Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wizyta u ginekologa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
628 odpowiedzi w tym temacie

#601 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 29 października 2013 - 13:41


Co do maści to clotrimazolum jest dobra
nie pomaga;/

Dbam o higiene , oczywiscie nie przesadza ani w lewo, ani w prawo. Moze te zmiany plynow? moze proszek, nie wiem

Swedzi okropnie

Nigdy nie mialam takich problemow,a jesli juz to wychodzilo ze infekcja jakas globulki dostalam i po problemie


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#602 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 29 października 2013 - 13:47


Nie mam pomyslu juz jak sobie poradzic z tym swedzeniem

tez tak mialam, swedzenie niesamowie ..

Ginekolog poleciła maść clotrimazolum. Dwa razy uzylam i przeszło. Do tego tabletki zurawit. 

 

a probowalas tantum rosa?


Użytkownik Melodia19 edytował ten post 29 października 2013 - 13:48

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#603 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 29 października 2013 - 15:50

@Sajuri a spróbuj nasiadówki z Vagosanu, mi pomogło ;)



#604 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 29 października 2013 - 16:57


Co do maści to clotrimazolum jest dobra

podpisuje sie pod tym zawsze jak mialam problem to masc na noc a rano zero swędzenia :) także spróbuj sobie...



#605 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 01 listopada 2013 - 12:01

Zwlekałam z pierwszą wizytą, dopiero jakieś pół roku temu poszłam, głównie z powodu nieregularnego miesiączkowania. Okazało się, że mam dość sporą nadżerkę do usunięcia, więc przyszłam w dobrym momencie...

Teraz widzę, że nie taki diabeł straszny. Od razu powiedziałam, że jestem pierwszy raz, więc lekarz wszystko mi wytłumaczył. Najpierw wywiad, później na fotel i po kolei mówił co będzie robił. Kolejne wizyty to już na luzie. Od zawsze chciałam iść do mężczyzny, więcej dobrego o nich słyszałam.

 

Nie rozumiałam mamy, która zawsze powtarzała, że woli chodzić do ginekologa niż dentysty, a teraz sądzę, że miała rację. :P


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#606 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 03 listopada 2013 - 12:13

kahela

ja bylam raz u faceta a tak kobietki ,pierwszy ginekolog to wlasnie facet wiec stres etc mialy wplyw na komfort badania , a potem z kobitkami bylo roznie.

 

moja mama zawsze mowi, ze ginekolog to powinien byc facet ;-)


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#607 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 03 listopada 2013 - 12:20

Ja chodzę do ginekologa- kobiety. Nie wiem co to będzie jak będę w ciąży a na porodówce jest 90% ginekologów- facetów. 

Najbliższą wizytę mam 20 listopada. Chodzę średnio raz do roku, chyba że zachodzi potrzeba to idę wcześniej. W tym roku byłam już

w czerwcu. 


nixqp2.png


#608 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 03 listopada 2013 - 17:28

Zawsze bylam zadowolona z  ginka faceta. Tylko jeden badal mnie niedelikatnie ( w szpitalu, jak bylam w ciazy) ale byl wybudzony bo mial nocny  dyzur. Tak szybko chcial zalatwic badanie, ze jak nakladal rekawiczki to mu jedna pekla. I badanie bylo kiepskie :roll:

Natomiast kobiety ginki nigdy nie trafilam na fajna. Ale to pewnie przypadek

 

 

 

Zdziwilo mnie ze ta ostatnia ginekolog nie umiala mi powiedziec skad mam plamienia czasami. 


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#609 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 12 listopada 2013 - 21:55

Dzisiaj w końcu wybrałam się po wyniki cytologii i wszystko jest w normie :)


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#610 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 20 listopada 2013 - 19:46

Krowka ja chodzilam do ginka co miesiac jak bylam w ciazy. (  chodzilam prywatnie) i to byla norma

A co do kobiet co sie zapisuja jak szalone..lepiej w ta strone niz gdyby nie chodzily

 

 

Co do terminow u lekarza...moze zalezy to od tego jakie ma lekarz wziecie, czy  go lubia pacjentki

Bo chcialam sie zapisac na NFZ ale termin dlugi...a jak poszlam tu kolo siebie to bez problemu, zadnych zapisow nie ma( ale tez babka nie jest chwalona )

 

Prywatnie ( u tego gina co chodzilam w ciazy ) tez terminy dlugie, nie tak jak na  NFZ ale tez poczekac trzeba ,   mase kobiet do niego idzie , ale jest chwalony...... A jeszcze na kazda daje  10 minut ;) a wiadomo ze jak przyjdzie ciezarowka to posiedzi u niego 20 minut - bo ja tyle bylam. A to usg...a to rozmowa...badanie ...


