Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy pazdziernikowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
255 odpowiedzi w tym temacie

#221 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 28 października 2014 - 13:11


za oknem

za oknem to ja mam kota, przylazł jakiś i siedzi na parapecie <umieraam> pomiałkując przy tym żałośnie :-)


A widziałyście, że jest jakiś program Chodakowskiej?

robi kasę na czym się da...

 

<hello>

 

Poniedziałek z rodzaju tych pt. armagedon, potem pomogłam kumpeli się przeprowadzić dotarłam do domu o 19tej i wypiliśmy z Ł po lampce wina, z okazji naszej drugiej rocznicy :-)

Dziś mam 2 zmianę, kończę właśnie pomidorówkę dla miśka, nie miałam kostki rosołowej, okazuje się że za pomocą sosu sojowego i innych przypraw też można jej nadać jakiś smak ;-)

 

Ogólnie szykuje się intensywny tydzień, byle do listopada, gdzie jest szansa na kilka wolnych dni więcej.... Pasowało by połazić na siłownię, bo przez moją słabą wolę i zżreanie niedozwolonych rzeczy, moja opona się odbudowuje :roll:



#222 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 28 października 2014 - 14:33

@Olenka, przecpykałam i dla mnie szału nie ma. Coś tam gada o jedzeniu, są jakieś ćwiczenia... 


robi kasę na czym się da...

Oj tak, ciekawe co jeszcze wymyśli.  Żona mojego brata ciotecznego była gdzieś na zajęciach prowadzonych przez Chodakowską, jej męża i kogoś tam jeszcze i była zachwycona. 

 

A ja sobie czekam na G. i wcinam czekoladę z wiórkami kokosowymi :D  

Obiadek mam, mała najedzona i śpi:)



#223 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 28 października 2014 - 15:23


przecpykałam i dla mnie szału nie ma.

Dla mnie też szału nie ma. Bardziej się naśmiałam z tych źle wykonywanych ćwiczeń. I z rosyjskiego akcentu jej męża :lol:

 


za oknem to ja mam kota, przylazł jakiś i siedzi na parapecie

Może chce byc nowym współlokatorem <lol>

 


wcinam czekoladę z wiórkami kokosowymi

Kokosowa - najlepsza! <serducho> <serducho>

 

Poserialowałam się przy kawie i jakoś ból głowy minął.

Gołąbki z wczoraj są, więc w kuchni dziś nie posiedzę. Chyba wezmę się za jakieś małe porządki <prasowanie1> <superwoman>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#224 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 28 października 2014 - 15:27

Witam :)

U mnie za oknem słoneczko :)

Lenia mam totalnego :/

 


wcinam czekoladę z wiórkami kokosowymi  

Smacznego :)

 


Pasowało by połazić na siłownię, bo przez moją słabą wolę i zżreanie niedozwolonych rzeczy, moja opona się odbudowuje

A ja oststnio jestem negatywnie nastawiona na jakiekolwiek cwiczenia  <umieraam>

Miłego dnia :)



#225 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 października 2014 - 16:14


Mgla za oknem okropna.
Temperatura tez nie za ciekawa....
nie potrafie sie oswoić z tym ze zim tuz tuż....:roll: a tu plaszcz nie zaniesiony do czyszczenia , buty do szewca :roll:

 

@AgnieszkaT twoja niunia ma 2 miesiace 2 tygodnie i 2 dni  to dwa worki buziaków dla niej :*

 


Dosyć spokojnie zaczyna sie robić tutaj

baaardzo spokojnie , moze w sezonie herbatkowym sie dziewczyny zaszyja z kubkiem przed kompem i bedą klikac.

 


Byle do wiosny!!
o tak ;-)


za oknem to ja mam kota, przylazł jakiś i siedzi na parapecie pomiałkując przy tym żałośnie
a ty nie rozumiesz aluzji i nie chcesz otworzyć :P


robi kasę na czym się da...

czytałam ostatnio wywiad z Ferencowa i nie wypowiadała sie za dobrze o niej , pytali o chodakowska i lewandowska , i o zonie pilkarza mowi jako o fachowcu , a o Ewce no nie bardzo pochlebnie.

 


Poniedziałek z rodzaju tych pt. armagedon
u mnie taki był ten wtorek w pracy , mnostwo przedstawcieli , i tłumaczenia sie etc .....:cry:


okazuje się że za pomocą sosu sojowego i innych przypraw też można jej nadać jakiś smak

kiedys nie bylo kostek i ludzie dawali rade ;-)

 


okazji naszej drugiej rocznicy
ale ten czas leci , najlepszego dla Was ;-)

 


moja opona się odbudowuje
na zime byś nie marzła ;-)

nie mam pomysłu co ze soba dzis zrobic :roll: jak mam popoludniówke to  dluzej pospie , potem do pracy i dzień zleci , a tak ne mam weny na nic . wstawie pranie i tyle bedzie .


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#226 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 28 października 2014 - 16:48

No ja to sie zaszylam pod kocykiem z herbatka i ksiazka ;) Ale faktycznie rok temu jak pamietam moje poczatki to forum tetnilo zyciem, szkoda, ze to ustalo ;) Ale moze i dziewczyny maja mniej czasu teraz.

A ja nawet nie wiedzialam, ze Chodakowska ma jakis program... Juz sie w sumie nawet nie nie interesuje ;)

@AgnieszkaT a ja wcinam czekolade tez tyle, ze mleczna ;) Kokosowej jeszcze nie probowalam ;)
@magdaaaaa ja juz na szczescie we wszystko na zime zaopatrzona ;)

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#227 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 28 października 2014 - 17:05


I z rosyjskiego akcentu jej męża

to na to nie trafiłam :)


Kokosowa - najlepsza!

Dokładnie. Uwielbiam wszystko w czym jest kokos:)


Gołąbki z wczoraj są

Ale mi smaka narobiłaś na gołąbki:/

@magdaaaaa, dziękować. Fakt, dzisiaj same 2 :)

@palomka, u nad G. oddaje krew i dostaje pudełko czekolad. Zawsze jest zestaw mleczna, gorzka, z kokosami, z orzechami. :)

 

G. wrócił z pracy i coś w kuchni urzęduje, chyba olej wymienia we frytkownicy, Hania nadal śpi, uszata również śpi no a ja zaraz chyba zabiorę się za książkę, kawkę zbożową i ciacho jakieś :)



#228 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 28 października 2014 - 17:11

@AgnieszkaT jak tak czytam to Ty masz zlote dziecko ze spaniem - pozazdroscic ;)

Tata wrocil z pracy to obiad zjem, wczesniej jakos nie chcialo mi sie samej odgrzewac :)

Ale juz ciemno na dworze... Taki dlugi wieczor... Tylko mnie przymula zazwyczaj :D

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#229 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 października 2014 - 19:35


z herbatka
sezon zaczelam , pierwsza herbatka z mlekiem wypita ;-)

 


Ale faktycznie rok temu jak pamietam moje poczatki to forum tetnilo zyciem, szkoda, ze to ustalo Ale moze i dziewczyny maja mniej czasu teraz.
albo wszyscy maja takie nude zycie ;-)

 


ja juz na szczescie we wszystko na zime zaopatrzona
ja do pracy blisko mam to podlece w czymkolwiek ;-)

 


z kokosami, z orzechami
daja takie ???

kilka ladnych lat nie oddawałam, nie wiedziałam, ze teraz takie rarytasy daja ;-)


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#230 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 29 października 2014 - 04:56


jak tak czytam to Ty masz zlote dziecko ze spaniem - pozazdroscic

Wdała się w tatusia czyli spanie 24/24 :) 

@magdaaaaa, nom. Wiesz, firma mało znana, jakaś Union chocolate. Z tego co widziała, to te najczęściej dają za oddawanie krwi ale to zależy od regionu bo kuzynka oddaje w Wawie i dostaje jakieś inne. Gdzieś czytałam, że Wedlowskie dają. G zawsze dostaje pudełko, ok. 6 czekolad + baton zbożowy. A że nie lubi za bardzo słodyczy to przygarniam to ja :D G. opowiadał, że gdy on oddawał krew  w wojsku to dawali jedną czekoladę gorzką no ale to było z ponad 15 lat temu. 

 

Ello :D

 

Kurde zimnica u mnie. Na minusie więc i spacerek był na szybko. 

Tradycyjnie u mnie wszyscy śpią ale coś już Hania się kręci więc pewnie głodna się robi :)

Kurcze jak mi lecą włosy po ciąży to masakra. Normalnie muszę poszukać co tu można brać bo normalnie wyrzucam całe garście. (okazuje się, że nie wszystko można brać jak karmię) :/

Dzisiaj w planach na obiadek makaron z sosikiem pieczarkowym chociaż chodzą za mną placki ziemniaczane. 

A ogólnie stwierdziłam, że muszę z bólem serca pozbyć się kwiatków. No nie wszystkich ale sporej ilości. Storczyki mi szaleją, nie mieszczą się na parapecie a nie mam ich gdzie przestawić... no a w drugim pokoju też zawalone kwiatkami.... myślałam, że oddam mamie no ale ona też ma sporo i też chce się pozbyć. 

A byliśmy ostatnio w schronisku zawieźć koce, poduchy itp i zakochaliśmy się w czarnej suni. Stala sobie taka sierotka przy wejściu. Zero szczeknięcia, stała i patrzyła smutnymi oczkami. Kurcze gdyby nie było naszej uszatej to z miejsca byśmy ją zabrali ze sobą...szkoda mi tych psiaków. 

 

No nic, zmykam budzić mała bo ileż można spać :D



#231 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 29 października 2014 - 08:36

Dziewczyny dzięki za kciuki i życzenia powodzenia ! Przydało się wszystko - wczoraj zaliczyłam swoje pierwsze kolokwium z anatomii i ogólnie pierwsze kolokwium na studiach <jupi> <jupi> Żeby mi nie było tak słodko - we wtorek kolejne wielkie kolo no i mnóstwo nauki w weekend....

 

Dzisiaj szczęśliwie dopiero na 12.00 na zajęcia ale aż do 20.00 :roll: Więc zanim wrócę do domu to już będzie późno.

 

Oprócz tego u mnie bez zmian, dni lecą bardzo szybko, już koniec piździernika :lol:

 

Miłej środy wszystkim ;*


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#232 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 29 października 2014 - 10:48

@inqaa, gratulacje i powodzenia :)

 

<hellooo1>

Kolejny dzień z rzędu budzi mnie słońce, a nie budzik. Jak dobrze :mrgreen: Od razu chce mi się wstawać, działać, ćwiczyć i najchętniej wybrałabym się jeszcze na długi spacer, ale to już dzisiaj niewykonalne, bo za godzinę praca wzywa. Ale mam tak dobry humor, że perspektywa spędzenia tylu godzin w zamknięciu wcale mnie dziś nie przeraża :lol:

 

A wczorajszy dzień prawie w całości upłynął mi pod znakiem sprzątania. Zaczęło się niewinnie, paląc przez okno papierosa zauważyłam, że mam strasznie zakurzony parapet. Przetarłam, wyczyściłam, ale zerknęłam wyżej i w oczy rzuciło mi się kilka plam na szybach. Więc co? Umyłam okna :lol: A potem wkręciłam się już tak, że odpaliłam muzykę i śpiewająco zrobiłam porządek w szafkach w kuchni, wyczyściłam wszystkie pojemniczki, słoiczki, duperelki, zajrzałam w absolutnie każdy kąt w mieszkaniu, wstawiłam trzy prania, umyłam podłogi, w międzyczasie ugotowałam obiad, potem sałatkę, a na koniec zapaliłam świeczki, zrobiłam kawę i czytałam, czytałam, czytałam :mrgreen: A teraz podziwiam, jak mam czysto <lol>

 

Teraz szybki prysznic, szybkie montowanie jakiegoś jedzenia do pracy (na szczęście obiad już mam, z wczoraj) i pędzę.

 

Miłego dnia <buzki>



#233 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 29 października 2014 - 11:43


Union chocolate
u mnie te same , czerwone gorzkie , niebieskie mleczne , zielone z orzeszkami , jeszcze jakies kremowe opakowanie chyba. czasem dorzucaja konserwe czasem kawe , czasem wafelek ;-)

 


G. opowiadał, że gdy on oddawał krew w wojsku to dawali jedną czekoladę gorzką no ale to było z ponad 15 lat temu.
ja pierwszy raz oddawałam 10 lat temu i juz było pudeleczko.


chodzą za mną placki ziemniaczane
to jutro ;-)

 


Stala sobie taka sierotka przy wejściu. Zero szczeknięcia, stała i patrzyła smutnymi oczkami. Kurcze gdyby nie było naszej uszatej to z miejsca byśmy ją zabrali ze sobą...szkoda mi tych psiaków.
myslisz , ze nie dogadały by sie ???

 

@inqaa gratki ;-)

 


A potem wkręciłam się już tak,
mnie tak nagle zebrało wczoraj i sprzatłam łazienke ;-)

 

zrobilam dzis 2 daniowy obiad z torebki, tzn zrobie ;-) barszczyk biały z ziemniakami, kielbasa i jajkiem a na drugie ryż z "chińskim" kurczakiem. ;-)


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#234 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 29 października 2014 - 14:15

@inqaa, gratulacje:)


jeszcze jakies kremowe opakowanie chyba

To takiego jeszcze nie było.


czasem dorzucaja konserwe czasem kawe

To u Was szaleją :) kawę to sobie może pić na miejscu + jakieś soczki (z tego co opowiadał) Ja bym z chęcią oddawała ale że u mnie żył nie widać i jest problem. Jak krew oddaję to babki wbijają się w dłoń i czekają aż nakapie :/


ja pierwszy raz oddawałam 10 lat temu i juz było pudeleczko.

G. oddawał jak był w wojsku to może za dobrze by mieli i dostawali po czekoladzie :D


myslisz , ze nie dogadały by sie

Moja uszatka jest bardzo bojaźliwa. Na dworze jak ktoś dywan trzepie to już po spacerze bo ogon podkulony i kierunek dom. Innych psów się boi. Do tego to była sunia a sunie czasami są w stosunku do siebie agresywne. Przykład: moja i przybłęda moich rodziców. Tamta od razu atakuje moją a jeszcze walka o terytorium.... Z moją do rodziców już nie chodzę bo wiemy jak to się kończy. 

 

A my po praniu, spacerku i towarzystwo śpi. Jak o 12 zjadła butle to obie usnęłyśmy na łóżku no + pies w nogach. 

Pomyłam gary (chociaż miałam tego nie robić) i zaraz dokończę obiadek.



#235 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 30 października 2014 - 13:33


Kolejny dzień z rzędu budzi mnie słońce, a nie budzik.

U mnie słoneczna pogoda skończyła sie z dniem dzisiejszym. Ale na weekend zapowiadają słońce, więc nastawiam się optymistycznie :D

 

@inqaa gratuluję zaliczonego koła !! Oby tak dalej zdolniacho <ookk> <ookk>

 


Moja uszatka jest bardzo bojaźliwa. Na dworze jak ktoś dywan trzepie to już po spacerze bo ogon podkulony i kierunek dom. Innych psów się boi.

Jak moja dzikuska :lol: Jakiś huk i ona już stoi najeżona i zastanawia się gdzie zwiać <lol>

 

 

Witam się,

ząb i głowa dalej dokuczają. Mam nadzieję, że to zwykłe przewianie czy coś niegroźnego. Sen i tabletki pomagają, ale wiem, że na dłuższą metę będę musiała dentyste odwiedzić. <cryyy>
Poza tym bardzo pozytywnie. Sprawy się układają tak jak powinny <hura> Czyli czas zacząć rozglądać się za własnym kątem. <tancze>

Jutro PL i szykują się dwie konkretne imprezki. Kumpela się obroniła, więc... juz współczuję swojej głowie i wątrobie <lol>

 

<tanczy7> <bananowy1> <tanczy7> <bananowy1> <tanczy7>  


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#236 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 30 października 2014 - 20:33

Hejka :)

 


Czyli czas zacząć rozglądać się za własnym kątem.
Gratuluje :-P

 


wczoraj zaliczyłam swoje pierwsze kolokwium z anatomii i ogólnie pierwsze kolokwium na studiach
Gratulacje i oby tak dalej :-D

 


byle do listopada, gdzie jest szansa na kilka wolnych dni więcej....
Ja mam nadzieje, ze uda mi sie miec wolne 10-tego w poniedzialek :-) sie okaze z czasem.....

 

Pogoda piekna u mnie. Od rana piekne sloneczko i na minusie :lol: Byle jutro i wolne. Dni leca mi jak szalone. Praca, wyjazdy, troche w domu. Masakra.

Mam nadzieje, ze w sb uda mi sie na spokojnie poczytac forum :-)

 

Kolorowych snow ;-)
 


Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#237 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 30 października 2014 - 21:04

Cześć kochane,

trochę mnie nie było w pogaduchach, ale albo brak czasu, albo zmęczenie, albo wiele innych spraw na głowie. Spróbuję przeczytać choć kilka stron, żeby wiedzieć co u Was się dzieje. U mnie ogólnie w porządku. Mam wrażenie, że z połówkiem przeżywamy drugie zakochanie! :-) A i po nim widzę, że dojrzał bardzo w ostatnim czasie.

Studia jak to studia. Wracam późno, robię mnóstwo referatów, jeszcze mam miesiąc na napisanie połowy pracy licencjackiej. A tu dziewczynom z grupy się imprez zachciało i co rusz jakieś wyjście. No jak tutaj odmówić? :mrgreen:

Jutro idę na domówkę i robimy sobie mini bal przebierańców. Będę wróżką, a połówek tą straszną postacią z filmu "Krzyk". Będziemy idealnie do siebie pasować. :mrgreen:

 

Rano wstaję i coś upichcę, bo tradycyjnie każdy przynosi jakieś żarełko. Robię sakiewki z ciasta francuskiego z kurczakiem i pieczarkami + jakąś sałatkę.

 

 

Pogoda za dnia piękna - grzeje aż miło. Wieczory zimniejsze, dlatego zakładam grube skarpety, parzę herbatę i wyleguję się z książką.

 

Lecę pod prysznic.

Miłego wieczoru i nadchodzącego weekendu. :*


@palomka skąd wzięłaś suwaczki?


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#238 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 30 października 2014 - 23:04

Witam się po urlopie wreszcie,

mnóstwo wrażeń, za dużo na głowie, nie ogarniam. Teraz zresztą też mi się oczy kleją, chciałam coś więcej wreszcie naklepać, ale chyba sobie dzisiaj odpuszczę. Przy okazji wylotu nie spałam przez 42h ciągiem i do teraz nie mogę tego nadrobić a to już tydzień czasu minął :P Odeśpię to pewnie najdzie mnie wena na pisanie. Od jutra będę miała trochę więcej wolnego czasu to może przez weekend się uaktywnię :P


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#239 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 31 października 2014 - 00:30


spokojnie poczytac forum
nie ma tego duzo ;-)

 

jak tam dziewczyny jakies dalsze wyprawy na cmentrze czy blisko macie bliskich ???

 

była drzemka , wiec teraz jeszcze nie spie ....

tak bezproduktywnie dni uplywaja , zimno to nawet nic robic sie nie chce....

 

w biedronce i wszystkie kasy czynne :roll:  jeden dzien sklepy zakmniete i taki szał <bezradny> w jakich my czasach zyjemy ??? konsumpcje pcha konsumpcja popychana konsumpcją :roll:


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#240 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 31 października 2014 - 07:23

@Findmysky. sama je sobie stworzylam :-P Wyszukalam odpowiednie obrazki, na odpowiedniej stronie wstawilam i sa.
Ja mam do 21 grudnia oddac pierwszy rozdzial pracy... Marnie to widze :-D
A jaki masz temat?

@magdaaaaa my cmentarz mamy blisko jeden. Kolejny 300km dalej -.ale tam w tym roku nie uda sie pojechac.

No i ostatni dzien pazdziernika mamy.
Zaraz wstaje sie ogarnac, musze podskoczyc do przedszkola, a potem na rozmowe o prace (kciuki!)
Planow na popoludnie/wieczor brak... Moze w koncu z Polowkiem sie zobacze.

Milego dnia! :-)
 


Użytkownik Olenka edytował ten post 31 października 2014 - 12:07

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych