To już nie fair z jego strony,
Wiem, tyle, ze na jego chceniu przewaznie sie konczy na szczescieoj to nie fajnie z jego strony
Wiem, ze nie zrobilby tego. Ale juz samo to, ze mowi/mysli o tym. Oczywiscie decyzja bedzie nalezec do nas obojga, innej mozliwosci nie ma.
