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#611 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 20 listopada 2013 - 20:01

Ja myślę, że kobiety tak nie 'biegają' do ginekologa, tylko lekarzy może mało jest zatrudnionych <hmm> przecież tyle jest kobiet, które żadnych kontrolnych wizyt nie robią i chodzą do ginekologa tylko w ciaży <bezradny>


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#612 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 20 listopada 2013 - 21:11


tylko lekarzy może mało jest zatrudnionych

no i pewnie przyjmują tylko 2-3 razy w tygodniu po parę godzin :->

 

A ja coś do gina wybrać się nie mogę.... ten mój jedyny w mieście na nfz jest beznadziejny- tylko recepty

wypisuje dobrze, a w innym mieście... muszę zasięgnąć opinii i się wybrać, bo aż wstyd :-> kiedyś częściej 'latałam'


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#613 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 22 listopada 2013 - 20:23

Pewnie jedno i drugie. Moze malo zatrudnionych, moze siekobiety  wstydza, moze nie ufaja lekarza. 

Chociaz ja nigdy nie mialam z tym problemow. Zawsze wiedzialam ze trzeba isc.

Kiedys  - dla siebie. A teraz dla siebie, dziecka. Bo musze dbac o siebie tez dla malej :-)


Użytkownik Sajuri edytował ten post 22 listopada 2013 - 20:24

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#614 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 23 listopada 2013 - 22:16

Ja wizytę mam co trzy tygodnie. Chodzę prywatnie.

Przed ciążą chodziłam na NFZ raz w roku profilaktycznie.


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#615 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 24 listopada 2013 - 10:03

Z tymi terminami to jakiś sajgon jest...

Ja rejestrowałam sie w wakacje i wizytę miałam 7 listopada, więc trochę się naczekałam, ale ja tylko na coroczną kontrolę, więc mi tam rybka było kiedy pójdę.

 

Za to mój kolega z pracy, w tym tygodniu rejestrował żonę, na NFZ, do przychodni przyszpitalnej i stał od 2 w nocy!!!

Jak przyjechał, to wcale nie był pierwszy, zaraz po nim też kilka osób doszło.

Musiał się wbijać, bo żona w ciąży i nie sposób inaczej a zależało im na tej konkretnej babce, bo jest też ordynatorem w szpitalu i w razie czego może być na miejscu.

 

Całą naszą służbę zdrowia to tylko o kant piłki rozbić :-P


Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#616 misia123

misia123
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 27 lutego 2014 - 12:27

zanim wybierzesz lekarza, popytaj koleżanki, ważne byś czuła się tam komfortowo i bez stresu wracała tego miejsca



#617 vivian84

vivian84
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 21 maja 2014 - 08:51

zanim wybierzesz lekarza, popytaj koleżanki, ważne byś czuła się tam komfortowo i bez stresu wracała tego miejsca

Dokładnie tak poradź się koleżanek. Ja chodzę do mężczyzny, byłam kilka razy u kobiety, ale nie byłam zadowolona. Chociaż dziwię się facetom ,którzy zostają ginekologami, ale to moja prywatna opinia  :mrgreen:



#618 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 21 maja 2014 - 10:37


Chociaż dziwię się facetom ,którzy zostają ginekologami, ale to moja prywatna opinia

Czemu? Zawód jak każdy inny. ;)

 

 

Swoją drogą muszę się zapisać do ginekologa na kontrolę. Zaraz po sesji to zrobię. ;)


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#619 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 28 maja 2015 - 17:38


Swoją drogą muszę się zapisać do ginekologa na kontrolę

Ja też tak mówiłam przez ostatni rok....aż do wczoraj.

Dzisiaj migusiem dzwoniłam do rejestracji, żeby zapisać się do ginekologa po wczorajszych bólach w podbrzuszu.

Mam je już od jakiegoś czasu, ale wczoraj to już nie mogłam wytrzymać. I zastanawiam się czy to np nie wyrostek. Ale najpierw stawiam na jajniki, więc w poniedziałek wizyta. Trochę długo zwlekałam z wizytą, ale mogę mieć pretensje tylko do siebie, zawsze wszystko było ważniejsze...

 

A tak trochę z innej beczki - cytologię ginekolog powinien nam zrobić na NFZ? Czy nie musi tego robić? I jak wygląda sprawa z USG? Może wykonać na miejscu ? ;-)


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#620 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 maja 2015 - 19:41


cytologię ginekolog powinien nam zrobić na NFZ?
raz na 3  lata masz do niej prawo. ale jak lekaz cos bedzie podejrzewał to zrobi.są lekarze ktorzy aktywnym seksualnie kobietom robia co rok 


I jak wygląda sprawa z USG? Może wykonać na miejscu ?
jezeli jest w przychodni/gabinecie to zrobi na miejscu.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych