Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduszki czerwcowe


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
103 odpowiedzi w tym temacie

#41 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 12 czerwca 2015 - 15:31

I stanęło w końcu na Nesbo? :-P

 

Tak :-) po drodze jeszcze inne wpadły więc skorzystałam, ale teraz już zabieram się za Nesbo :-)

 

winko na balkonie

 

koniecznie kiedyś, kiedyś muszę mieć balkon <serducho>

 

 

@Aspirynkaaa szczere kondolencje z powodu babci...

 

 

Ale ja miałam w pracy ruch, niby wiosna, niby ciepło - a cały dzień w aptece ludzie się nie mieścili i część kolejki stała poza.

 

A co głównie kupowali? :mrgreen:

ehhh zazdroszę Ci tego zmęczenia ;-)


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#42 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 13 czerwca 2015 - 10:01

@Aspirynkaaa pięknego wieku dożyła... 

 


niby wiosna, niby ciepło - a cały dzień w aptece ludzie się nie mieścili i część kolejki stała poza. 

ja tam sie nie dziwie... od tygodnia chodze zasmarkana, a płuca prawie już wyplułam, tylko ze kolejek w aptece nie bede powiększać, bo po ostatniej wizycie mam jakąś traumę. Poza tym nie mam jeszcze karty ubezpieczenia, więc musiałabym płacić za leki ;-) 

 

@elizabeth w mojej świadomości ciągle jesteś świeżą narzeczoną, a Ty mi tu wmówić próbujesz, że zaraz mężatką będziesz <lol> 

 

Bry w cudownie wolną sobotę, pewnie jedną z ostatnich :P 

 

Rano sie trzeba było zwlec odwieźć J do pracy, koło 13 trzeba go będzie odebrać. Dobrze, że niedaleko, ale jak tak ma wyglądać jego cosobotni transport do pracy, to ja dziękuję i szukam mieszkania gdzie indziej. Ja autem mogę śmigać te 20 km, on nie bardzo ma jak. A agencja ma to w nosie... W sumie nic nowego :P Ale przynajmniej dzięki temu miałam chwilę żeby przysiąść przy forum. Internetu znów nie mam i ciągnę na lyca'e, a właściwie to testuję ile mnie wyniesie przyjemność kontaktu ze światem przy mojej częstotliwości korzystania z neta. Na razie nie jest źle, ale i tak musze sie porozglądać za czymś stałym, a nie na zasadzie póki mam coś na karcie... 

Trzeba dziś jeszcze szafe ogarnąć, jakieś pranie zrobić, obiad zmajstrować i pewnie tyle z obowiązków. Liczyłam na jakąś wycieczkę po okolicy, ale po pierwsze pogoda sie strasznie zepsuła, po drugie J w pracy, a samej to mi sie średnio chce <bezradny> . Zobaczymy co wyjdzie ;-) 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#43 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 13 czerwca 2015 - 12:42

<hellooo1>

Witam z drugą kawą, w przerwie między sprzątaniem, praniem a myśleniem o obiedzie ;-) Dzień zaczął się cudownie - 5-kilometrowym biegiem w parku. Znów chyba się wkręciłam i to tak naprawdę naprawdę :mrgreen: Brakowało mi tego strasznie, tylko zwyczajnie nie chciało mi się wychodzić samej, nie mam wtedy motywacji i szybciej kończę. Namówiłam więc koleżankę, przedwczoraj namówiłam kumpla, pracuję jeszcze nad współlokatorem, a siostrę już i tak spisałam na straty, bo odkąd ma tego chłopa praktycznie cały wolny czas spędza u niego :roll: Na początek i na zachętę postawiłam sobie cel 15 km tygodniowo, ale w przyszłym już chyba podniosę poprzeczkę ;-)

Dziś wolny prawie cały dzień, muszę wpaść tylko na 2-3 godzinki, ale mam nadzieję, że uda mi się tego jednak uniknąć. Zaraz dzwonię do kierownika :P

A wieczorem spacer, regaty i może jakieś piwko na koniec ;-)



#44 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 13 czerwca 2015 - 16:11

Witam

Piękna pogoda, a ja w domu oczekuję na mojego księcia i zmykamy na urodzinowego grilla.

Pierwszy raz jestem tyle przed czasem wyrobiona i wyszykowana i wkurza mnie to czekanie :lol:

 

Jutro też ma być tak pięknie! Zakupiłam sobie balsamik i będę wylegiwać się w słonku :-)

Tylko strój kąpielowy mam stary jak świat!  :-P

 

Poza tym pozytywnie :-)

 

Za tydzień urodziny mojej babuni kochanej :-) mam tydzień, żeby jakąś niespodziankę jej zaserwować, bo uwielbiam, jak jest zadowolona i szczęśliwa! A prezent to już od miesiąca leży zapakowany :->

 

 

Miłego weekendu babeczki! 

 

Buziaki ;*


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#45 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 13 czerwca 2015 - 20:05


A co głównie kupowali?

Taki standard właściwie. Plus teraz to komary, opalanie, plastry. I to co mnie zawsze rozwala to po listku Skrzypowity, Vitapilu i innych rzeczy, które mają prawo zadziałać tylko przy systematycznym długim stosowaniu.  :-P No ale...


ja tam sie nie dziwie... od tygodnia chodze zasmarkana

Ja też cały tydzień chora. W dzień pogrzebu to nawet 38,5 stopnia miałam. Ale na szczęście przeszło już.

 

Witam się :)

U mnie cały weekend w pracy i strasznie mnie z tego powodu dupsko boli, bo piękna pogoda jest. Ale jeszcze 6 dni i będą 2 wolne. :-D  Oby też było tak pięknie.

Zaszalałam u fryzjera i skróciłam sporo włosy. Mam krótsze niż do ramion. I do tego kolor ciemniejszy niż zwykle i minimalna ilość refleksów w moim naturalnym kolorze. Ja jestem bardzo zadowolona. :mrgreen:  A najfajniejszy moment to jak wyszłam od fryzjera, a Brzydki wzroku nie mógł oderwać. I chwalił. I słodził. I fajnie no.. :-D  :-D  :-D  :-D  Do tego wizyta u kosmetyczki na manicure i czuję się dopieszczona. 

Jeszcze stopom by się przydało, ale to jutro po pracy postaram się ogarnąć sama. Chociaż kusi mnie, żeby to też komuś oddać do zrobienia. Może męża zagonię?  :->

Jejku, taaaaaaak mi się spać już chce, a z drugiej strony taaaaak mi szkoda wieczoru na spanie i co tu zrobić? :P

 

I tak jakoś leci. Pozytywnie. Szybko, pracowicie, ale w ogólnym rozrachunku na plus. 

 

Spadam, kolorowych i erotycznych!


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#46 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 13 czerwca 2015 - 20:15

Zaszalałam u fryzjera i skróciłam sporo włosy. Mam krótsze niż do ramion. I do tego kolor ciemniejszy niż zwykle i minimalna ilość refleksów w moim naturalnym kolorze. Ja jestem bardzo zadowolona. :mrgreen:

O wow, ale zmiana! ja też czasami chcę obciąć, ale w rezultacie mi szkoda i podcinam końcówki jedynie ;-)


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#47 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 14 czerwca 2015 - 07:19

Witam :-)
Ostatnio nie moge dogonic czasu ;-) wciaz mi go brakuje.Nic specjalnego sie nie wydarza,zycie toczy sie swoim rytmem,na ktory i tak w wiekszosci wplywu nie mam.
Juz niedlugo wakacje,corka wyjedzie a my z Panem mezem bedziemy miec wolna chate ;-)
Dzisiejszy dzien spedze calutki w pracy...czasem mi smutno z tego powodu ale w ostatecznym rozrachunku i tak wychodzi na plus.
Kazda wolna chwile spedzam na dzialce,opalam odwlok by w lipcu nie oslepic ludzi na plazy w Miedzywodziu biala skora :-)
Ostatnio bylam u wnuczki,sama...autem...mijalam wypadek,poszkodowanych,rozbite auta i czarny worek przy jednym...zrobilo mi sie smutno i tak troche poczulam sie niepewnie.
Zmykam przygotowywac zestaw operacyjny do zabiegu resekcji zoladka ;-)
Milej niedzieli. :-)

#48 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 14 czerwca 2015 - 07:49

Hej, heej!

 

Ostatnio nie mam kompletnie o czym pisać w pogaduchach... w sumie to ogólnie nie mam o czym pisać.  :roll:

Bo ostatni czas to było tylko praca w przedszkolu, pisanie licencjata i spotkania z Połówkiem.

Pisanie skończone to teraz trochę względnego luzu.

Mogę w końcu na spokojnie poczytać książki, posiedzieć na balkonie bez stresu, że jakiś termin mnie goni - coś wspaniałego.  <ookk>

 

Dzisiaj pogoda jak dla mnie odrobinę lepsza, bo nie ma upału od rana. 

 

Zaraz wysuszę i wyprostuję włosy i chyba do kościoła się wybiorę.

Połówek w szkole, więc planów na resztę dnia brak... 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#49 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 czerwca 2015 - 10:52

@nie(d)oceniona a jak jest z ubezpieczeniem auta, to co masz tam wystarcza ???

 


jakieś piwko na koniec
ja wczoraj tego bzowego somersby pilam, ale jak dla mnie najslabszy ze wszystkich, dzis planuje łomże lemonową.

 


to po listku Skrzypowity, Vitapilu i innych rzeczy, które mają prawo zadziałać tylko przy systematycznym długim stosowaniu. No ale
tym bardziej ze to co wymieniłas to nie jest mega drogie i cena za opakowanie nie jest wygórowana .a sprzedajecie suplement na wlosy z SOLGARA ???


A najfajniejszy moment to jak wyszłam od fryzjera, a Brzydki wzroku nie mógł oderwać. I chwalił. I słodził. I fajnie no..
to fajnie bo czasem faceci maja manie na punkcie długich wlosów.

 


czarny worek
to zawsze rozbija , nie tylko kierowców.

 

ja juz na finishu maratonu pracowego, jutro jeszcze 14 h i koniec , ale juz sobie obiecałam ze kupie sobie w nagrode jakas fajna wode toaletową. kryzys miałam w czwartek , ale potem juz bylo ok.

kupilam Oliwi malego króliczka w wolnej chwili wrzuce wam fote.czarna  znów miałczy jak by miala ruię, w tym tygodniu juz bedzie weterynarz i doiwme sie co i jak z tą strerylka.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#50 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 14 czerwca 2015 - 11:43

@magdaaaaa poki jezsze na polskich blachach, to podlegam pod polskie ubezpieczenie. O zmianie blach na zolte na razie nie mysle, bo po prostu drogo. Jak bede blizej zmiany auta, albo bede musiala sie zameldowac, to bede dumac co dalej.


Bry niedzielnie. Cudownie tak poleniuchowac, choc marzy mi sie jakas wycieczka gdzies po okolicznych miasteczkach albo nad wode jakas... ale za chlodno i zbyt niepewnie za oknem. Wiec pewnie przesiedze w domku przy telewizorni czy innych komputerach ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#51 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 14 czerwca 2015 - 17:36


SOLGARA

Pierwsze słyszę. :-)

 

 


to fajnie bo czasem faceci maja manie na punkcie długich wlosów.

Mój też prosił, żeby nie było za krótko. I pewnie jakbym powiedziała mu przed, to by mi odradzał. A tak to nie wiedział, a potem po prostu uznał, że mi pasuje. :-D

 

 


marzy mi sie jakas wycieczka

Mnie też. Bardzo, bardzo. Może w końcu w przyszły weekend się uda.  :->

 

Witam się!

Byłam w pracy,na zakupach, wstawiłam pralkę, zrobiłam ciasto i teraz bardzo zasłużenie się lenię - leżę na balkonie, stopy trzymam w misce z wodą i ogólnie pewnie wyglądam co najmniej dziwnie. Jeszcze zmienię dzisiaj pościel i tyle z obowiązków. I tak leci, nic nowego. O! Kupiłam sobie dzisiaj dżinsową sukienkę i strój kąpielowy, więc na wakacje już jestem gotowa. Tylko kiedy te wakacje?!! :shock:

Miłego!


Użytkownik Aspirynkaaa edytował ten post 14 czerwca 2015 - 17:36

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#52 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 14 czerwca 2015 - 20:24


O! Kupiłam sobie dzisiaj dżinsową sukienkę i strój kąpielowy, więc na wakacje już jestem gotowa. Tylko kiedy te wakacje?!!
Pokazuj koniecznie :)
Ja się obłowiłam- 2x legginsy, 4x bluzka, 3x majtki, sukienka :D 

 

Weekend mi szybko minął... Kolejny dopiero w sobotę od 15:00... ;)

Zaraz idę się kąpać i spać :) 


nixqp2.png


#53 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 14 czerwca 2015 - 21:24

Hejka ☺

Czy ktoś tu za mną tęsknił...? 😢
Tak strasznie ubolewam na brak wolnego czasu, tak mi wstyd, że tu nie zaglądam... Life is brutal 😦 Poczytam, poczytam Was na dobranoc 😗

U mnie jakoś się kręci, co prawda bez szaleństw, ale intensywnie i nieustannie coś. Z jednej strony się cieszę, z drugiej przykro, że nie ma się czasu zająć się swoim życiem.

Miłego wieczoru 😆

#54 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 15 czerwca 2015 - 07:12

Witam!
Za oknem dosc ciemno z powodu chmur,byc moze i deszczu ,i przyjemny chlodek.:-)
Plany na dzis niejasne...raczej spontanicznie i bez planu ;-)
Corke wyprawilam na wycieczke szkolna...pojechala do Energylandu...pod Krakow,miejscowosc Zator czy jakos tak. :-) Poszaleja na karuzelach i innych kolejkach i mlynach oraz mlotach.
Na sama mysl mnie mdli hehehe...

Nowy tydzien czas zaczac!

#55 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 15 czerwca 2015 - 07:19

Witam w połowie czerwca :)


Poszaleja na karuzelach i innych kolejkach i mlynach oraz mlotach.
Na sama mysl mnie mdli hehehe...
Ja tez bym już nie dała rady :P


U mnie jakoś się kręci, co prawda bez szaleństw, ale intensywnie i nieustannie coś.
To tak jak u mnie. Stale coś się dzieje. Raz lepiej raz gorzej.

 

Dzisiaj przebrałam pościel i muszą ją wieczorem wyprać ;)


nixqp2.png


#56 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 15 czerwca 2015 - 18:08

Hejka :-)

 

 

 


Za oknem dosc ciemno z powodu chmur,byc moze i deszczu ,i przyjemny chlodek. :-)

U mnie wreszcie tez :-D i wreszcie popadalo bo juz strasznie sucho bylo.

Ostatnie dni upaly ponad 30 kresek :lol: w sobote bylo jakos 34.

 

Poniedzialek zlecial. Plany na dzis to jeszcze trening <silka>

Wstalam dzis bladym switem i najchetniej to bym juz poszla spac <luzak>

Ostatnie dni to duuuzo pracy. Leci dzien za dniem i tako.... ;-)

 

 

 


Byłam w pracy,na zakupach

Ja tez :lol: Kupilam 2 sliczne bluzki.

 

 

 


Stale coś się dzieje.

Otoz to :-)

 

Pozdrawiam wszytkich! <kwiatek2> ;-)


Użytkownik katti edytował ten post 15 czerwca 2015 - 18:09

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#57 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 15 czerwca 2015 - 19:41

Witam wieczorkiem :)

Jestem w szoku, bo nie wierzę, że niektóre osoby mogą byc takie poj... <umieraam>  Wspołczuje im  <umieraam>

Uczyć mi sie nie chce i nic mi sie nie chce  :-P

 


Plany na dzis to jeszcze trening

Na to też jestem leniwa :D

 


byc moze i deszczu

U mnie słoneczko :)

 


Czy ktoś tu za mną tęsknił...?

Oczywiście i zagladaj częściej ;)

Miłego wieczorku dla wszystkich :)



#58 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 16 czerwca 2015 - 10:47


najfajniejszy moment to jak wyszłam od fryzjera, a Brzydki wzroku nie mógł oderwać. I chwalił. I słodził. I fajnie no.

Wizyta u fryzjera zawsze poprawia humor (no, prawie zawsze ;-) ), a jak jeszcze mężczyzna chwali i widać, że mu się podoba... Czego chcieć więcej? :mrgreen: :lol:

 

Witam znad morza :) Dostałam dwa dni wolnego, więc niewiele myśląc spakowałam się, wsiadłam w pociąg i pojechałam do domu, sama tym razem. I mimo, że dziś pogoda już trochę się zepsuła, to bardzo, ale to bardzo mi dobrze :mrgreen: Po wczorajszym intensywnym dniu zasnęłam na kanapie przed telewizorem, wzięłam szybki prysznic i o 23 leżałam już w łóżku, a jak na mnie to strasznie wcześnie. Nie pamiętam już, kiedy o tej porze kładłam się spać.

 

Dziś za to wstałam o 7, zjadłam z mamą śniadanie, poplotkowałyśmy przy kawie, a potem pobiegłam na plażę. Jeszcze tydzień temu, kiedy wracałam do biegania z trudem robiłam 5 km. Dziś za mną 7,4 i wcale nie byłam na końcówce możliwości. Jaram się strasznie :mrgreen: A energii mam teraz z tonę :mrgreen:

 

Teraz szybkie ogarnianie się, szybka wizyta u fryzjera, obiad, co by rodzice mieli co zjeść po pracy, po południu plotki z koleżanką, a po powrocie rowery z mamą. I pewnie znów padnę jak mucha :lol:

 

Miłego dnia :mrgreen:



#59 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 16 czerwca 2015 - 12:26

Witam :)

No faktycznie pogoda nad morzem sie zepsuła :/

Coś czuję, że lata nie bedzie w tym roku :/

Miłego dnia :)



#60 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 16 czerwca 2015 - 18:24


Jestem w szoku, bo nie wierzę, że niektóre osoby mogą byc takie poj...  Wspołczuje im 
Oj, po ludziach to się wszystkiego można spodziewać...  :roll:

 


Wizyta u fryzjera zawsze poprawia humor (no, prawie zawsze)
@inqaa, jest tym wyjątkiem z tego co pamiętam ;)

 

Helou :)

 

U mnie tak intensywnie, że dawno nie pisałam, co aż dziwne... Ostatnio zrobiłam podejście nr 2 do ograniczenia cukru. I jak na razie super. Tzn. nie postanowiłam że wgl nie będę jadła cukru, tylko zero słodyczy ( oprócz lodów czasem) i nie słodzę herbaty, nie piję słodzonych soków, tylko wodę z cytryną. 

 

Napisałam w końcu licencjat. Ciężko było, ale miałam olbrzymią pomoc i wsparcie. :) Poza tym aktywnie, zakwasy są od zwożenia drewna na zimę ;)

 

Czekam tylko na obronę, ostatnie zaliczenie i wakacjeeeee  :mrgreen:



Czy ktoś tu za mną tęsknił...?
i tęskniłam :*




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych