Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wrześniowe pogaduchy (:


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
64 odpowiedzi w tym temacie

#41 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 21 września 2015 - 18:46

Hej :)

 

U mnie po weekendzie ochy i achy  <serduszka>  Miał być grill u mnie, ale kumpel rzucił hasło, że u niego impreza, to plany się zmieniły. 

Najpierw piwo na rynku, a potem na chatę do kumpla i degustowaliśmy jego sake i wino domowej roboty.  <jezorek11> I karpatkę.

Na roku mieliśmy w sumie więcej gotujących facetów, niż kobiet :P A propos gotowania to robiliśmy sobie z M. tortille i jestem pod wrażeniem, że to takie tanie i dużo wychodzi i mało roboty jest. Chyba już nigdy nie pójdę na kupną xD 

Po imprezie miałam wracać do domu, ale wylądowałam z powrotem u M. 

 

A dziś już dotarłam do domu, ogarnęłam trochę gary w kuchni, pooglądałam tv, wzięłam gorącą kąpiel a teraz dokończę zaczęty wczoraj film, tylko nasmaruję się czymś pachnącym :)

 

Miłego wieczorku i buenas noches :P



#42 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 21 września 2015 - 18:50

@Melodia19 Ciebie również miło widzieć :-)

 

Widzę, że prace wrą po całości, podziwiam za cierpliwość ;D I życzę, żeby remonty skończyły się jak najszybciej ;)

 

No to mamy poniedziałek... Chyba nie ma sensu psioczyć, że już po weekendzie, ale jakoś tak te zmiany pogodowe źle na mnie wpływają i tylko bym marudziła :P Dopiero co usiadłam, po pracy wybrałam się na spożywcze zakupy, bo miałam w planach zrobić kolejną, tym razem większą porcję pasty harissy i spędziłam w kuchni ostatnią godzinę dla małego słoiczka pasty... Trzeba będzie rozważnie z niej korzystać ;) Szykowałam się, by przygotować też słoik dla rodziców, którzy przyjadą na weekend i dla teściówki, ale chyba rozłożę to na dwa dni, bo się wykończę xD

 

Teraz chwila relaksu, herbata i książka, bo za jakiś czas pewnie połówek zawita.

 

Miłego wieczoru dziewczęta ;)



degustowaliśmy jego sake i wino domowej roboty

Zapraszam do siebie, mam własnej roboty jeżynowe i z winogron :D

 


robiliśmy sobie z M. tortille i jestem pod wrażeniem, że to takie tanie i dużo wychodzi i mało roboty jest.

 

a jakie pyszne ;) Lubię placki, bo można wrzucić do nich dowolne składniki, z dowolnym sosem, czyli zrobić przysłowiowe czyszczenie lodówki ;D Ostatnio robiłam takie zawijane w ślimaczki z pstrągiem surowym, chrzanowym serkiem, papryką, rukolą - na zimno i wyszło przepyszne :)



#43 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 21 września 2015 - 20:19


Ostatnio robiłam takie zawijane w ślimaczki z pstrągiem surowym, chrzanowym serkiem, papryką, rukolą - na zimno i wyszło przepyszne
Kobieto... kocham rukolę, ryby i serek, więc bym nie pogardziła  :lol:

 


Zapraszam do siebie, mam własnej roboty jeżynowe i z winogron
Jeżynowe miał robić mój M. ale tak mu zeszło :P

#44 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 21 września 2015 - 23:57

@Elodi witamy z powrotem :)

Ja ostatnio gdzieś tak ciągle pędzę, że nie mam czasu nawet na skrobnięcie czegoś w pogaduchach mimo, że oczywiście jak zawsze jestem na bieżąco. :D

Ciągle pracuję w sumie, jutro znów zaczynam maraton 4-dniowy a potem w weekend wesele kuzynki :) już nie mogę dię doczekać ! Sukienka już naszykowana, K krawat ma także ino czekać :)

Studia tuż, tuż. Powoli kompletuję sobie potrzebne materiały :)

Miłej nocy wszystkim :*

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#45 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 22 września 2015 - 09:23

@Elodi, wieki Cię nie było! :P Witaj z powrotem :)

 


jakoś tak te zmiany pogodowe źle na mnie wpływają i tylko bym marudziła

Mam tak samo. Nie wiem, czy to tylko przez pogodę, czy też przez to, że @ tuż tuż, ale momentami sama siebie zaczynam denerwować. Na szczęście szybko potrafię się z takiego stanu ogarnąć :P

 


potem w weekend wesele kuzynki

Miłej zabawy :mrgreen: U mnie i w rodzinie i wśród znajomych póki co żadne śluby się nie szykują. A szkoda, bo też z chęcią bym się pobawiła na jakimś weselichu :mrgreen:

 

<hellooo1>

Jak dobrze w końcu wcześnie wstać! :mrgreen: Pewnie gdyby nie to, że Z. szykował się do pracy, budziłabym się dopiero teraz, a tak zdążyłam już posprzątać, ugotować prowiant na cały dzień do pracy i dokończyć oglądanie filmu. Na ćwiczenia tylko czasu mi zabrakło, ale ochoty w sumie też :P

Na spokojnie wypiję jeszcze kawę i za godzinę pędzę do pracy. A taaaak mi się chce... :P Gdybym nie musiała, pewnie przez pół dnia oglądałabym filmy i czytała książki, bo pogoda do niczego innego nie zachęca.



#46 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 22 września 2015 - 10:25

@Elodi  fajnie Cię widać po tak długiej przerwie  ;-)  zostaniesz chyba na dłużej ?  ;-)

 

 

w weekend wesele kuzynki

 

baw się dobrze  :-)

 

 

U mnie i w rodzinie i wśród znajomych póki co żadne śluby się nie szykują

 

u mnie już po "sezonie"  ;-)

 

@Melodia19 podczas remontu jesteś z synem w domu ?

 

 

Hej  :-)

 

Ja też przymierzam się do remontu. Miałam zacząć we czwartek, ale być może pojedziemy na weekend do teściów, więc przełożyłam na poniedziałek. Narazie robię przeróbki elektryczne i gładzie. A 2-3 tygodnie później na tydzień malowanie. Wyjadę z Krasnalem do rodziców i niech się dzieje. Będzie ładnie  :mrgreen:

 

W niedzielę farbowałam włosy po raz pierwszy od hoho i jeszcze dłużej - jakieś 3 lata. Nawet fajnie wyszło. Lubię siebie w rudościach  8-)

 

Z Krasnalem ostatnio mam bardzo kolorowo. Jak dotąd grzeczny i poukładany, to tak teraz awanturnik na całego !  W domu pół biedy, ale na spacerach czy w sklepach to tak potrafi się rozłościć, że aż wstyd  :shock:  Wczoraj wyszliśmy na krótki spacer bez wózka to nie dałam rady z nim wytrzymać. Kładł się co chwilę na chodniku z piskiem, krzykiem bo np. poszliśmy w lewo, a nie w prawo, albo jeszcze lepiej, bo nie można chodzić po ulicy, rzucał samochodzikami  :roll:  bardzo brzydko się zachowuje.  Naczytałam się o tym buncie dwulatka, to mam teraz. Wiem, żeby nie ulegać i minie ten okres, ale lekko nie jest. 

 

I tyle starych nowości. Zabieram się za przygotowanie obiadu i prasowanie.

 

Miłego <buzki>

 

 

 

 

 



#47 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 22 września 2015 - 16:44


w weekend wesele kuzynki

 

W takim razie życzę Ci udanej imprezy @inqaa :-) Wytańcuj się jak należy :-D

 

 

 


czy też przez to, że @ tuż tuż

 

@karatetyka, chyba zapomniałam, co ma na mnie teraz największy wpływ :-P Oczywiście, że nadchodząca małpa :lol:

 

 


a tak zdążyłam już posprzątać, ugotować prowiant na cały dzień do pracy i dokończyć oglądanie filmu.

 

Ileż to radości człowiekowi daje, jak ma poczucie, że coś zrobił :-D

 

 

 


@Elodi  fajnie Cię widać po tak długiej przerwie   zostaniesz chyba na dłużej ? 

 

Chyba tak szybko nie zniknę :-) Raz dziennie tego posta naskrobać mogę xD

 

 

 


W niedzielę farbowałam włosy po raz pierwszy od hoho i jeszcze dłużej - jakieś 3 lata. Nawet fajnie wyszło. Lubię siebie w rudościach 

 

Ja też lubię patrzeć na rudości :-D ale tylko kobiece rudości :-)

 

No to mamy wtorek! W pracy jakoś przyzwoicie minęło, a i dziś mam zdecydowanie lepszy nastrój niż wczoraj :-) Zjadłam na szybkiego krokiety i idę walczyć znów z harissą, bo obiecałam teściowej, to się z tego wywiążę :-) Międzyczasie jak się papryczki suszone będą nawadniać, poczytam Was trochę, a potem sięgnę do Kinga :-) Jeszcze jakieś 1000 stron przede mną i szczerze nie wiem, kiedy ja to przeczytam.

 

Wieczorem planuję relaks dla skóry, kilka zabiegów i lenistwo błogie do czas aż mi się mój połówek zjawi- wtedy pewnie trzeba będzie i coś do jedzenia zrobić, i jakoś zabawiać :-P

 

Kawy bym się dobrej napiła, a mam tylko jakiś świński, rozpuszczalny badziew :roll: Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma...

 

Buziaki :-*


Użytkownik Elodi edytował ten post 22 września 2015 - 16:45


#48 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 23 września 2015 - 06:23

Witam w pierwszym dniu jesieni :)

 

@Melodia19 czemu odstawiłaś tabletki? Nie służyły?

@Elodi my się jeszcze nie znamy... ;)


U mnie po weekendzie ochy i achy
Miło się to czyta :)


Sukienka już naszykowana, K krawat ma także ino czekać
Pochwal się kiecką :)

U mnie ostatnio smutki. Dziadzia ciężko chory...z dnia na dzień gorzej.  :-(

 

Zaczyna się jesień, której nie lubię- zimno, ponuro, depresyjnie!  :-/

 

Miłego dnia! 


nixqp2.png


#49 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 23 września 2015 - 09:23

Dzień dobry! 

 

Wczoraj miałam cudowny dzień. Nie dość, że urodziny, mnóstwo niespodzianek do rana to jeszcze telefon od pani dyrektor, że mogę zacząć pracę od zaraz. Więc to było zdecydowanie najcudowniejszy prezent urodzinowy.

I tak już od wczoraj zaczęłam pracę w przedszkolu - cieszę się bardzo. Aczkolwiek dalej chyba to do mnie nie dochodzi, że mi się udalo.  :lol:

 

Oprócz tego... za dwa tygodnie zaczynam szkołę. 

I już myślę jak ja to wszystko ze sobą pogodzę. No, ale... dam radę. Innej opcji nie widzę :)

 

I chyba tyle z nowości u mnie. 

 

Miłego dnia!  :mrgreen:


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#50 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 września 2015 - 11:29

hejka

ja tak na moment ;-) @Elodi witaj

zaraz się ubieram i do pracy , nie chce mi się , ale weekend wolny to pognije w łóżku . u mnie ok , trochę problemów jak u wszystkich ale jakos zyje , komp w rozsypce i długo mnie nie będzie stać na nowy wiec jeszcze długo mojego spamu nie poczytacie :P miłego


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#51 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 23 września 2015 - 12:21

@magdaaaaa,szkoda, bo brak Cię :(

 

Hej ;)

 

Ja dziś aktywnie gotuję :P Robię sobie dorsza w pesto i sałatkę Cezar. Tak mnie spontanicznie naszło i tak będzie  :lol:

 

Poza tym parę rzeczy muszę ogarnąć jeszcze, może jakieś pranie jak zdążę. 

 


Więc to było zdecydowanie najcudowniejszy prezent urodzinowy.
Fajnie wyszło :) Gratuluję.

 


U mnie ostatnio smutki. Dziadzia ciężko chory...z dnia na dzień gorzej. 
Trzymaj się :*

#52 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 23 września 2015 - 16:54


my się jeszcze nie znamy...

A no nie, witaj ;)

 


Dziadzia ciężko chory.

Dużo siły życzę!

 


mogę zacząć pracę od zaraz.

Gratuluję, oby jak najlepiej się układało :)

 


sałatkę Cezar

 

Mrrr, ja na szybko to odgrzałam pierogi, nie ma co porównywać :P

 

Wróciłam z pracy, ale coś zmęczona. Szybka kawa i jeśli nie pomoże, to chyba się przekimam na chwilę. Dziś nie mam zamiaru stać w kuchni przy papryczkach chilli :P Biorę książkę do ręki i się relaksuję ;) Wczoraj od bardzo długiego czasu obejrzałam bardzo fajny, austriacki horror i mam ochotę na więcej, już mnie zmęczyło bezsensowne przeglądanie internetów ;P



#53 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 24 września 2015 - 10:37

mogę zacząć pracę od zaraz

 

super! gratuluję i powodzenia  :-)

 

I mamy już czwartek. Szybko mi ten tydzień leci.

 

Wczoraj rozwalił mnie zatkany nos, zapchane gardło i wielka, ciężka głowa. Dzisiaj jest już lepiej  :-)  

 

Krasnal teraz śpi, M w delegacji i wróci dopiero jutro, a ja na spokojnie ogarniam mieszkanie. Obiad mam z wczoraj, więc luz.

Pogoda dopisuje, więc zabiorę Urwisa na plac zabaw. Tam się wyszaleje i w domu będzie spokojniejszy  ;-)

 

Kupiłam sobie w "prezencie" kolejny grat do kuchni, czyli maszynkę do mielenia  :-P   Mam nadzieję, że będę używać i ostatecznie będę zadowolona z wyboru.

 

No nic - wracam do pucowania łazienki.

 

Miłego <buzki>



#54 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 25 września 2015 - 12:03


podczas remontu jesteś z synem w domu ?

 

Tak. Mieszkanie jest dosc duze i w jednej części zamknieci jestesmy my, a w drugiej oni sobie robią. Co nie znaczy,że do nas ten kurz nie dochodzi, bo jest go niestety dużo.

 

Dziś kładą plytki, a jutro przyjezdzaja goscie skladac meble i wkładać sprzęty.  :mrgreen:

Dzięki wybitej scianie zrobila się duża przestrzeń, maly będzie miał gdzie biegać. :-)

 

Hej Hej!

 

Pogoda do bani, leje caly czas. Syn jeszcze spi, ale pewnie zaraz bedzie sie wstawał. Już nie wiem co mu wymyślać ,żeby sie czymś zajął.

 


czemu odstawiłaś tabletki? Nie służyły?

No właśnie, jakoś chyba żadne mi tak do końca nie podeszly. Narazie zrobilam sobie od nich przerwę, ale kiedyś pewnie wrócę!

 

Mąż w pracy, jak wroci to pojedziemy kupić Małemu kalosze, bo już mu z miesiąc kupuje :lol:

Mnie w sumie też by sie jakies przydaly. ;)

 

 

Milego dnia! :-)


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#55 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 25 września 2015 - 13:58

Hej :)

 

Czemu co wrzesień jestem chora?  :cry:  :cry:  :cry:  Rozłożyło mnie kompletnie, wczoraj gorączkę miałam, dziś już lepiej, ale mam taki katar, że dawno takiego nie miałam  :-/

 

Poza tym M. zaraz będzie to nie będę sama. Zrobimy grzane piwo! Jesień oficjalnie czas zacząć  <ookk>

 

Miłego :)



#56 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 25 września 2015 - 14:44

@Melodia19, współczuję remontu. Nie cierpię!

 

@Wisienkowa, zdrowia dużo ;-)

 

<hellooo1>

I wczoraj i dziś pogoda u mnie wiosenna. Oby tak dalej, taką jesień lubię :mrgreen:

 

Wpadłam znowu w szał gotowania :mrgreen: Raz na jakiś czas zdarza mi się tak, że przez kilka tygodni najchętniej nie wychodziłabym z kuchni. Szukam nowych przepisów, modyfikuję te sprawdzone, przeglądam internet, stare zeszyty i pichcę po to, żeby później znów na kilka miesięcy ucichnąć :lol: Teraz jestem na tym etapie, kiedy najchętniej gotowałabym po dwa obiady dziennie, a zupy w ostatnim czasie jadłam już chyba ze wszystkiego. Dziś znów z dyni, ale tym razem z innymi dodatkami :mrgreen: I nawet Z. polubił zupy, a podobno przez większość życia omijał je szerokim łukiem :P Na weekend pojechał z drużyną na turniej, dlatego jako królik doświadczalny, tester i krytyk został mi chwilowo tylko współlokator :lol:

 

Poćwiczyłam z Chodakowską (przy wyłączonym dźwięku), posprzątałam kuchnię, która wyglądała jak po wybuchu bomby i mam jeszcze chwilę dla siebie. Wieczorem pędzę na plotki z koleżanką i może uda mi się ją namówić na poniedziałkowy mecz. Pierwszy raz w życiu idę na stadion oglądać piłkę nożną :P



#57 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 25 września 2015 - 18:15

Hej! ;-)

 

Weekend :mrgreen: po ciezkim tygodniu nareszcie czas na odpoczynek.

Zakupy zrobione. Salatka min gotowa, a jutro wieczorem jedziemy na impreze do znajomych.

Plan na dzis........ dluga kapiel. Domowe spa. Pelen relaks :-)

 


Poćwiczyłam z Chodakowską
Uwielbiam sie z nia pocić :lol:

 


Czemu co wrzesień jestem chora? :cry:
Musisz pomyslec moze o zaszczepeniu sie, albo moze regularne zazywanie witamin. Moze czasem wieczorem czosnek, herbata z imbirem itp.  Zdrowia zycze <przytul>

 

Zycze udanego weekendu wszystkim ;-)


Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#58 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 26 września 2015 - 18:06

Hej ;)

 

@karatetyka @katti dzięki ;) Zaczęłam zażywać witaminy właśnie niedawno.

Już mi lepiej :) Facet o mnie zadbał, miło jak ktoś robi herbatki, pyta co mi przynieść i wgl :) Kochany  :mrgreen:

Pogoda pod psem, więc zamulam. Chłop się zmył, więc może zadbam trochę o siebie z braku zajęcia :)



#59 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 27 września 2015 - 19:55

Dobry wieczór  :-)

 

Nie cierpię weekendów  <zly>  M krząta się cały dzień po domu i tego nie zrobi, w tym nie pomoże, bo on ma "wolne"  <gr1>   Jak mnie kiedyś "coś" nie trafi, to będzie cud nad Wisłą.....

 

Krasnal dalej z katarem, chyba nigdy nie trzymał mu się tak długo i jutro idę z nim do pediatry. Remont musiałam przesunąć na "nie wiem kiedy"  <gr1>

 

No wściekła jestem strasznie dzisiaj. Wszystko idzie nie tak. Miałam nadzieję, że na Krasnalka urodziny wszystko będzie już na picuś glancuś. A tu już tylko 4 tygodnie i nic nie ruszyło  :evil:

 

A z przyjemnych rzeczy  :mrgreen:  Wczoraj byłam w Ikei po patelnię. Oczywiście patelni nie było, ale w multum innych rzeczy "potrzebnych" się wzbogaciłam  :mrgreen:  A dzisiaj wybrałam się kupić Małemu czapkę i "przy okazji" wróciłam z nową parą spodni  :mrgreen:  Ogarnął mnie wir zakupów i nieco mnie to niepokoi. 

 

No nic. Idę na allegro, bo szukam łóżka dla Krasnala (i znowu te zakupy  :oops:  ) .  Taki jeden z prezentów na drugie urodziny  :-)

 

Dobrej nocy i udanego tygodnia <buzki>

 

 

 

 

 

 



#60 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 września 2015 - 15:22


Cytologia zrobiona 1.5roku temu wyszla gr.1, mimo iz mam nadzerke
mnie za pierwszym razem za mało pobrała materiału i była powtórka i przy pobieraniu drugi raz pani doktor mówi , ze nadzerka i zobaczymy co wyjdzie na cytologii , wyszła III i  musze isc na powtórke i pobranie próbki do histopatologii i Bóg wie co jeszcze bo kazali byc na czczo <hmm>

Na szczęście kolejny termin dostałam pod koniec października. 

to wczesniej kogoś sobie umów , aby się tym razem udało. 


nne kosmetyki lubie
uwielbiam ich żele pod prysznic i maja fajny tusz taki w zółtym opakowaniu. 

 


leżę z niewiarygodnie zsiurowaną kawą
na szybko chciałam to przeczytac i myslałam że lezysz na czymś "zsiuranym " <biglol>

 

@karatetyka i co ciacho marchewkowe faktycznie było niewypałem :?: robiłas cos jeszcze w piekarniku ??? mam fajny przepis na ciasteczka marchewkowe, ale jest tam mnóstwo masła i nie wiem co na to twój dietetyk :P

A telefon sie znalazł :?:



Narazie zrobilam sobie od nich przerwę, ale kiedyś pewnie wrócę!
nie bedzie tragedii jak rodzina sie powiekszy :P

 ja musze sie balerinami porozgladac , a tak mi sie nie chce , i ile sie da chadzam w klapkach ;-)

dzis przyszła @ , znów za wczesnie , zastrzelę koleżanke z którą pracuje , bo to ona ma 2 razy w miesiacu i chyba zaraża :P 


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych