysłał do szpitala na badania także nawet przez sekundę bym nie pomyślała, żeby powierzyć mu prowadzenie ciąży w przyszłości ;-)

po sąsiedzku tam gdzie pracuje jest poradnia ginekologiczna, ale coś się wybrać nie mogę, a powinnam wkońcu :->
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#593 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 18 września 2013 - 09:24

1. pierwsza wizyta na nfz, mega starsza babka- ale w miarę miła
2. mój drugi lekarz prywatny wtedy byłam zadowolona, choć jak patrzę z perspektywy czasu to babeczka chyba lubiła w mawiać ludziom różne choroby :shock:
3. z racji przeprowadzki musiałam znaleźć tutaj ginka- pierwsza wizyta na szybko bo tabsy się kończyły-pani dr nieco opryskliwa, żadnych badań, recepta i wio
4. 4 z kolei na nfz- była 1 wizyta, gdzieś już pisałam że po wizycie byłam tak obolała że powiedziałam nigdy więcej!
5. Piąty lekarz- świetny! Pani doktot konkretna z dużą wiedzą, niestety rozchorowała się przewlekle i przestała przyjmować, ale poleciła mi Pana doktora do którego teraz chodzę- i jest super! myślę że mogłabym mu powierzyć prowadzenie ciąży bo jest to mega przyjemny i pozytywny człowiek z rzeczową wiedzą :-)
także nieco się tego uzbierało :shock:

#594 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 18 września 2013 - 10:10

4. 4 z kolei na nfz- była 1 wizyta, gdzieś już pisałam że po wizycie byłam tak obolała że powiedziałam nigdy więcej!

chyba zartujesz? jeszcze mi sie to nie zdarzylo. Owszem, moze z koncem ciazy, ale wowczas szyjka skrocona itp i moze badanie byc nieprzjemne
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#595 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 18 września 2013 - 11:49

Ja byłam u 3, choć badana byłam u dwóch.

Pierwszy na NFZ i w sumie jak z jakąś drobnostką to do niego "walę" ;-)

Drugi - tylko po receptę, awaryjnie. Masakryczna babka...

Trzeci - prywatnie. Całkiem miło go wspominam. :-D

<ookk>


#596 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 18 września 2013 - 12:40

chyba zartujesz? jeszcze mi sie to nie zdarzylo. Owszem, moze z koncem ciazy, ale wowczas szyjka skrocona itp i moze badanie byc nieprzjemne

jeszcze mnie opierniczyła że za bardzo się spinam i ona nie może dobrze zbadać, więc robiła to na siłę :-/

#597 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 18 września 2013 - 12:45

Ja bylam o dwoch.
Pierwszy byl ok. Do czasu kiedy przyszlam na wizyte, a on byl kompletnie pijany. Maz mnie podrzucal, widzial go i zabronil wchodzic :roll:. Dodam, ze prywatnie.
Obecnie jestem u babki. Prowadzila cala ciaze, leczyla mnie i nadal leczy. Jest ok. Tez prywatnie.

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#598 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 18 września 2013 - 16:43

także nieco się tego uzbierało

no wlasnie, w koncu ktoras miala wiecej , juz myslałam, ze każda jeden , dwa ;-)
:arrow: 1 w wieku 17 lat , okresu nie bylo pol roku wiec trzeba bylo, no i prawie dorosła to wypadało
:arrow: 2 w wieku 22 lat bo sie dawno nie bylo , tamten lekarz juz nie przyjmował
:arrow: 3 w wieku 25 lat , do poprzedniej nie moglam isc , bo pracowałam, a ona na rano
:arrow: 4 delikatna ale jaks nieprzyjemna , poprzednia tylko prywatnie i 100 za wizyte , ale gdybym byla w ciazy to tylko do niej
:arrow: 5 prywatnie, bo cieżko na popludnie na NFZ


jeszcze mnie opierniczyła że za bardzo się spinam i ona nie może dobrze zbadać

na pierwszej w zyciu w ieku 17 lat wizycie mialam opierdziel , ze sie spinam , i ze mam sie rozlunic <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#599 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 29 października 2013 - 13:28

Moja dzisiejsza wizyta to totalna porazka chyba. Poszlam bo nadal odczuwam uczucie swedzenia i to silne. Zadnych uplawow czy pieczenia nie ma, usg dopochwowe i cytologie mialam wiosna tego roku i oka byla no wiec nie wiem od czego

Poszlam sobie na kase chorych tym razem, pierwszy raz tam bylam

Po pierwsze-zero intymnosci,lekarka tak glosno mowiła ze wszystko bylo slychac co komu dolega

dwa- nie bylo gdzie sie przebrac, sciagalam majtki przed pania doktor :roll:

Po trzecie- to mi sie zdarza tyle co nic abym po badaniu byla obolała  :-/ bardzo niedelikatna. Ale oczywiscie uslyszalam ze to moja wina

leze na fotelu, pani podnosi okularki, przyglada sie  :lol: i ze ona nic  tu nie widzi. jest ok.

Na pytanie o swedzenie mowi :" nie wiem"i  dala linomag

A na pytanie o plamienie tez uslyszalam " nie wiem"

 

To juz tutaj na forum Magda mi chyba powiedziala ze to moze byc efekt zmian hormonalnych ( przed ciaza tego nie mialam)

 

 

 

Znacie moze jakis krem, masc na tego typu dolegliwosci ? nie wiem plyn moze zmienie . Kupilam plyn do prania bialy jelen i w tym bede prac bielizne

Nie mam pomyslu juz jak sobie poradzic z tym swedzeniem  :roll:

 

 

Podsumowujac...bede chodzic nadal do tego prywatnie, mimo ze 120 zł

A jesli bede brac jakies anty to wowczas do niej ( bo blisko ) po recepte 


Użytkownik Sajuri edytował ten post 29 października 2013 - 13:30

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#600 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 29 października 2013 - 13:35

@Sajuri

Ja mam ten sam problem. Swędzi tak że czasem chce mi się płakać. I w badaniach na razie wszystko jest ok, babka nic nie widzi.

 

Wyczytałam, że pomaga prasowanie kroku w bieliźnie naprawdę gorącym żelazkiem. Że wypala to wszystkie zarazki jakie zostały. Oraz podmywanie się praktycznie samą wodą, tylko co jakiś czas używanie mydła dla dzieci. Robię tak o jakiegoś czasu i swędzi mniej, są dni, że w ogóle. Nie wiem czy to działa czy może akurat mi przechodzi.

 

Co do maści to clotrimazolum jest dobra i ja brałam taki żel dopochwowy AbiOferm, też działał przez jakiś czas.


Każdy z nas urodził się ateistą






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych