Od dłuzszego czasu kompletnie nie mam ochoty na seks. powoduje to frustracje i napiecie między mną a chlopakiem. bo on czuje ze on mni nie pociagam, co jest nie prawda po prostu nie chce mi sie seksu. ciagle musze wymyslac wymowki zeby go nie bylo. co mam robic??
Nie mam ochoty na seks
#1
Napisano 14 października 2007 - 13:25
Od dłuzszego czasu kompletnie nie mam ochoty na seks. powoduje to frustracje i napiecie między mną a chlopakiem. bo on czuje ze on mni nie pociagam, co jest nie prawda po prostu nie chce mi sie seksu. ciagle musze wymyslac wymowki zeby go nie bylo. co mam robic??
#3
Napisano 14 października 2007 - 15:41
#4
Guest_Kociak_*
Napisano 14 października 2007 - 16:53
Może być wiele różnych powodów dla których nie masz ochoty na seks, musisz sama zastanowić jakie mogą być tego przyczyny, co się zmieniło między Wami czy coś się zmieniło w ogóle, czy to gdzieś siedzi w Tobie...
#6
Napisano 15 października 2007 - 14:22
Poobserwuj siebie.Co zmieniło się poza tym,że straciłaś ochotę na seks.Czy w tym czasie nie pojawiły się jakieś dolegliwości fizyczne,jak czujesz się ogólnie,czy nie jesteś osłabiona itd?A może masz jakieś problemy w życiu zawodowym ect...a może (nie chce być niedelikatna) nie czujesz już do swojego chłopaka tego co wcześniej?Tylko Ty to wiesz.
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"
#7
Napisano 16 października 2007 - 10:07
TRZYMAM KCIUKI
#8
Napisano 16 października 2007 - 11:46
#9
Napisano 17 października 2007 - 16:55
#10
Napisano 17 października 2007 - 17:06
#11
Napisano 17 października 2007 - 21:22
nawet jak mam zły dzień i chodzę wnerwiona to dobry seksik łagodzi wszystko
megi, a Ty nie masz ochoty przez tydzień, dwa... czy jak to jest ?
Można to wytłumaczyć napięciem przedmiesiączkowym, albo hmm... czujesz się nieatrakcyjna? Znudził Ci się... nie wiem
#12
Napisano 19 października 2007 - 18:38
#13
Napisano 20 października 2007 - 12:06
#14
Napisano 20 października 2007 - 18:32
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"
#16
Napisano 21 października 2007 - 09:16
nie mam ochoty na taplanie się w cudzych płynach ustrojowych
chyba, ze mowisz o sexie przelotnym to tu to tam
#17
Napisano 21 października 2007 - 11:24
nie mam ochoty na taplanie się w cudzych płynach ustrojowych
![]()
ahahahhahahahahahaha.... dobre
ja tez tak miałam, ze swoim byłym, kazdy jego ruch, gest, slowo doprowadzalo mnie do szału, ale poprostu przestal mnei pociagac i to byl skutek....
inna sprawa jest to ze niektore tabletki moga powodować spadek libido? nie zabezpieczasz sie w ten sposob przypadkiem?
a moze masz stresujący okres, moze zmienilas diete albo w Twoim zyciu zaszly jakeis zmiany. Nie chce byc wscibska ale to wsyztsko moim zdaniem jak ma wpływ na wystepownaie meisiaczki to takze moze meic wplyw na libido. to wsyztsko hormony przeciez
#18
Napisano 21 października 2007 - 16:23
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"
#19
Napisano 21 listopada 2007 - 00:54
Miałam nadzięję że nigdy nie trafię
na forum z takiego powodu a jednak...Mam 27 lat jestem w związku z mężczyzną
od 7 lat mamy 5letnie dziecko.Po takim długim okresie bycia ze sobą straciłam
ochotę na sex i kompletnie nie mam pojęcia z jakiego powodu:(.
Coraz częściej się kłócimy z tego powodu i nietylko mówimy sobie bardzo nieprzyjemne
rzeczy-oddalamy się od siebie.On bardzo sie stara ale widzę pomału traci
cierpliwość do mnie.A ja???kompletnie niewiem co mam robić kilka razy zmuszałam się do sexu
ale to nie o to chyba chodzi???Wiem ze to jest moja wina i tylko moja
Kocham swojego "męża"i nie wyobrażam sobie życia bez niego więc w czym jest problem
czy ktoś potrafi
mi to wytłumaczyć???wytłumaczyć moją oziębłość
Na codzień jestem osobą aktywną(pracuję zawodowo ,wychowuję dziecko,prowadzę dom)
Pozdrawiam
#20
Napisano 21 listopada 2007 - 07:48
Nie wiem co tu tlumaczyc...to ty powinnas wiedziec lepiej co sie Toba dzieje. Musisz koniecznie sobie wszystko przemyslecczy ktoś potrafi
mi to wytłumaczyć???wytłumaczyć moją oziębłość
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Zakup nieruchomości |
|
|
|
Pakowanie produktów |
|
|
|
Pakowanie produktów w sklepie online |
|
|
|
Ciekawe udogodnienia do domu |
|
|
|
Odnowienie kuchni |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



















