Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy grudniowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
187 odpowiedzi w tym temacie

#1 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 01 grudnia 2014 - 10:03

Witam już w grudniu...

 

Jeszcze miesiąc i nowy rok... Jak ten czas leci.

U mnie po wczoraj nastrój nie najlepszy. Zamiast się poprawiać, to ciągle pod górkę, coś nie tak....

 

No nic. Przysiadam dzisiaj do pisania. Przynajmniej myśli sobie czymś zajmę. 

 

Miłego dnia i udanego miesiąca! :)


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#2 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 01 grudnia 2014 - 11:48

Kurcze, juz grudzien!
Witam serdecznie :)

Zimno przeokrutnie, przeprosze sie z czapka jednak :) siedze na szkoleniu, wiec troche sie nudze, ale przynajmniej moge sie poobijac :) szkolenie do srody plus sobota... ale w niedziele Misiek obiecal kino i wypad do pijalni czekolady Wedla :)
Czyli oby do nuedzieli :P
Spalam 3 godziny, wiec niedlugo 2 kawa i musze do 16 jakos wytrzymac ;)

Milego

Tapatalk :)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#3 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 01 grudnia 2014 - 14:01

heloł

Jakoś nie mogę się w forum wgryżć na nowo..ile sie naszukałam, żeby znależć pogaduchy listopadowe :roll:

a taki cud jak chata Tilki do spotkań czarownic to w ogóle po remoncie forum  istnieje? ;>

dziś pierwszy dzień bezrobocia <hmm> chata na glanc wypucowana, pranie sie suszy jak Panicz wróci z przedszkola to w mojej szafie będzie wietrzenie <olaboga> bo co otworze to wsio wypada a tak naprawde nie ma się w co ubrać bo połow nie z tej epoki albo za ciasne <sciana>

magdaaa pracowałam u okulisty, rejestrowałam i realizowałam recepty na okulary bo to był salon optyczny + gabinet okulistyczny..jak mój stary znajomy stwierdził cyt. ,,anka teraz w biznesie ocznym robi,, <umieraam>

 

za ostatnia wypłate właśnie okazyjnie sobie wylicytowałam torebke witchena skórzaną...bedzie pamiątka i bedzie pasować do brązowych oficerków mój prezent pod choinke <ookk>

ale się rozpisałam :roll:

miłego dnia


Użytkownik Aniusia edytował ten post 01 grudnia 2014 - 14:02

Dołączona grafika

#4 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 01 grudnia 2014 - 14:43

<hello>

 

Też wolne po weekendzie pracującym.

Chyba mnie jakieś choróbsko chyta, a tu nawet polopiryny nie ma :-/ 

no ale jak takie zimno to nawet się nie ruszam z chaty, najwyżej sobie jutro w pracy coś kupię.. póki co herbata z cytryną musi wystarczyć..

Jutro zaczynam mój mega maraton pracowy... życzcie mi dużo cierpliwości, bo przecież świadomość nadchodzących świąt odbiera klientom rozumy <lol>

 

Byle do niedzieli <mam wtedy wolne> :-D



#5 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 01 grudnia 2014 - 16:09


Jeszcze miesiąc i nowy rok...

I dobrze. Byle do wiosny ;-) W tym roku nawet z Sylwestra w pracy się cieszę, z tego, że obudzę się wypoczęta, bez kaca i bez pustego portfela ;-)

 


Spalam 3 godziny

Ło boże, nie znoszę. Przez większość dnia jestem wtedy wyrwana z rzeczywistości i potem potrzebuję dłuuugiej regeneracji. To już nie te lata :P Choć mam kolegę, który potrafi kilka dni pod rząd spać po 2-3, czy nawet jednej godzinie dziennie, rano idzie do pracy i funkcjonuje całkiem dobrze. Nie wiem, skąd niektórzy czerpią tyle siły.

 


świadomość nadchodzących świąt odbiera klientom rozumy

Ja jeszcze nie mam pojęcia o tym, co komu kupię i pewnie też na ostatnią chwilę będę biegać po sklepach. Także @mloda, powodzenia, dużo cierpliwości i opanowania ;-) A najlepiej codziennie przynajmniej filiżanka melisy przed pracą :P

 

Witam :)

Zimno, wietrznie, nieprzyjemnie, dlatego z domu dzisiaj na pewno nie wychodzę. Całe szczęście, że w końcu mam wolne. Porządki zrobione, bo ostatnio znów trochę zapuściłam mieszkanie, kolega wczoraj przyniósł mi lazanię, więc obiadu robić już nie muszę, zaraz zapalę sobie cynamonowe świeczki, zrobię kolejną kawę i zalegnę z książką w fotelu. I do końca dnia nie będę robić już nic pożytecznego ;-)



#6 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 01 grudnia 2014 - 16:27

Ja już wcale nie ogarnam i nie próbuję ogarnąć tego czasu.

Nie wiem kiedy i gdzie on ucieka.

Zima już idzie na całego, dziś we wrocku padało coś jak by śnieg....

Zimno jak nie powiem gdzie, wiatr do tego straszny.
Pracy mam tyle że szkoda gadać i już mi się marzy spokój



#7 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 01 grudnia 2014 - 16:27


Nie wiem, skąd niektórzy czerpią tyle siły.

Kotuś, ja pamiętam jeszcze niedawno jak Ty tak funkcjonowałaś :)


zaraz zapalę sobie cynamonowe świeczki, zrobię kolejną kawę i zalegnę z książką w fotelu. I do końca dnia nie będę robić już nic pożytecznego ;-)

oprócz zrobienia ogórkowej mam taki sam plan :)

 

Witam po pracy :) Wynudziłam się na szkoleniu, ale już jestem w domku :) kawka się robi, serial zaraz zapuszczę, świeczki odpalam i może jeszcze długa kąpiel? Misiek na 2 zmianie, więc chyba sobie tak poleniuchuję :)

@halynka - ja też się zmagam jeszcze z pracą - u mnie licencjat. Z powodu różnych problemów osobistych nie broniłam się w czerwcu i przedłużyłam sobie sesję do końca roku. A kochana promotorka ma nas gdzieś, czyta każda wersję pracy koło miesiaca <bezradny> 2 tygodnie temu oddałam jej już mam nadzieję ostateczną wersję i czekam :roll: mam nadzieję na obronę 22, ale zobaczymy <bezradny>


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#8 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 01 grudnia 2014 - 16:35


pamiętam jeszcze niedawno jak Ty tak funkcjonowałaś

Eee, nie aż tak :-P Spać uwielbiam, kłaść się późno też, ale zawsze staram się przespać chociaż te 4-5 godzin. Inaczej totalna dętka ze mnie :-P Choć oczywiście czasem się zdarza. Niestety. I zawsze zarzekam się, że to ostatni raz :lol:

 

 

 


może jeszcze długa kąpiel?

Boooże, wanna to zaraz po balkonie najbardziej pożądana przeze mnie rzecz w mieszkaniu, której zazdroszczę wszystkim! :lol:


Użytkownik karatetyka edytował ten post 01 grudnia 2014 - 16:45


#9 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 01 grudnia 2014 - 16:48

@elizabeth ja też już się ze swoją czapka przeprosiłam, wczoraj. :D 

Trzymam kciuki, żeby udało Ci się obronić tego 22 ;)

 

@karatetyka aaa ja w sumie też w tym roku Sylwester w domu, bez szału. Więc też wstanę bez kaca, z kasą - to zawsze jakiś plus.

No i tak samo jak Ty czekam na wiosnę już. Więc jak najbardziej niech się rok kończy. 

 

@wloczykijka a jakieś wolne w najbliższym czasie Ci się zapowiada, czy dopiero na święta? 

 

@mloda zdrówka dla Ciebie!

 

U mnie standardowo popołudniu miodowe lata.

Dzisiaj pod kołdrą z dużym kubkiem herbaty, bo czuję, że coś mnie zaczyna rozkładać dodatkowo. W weekend uczelnia, więc muszę się trzymać. 

Do pisania pracy jednak weny zabrakło, no coż... do soboty mam jeszcze troszkę czasu. :roll:


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#10 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 01 grudnia 2014 - 20:28

Hejka;)

Pogoda zimowa :roll: do tego na minusie sporo.

Czas leci..... juz grudzien :shock: swieta, swieta, swieta :mrgreen:

W pracy leci..... wstawac rano mi ciezko 8-) chce mi sie lata....jakiegos wyjazdu :-P trzeba cos pomyslec na zimowe dni .... chociaz kilka malusich dni :lol:

 


Zima już idzie na całego
U mnie jest juz dawno :evil:

 


że w końcu mam wolne.
Ja do swiat to nie wiem jak sie nazywam....... :roll:

 


odbiera klientom rozumy
Ja jutro planuje cos kupic na mikolaja najblizszym :-P

 

Pozdrawiam ;)
 


Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#11 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 01 grudnia 2014 - 23:03

@Aniusia jakas impreza na urodziny panicza bedzie ???


Pogoda zimowa do tego na minusie sporo.
niestety.....


chce mi sie lata....jakiegos wyjazdu
no to fru do cieplych  czesci globu ;-) 

 

jakaś taka zmeczona nie wiem czym :roll: na silce nie miałam sil , ani weny <hmm>

 


wstawac rano mi ciezko
o tak odwlekam chwile podniesienia kolderki  jak najbardziej sie da. to zimno jest trudne do zniesienia ....

jeszcze polewa na sernik i lulu


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#12 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 02 grudnia 2014 - 09:25


bo co otworze to wsio wypada a tak naprawde nie ma się w co ubrać bo połow nie z tej epoki albo za ciasne

Ja mogę Tobie zrobić przegląd bo uwielbiam takie rzeczy:) 


Jutro zaczynam mój mega maraton pracowy.

Współczuje i wytrwałości!!

 

Witam:)

 

Opatuliłam się jak miśka a i tak zmarzłam. Stałam 45 minut pod przychodnią aby zająć sobie kolejkę. Fakt, u chirurga byłam pierwsza ale co z tego. Ja powiedziałam co i jak a on mi opisał:"Bolesność z obrębie nadgarstka, prawdopodobnie po przeciążeniu. Niewielki wylew podskórny po stronie dłoniowej. Leczenie jak dotychczas". Czyli maści, usztywniać jak tylko mogę i nie nadwyrężać. No super tyle to i ja wiedziałam. Aaa a jak mi nie przejdzie to za 2 tygodnie ortopeda :/ Takim lekarzem to i ja mogę być. No ale co się wymarzłam to moje.

Teraz tylko ciepła herbatka i śniadanko.

G. przed chwilą pojechał do pracy bo zajmował się małą, która teraz śpi. Całe szczęście, że posprzątał mieszkanie więc ja mam luz.

Aaa no i muszę zabrać się za wypisywanie kartek świątecznych :)



#13 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 02 grudnia 2014 - 09:50


Takim lekarzem to i ja mogę być. No ale co się wymarzłam to moje.
ech... nie znoszę polskiej służby zdrowia, zresztą nie wiem czy gdziekolwiek jest inna :roll: 

Poprawy życzę Aga :*

 


jutro planuje cos kupic na mikolaja najblizszym
a ja dalej bez pomysłu, Hrabiemu to chyba rózgę dam tylko :lol: 

 


wanna to zaraz po balkonie najbardziej pożądana przeze mnie rzecz w mieszkaniu, której zazdroszczę wszystkim!
a wiesz - ja mam wannę i odkąd mieszkam w tym mieszkaniu - czyli od kwietna i  - ani razu się w niej nie wylegiwałam. Tylko prysznic i koniec. U mamusi to często, ale tutaj - zero. W sumie nie wiem czemu.

 

Bry <hellooo1>

 

Witam kofeinowo. 

Polazłam po bułkę na śniadanie  i tak mi dupsko zmarzło, że mi się odechciało z aparatem latać o poranku <hepi1> Ech.. moja silna wola. 

Przeczytałam wczoraj "Chustkę" - książkę, która powstała w oparciu o bloga kobitki która miała raka i zmarła. I tak pięknie o wszystkim pisała - jakaś mam melancholię przez to teraz. I milion myśli. Polecam.

 

@elizabeth czekam na przepis na murzynka  :mrgreen:  :mrgreen:

i zaczynają za mną chodzić pierniczki  <serducho> może pod koniec tygodnia zrobię :D 


"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#14 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 02 grudnia 2014 - 12:05

Witam grudniowo :-) <huraaaaa>

U mnie też zimno, i oczekuje na śnieg. To ma być mój miesiąc i niech ktoś spróbuje mi nastrój zburzyć to ubije! <killer>

Antoś poszedł spać. Nie obyło się bez walki, ale dał za wygraną po jakimś czasie. Ja już nie wiem co z nim robić, żeby nie było protestów. Teraz czekam na niespodziewaną wizytę dobrej kumpeli z zagranicy. Maga się stęskniłam, na pewno będzie o czym gadać. No i nie widziała jeszcze smyka mojego :-D

@mloda zdrowia zdrowia i jeszcze raz zdrowia! :-)

@elizabeth strasznie nie w porządku promotorka, bo teraz całe opóźnienie masz nie ze swojej winy. Trzymam kciuki, żeby udało się szybko obronić

 

 


karatetyka, dnia 01 Gru 2014 - 16:35, napisał:


wanna to zaraz po balkonie najbardziej pożądana przeze mnie rzecz w mieszkaniu, której zazdroszczę wszystkim!

a wiesz - ja mam wannę i odkąd mieszkam w tym mieszkaniu - czyli od kwietna i - ani razu się w niej nie wylegiwałam. Tylko prysznic i koniec. U mamusi to często, ale tutaj - zero. W sumie nie wiem czemu.

To skorzystaj, odprężysz się. My wczoraj właśnie zamówiliśmy piękną asymetryczną wannę 170x110 <zakochany>  Nie mogę się doczekać


Użytkownik halynka edytował ten post 02 grudnia 2014 - 12:05

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#15 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 02 grudnia 2014 - 15:56

@palomka w sumie piątek miałam wolny a teraz już byle do świąt i po świętach mam 2 dni wolnego jeszcze. Bo musimy od mojego wrócić.

 

@katti u nas w sumie od kilku dni temp koło zera ale tak to spokoj...

 

@AgnieszkaT  a może by spróbować u innego chirurga ?? Albo od razu do ortopedy ?

 


ja mam wannę i odkąd mieszkam w tym mieszkaniu - czyli od kwietna i  - ani razu się w niej nie wylegiwałam. Tylko prysznic i koniec. U mamusi to często, ale tutaj - zero.

Nie wiem jak u Ciebie ale mi zawsze szkoda czasu, a jak mama jest to jakoś się go zawsze więcej wydaje ;)

i czasu i chęci ;)

 

Mam ostatnio taki meksyk w pracy że nawet nie wiem kiedy a dzień ucieka, w sumie to może i dobrze, ale człowiek dosłownie padnięty jest jak kończy...



#16 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 03 grudnia 2014 - 10:23

Witam w grudniu :-)

 

 

 


Jeszcze miesiąc i nowy rok... Jak ten czas leci.

Bardzo szybko :-) Znowu o rok człowiek będzie starszy :-P

 

 


ale w niedziele Misiek obiecal kino i wypad do pijalni czekolady Wedla

Super się zapowiada :-D

 

 


za ostatnia wypłate właśnie okazyjnie sobie wylicytowałam torebke witchena skórzaną...bedzie pamiątka i bedzie pasować do brązowych oficerków mój prezent pod choinke

Fajnie :-)

 

 


Jutro zaczynam mój mega maraton pracowy... życzcie mi dużo cierpliwości, bo przecież świadomość nadchodzących świąt odbiera klientom rozumy

Powodzenia :-)

 

 


Zimno, wietrznie, nieprzyjemnie,

Dzisiaj u mnie już nie ma wiatru.

 

 


Fakt, u chirurga byłam pierwsza ale co z tego. Ja powiedziałam co i jak a on mi opisał:"Bolesność z obrębie nadgarstka, prawdopodobnie po przeciążeniu. Niewielki wylew podskórny po stronie dłoniowej. Leczenie jak dotychczas".

Co zrobiłaś w rękę?

 

 


Aaa no i muszę zabrać się za wypisywanie kartek świątecznych :-)

Ja wyślę 15 grudnia do kolegi i do koleżanki ze studiów :-)

 

 


Teraz czekam na niespodziewaną wizytę dobrej kumpeli z zagranicy. Maga się stęskniłam, na pewno będzie o czym gadać. No i nie widziała jeszcze smyka mojego :-D

Fajne takie spotkania :-)

 

Muszę w tym miesiącu rozejrzeć się za lampkami na choinkę, ale grającymi, z melodyjką :-) Tak sobie wymyśliłam w tym roku :-)

Sylwestra już zarezerwowałam, do fryzjera się zapisałam, sukienkę i dodatki już mam :-D Nic tylko balować :lol:

 

Do miłego <buzki>


Użytkownik Blondynka88 edytował ten post 03 grudnia 2014 - 10:24

nixqp2.png


#17 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 03 grudnia 2014 - 10:39


ech... nie znoszę polskiej służby zdrowia, zresztą nie wiem czy gdziekolwiek jest inna  

Nie Ty jedna. Mnie zamurowało jak usłyszałam wczoraj, że nie ma miejsc do ortopedy a rejestrują na styczeń.


a może by spróbować u innego chirurga ?? Albo od razu do ortopedy ?

W następnym tygodniu mam ogólnego. Pokarzę co chirurg opisał i zobaczę co ten postanowi, no chyba że ból przejdzie. 


Co zrobiłaś w rękę?

No właśnie nic. Nie przypominam sobie abym gdzieś uderzyła..


Sylwestra już zarezerwowałam

I jakie plany?

 

Witam,

 

Od rana chodzę dzisiaj głodna. Nie wiem czy to jakiś stres czy co ale cały czas bym coś jadła. Teraz poczekam jak Hania uśnie to skoczę na dół do sklepiku bo cebularze i drożdżówkę z makiem. Chodzi za mną jeszcze pizza z rukolą ale to zrobię w sobotę. 

Obiad prawie przygotował, seriale swoje nadrobiłam i jak tylko zaopatrzę się w jedzenie to siadam do książki.:)



#18 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 03 grudnia 2014 - 12:03

Witam,

Nie cierpię takich niespodzianek! Otwieram oczy, nie widzę jeszcze nawet, co za oknem, podchodzę, żeby sprawdzić, czy pranie wyschło, a tu śnieg :evil:  Za każdym razem, każdego roku reaguję na niego dokładnie tak samo, ale jeszcze nie zdążyłam się przyzwyczaić. To, że urodziłam się w takiej szerokości geograficznej to chyba jakaś pomyłka natury.

Do tego jeszcze kolano daje mi o sobie znać. Trochę się wystraszyłam, bo nigdy wcześniej nie miałam z nim żadnych problemów, a od wczoraj cały czas czuję mały, minimalny wręcz, ale jednak ból. Wiem, że z kolanami nie ma żartów, ale nie chcę rezygnować z ćwiczeń.

I jakoś tak nic pozytywnego dla równowagi nie mam na razie do napisania. Może po solidnej dawce kofeiny humor poprawi mi się chociaż trochę. Do pracy dziś na 16 i coś czuję, że większość dnia upłynie mi na czytaniu książki, więc na wszelki wypadek zabiorę ze sobą dwie.



#19 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 03 grudnia 2014 - 12:08

@Blondynka88 fajnie, że Sylwester zarezerwowany.

Mój w tym roku w domu przed TV. 

 

@AgnieszkaT nie jesteś sama ja też cały czas bym jadła, ale aparat mi to uniemożliwia. W sumie to dobrze, bo tak to ciągle bym coś musiała jeść i jeść. :D

 

@karatetyka nie zazdroszczę śniegu, pewnie też by mi skutecznie popsuł humor. 

 

Witam!

Odkąd podniosłam się z łóżka zbieram się do otworzenia Worda i napisania chociaż kilka zdań w pracy, ale póki co bezskutecznie.

Bo zawsze coś ciekawszego. A to porządki w szafce, a to przeglądam forum, a to w TV coś fajnego - a czas leci  :lol:

 

No nic... chyba jednak zrobię podejście nr. 2  :-P Ale wcześniej jeszcze kawkę sobie zapodam, może to mi podziała na szare komórki.

 

Miłego dnia! 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#20 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 03 grudnia 2014 - 13:21

<ciaoo1>

Nadaję z kuchni. Robię pierogasy ze szpinakiem i fetą. Nikomu nie wyślę, bo zjem sama...  <diabelek>

Słucham świątecznych piosenek, bo Święta są dla mnie za krótkie. Ja bym mogła już zacząć choinkę ubierać w sumie  <H>

Poza tym humor świetny  <tancze> Trochę zadań na studia mnie czeka, ale może dam radę.

No i fajnie mieć wolne jak się ma pierwszy dzień @. Wszystko się tak pięknie złożyło  :mrgreen:

 

Pozdrawiam :D







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych