Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Poród


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
648 odpowiedzi w tym temacie

#361 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 30 maja 2012 - 09:33

monia66, właśnie oglądałam filmik niedawno jak w wodzie rodziła kobieta... spokojnie sobie leżała i tylko jak trzeba było przeć to parła... ale zbytnio nie pokazywała na twarzy że coś tam boli ... może też bym się zdecydowała na poród w wodzie ? <bezradny></span> jakie to ma plusy?

#362 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 30 maja 2012 - 09:35

Ja nastepny dzien smigalam, a one za pomoca pielegniarki wstawaly z lozka.

to przez to znieczulenie. Do mojej operacji nogi miałam to samo - w kręgosłup - które jest najczęściej wykorzystywane przy CC. Więc wiem, jak się po tym człowiek czuje...12 godzin leżenia całkiem na płasko, brak możliwości nawet podniesienia tułowia :roll:

Nie wyobrażam sobie uczucia, że wiem, że mnie tam tną, a ja nie mam wcale czucia.

obrzydliwe uczucie. I trwa wieeele godzin jeszcze później.

Przed doświadczeniem ze szpitalem też myślałam nad CC z własnej woli, ale teraz to mam duże wątpliwości.

Sama operacja - bezbolesna, więc pewnie to przeważa nad porodem naturalnym...ale czas po operacji - nie wiem jak to jest po porodzie naturalnym, ale skoro piszecie, że dochodzi się szybciej do siebie niż zawsze mi się wydawało to poważnie się zastanowię kiedyś nad rodzeniem naturalnie.

#363 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 30 maja 2012 - 09:45

to przez to znieczulenie.

Dokladnie. I przez to, ze rana po CC ich bolala, ciagnela itd. Mnie tez co prawda krocze bolalo (zszycie,szwy), ale bol byl do wytrzymania. Nie chcialam sie faszerowac srodkami przeciwbolowymi.
Natalka, przed zasciem w ciaze zawsze mowilam "Jak bede rodzic, uspijcie mnie, potnijcie, wyjmijcie dziecko i szyjcie, a ja sie obudze po wszystkim :-P " . Ale tak szczerze, to tak kolorowo nie jest po CC.
Wiec wole rodzic naturalnie, bo boli te kilka godz podczas rodzenia, ale po jest znacznie lepiej.

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#364 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 30 maja 2012 - 09:53

jakie to ma plusy?

Ja słyszałam, że dla malucha lepiej, bo nie przeżywa takiego szoku po wyjściu. Całe 9 miesięcy pływał w wodach płodowych i czuje się w wodzie bezpieczniej.
A jak jest naprawdę to nie wiem. ;-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#365 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 30 maja 2012 - 10:12

Lubię sobie wyobrażać jak rodzę, Brzydki mnie całuje w czoło, a potem razem zachwycamy się małą, umyzianą żabką na moim brzuchu . :lol:
Może tak bliżej porodu mi się to zmieni,ale póki co to jestem raczej ciekawa tego bólu, niż się go boję.

A ja nie wiem czy chciałabym Połówka przy porodzie. Myślałam o tym nie raz i bardziej jestem na nie. Choć wiem, także z innego forum, że dziewczyny czuły się bezpieczne jak był przyszły tatuś ich dziecka przy nim i dawał wsparcie, trzymał za rękę...

Dokladnie. I przez to, ze rana po CC ich bolala, ciagnela itd. Mnie tez co prawda krocze bolalo (zszycie,szwy), ale bol byl do wytrzymania.

No właśnie parę lat temu żona kuzyna miała cięte krocze podczas porodu. od porodu minęło prawie 8 lat, a ta czasami nadal odczuwa szczypanie i pieczenie w tamtym miejscu. Najgorzej ponoć podczas okresu :shock: Po 8 latach :shock:

#366 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 30 maja 2012 - 10:13

No właśnie parę lat temu żona kuzyna miała cięte krocze podczas porodu. od porodu minęło prawie 8 lat, a ta czasami nadal odczuwa szczypanie i pieczenie w tamtym miejscu. Najgorzej ponoć podczas okresu Po 8 latach
_________________

to dlaczego nie poszła z tym do lekarza?

#367 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 30 maja 2012 - 10:14

to dlaczego nie poszła z tym do lekarza?

Uznała to za normalne po porodzie i trwa z tym do tej pory. To jej pierwsze dziecko, nie planują na razie kolejnego.

#368 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 30 maja 2012 - 10:35

ja sie tam ciesze ze rodziłam SN. A owszem, bolało,ale o tym bolu szybko sie zapomina . za to dochodzi sie do siebie szybko. A po cc to masakra. Skoro po nacieciu krocza boli- to wole nie myslec jak po cc. Nigdy bym jej nie chciała.

A ja nie wiem czy chciałabym Połówka przy porodzie

pewnie jak bedziesz w ciazy - zdecydujecie ostatecznie. U nas tez było duzo watpilowosci ktore mineły jak byłam w ciazy.
Poza tym powiedziałam mezowi ze gdyby na sali poczuł sie źle - niech wyjdzie. Został, był dzielny, pomagał, ba, patrzył jak glowka wychodzi :lol: , ciekawy był wszystkiego. Połozne pochwaliły że czesto facet stoi bezradny a tu mi masował plecy, okłady robil ;-)
I tak pieknie tulił zaraz mała jak ja tylko zwazyli ..jakby to robił od dawna. Wiec według mnie warto by partner był. Jesli oboje chca.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#369 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 30 maja 2012 - 10:38

Sajuri, w sumie masz rację. Na decyzję przyjdzie jeszcze czas. Choć Połówek już teraz mi mówi, ze chciałby być przy tym :-P

#370 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 30 maja 2012 - 10:49

Uznała to za normalne po porodzie i trwa z tym do tej pory. To jej pierwsze dziecko, nie planują na razie kolejnego.

to chyba jakaś babka z wiochy musi być.. tylko takie mają takie dziwne podejścia do ginekologów i badań... Masakra jakaś :/ zobaczymy co potem będzie mówiła jak zacznie sie coś poważnego .

#371 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 30 maja 2012 - 11:01

krowka17, nie moja sprawa. ja się nie wtrącam. ponoć to pieczenie i szczypanie jest już mniejsze... Ale sam fakt, że minęło od porodu 8 lat.

#372 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 30 maja 2012 - 12:44

krowka, co masz do ludzi z wiochy <ciah></span> <jezorek11></span> ?

nie moja sprawa.

Wiadomo, ale babka na prawde troche nierozsadnie postepuje :roll:

Anonimka, moze zmienisz zdanie jak bedziesz w ciazy ;-) Nic na sile. Ja po prostu nie wyobrazalm sobie rodzic samej <bezradny></span> Nie wstydzilam sie meza, a jak on dzielny :-P to ujal w obecnosci perosnelu, ale juz po, "Przy swiniobiciu jest wiecej krwi" :lol: :-P

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#373 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 30 maja 2012 - 12:52

krowka, co masz do ludzi z wiochy ?


widzisz jedni udzie z wiochy to po prostu zacofani i mają swoje różne chore teorie.. a inny nie, różnie to bywa :) Ja nic nie mam tylko wiem że są 2 typy ludzi ja znam i takich i takich ...

#374 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 30 maja 2012 - 18:17

moja kolezanka poszla pierwszy raz do ginekologa jak zaszla w ciaze miala 22 lata - mieszka w miescie. inna znajoma co mieszka w miescie po porodzie, ktory był 2,5 roku temu nie była u ginekologa -bo poco <bezradny></span> to nie ma znaczenia gdzie sie mieszka .
kiedys kobiety po porodzie dlugo siedziały w szpitalu , to cesarka nie bylaby taka straszna, ale teraz jak potrafia na drugi dzien po porodzie wypuscic to lepsze jest SN.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#375 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 30 maja 2012 - 18:24

kiedys kobiety po porodzie dlugo siedziały w szpitalu , to cesarka nie bylaby taka straszna, ale teraz jak potrafia na drugi dzien po porodzie wypuscic to lepsze jest SN.

Po cesarce leży się dłużej w szpitalu...

#376 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 30 maja 2012 - 18:30

Po cesarce leży się dłużej w szpitalu...

Zależy od szpitala, ja leżałam 5 dni, a kobitki po SN 3 dni.
A na bejbiku widziałam, jak dziewczyny pisały, że po CC tylko 3 dni leżały w szpitalu.
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#377 kaskuskaa

kaskuskaa
  • Użytkownik
  • 256 postów

Napisano 19 sierpnia 2012 - 16:18

Nareszcie doczekaliśmy się naszej królewny!!!! Poród długi (36 godzin) i dość ciężki ale warto bylo bez dwóch zdań! Dla niej mogłabym przejść przez to nie jeden raz <serducho></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#378 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 19 sierpnia 2012 - 16:45

kaskuskaa, gratuluję Kruszynki ;-) <flow1></span>

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#379 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 19 sierpnia 2012 - 17:07

kaskuskaa, moje gratulacje!!!! <flow1></span> niech malutka zdrowo rośnie!

Poród długi (36 godzin)

to jeszcze tyle pozwalają kobietom rodzić? :shock:
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#380 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 19 sierpnia 2012 - 17:09

kaskuskaa, gratuluję!!





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych