Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy lutowe 2015


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
137 odpowiedzi w tym temacie

#1 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 01 lutego 2015 - 07:46

Bry <hellooo1>

 

Witam kofeinowo.

Dawno mnie nie było - nie mam czasu na ploty, naprawdę ... 

Szkoła, mnóstwo zajęć i jakoś leci dzień za dniem :-)

 

W czwartek koniec na chwilę, to może mi się uda wygospodarować chwilę, żeby po nadrabiać :lol:

A z innych info - będę mieć kota. Od dzisiaj :-D :-D  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:


Użytkownik LadyNefretete edytował ten post 01 lutego 2015 - 07:47

"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#2 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 01 lutego 2015 - 07:50

Witam w lutym :D
Tez pewnie szybko minie..


Wczorajszy egzamin napisany, mam nadzieje ze zaliczony bedzie.
Od dzis zaczynam nauke na jeszcze jeden sobotni i mam nadzieje, ze juz bedzie po sesji :D

Wczoraj na urodzinach u kuzyna bylam...
I tak czas mija.

Jutro juz do pracy w koncu, koniec siedzenia w domu.

Milego miesiaca! :D :D

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#3 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 01 lutego 2015 - 09:19

Cześć w lutym!
Nowy miesiąc, nowe wyzwania!
 


A z innych info - będę mieć kota. Od dzisiaj
Wstaw jego zdjęcie ;)

Od dzis zaczynam nauke na jeszcze jeden sobotni i mam nadzieje, ze juz bedzie po sesji

Powodzenia!
 

nixqp2.png


#4 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 01 lutego 2015 - 11:09

Luty! A to znaczy, żę zostało równe 4 tygodnie :mrgreen: 

 

Wczorajsze rewelacje żołądkowe w końcu odpuściły, mogę się kawy normalnie napic! :mrgreen: Szalonych planów na dziś nie mam, bede robić twórcze nic cały dzień. No, ewentualnie odrobinę ogarnę mieszkanie,bo to chyba mój tydzień się kończy :lol;:


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#5 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 01 lutego 2015 - 11:39

Hej !!

 

Ależ pięknie słońce świeci <sun>

 

Byliśmy już na jednym spacerku, Mały zasnął w wozku więc pochodzilam jeszcze troche i wrocilismy. Połozyłam do łóżka i drzemie jeszcze.

Męża nie ma od 7,wczoraj przyszedl przed polnocą... i tak jeszcze do soboty :cry:

Dzisiaj kompletnie nie mamy co robić. Moich rodzicow nie ma zeby mogli nawet po nas przyjechac, ja nie mam samochodu żeby gdziekolwiek pojechac,bo mąż wzial i to tak... Może siostre namowie zeby przyjechala to może pojdziemy gdzies jeszcze na spacer ,albo do sali zabaw :-)

 

A poza ty to nic szczegolnego :-)

 

Milego dnia! :-)


Użytkownik Melodia19 edytował ten post 01 lutego 2015 - 11:39

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#6 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 02 lutego 2015 - 16:52

<hellooo1>

Witam z pracy :-) Dziś mega luźny dzień, więc zabrałam i laptopa i książkę, więc do końca dnia mam zajęcie :-P Robota czeka mnie dopiero po powrocie do domu. Ostatnio w domu spędzam strasznie mało czasu, więc porządki odpuściłam kompletnie i bałaganu z dnia na dzień tylko przybywa. Nie cierpię! Dlatego czeka mnie nocne sprzątanie, szorowanie i pucowanie :-P I znów pewnie nie uda mi się jutro wcześnie wstać. Wczoraj planowałam 8:30, stanęło prawie na 12:00. Szybkie ogarnięcie się, podrzucenie znów szwankującego kompa do pracy, kawa, bo w domu nie zdążyłam, potem lampka wina z kumplem, a na koniec niezliczona ilość herbat i maraton filmowy z koleżanką prawie do 5 rano :lol: Ale o dziwo do 10 w zupełności zdążyłam się wyspać ;-)

Parzę sobie czerwoną herbatę, biorę się za książkę i czekam z niecierpliwością na 22:00 ;-)

 

@Sajuri, jak z małą?


Użytkownik karatetyka edytował ten post 02 lutego 2015 - 16:52


#7 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 03 lutego 2015 - 08:06

Witam

 

My wyladowalismy w szpitalu. Emi sie odwodnila, temp. 40, nie pila, nie jadla, biegunka

 i crp ok 100 a norma to 5. Miala usg, rtg i ok. Juz lepiej bo jestesmy od soboty.

Mnie tez wzielo biegunka wymioty wiec wczoraj musialam do domu jechac i zaraz tam wracam, mala z tatusiem

Spanie na krzesle;/ porazka.

 

Karate dzieki ze pytasz:*


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#8 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 03 lutego 2015 - 13:53

Cześć. :)

 

Jeszcze troszkę i marzec... co raz bliżej wiosna. <zakochany>

 

Ja już po egzaminach. Wprawdzie będzie chyba jedna poprawka.... ale nie myślę o tym na razie. :mrgreen:  Muszę wypocząć i nadrobić kontakty towarzyskie. Na uczelnię wracam dopieto koło 20 lutego.

Duża część licencjatu też oddana, zaakceptowana. Zostają mi tylko badania. Jakoś tak mi lżej, że mam to już z głowy.

 

 

A tak w ogóle... planowaliśmy ślub na 2017, ale ostatnio coraz częściej przewija się data w 2016. Zobaczymy czy ogarniemy.

 

 

Miłego dnia. :*


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#9 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 03 lutego 2015 - 15:05

Hej ;)

 

Witam w lutym, miesiącu, który napawa mnie optymizmem :P 

Dziś miałam egzamin, poczekałam na wyniki i już wiem, że mam 5 :) 

Następny w piątek. Ehh będzie hardcor, bo jeszcze nic nie zaczęłam nawet :P

 

Humor super, miałam mały spadek, bo się dowiedziałam newsa pewnego, ale już wszystko w normie jest ;)

Lepiej być nie może. Nie wiem czy pisałam, ale kuzynka była na plotach, tyle się pozmieniało u ludzi z gimnazjum i podstawówki...

Trzeba jakieś spotkanie ogarnąć kiedyś. 

 

Zastanawiam się czy nie wybrać się do fryzjera i nie zaszaleć :D

Już mam nawet plan jakiś i koncepcję :D

 

Ciepło dziś u mnie ale nadal biało. Nie wiem czemu to nie topnieje?  <bezradny>



#10 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 03 lutego 2015 - 18:49


Jeszcze troszkę i marzec... co raz bliżej wiosna.

A ja właśnie sobie uświadomiłam, że dziś miałam drugi dzień śnieg u siebie. I to przelotny, po którym już prawie śladu nie ma.

Taka zima to może być <ookk> <ookk>

 

@Sajuri zdrówka dla małej :)

 

 

Heeeeejka ! <bananowy1> <slonik1> <zielone1>

 

Witam się w bardzo dobrym humorze. Dziś miałam dzień wolny od szkoły, bo miałam spotkanie w urzędzie. Okazało się, że mam bardzo sympatyczną opiekunkę, która się mną zajmie przez najbliższy rok i pomoże :)

Przez to miałam dziś więcej czasu wolnego, więc upichciłam górę babeczek <tanczy7>

 

Ostatnio wszystko się jakoś układa. Poza pomieszkiwaniem u rodziców. Coraz częściej zaczyna zgrzytać, a wręcz strzelać piorunami. Trzeba zacząć działać i wiać! <H>

Dziś wieczór serialowo-książkowy. Z pyszną biała herbatką.

 

 

Przyjemnego wieczorku. <czirl1> <czirl1>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#11 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 03 lutego 2015 - 19:22


A tak w ogóle... planowaliśmy ślub na 2017, ale ostatnio coraz częściej przewija się data w 2016. Zobaczymy czy ogarniemy.

:lol: A my planowaliśmy na 2016, a nic z tego nie będzie, więc przesunęliśmy na 2017  :lol:

 

 

Witam! 

Dwa dni w pracy... pierwszy dzień był tragiczny, głowa mi pękała... dzisiaj już zdecydowanie lepiej. Dzieciaków tylko dwie grupy - bo ferie, więc można powiedzieć, że względny luz.  :mrgreen:

 

Oprócz tego w domu jeszcze nauka do jednego sobotniego egzaminu - i sesjo żegnaj. Do czerwca.  :evil:

 

Śniegu mamy jakoś wyjątkowo dużo i jakoś wyjątkowo opornie topnieje... Mam nadzieję, że na dniach zniknie całkowicie.

 

I generalnie to ... brak mi czasu na forum, więc ja tylko Was zazwyczaj podczytuję. ;)


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#12 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 04 lutego 2015 - 17:12

<hello>

 


Jeszcze troszkę i marzec... co raz bliżej wiosna.

u mnie ostatnio więcej śniegu niż przez całą zimę :-P

 

Dzisiaj jak jechałam autem, to mi zrąbały się hamulce, a misiek oczywiście poza domem, ja to mam zawsze takie szczęście że jak potrzebny to go nie ma!

awaria nie była tragiczna, więc udało się dojechać do pracy i ufff wrócić.

Do pracy, wróciła dyrektorka z macierzyńskiego i od poniedziałku jest popłoch :roll:  za wszelką cenę próbuje pokazać kto tu rządzi...

także atmosfera nieciekawa <zleee>

w dodatku znów nie mogę spać, chyba pojawiła się moja okresowa bezsenność... myślałam że dzisiaj nie wstanę :-/

z pozytywnych rzeczy..? yyyyy hmmm to chyba nic :-?



#13 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 04 lutego 2015 - 21:50

Witam!
Nie zauwazylam,ze luty sie zaczal.Ostatnio pochorowalam sie,katar,kaszel,ogolne oslabienie.A tu testy ze znakow i skrzyzowan.Jutro test ze znakow nr2.
W piatek wybieram instruktora jazd i planuje jazdy...we wtorek 10.02 egzamin wewnetrzny...wiem,ze jest to tylko sprawdzian ale...ambicja nie pozwala mi zawalic. :-/
Ide d wanny i lulu.
Spokojnej nocy!

#14 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 05 lutego 2015 - 14:06


A my planowaliśmy na 2016, a nic z tego nie będzie, więc przesunęliśmy na 2017 :lol:

Teraz to też już sama nie wiem. Nieciekawie się dzieje w pracy Połówka, a jednak chcemy też coś ze swoich pieniędzy wyłożyć, a nie tylko na rodziców liczyć. Mam nadzieję, że do wiosny się wszystko rozjaśni, bo wtedy chcemy zacząć wszystko załatwiać ostatecznie. ;) Liczę, że będzie to druga połowa 2016 albo pierwsza 2017. ;)

 

@gogi powodzenia. ;)

 

 

Tak jakoś dziś smętnie. Poszukam jakiegoś filmu albo nawet kilku i zanurzę się w kocu z czekoladą.

Zimnoooo mi w nogi. :P


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#15 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 05 lutego 2015 - 16:39

@Wisienkowa  luty lubisz bo walentynki???

 

@Olenka mnie zima bokiem wychodzi. Chce wiosny. 

Dzieki za zyczenia zdrowka :)

 

 

@mloda jak tam cwiczysz cos ???

 

 

 

Witam

Po 5 dniach wkoncu w domu. Yupi.

Crp spadło ze 140( a nie ze 100)  wiec jest ok. Czekaja nas zastrzyki, dieta ale wazne ze w domu

Ja jestem zrabana jak kon po westernie. Mam dosc

Miłego dnia ;)


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#16 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 05 lutego 2015 - 16:51

@Findmysky. rozumie, rozumiem u nas też przełożenie jest związane w dużej mierze z kasą ;) 

 

 

Jak dobrze, że jutro piątek! Cudownie wręcz. Dawno już tak na weekend nie czekałam.

Coś mnie złapało jakieś przeziębienie.... 4 dni pracy w przedszkolu, z dzieciakami zakatarzonymi, kaszlącymi dało się we znaki.... Ale i tak nie źle. W tamtym roku na początku już po dwóch dniach na L4 byłam.  :lol:

 

Póki co pod kocykiem z herbatką.

Przeglądam neta w poszukiwaniu stroju na bal przebierańców. Dla mnie.  <umieraam> Najlepiej jakiś mało skomplikowany.

 

No i zaraz oddalam się do nauki. Na ostatni egzamin. Uff. Niech już będzie po! 

 

Miłego! 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#17 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 05 lutego 2015 - 16:58


Przeglądam neta w poszukiwaniu stroju na bal przebierańców. Dla mnie. Najlepiej jakiś mało skomplikowany.

My ostatnio robiliśmy bal przebierańców dzieciakom i sobie zrobiłam strój sama. Mało skomplikowany. Przebrałam się za kota. :D Ubrałam się na czarno, do legginsów doczepiłam wypchaną czarną pończochę, zrobiłam uszka z papieru, które doczepiłam do opaski i kredką dorysowałam wąsy :D


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#18 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 05 lutego 2015 - 17:07

@Sajuri a gdzie tam... :roll:  moje lenistwo mnie osłabia... ostatnio nie mam ochoty na nic, na dietę na ćwiczenia, już sama nie wiem jak się zmotywować <bezradny>

 

<hello>

 

Kolejny dzień za mną, mega zmęczona jestem, chyba przydało by się zapisać na jakieś hormony, w sensie zbadać, może mam na co zrzucić dodatkowe kg :-P  tylko kiedy ja znajdę na to czas <co>

pełnia daje się we znaki dziś spałam 3 h :-/  od 3 do 6 z minutami... masakra, odespać by się przydało...może jak misiek wróci, bo sama tylko się wywracam na wszystkie strony

p.s. ale ja narzekam>???! :shock:



#19 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 lutego 2015 - 18:40


p.s. ale ja narzekam>!
masz powody to narzekasz ;-)

 


będę mieć kota
ostatnio czytałam ze kociarze sa wrazliwsi i inaczej pochodza do zycia niz psiarze ;-) witaj w klubie

 


Parzę sobie czerwoną herbatę, biorę się za książkę i czekam z niecierpliwością na 22:00
czerwona herbata nie działa na ciebie pobudzajaco ???

 

@palomka a wy nie mieliscie sali zaklepanej ???

 


się w kocu z czekoladą.
ja dzis tyle smieci zjadlam, ze szkoda gadac ....

 

zrobiłam sobie dzis sernik z jablkami, masło sie w serze nie rozpusciło , ale mam nadzieje ze sie ładnie upiecze.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#20 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 05 lutego 2015 - 21:38

@Sajuri, nooo w tym roku z rozmachem Walentynki. Nigdy jakoś szczególnie nie świętowałam, tak w tym roku będzie grubo  :lol:

 

Hej ;)

U mnie nic nowego. Uczę się nadal, bo sesja.

 


czerwona herbata nie działa na ciebie pobudzajaco
Zwykłą czerwona niby pobudza. Ale roiboosa czasem nazywają czerwoną.  <bezradny> A roiboos nie ma teiny w sobie.

 


My ostatnio robiliśmy bal przebierańców dzieciakom i sobie zrobiłam strój sama. Mało skomplikowany. Przebrałam się za kota. Ubrałam się na czarno, do legginsów doczepiłam wypchaną czarną pończochę, zrobiłam uszka z papieru, które doczepiłam do opaski i kredką dorysowałam wąsy
Kreatywnie. Ja robię w tym roku chyba urodziny i będzie trzeba się przebrać jakoś śmiesznie, bo do domu nie wpuszczę  <umieraam>

 


Ja jestem zrabana jak kon po westernie. Mam dosc
Kurcze, nieciekawie u Was. Ale oby już było dobrze z Małą i obyś choć troszke odpoczęła.

 


A tu testy ze znakow i skrzyzowan.Jutro test ze znakow nr2.
W piatek wybieram instruktora jazd i planuje jazdy...we wtorek 10.02 egzamin wewnetrzny...wiem,ze jest to tylko sprawdzian ale...ambicja nie pozwala mi zawalic.
Rany, jak ja byłam na prawku to wszystko jakoś tak na odpiernicz było. A u Ciebie testy i wewnętrzny taki prawdziwy  ;-)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych