fotografia pustego krzesła jest jak dla mnie banalnym tematem i wydaje mi się, że fotograf ( jeśli ktoś jest fotografem artystycznym) powinien być na tyle kreatywny by wymyślić temat niebanalny i oryginalny, na swoje zdjęcie.
no widzisz a ja ci powiem, że można zrobić coś na prawdę niezwykłego ze zwykłym krzesłem
i na tym polega sztuka fotografii
ty myślisz, że chodzi o to, żeby wynaleźć coś mega mega
a tak na prawdę sztuka polega na tym by i pozornie z niczego zrobić COŚ
< na jedno z zaliczeń miałam zrealizować temat "przedmioty widzialne/niewidzialne". Chodziło o to by właśnie ująć jakiś przedmiot, który jest "zwykły", którego na co dzień nie widzimy, nie zauważamy. Zrobiłam sesję młynka po świeżym zmieleniu orzechów włoskich. Facet patrzył na to i mówił, że normalnie aż czuje smak tych orzechów... o to w tym chodzi,
malenia 
>
apropos tych zdjęć z drzewem
przypomniało mi się jedno z ulubionych zdjęć Jeanloup Sieff'a
nie ma mnie tu i nie będzie.