Dziś napisałam, żeby uściskał go ode mnie. Odpisał:
„(..) Dzięki za pamięć”..
Wiesz.....................wieje od tego totalnym chłodem.
Wielu mężczyzn zachowuje się wspaniale, kiedy tworzy z nami związek a po rozstaniu zachowują się tak, jakbyśmy nigdy nic dla nich nie znaczyły, jakby tych kilku wspólnych lat nie było. Pojęłam to dopiero po kolejnym rozstaniu. Atriu ja nie potrafiłam robić zakupów w tym samym sklepie w którym robiliśmy je razem!Uciekłam kiedyś z płaczem!Dopiero po 2 latach odważyłam się pójść do kawiarenki, która ( tak mi się wydawało) była dla nas szczególna.Mieliśmy tam zawsze zamówiony ten sam "romantyczny"stolik.Padały tam "wielkie słowa".To miejsce było dla mnie święte!Wchodzę tam kiedyś z koleżanką a on siedzie przy "naszym" stoliku i mizdrzy się do jakiejś tlenionej lali o wyglądzie Pameli Anderson!Ot cali oni.
Koleżance, którą facet zostawił po 3 latach, kiedy bardzo cierpiała kazał kupić książkę psychologiczną z poradami mówiąc że takie jest życie!
Inna przeżyła romantyczne chwile nad morzem ze swoim ukochanym.Kiedyś chciała mu te chwile przypomnieć tj. pocałunki przy zachodzie słońca,słowa kocham wypowidziane na molo on powiedział "Ty pamiętasz takie pierdoły?? "!!!!!
Moi byli nie pamiętają o urodzinach, świętach,nigdy nikt nie zapytał czy w czymś mi pomóc mimo iż wiedzieli że bywałam bez pracy i środków dożycia.Choć może i dobrze.Łatwiej będzie nam ich zapomnieć.
Atriu nie pisz do niego. Nie warto.
Mój były kiedy raz zapytałam co słychać? odpisał mi,że się narzucam
Brakuje Ci dziecka ale nic nie poradzisz. Ten chłopczyk zostanie w Twoim sercu.
Trzymaj się.Wiem jak bardzo cierpisz, oj znam to tak dobrze, ale jak śpiewa Enya "Only time"-----tylko czas---------Poza nim nic nie da się niestety zrobić
Gdyby ktoś wymyślił lek na złamane serce osobiście oponowałabym, aby dostał nagrodę nobla!
Ściskam Cię dziewczyno mocno
i wiem że będzie dobrze.
JESTEM TEGO PEWNA!