Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wesele - koszty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
454 odpowiedzi w tym temacie

#281 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 15 grudnia 2010 - 15:06

i od umiejętności organizacyjnych. Jak się chce, to się da koszty obniżyć. Przecież nie raz jest tak, że znajomy znajomego jest fotografem, a ktoś tam może coś załatwić ze zniżką... Koniec języka za przewodnika ;-)

Mam znajomą firmę, która robi foty i kręci wideo, ale z pewnych względów ich nie chcemy.

Poza tym jakby się uparł to byśmy wzięli tych za 1200zł, Miśkowi podobają się ich zdjęcia, bo nie są złe tak naprawdę, ale zraża mnie, że nie robią obróbki twarzy... A wiadomo, że make up też mi pewnie cały dzień nie wytrzyma.

Na pewno istnieje wielu fotografów biorących mniej, ale zwykle nie mają żadnych swoich stron, ani nie znam nikogo, komu by robili jakieś zdjęcia, więc to takie branie w ciemno... <bezradny></span> Poza tym... przeglądałam już różne galerie i niektore naprawdę.... Nawet ja widzę, że zdęcia są kiepskie.

Napaliłam się na babkę, która robiła zdjęcia znajomym, są śliczne...Tylko jak pisałam ona bierze więcej niż te standardy jeszcze... i to takie błędne koło.
No nic, nie będę się rozwodzić już nad tym, póki kogoś nie znajdziemy.

#282 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 15 grudnia 2010 - 17:54

chociaż czasami jak goście wkładają w kopertę pieniążki to idzie z tego to wszystko spłacic


niestety nie wszystko idzie zaplacic po slubie, jest wiele rzeczy, np. ubranie, obraczki, sprawy urzedowe i koscielne, ktore trzeba zaplacic wczesniej, tak samo wszystkie zaliczki, dla fotografa, na sale itd., a nawet gdyby mozna bylo zaplacic po slubie to nie mozesz liczyc, ze dostaniesz tyle i tyle kasy, bo nieraz mozna sie niezle zaskoczyć :->

od umiejętności organizacyjnych. Jak się chce, to się da koszty obniżyć. Przecież nie raz jest tak, że znajomy znajomego jest fotografem, a ktoś tam może coś załatwić ze zniżką... Koniec języka za przewodnika


to akurat fakt, u nas wiekszosc znajomych po slubie to sie rozpytywalismy, jedni polecili nam fotografa z kamerzysta duzo taniej, inni tania hurtownie alkoholi, sala tez od znajomej ze szkoly polecona :-D

Poza tym jakby się uparł to byśmy wzięli tych za 1200zł, Miśkowi podobają się ich zdjęcia, bo nie są złe tak naprawdę, ale zraża mnie, że nie robią obróbki twarzy... A wiadomo, że make up też mi pewnie cały dzień nie wytrzyma.


no i dlaczego nie? Obrobka twarzy az tak bardzo Ci potrzebna? Poza tym mnie makijaz wytrzymal caly dzien, a przyklejane rzesy mialam problem zmyc po weselu :-) Moim zdaniem obobka twarzy to nie argument by wydawac tysiac zlotych wiecej, tym bardziej ze fotki robia dobre :-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#283 dajmira

dajmira
  • Użytkownik
  • 621 postów

Napisano 16 grudnia 2010 - 01:47

kurcze Dziewczyny tak patrzę na te koszta i głowa mała... Straszny biznes ludzie robią na weselach...
Powiem Wam, że byłam na weselu na początku 2006 r. , którego koszt w przybliżeniu wyniósł mniej niż 10 tys. zł, obecnie to nie do pomyślenia... Było to trochę dziadowanie, bo młoda już w ciąży (a oboje studentami wtedy byli) była i chcieli zrobić weselicho jak najtaniej. Z tego co pamiętam to salę i pokoje mieli załatwione po znajomości przez ojca młodej, nie było wynajętego kamerzysty, tylko ktoś z rodziny nagrywał zabawę swoim sprzętem, nie było tez transportu dla gości, każdy telepał się swoim autem na za przeproszeniem zadupie, samochód był pożyczony od ojca młodego, talerze były plastikowe, jedzenie średniej jakości... Ogólnie ponoć wszystko się zwróciło z duża nawiązką, bo rodzina dość hojnie ich potraktowała.
Dołączona grafika

#284 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 16 grudnia 2010 - 14:44

patrzę na te koszta i głowa mała... Straszny biznes ludzie robią na weselach...

no niestety a straszne w tym wszystkim jest to ze z roku na rok te ceny maja isc do gory. strasznie sobie licza za wszystko. Jak ktos ma znajomosci to moze wesele nawet za pol ceny urzadzic. Ktos z rodziny niech fotografuje a inna osoba robila zdjecia juz jest zaoszczedzone ok 3000zl :-D wiadomo ze kamerzysta czy fotograf nakreci ten film czy zrobi zdjecia bardziej profesjonalnie a to kosztuje <bezradny></span>

nie było tez transportu dla gości, każdy telepał się swoim autem na za przeproszeniem zadupie,

ja tez tak mialam i to nie na jednym weselu :->
dopiero na ostatnim bylo tak ze byl autokar ktory zawozil gosci a pozniej odwozil jakis gosc do domu. Na wczesniejszych to trzeba bylo dotrzec na wesele we wlasnym zakresie. Wiadomo zawsze ktos byl poszkodowany bo nie pil

talerze były plastikowe,

:shock: :shock: na plastikowych talerzach to ja bym nie chciala jesc na weselu :-/ az tak dziwnie

201407101662.png


#285 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 16 grudnia 2010 - 15:19

nie było tez transportu dla gości, każdy telepał się swoim autem na za przeproszeniem zadupie

szczerze to się nie spotkałam z tym, żeby młodzi fundowali gościom transport <bezradny></span>
u mnie większość sal jest poza miastem i ewentualnie dla rodziców wynajmuje się busa.

Wynajęcie autokaru to jednak są koszty, zależy jeszcze jak daleko do sali, a z powrotem to jak? hurtowo o jednej godzinie, a jak nie to z buta? :lol:

Wiadomo zawsze ktos byl poszkodowany bo nie pil

a trzeba jechać swoim samochodem? czasem ciotka z wujkiem mają całe tyły wolne, nic się nie stanie jak kogoś zabiorą, nas np kumpel podwozi i odbiera i pic możemy :-> to jest kwestia organizacji gości, bo wkońcu para młoda trochę za dużo robi dla gości, bo taka teraz moda- transport, małe upominki... jak dla mnie to i tak dużo <bezradny></span>
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#286 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 16 grudnia 2010 - 15:39

szczerze to się nie spotkałam z tym, żeby młodzi fundowali gościom transport <bezradny></span>

A ja powiem, że widziałam i tak i tak.
Na weselu mojego R. siostry był autobus, który zawoził gości.

a z powrotem to jak? hurtowo o jednej godzinie, a jak nie to z buta? :lol:

Z powrotem jest tak, że ustala się o której podjeżdża kierowca z autobusem i wszyscy wracają o jednej porze.

U mojej cioci na weselu nie było autobusu dla gości, ale to młodzi załatwiali kto z kim pojedzie autem.

Wg mnie to jest troszkę zbedny wydatek. Wiadomo, że dla gości to wygoda, ale prawda jest taka, że i tak połowa z nich przyjedzie swoimi autami, bo to ten komfort, że wraca się kiedy się chce.
Wiadomo, że nie wszyscy mają auta, ale da się zawsze jakoś dogadać.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#287 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 16 grudnia 2010 - 17:15

A ja na jakim weselu bym nie była, zawsze był autokar :) No, jeśli w tym samym mieście, to nie- ale to oczywiste :-P Ale z kolei dalsze wesela- nie każdy ma chęci jechać autem z gości, poza tym nie każdy też zna jakieś zadupia, na których są sale weselne, wesele to wesele- każdy chce wypić. Autokar podstawiany był zawsze nad ranem, goście o tym wcześniej byli informowani- żadnego problemu nie było.
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#288 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 16 grudnia 2010 - 17:20

Wg mnie to jest troszkę zbedny wydatek. Wiadomo, że dla gości to wygoda, ale prawda jest taka, że i tak połowa z nich przyjedzie swoimi autami, bo to ten komfort, że wraca się kiedy się chce.
Wiadomo, że nie wszyscy mają auta, ale da się zawsze jakoś dogadać.


jak masz daleko salę to nie wypada pozostawic tak gosci na pastwe losu, jakis transport ewentualnie nocleg wypada zalatwic. U nas tez byl autokar, bo sale mielismy 30 km, i wiekszosc gosci jechala autokarem, swoim autem przyjechaly raptem 4 rodziny ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#289 666ilonka777

666ilonka777
  • Użytkownik
  • 4 470 postów

Napisano 16 grudnia 2010 - 21:34

nasza sala jest 6km od miasta i bedzie tata naszego kolegi, ktory po weselu bedzie rozwozil gosci do domu jesli nie beda mieli jak wrocic
Dołączona grafika

"Dziecko nie odchodzi, zmienia tylko datę swojego przyjścia na świat..." :cry:

#290 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 16 grudnia 2010 - 22:51

Ja jeszcze nawet nie myślałam o autokarze, ale u nas goście raczej nie będą zainteresowani. Jak ktoś chce wypić bierze kierowcę, taka u nas norma. Ewentualnie jedzie z kimś z rodziny. Z tego co ostatnio widziałam, to tymi busami jechała garstka osób i się nie opłacało.

Co do fotografa, nie jest różnica tylko w obróbce, ale też w jakości zdjęć. Poza tym, ten co bierze więcej daje 2razy tyle zdjęć... a to już jakiś argument.

#291 dajmira

dajmira
  • Użytkownik
  • 621 postów

Napisano 17 grudnia 2010 - 15:01

Na ostatnim weselu, na jakim byliśmy goście byli odwożeni przez znajomego młodych jego samochodem, każdy kto poczuł się juz zmęczony mogł skorzystać z podwozki do hotelu. Myślę,że to dobra opcja, znajomy nie wydrze tyle , co jakiś profesjonalny kierowca, zawsze mozna sie dogadać. A autokar to fajna sprawa, zawsze jest śmiesznie jak się goście rozgadają ,wujek zarzuci jakimś kawałem, podróż upływa przyjemnie. Moim zdaniem , najgorszy jest wlasny transport, ktos musi byc abstynentem, my na przykład ostatnio poblądziliśmy jadąc na salę, przez jakies gąszcze sie przedzieraliśmy...

Co do zdjęć z wesela, nie spotkałam się z żadnymi obrobionymi , no chyba ,ze te z sesji tylko dla młodych. <bezradny></span>
Dołączona grafika

#292 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 17 grudnia 2010 - 19:25

Jezu Dziewczyny :!:
Przerażaja mnie te ceny!! Mnie to czeka za ok. półtora roku (choć pierścionka jeszcze nie dostałam) :-P

Skąd na to brać? Mnie moją część opłacą rodzice, ale D. będzie musiał najprawdopodobniej ze swojej, czyli naszej kieszeni wyłożyć. :-P

#293 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 20 grudnia 2010 - 11:54

My też mieliśmy autokar
Cieszę się , że mam z głowy odkładanie kasy na wesele bo faktycznie ponad rok większa częśc zarobków szła na konto
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#294 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 02 stycznia 2011 - 23:22

już mnie boli kieszeń a jeszcze ani złotówki nie wydaliśmy...
jeszcze ponad półtora roku, ale jak już się zaczną przygotowania to się nam oczy otworzą :-/
mam w planach nie szaleć za bardzo... bo wolę kasę przeznaczyć na remontujący się dom... ale cóż w niektórych kwestiach tak jak mówicie nie da się... na salę i alkohol dostaniemy od rodziców B., od moich może na ubrania i się zobaczy... a reszta już we własnym zakresie... trzeba zacząć oszczędzać powoli :-P trudno jest bo póki co większość kasy... a w zasadzie cała idzie na remont... i jak tu dzielić <bezradny></span>
zdzierają z młodych niestety... tysiąc za tysiącem ucieka... i się sumka zbiera... marzy mi się aby się zmieścić w 20 tysiącach... :mrgreen: mam nadzieję, że wygra jednak u nas rozsądek a i wesele będzie udane ;-)
Dołączona grafika

#295 Kingusia

Kingusia
  • Użytkownik
  • 312 postów

Napisano 03 stycznia 2011 - 14:57

Lolka000 widzę że będziemy miały ślub w podobnym terminie :)

Rezerwowaliście już sale?
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#296 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 03 stycznia 2011 - 21:13

marzy mi się aby się zmieścić w 20 tysiącach...

całosc kosztów ??? ile planujecie osób ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#297 Kingusia

Kingusia
  • Użytkownik
  • 312 postów

Napisano 04 stycznia 2011 - 16:29

marzy mi się aby się zmieścić w 20 tysiącach...

całosc kosztów ??? ile planujecie osób ???


Też bym chciała zmieścić się w takich kosztach...
A osób ok 80 będzie.
A u Ciebie Lolka000?
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#298 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 04 stycznia 2011 - 17:45

Też bym chciała zmieścić się w takich kosztach...
A osób ok 80 będzie


no to powiem Ci, ze bedzie ciezko :-> Ja w zeszlym roku mialam miec wesele na 80, ostatecznie bylo 65 a i tak ponad 25 tys. wydaliśmy, przy tym wiele rzeczy mielismy po znajomości a sala była megatania.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#299 Kingusia

Kingusia
  • Użytkownik
  • 312 postów

Napisano 04 stycznia 2011 - 18:00

Też mamy tanią salę a zespół mamy mieć po znajomości bo mojego M. kolega ma zespół i bardzo fajnie grają :)
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#300 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 07 stycznia 2011 - 09:55

Rezerwowaliście już sale?

tak salę już mamy zarezerwowaną... no i to tyle jeśli chodzi o przygotowania, powoli rozglądamy się za zespołem ;-)

całosc kosztów ???

a no tak... moim zdaniem jest to możliwe... ja tam nie mam zamiaru wydziwiać :-P wiem, że są koszty, których uniknąć się nie da ale niektóre rzeczy można pominąć bądź poszukać najtaniej ;-)

ile planujecie osób ???


A u Ciebie Lolka000?


50-60 dokładna lista gości się stworzy ;-)
Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych