według mnie oprócz muzyki film niczego soba nie reprezentuje,a rola Johna jest żenującaTa z Johnem Travoltą ? Wg. mnie to super film i piękna ścieżka dźwiękowa.
Kinowe porażki
#61
Napisano 18 października 2008 - 14:55
If you don't know my name, you can call me baby
#62
Napisano 30 grudnia 2008 - 18:45
Spodziewałam się wiele po tym filmie, a dostałam tak naprawde nic... przerysowane postacie, beznadziejne wykonania i aranżacje pioseneke ABBY i generalnie wszystko to ciągnięte na siłę... jakby cały ten film został zrobiony na siłę. Gdyby chociaż film kręcony był w Grecji a tu ze dwie sceny na zewątrz a reszta w sztucznym studiu!!
I Ci aktorzy, którzy wyją nie śpiewają i gibają się a nie tańczą!!!
i zaśmiałam się może ze dwa razy... a końcówki której nie zrozumiałam to już nie komentuje
#63
Napisano 05 stycznia 2009 - 19:30
#64
Napisano 19 stycznia 2009 - 12:23
#66
Napisano 15 czerwca 2009 - 12:55
#67
Napisano 17 listopada 2009 - 22:37
mi się właśnie podobałMarley & Me".
Natomiast jak dla mnie klapą jest film "Coco Chanel"- nie dzieje się tam totalnie nic. Liczyłam na dobry film biograficzny ukazujący drogę do sukcesu, a dostałam mdły romansik w dodatku toczący się w jednym miejscu. Coco była postacią kontrowersyjną, co w żaden sposób nie było pokazane w filmie, pokazano sam początek, jak rozwijała w sobie pasje, a co dalej?? Co z całą późniejszą kontrowersyjną historią wielkiej projektantki?? Szkoda czasu jak dla mnie... no można jedynie zobaczyć wspaniałą i urocza Audrey Tatou. Tak to nic ciekawego, fascynującego czy nowego nie zaznacie.
Oglądałam również "Miasto Ślepców" nie oglądnęłam do końca. Film jest nielogiczny do granic możliwości (nie czytałam książki, ale jeśli jest taka sam to nie wiem za co te wszystkie laury), przyznaje wstrząsnęła mną scena zbiorowego gwałtu, ale zarówno akcja jak i poziom gry aktorskiej (japończyk.... bosz kto go tam obsadził??!!). Może komus się spodobał, jak dla mnie porażka...
#68
Napisano 02 grudnia 2009 - 09:22
#69
Napisano 16 grudnia 2009 - 07:52
#70
Napisano 03 stycznia 2010 - 17:51
#71
Napisano 11 stycznia 2010 - 07:22
#72
Napisano 11 stycznia 2010 - 13:07
#73
Napisano 11 stycznia 2010 - 16:09
Byłam na nim w kinie i niedawno oglądałam na kompie.Innym filmem -klapą był dla mnie "Idealny facet dla mojej dziewczyny". Może twórcy chcieli przekazać zbyt wiele widzowi???
Jeden z najfajniejszych polskich jakie oglądałam.
Dlaczego? świetna muzyka (już sobie ściągnęłam te piosenki) i właśnie to co wg Ciebie było złe- wielowątkowość. Pomieszanie z poplątaniem. Dzięki czemu na długo zapamiętam ten film nie tak jak każdy inny ckliwy czy z jakimiś tam przygodami..
Poza tym... bardzo śmieszny.
Dużo się dzieje ale uważam że to plus bo nie siedzisz znudzona i wiesz ze Ci i tak będą parą...Skończy się tak i tak.
Nie jest jakiś ambitny, ale zmusza do myślenia i kojarzenia faktów, także w ogóle się z Tobą nie zgodzę. Z pewnością nie opowiada jednej nudnej historyjki o miłości..
Dla tych co nie oglądały.. główny bohater gra w filmie jednocześnie Jezusa i występuje w porno.. Mówi samo za siebie.
Ktoś go jeszcze oglądał?
#74
Napisano 11 stycznia 2010 - 16:47
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#75
Napisano 11 stycznia 2010 - 21:29
powiem tak...wiekszej szmiry to ja chyyba nie widzialam. Bo obejrzeniu bylam tak zniesmaczona, ze szok. Niektore momenty byly smieszne, ale raptem dwa?BRUNO.
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#76
Napisano 25 lutego 2010 - 12:35
#77
Napisano 23 czerwca 2010 - 20:05
oglądnęłam dzisiaj, bo mnie moja młoda namawiała, że coś fajnego może być....
Generalnie film nudny jak flaki z olejem, nic ciekawego sie nie dzieje, i gdyby nie fakt, że w tytule jest nazwisko Chanel nie wiedziała bym przez półtorej godziny o kim to wogóle jest
Strata czasu
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#78
Napisano 14 października 2010 - 16:35
źródło:Stopklatka.pl
http://gfx1.fdb.pl/7lro7l/592x0
film banalny i komiczny..
nie wiem jak takie sławne aktorki jak Jessica Alba, Lindsay Lohan i Michelle Rodriguez mogły zagrać w tym filmie.
I cała trójka tych aktorek całowała się z tym kolesiem!!żeby był przystojny to rozumiem, ale on jest wstrętny.
naprawdę nie polecam filmu.szkoda czasu.



Lindsay Lohan zagrała zakonnice z gnatem, która się nawróciła

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#79
Napisano 15 października 2010 - 05:52
o taaaaaaaakMACZETA
jak wszystkie filmy Rodriguezafilm banalny i komiczny..
bo reżysera trzeba uwielbiać, i jego styl, żeby sie tym zachwycić, ja czekam z wypiekami na twarzy, aż się w kinach pojawiszkoda czasu.
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#80
Napisano 15 października 2010 - 14:07
ściągnęłam z netagdzie Ty go oglądałaś ?

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty













