jak tak czytam to Ty masz zlote dziecko ze spaniem - pozazdroscic
Wdała się w tatusia czyli spanie 24/24
@magdaaaaa, nom. Wiesz, firma mało znana, jakaś Union chocolate. Z tego co widziała, to te najczęściej dają za oddawanie krwi ale to zależy od regionu bo kuzynka oddaje w Wawie i dostaje jakieś inne. Gdzieś czytałam, że Wedlowskie dają. G zawsze dostaje pudełko, ok. 6 czekolad + baton zbożowy. A że nie lubi za bardzo słodyczy to przygarniam to ja
G. opowiadał, że gdy on oddawał krew w wojsku to dawali jedną czekoladę gorzką no ale to było z ponad 15 lat temu.
Ello 
Kurde zimnica u mnie. Na minusie więc i spacerek był na szybko.
Tradycyjnie u mnie wszyscy śpią ale coś już Hania się kręci więc pewnie głodna się robi 
Kurcze jak mi lecą włosy po ciąży to masakra. Normalnie muszę poszukać co tu można brać bo normalnie wyrzucam całe garście. (okazuje się, że nie wszystko można brać jak karmię) 
Dzisiaj w planach na obiadek makaron z sosikiem pieczarkowym chociaż chodzą za mną placki ziemniaczane.
A ogólnie stwierdziłam, że muszę z bólem serca pozbyć się kwiatków. No nie wszystkich ale sporej ilości. Storczyki mi szaleją, nie mieszczą się na parapecie a nie mam ich gdzie przestawić... no a w drugim pokoju też zawalone kwiatkami.... myślałam, że oddam mamie no ale ona też ma sporo i też chce się pozbyć.
A byliśmy ostatnio w schronisku zawieźć koce, poduchy itp i zakochaliśmy się w czarnej suni. Stala sobie taka sierotka przy wejściu. Zero szczeknięcia, stała i patrzyła smutnymi oczkami. Kurcze gdyby nie było naszej uszatej to z miejsca byśmy ją zabrali ze sobą...szkoda mi tych psiaków.
No nic, zmykam budzić mała bo ileż można spać 