Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Sposób na znalezienie męża?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
52 odpowiedzi w tym temacie

#21 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 08 października 2007 - 11:46

Aneta moim zdaniem troszke źle na to patrzysz... SZUKAM SOBIE MĘŻA... to nawet tak dziwnie brzmi, myśle tak jak dziewczyny... miłość jeśli będzie miała to przyjdzie do ciebie.. przecież mąż to nie pierwszy lepszy poznany facet... wychodź z domu, chodź na imprezy na miasto i napewno kogoś wyczaisz... przecież nie możesz siedzieć i czekac aż odezwie się ktoś z internetu... powodzenia :-D
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...

#22 anetta05

anetta05
  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 08 października 2007 - 14:26

W wieku 18 lat szuka się miłości i księcia z bajki. W wieku 32 lat szuka sie stabilizacji i męża. Nie potrzebuję wielkiej miłości. Pragnę tylko stabilizacji i bycia z kimś kto będzie mnie wspierał, szanował. Chcę spędzić resztę życia w towarzystwie. Kiedy miałam 18-25 lat to nie myślałam o tym w ten sposób. Umawiałam się na randki, miałam dłuższe związki ale przebierałam, wybierałam i tak zostałam sama. Nie wstydzę się tego, że biuro matrymonialne to moja szansa na znalezienie właściwej osoby.

#23 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 08 października 2007 - 15:02

Nie wstydzę się tego, że biuro matrymonialne to moja szansa na znalezienie właściwej osoby.


I dobrze, ze sie nie wstydzisz, bo nie ma sie czego wstydzic :-D

#24 Moniika

Moniika
  • Użytkownik
  • 2 534 postów

Napisano 08 października 2007 - 18:33

Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak sposób na znalezienie męża. To samo przychodzi :-D. Nie siedź w domu, pokazuj sie wychodz na imprezy, spacery itd. I myśle ze bez specjalnego "szukania" znajdziesz sobie drugą połówkę. A jak to będzie TEN to na pewno będziesz to czuła :-D
Powodzonka!!

#25 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 08 października 2007 - 21:45

no to mnie pierwszy post zadziwił..
troszkę przedmiotowo do sprawy podchodzisz... ?
dziewuszki już chyba ci mądrze powiedziały ;)

ale kto wie? może w biurze matrymonialnym znajdziesz tą swoją połówkę, albo chociaż stabilizację , której tak potrzebujesz ;)
Ja trzymam kciuki, moja droga ;)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#26 Kasiula

Kasiula
  • Użytkownik
  • 538 postów

Napisano 08 października 2007 - 21:54

W wieku 18 lat szuka się miłości i księcia z bajki. W wieku 32 lat szuka sie stabilizacji i męża. Nie potrzebuję wielkiej miłości. Pragnę tylko stabilizacji i bycia z kimś kto będzie mnie wspierał, szanował. Chcę spędzić resztę życia w towarzystwie.


Wydaje mi się, że jesteś za młoda, żeby tak mówić. Masz jeszcze dużo czasu i szansę na znalezienie prawdziwej miłości. I tego Ci życzę :-)

#27 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 10 października 2007 - 18:30

Wydaje mi się, że jesteś za młoda, żeby tak mówić. Masz jeszcze dużo czasu i szansę na znalezienie prawdziwej miłości. I tego Ci życzę :-)

za młoda.... ehh Kasiu chyba ci się coś pomyliło.. Aneta ma skończone 30 latek, chyba dobrze wyczytałam.... to tez nie jest "stary wiek" , nie jest zapóźno na małżeństwo, ale mi się wydaje że najlpeszy wiek to między 23 a 27 rokiem życia.... chyba byłąs zbyt wybredna co do znalezienia swojego "księcia z bajki" ...
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...

#28 Kasiula

Kasiula
  • Użytkownik
  • 538 postów

Napisano 10 października 2007 - 20:26

oOmikuniaOo, Aneta ma 32 lata. I oczywiście, że jest za młoda, żeby mówić, że teraz to już tylko szuka towarzysza życia, że nie liczy na znalezienie wielkiej miłości. Bez przesady! To, że jest po trzydziestce, to znaczy, że życie się dla niej skończyło? :shock:

#29 martula

martula
  • Użytkownik
  • 650 postów

Napisano 11 października 2007 - 07:27

Nic na siłę! Choć jestem młodsza od Ciebie, kiedyś także chciałam na siłę znaleźć miłość swojego życia. I w każdym facecie jaki się koło mnie kręcił upatrywałam przyszłego super faceta. I za każdym razem, okazywało się, że to nie to. Ale gdy dużo rozmawiałam bez żadnych podtekstów z moim kolegą(z którym teraz jestem) nagle doszliśmy do wniosku, że nie możemy bez siebie żyć i poprostu zakochaliśmy się w sobie. <serducho></span> I to było jak grom z jasnego nieba. Nie liczyłam, że mam szanse na bycie z nim, chociaż o tym po cichu marzyłam.

Piszesz, że szukasz stabilizacji. Być może biura matrymonialne pomogą Ci znaleźć osobę, która także szuka stabilizacji i spokoju. Bo tam chyba wpisuje się czego się oczekuje itp. prawda?
I proszę skończyć z tym myśleniem, ze skoro skończyłam 30 lat, to już nic Ci nie wolno-mam na myśli miłość. Trzyma kciuki,a le nie za przyszłego, przymusowego męża, tylko za to abyś spotkała super faceta. <love></span>

#30 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 11 października 2007 - 11:45

Kasia ja nie napisałam że jest za stara...!! To odbrze że szuka , kogoś z kim chciałaby spedzić reszte życia, napisałam tylko jaki przedział jest dla mnie ok..
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...

#31 Kasiula

Kasiula
  • Użytkownik
  • 538 postów

Napisano 11 października 2007 - 13:57

Wydaje mi się, że jesteś za młoda, żeby tak mówić. Masz jeszcze dużo czasu i szansę na znalezienie prawdziwej miłości. I tego Ci życzę :-)

za młoda.... ehh Kasiu chyba ci się coś pomyliło.. Aneta ma skończone 30 latek


To zabrzmiało tak, jakbyś jednak uważała, że Aneta jest już za stara na szukanie miłości swojego życia. A może wcześniej nie miała na to czasu? A moze rzeczywiście była wybredna i szukała swojego księcia z bajki?

Kasia ja nie napisałam że jest za stara...!! To odbrze że szuka , kogoś z kim chciałaby spedzić reszte życia, napisałam tylko jaki przedział jest dla mnie ok..


oOmikuniaOo, dobrze, ze napisałaś, ze ten przedział jest dla Ciebie ok. Ty masz dopiero 18 lat i pewnie Ci się wydaje, że kobieta, która ma 32 lata nic już nie powinna od życia wymagać. Gwarantuję Ci, że za 14 lat będziesz myślała inaczej ;-)

#32 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 11 października 2007 - 15:21

ehmmm wątpie że moje zdanie się zmieni na ten temat... kobiety szukają swoich mężów w różnym przedziale wiekowym, mój jest akurat taki.. :mrgreen: uwierz mi że chciałabym już wyjść za mojego Damianka... ale szkoła , praca, chce jeszcze się usamodzielnić bardziej, byc już w pełni niezależna od rodziców... i dlatego uznaliśmy że poczekamy do tego przedziału, jednak uważam że każda kobieta bez względu na wiek ma szanse na miłość, na małżeństwo, na ułożeniu sobie życia. Przecież ile jest kobiet po 30 które są po rozwodzie albo wdowami i mają znowu kogoś... życie... to jest życie.. dlatego życze ci Anetko jak najlepiej... żebyś trafiła na tego cudownego męża ;*
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...

#33 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 11 października 2007 - 15:51

uwierz mi że chciałabym już wyjść za mojego Damianka...

ojej...po co wam slub w tym wieku :-P ale nie mieszam sie bo to nie moja sprawa ;-)
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#34 Wiolka

Wiolka
  • Użytkownik
  • 31 postów

Napisano 11 października 2007 - 17:34

a moim zdaniem każdy sposób jest dobry na znalezienie swojej drugiej połówki...jeśli sie ma dobre intencje oczywiście..też uważam że czasem trzeba pomóc szczęściu a nie tylko siedzieć i czekać...aż miłość sama zapuka do naszych drzwi..chociaż fakt jest taki że najczęściej przychodzi w najmniej spodziewanym momencie..ale szukanie na siłę nie jest dobre..każdy wiek jest dobry na miłość.. a oczywiste jest jest pragniesz stabilizacji..ale myślę że bez miłości trudno jest budować trwały związek...bo na czym on będzie oparty???Powodzenia życzę!
jestem szczęśliwa:)

#35 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 11 października 2007 - 18:47

Madziu.. no właśnie.. po co nam slub w tym wieku... po nic, bo nie planujemy wychodzić za siebie w takim młodym wieku... :mrgreen: rozmawialiśmy tylko ze sobą o tym, bo bardzo się kochamy i czujemy że tak już zoastnie, ale najpierw chcemy ze soba zamieszkać i sprawdzić czy nam się uda.. nie tak szybko :-P :-P
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...

#36 smonia

smonia
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 14 października 2007 - 08:00

Hhehe, jak wpisałam w google "szukam męża szukam żony to wyświtlaja się strona ----> REKLAMA może to włąsnie jest Twoje przeznaczenie :)

Pozdrawiam :)

Czy tobie sie to nigdy nie znudzi??? na szczescie juz nic nie napiszesz ;-) madzia.

#37 anetta05

anetta05
  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 15 października 2007 - 09:27

Macie dziewczyny rację! Przebierałam, wybierałam i zostałam sama. Tylko wtedy nie myślałam, że muszę się zadowolić którymś z nich bo już nikogo nie znajdę. Napisałyście też, że w każdym wieku jest szansa na miłość i nic na siłę. Więc jak to jest? Trzeba łapać miłość gdy jest, choć czasami ci z nią źle, czy czekać aż przyjdzie inna?

#38 martula

martula
  • Użytkownik
  • 650 postów

Napisano 15 października 2007 - 09:33

Anetto, nie należy do tego podchodzić w taki sposób, albo być z kimś nawet jak nie jest za fajnie, albo czekać na tego jedynego.
Myślę, że czasami trzeba być z kimś, nawet jak nie jest jak w bajce, by móc zauważyć kiedy przyjdzie ta prawdziwa miłość, ta jedyna.

#39 klaudia20

klaudia20
  • Użytkownik
  • 332 postów

Napisano 15 października 2007 - 09:37

Ja męża znalazłam dzięki telefonowi komorkowemu :lol:

#40 anetta05

anetta05
  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 15 października 2007 - 10:03

Anetto, nie należy do tego podchodzić w taki sposób, albo być z kimś nawet jak nie jest za fajnie, albo czekać na tego jedynego.
Myślę, że czasami trzeba być z kimś, nawet jak nie jest jak w bajce, by móc zauważyć kiedy przyjdzie ta prawdziwa miłość, ta jedyna.

No nie wiem. Ja jak byłam w związkach to nie szukała innej miłości. Gdy okazywało się, że związek nie ma przyszłości nasze drogi się rozchodziły i dopiero wtedy myślałam o bycia z kimś innym. Na moje nieszczęście zawsze trafiałam na niewłaściwych facetów. Jeśli jest szansa na to, że kiedykolwiek ta prawdziwa miłość mnie odnajdzie to chyba wolę być wtedy sama. Nie potrafiłabym powiedzieć komuś: żegnaj, znalazłam moją miłość, bo wiem jak to boli. Już kiedyś ktoś tak mi powiedział.





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych