Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy wrześniowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
299 odpowiedzi w tym temacie

#261 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 26 września 2014 - 04:14

dzis szukajac koraików zauwazyłam, ze nie mam juz kolczyków, które mi tata kupił , jak przebijałam uszy < miałyby 22 lata - ale ten czas leci> nie mam jednego kolczyka (drugi sama zgubiłam) oraz pierscionka i łancuszka , ktróre miałam z komuni ;niby nie lubie złota , ale jestem strasznie sentymentalna i takie rzeczy maja dla mnie taką duża wartośc ....


Ja jakiś czas temu ułamałam przez własną głupotę złoty kolczyk. Może nie miałoby to dla mnie większego znaczenia, gdyby nie fakt, że jest to prezent od rodziców,który dostałam na urodziny 21 lat temu i akurat te kolczyki bardzo dużo dla mnie znaczą. Tak że świetnie Cię rozumiem. :*

Witam, dawno nie było mnie w pogaduchach, ale u mnie nic się nie dzieje (na szczęście!!!) więc za bardzo nie mam o czym pisać.
Za oknem jeszcze ciemno i słyszę, że pada deszcz. Nie lubę takich pogód, ale cóż... Oby do wiosny.

Miłego dnia wszystkim. <buzki>
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#262 Aneczka

Aneczka
  • Użytkownik
  • 1 325 postów

Napisano 26 września 2014 - 05:45


dawno nie było mnie w pogaduchach
A mnie jeszcze dwaniej bo chyba w sierpniu coś tu naskrobałam.

 

Dzisiaj zapowiada się w miarę luźne przedpołudnie bo dzieciaki w szkole i żłobku, Mąż je niebawem podwiezie więc ja mogę u Was posiedzieć aktualnie.Ja się czuję wyśmienicie więc sobie wykombinowałam kawę z koleżanką. Późnym popołudniem jedziemy do teściów na ciasto i herbatkę..

 

Połowa ciąży za mną i nawet nie wiem kiedy to zleciało.Nie obyło się oczywiście bez problemów (4 pobyty w szpitalu) ale ogólnie maleństwo jest i pięknie się rozwija. Niestety nadal nie wiemy do końca czy będzie syn czy córeczka bo dzidzia na ostatnim usg ułożyła się w po-przek ale duże prawdopodobieństwo jest, że będzie trzeci synek.

 

Zastanawiam się też co moim głodomorom wykombinować na obiadek bo już mi pomysłów brakuje, a druga sprawa, że ja na nic nie mam ochoty.


Dołączona grafika

#263 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 26 września 2014 - 07:09


Połowa ciąży za mną

Gratulacje!Brawo! <jupi>


duże prawdopodobieństwo jest, że będzie trzeci synek.

Oby zdrowe i o czasie.A może się mylicie i tym razem będzie córcia?


Witam, dawno nie było mnie w pogaduchach, ale u mnie nic się nie dzieje (na szczęście!!!) więc za bardzo nie mam o czym pisać.

Nie,nie wierzę?Jak to nic się nie dzieje?Jak to nie ma o czym pisać?...A życie?...no.no.no <nenene1> ...Zaglądaj częściej i skrobnij co nieco...

Witam dzisiaj! <hello>

Pan mąż wczesnym rankiem pojechał do swoich rodziców.Oboje są po udarze i trzeba im pomóc uprzątnąć ogród przed zimą.Padło na mojego męża,bo jakoś reszta dzieci nie kwapi się do pomocy,chociaż mieszkają w tym samym mieście.No cóż...życie.

Wyprawiłam zatem męża w podróż ,córkę do szkoły no i przy kawie zastanawiam się jak dobrze zagospodarować dni do poniedziałku i nie zmarnować tych chwil.Dzisiaj oprócz codziennych obowiązków zamierzam dokładnie przejrzeć ubrania na jesień i zimę,wybrać te,które nadają się do wykorzystania ,do ciekawych,kobiecych stylizacji.Reszta...won!W przyszłym tygodniu urządzamy z koleżankami popołudnie wymiankowe(też o tym czytałam),przy kawie i ciachu następuje wymiana ubrań i dodatków.Może więc te niechciane ciuszki znajdą nową właścicielkę.Super zabawa!Polecam.

Jutro w planach domowe SPA...moja skóra błaga o litość.A w niedzielę wypad z córką do kina i na lody...oczywiście w nowej mojej wersji  <tancze>

Pewnie zastanawiacie się co mnie naszło na zmiany...nie wiem?Impuls.Zazdrość,że inne babki wyglądają kobieco,kusząco i niezwykle atrakcyjnie dzięki ubraniom.Podobno...,,nie szata zdobi człowieka"...nie do końca się z tym zgadzam.Przecież ludzie mijający nas na ulicy ,nie znają nas,tylko widzą.Przez ubranie wysyłamy komunikat o sobie...i tu efekt oglądania, i słuchania Goka <sun_>, i czytania blogów...bo już następny taki odkryłam.

No i zajmę się czytaniem ...mam ciekawie zapowiadające się książki...o tytułach gdzie indziej... <sun_>

A dziś na obiad może...pierogi???? <omg23>

No i jeszcze jedna sprawa...pierwsza mówi ,,dzień dobry" osoba,która wchodzi do pomieszczenia.

Miłego dnia... <byebye>



#264 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 września 2014 - 10:30


tu efekt oglądania, i słuchania Goka
UWIELBIAM GO ;-)

 


Pewnie zastanawiacie się co mnie naszło na zmiany...nie wiem?Impuls.
bardzo dobrze szaro za oknem a w twojej glowie wiosna i chec zmian :-) tak trzymac ;-)


No i jeszcze jedna sprawa...pierwsza mówi ,,dzień dobry" osoba,która wchodzi do pomieszczenia.
Miłego dnia...
tak mi sie wydawało a wczoraj pani wlascicielka w kuchennych rewolucjach powiedziała ze jak przychodzi do swojego lokalu to ona pierwsza mowi dzien dobry a nie obsluga jej :roll:

 

mykam po krem do twarzy , a potem sru do pracy.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#265 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 26 września 2014 - 11:13

Musiałam wejść jeszcze raz...@magdaaaaa...czytając Twoje pytanie od razu pomyślałam,że o Rewolucje chodzi...też oglądałam i powiem,że się delikatnie to ujmując...WKURZYŁAM <sedzia> ...no co za torba...

a teraz zmykam...pappaapapapapapapa.



#266 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 26 września 2014 - 11:52


Połowa ciąży za mną

 

Alee to leci. Zdrówka dla Was :-)

 


W przyszłym tygodniu urządzamy z koleżankami popołudnie wymiankowe(też o tym czytałam),przy kawie i ciachu następuje wymiana ubrań i dodatków

wow, super pomysł! :mrgreen:

 

Rano mój syn dorwał się do laptopa i wyrwal 5 przycisków :roll: dobrze,że zdążyłam zanim by wziąl do buzi.

niestety nie dam rady tego już włożyć :roll:

 

Byliśmy na spacerku, ładnie słoneczko świeciło, i grzech było siedzieć w domu.

Poszliśmy po drodze do sklepu z butami i mama kupia sobie botki na niskim obcasie.A potem do komisu dzieciecego, i synkowi kupilam świetną kurtke na zimę z h&m praktycznie nową :-)  za 25 zł :-) :-)  Chyba mu sie spodobała, bo chętnie przymierzał , i tak się cieszył chyba na kolor , bo dość intensywna jasna zieleń :)

 

Zaraz pewnie pojdzie na drzemke, a ja będe mogla zjesc sniadanie

:-P

Na obiad jedziemy do mojej mamy, ale to dopiero ok 17 jak mąż wróci :-) :-)

 

Milego :-)


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#267 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 26 września 2014 - 11:57


@Findmysky. znalazłam dziś przez przypadek coś takiego i od razu mi się z Tobą skojarzyło - zadawałaś mi kiedyś takie pytanie w Wywiadzie :mrgreen:

159767-dc622fcc994d2c8a8d03a1ee1a550096.

Chyba każda kobieta chciałaby posiadać taką supermoc. :-D

 

@gogi  super randka! Niejedna "świeża" para by Wam pozazdrościła. :mrgreen:

 

 

 


od wczoraj jest jesień i mam placziwy nastrój.

<pocieszacz>

 

 

 

Cześć,

pada, pochmurno, szaro i buro... i marzną mi jakoś stopy, a w dodatku od kilku dni męczy mnie katar. Wieczorem przyjeżdża po mnie połówek i jedziemy do niego, bo jutro kameralna imprezka jego rodziców - 25 lat po ślubie. :-)

 

Jeszcze kilka dni i powrót na uczelnię. Ale zaczyna się nieźle, bo już 1 października mamy rektorskie. :mrgreen: Mogliby już plan wstawić, żebym wiedziała na co się nastawiać - byleby tylko dużo okienek nie było. 

 

 

Napiekłam wczoraj ptysi z masą budyniową i już nie ma połowy. Dobrze, że trochę odłożyłam i schowałam dla połówka to się mu dostanie. :-D

 

 

Myślę nad zrobieniem sobie prostej grzywki. Kiedyś miałam i wydaje mi się, że wyglądałam całkiem nieźle... no ale nie wiem, nie wiem. Boję się, że bym żałowała. :D

 

 

Miłego. ;*


Użytkownik Findmysky. edytował ten post 26 września 2014 - 12:00

''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#268 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 26 września 2014 - 12:03

Witam sie!

Choroba mnie pokonala. Leze dzis pod koldra, nigdzie sie nie ruszam, trzesie mna okropnie... Ach ta jesien....

Tez czekam na plan na studiach, mam nadzieje ze nie bede siedziala w soboty i niedziele od 8 do 21 bo sie chyba zalamie...

Deszczowo dzis od rana, ale jak nie wychodze to niech pada...

Zmykam dalej do chorowania, przy okazji ponadrabiam seriale itp.

Milego!

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#269 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 26 września 2014 - 13:12

@palomka szybkiego powrotu do zdrowia. :*

 

 

 

Mam plan, jest okropny. Myślałam, że odpuszczą na 3 roku....


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#270 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 26 września 2014 - 13:53

Nie,nie wierzę?Jak to nic się nie dzieje?Jak to nie ma o czym pisać?...A życie?...no.no.no <nenene1> ...Zaglądaj częściej i skrobnij co nieco...

Jesteś niemożliwa <trele> :mrgreen: W moim życiu do niedawna działo się aż nadto, jednak nie chciałam o tym pisać. Na szczęście już wszystko się unormowało i jest ok.:) A tak poza tym nuuuuuuda, więc o czym pisać ??? <hmm> :P
@palomka, zdrowia. :*
@Findmysky., wszystkiego najlepszego dla rodziców połówka z okazji srebrnych godów. :)
@Melodia19, tak patrzę na Twój suwaczek i widzę, że synuś niedługo rok skończy.:) A pamiętam jak niedawno nosiłaś go pod sercem.:)) Leci ten czas, oj leci.
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#271 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 26 września 2014 - 14:07

Witajcie po lekkiej nie obecności

 

@palomka dużo zdrówka

@Findmysky.  kumplowi w poniedziałek wlepli wuef na 17,50 jako jedyny przedmiot..

 

Co u mnie... remonty dalej,mama zmieniła kolor pokoju, trzeba przemalować.

Jestem po lekkim kryzysie z X, ale już wyszliśmy na prostą.

Psiak się na szczęście wyliże z wszystkiego.

W pracy po spotkaniu dealerów trochę się na szczęscie luzuje.

 

@Jogobella tak się mówi że nic się nei dzieje, ale jak by się zastanowic... to zawsze dzieje się dużo



#272 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 26 września 2014 - 17:24

Helooo :mrgreen:

 

Witam sie z cieplusiego domku z mojej wygodnej kanapy :lol: wreszcie po pracy i wreszcie weekend :mrgreen:

Jak ja sie ciesze, ze spedze czas w domu :-D ogarne co trzeba, wreszcie na spokojnie zrobie pranie :lol: bede miec czas dla siebie i najblizszych :-D odpoczne :-) i co najwazniejsze wyspie sie jutro do 10 :mrgreen:

 

 


Jestem po lekkim kryzysie z X, ale już wyszliśmy na prostą.
szkoda zycia na kryzysy :-P trzeba sie tylko kochac :mrgreen: :lol:

 


Ach ta jesien....

U mnie tylko ranki sa bardzo zimne. Pozniej w ciagu dnia jest fajna temp. i dzis np. swiecilo piekne sloneczko :-)

 


Myślę nad zrobieniem sobie prostej grzywki.


Boję się, że bym żałowała. :-D
Odrosnie jak cos ;-)

 


Jutro w planach domowe SPA..
Ja dzis zaczynam :lol: a jutro cd :lol:

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#273 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 września 2014 - 22:02


no co za torba
wielka pani :roll:

 


o czym
o dziecku jak mu edukacja idzie , o postepach etc ;-)

 


wyspie sie jutro do 10
ja sie obudziłam dzis o 10.30 .

kupiłam sobie zel o zapchu magnoli, slicznie pachnie ;-)

paczka dzis przyszła, jutro mama bedzie sadzic i mam nadzieje ze wiosna beda w ogrodzie fioletowe i niebieskie tulipany a latem mnóstwo lilii ;-)

 

zbierało mi sie od 2 dni i siezebrało-rozplakałam sie bez powodu , mam nadzieje ze jutro nastrój bedzie lepszy.

 

lody koncze jeść , obejrze serial i lulu.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#274 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 27 września 2014 - 06:35


co najwazniejsze wyspie sie jutro do 10

też tak sobie obiecywałam i już nie śpię :D

 


szkoda zycia na kryzysy trzeba sie tylko kochac

oj chciała bym, tylko mamy problem z jego zazdrością, nagle po 4 latach...

 


zbierało mi sie od 2 dni i siezebrało-rozplakałam sie bez powodu , mam nadzieje ze jutro nastrój bedzie lepszy.

Głowa do góry ;) wszystko będzie dobrze..

 

 

Pokój pomalowany, ale będziemy jescze raz malować, marzy mi się już spokojny i wolny weekend.

Ale jak się nic nie pomiesza to za tydzień Szklarska Poręba



#275 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 27 września 2014 - 10:18


też tak sobie obiecywałam i już nie śpię
a ja po 9 sie obudziłam .

 

powinnam zjesc sniadanie, ale nie mam na nic ochoty :roll:

umyje glowe, bo wczoraj mi sie nie chciało i zmyje lakierz pazurków, bo juz bardzo odprysły.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#276 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 27 września 2014 - 10:23


też tak sobie obiecywałam i już nie śpię :-D
A ja sie wyspalam pozadnie :mrgreen:

 

Pranie wstawione, biore sie zaraz za odkurzanie itp. Pogoda srednio fajna :roll: ale humor wysmienity :lol: :lol: :mrgreen:

Naszlo mnie na salatke wczoraj i dzis bedzie salatka min.

 

 


Pokój pomalowany, ale będziemy jescze raz malować
Jaki kolor? :-D

 

Kurcze.... jak fajnie miec wolny weekend od wszelakich wyjazdow, spraw itp. :-P Pozniej <serducho> i och, ach i ech ;-) :mrgreen:

 

Udanego weekendu wszystkim zycze! ;-)


Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#277 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 27 września 2014 - 12:23


rozplakałam sie bez powodu ,

Ojej...czasem tak bywa,kobiety,hormony i życie... ;*


oj chciała bym, tylko mamy problem z jego zazdrością, nagle po 4 latach...

Okropne to jest.Mój zazdrosny już 30lat(chodzenie+małżeństwo)i niekiedy mam dość a niekiedy mi to pochlebia... :-D


Pozniej i och, ach i ech

<ookk>


ak się nic nie pomiesza to za tydzień Szklarska Poręba

Moje rodzinne strony...moje dzieciństwo i młode lata...z Jeleniej Góry pochodzę. :mrgreen:


więc o czym pisać

O życiu!Pracy,domu,wypoczynku,związku,hobby,nastrojach,jedzeniu,... ;-)

 

Witam! <hello>

Wyspałam się dziś porządnie.Wstałam po ósmej i wybrałam się po zakupy.Pogoda dziś  piękna jest u mnie,tak ciepło,że pootwierałam wszystkie okna.Kupiłam maseczki z Bielendy,moje ulubione...wszak dziś SPA sobie urządzamy z córą.Ale to wieczorkiem.Teraz mam chwilkę wytchnienia,z internetem i kawką a w tle telewizor sobie gra...

Ostatnio aplikuję sobie i córce żelazo...brakuje nam go ,wiadomo z jakiego powodu. :roll:

Po przejrzeniu garderoby okazało się,że mam tylko 1 słownie:jedną sukienkę i to letnią.A wiadomo,że sukienka to kwintesencja kobiecości...nie posiadam butów na obcasie...poza jedną parą...wszystkie mam prawie płaskie albo na niskim obcasie,lub na koturnie...znowu kicha.Mam za to dość dużo spódnic...nawet nie byłam świadoma ile? <umieraam> Oj,czeka mnie dużo pracy w odnawianiu garderoby...i stylu.Ale jakżesz to przyjemne zajęcie. <bravoo>

Z myślą o jesieni i zimie kupiłam sobie dobry,kryjący,z factorem...podkład.I krem na dzień półtłusty.Buzię trzeba będzie już niedługo bardziej chronić.

Mam wielką ochotę na zupę pomidorową...ugotuję dziś...już mi pachnie.

Pogodnego i spokojnego dnia

      <byebye>



#278 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 27 września 2014 - 16:06

Cześć ;-)

 

Nie witałam się jeszcze we wrześniu, a tu już październik za rogiem ;-)

 

U nas dzieje się dużo i na wszystko inne nie starcza czasu.

Babrzemy się z remontem już kolejny tydzień i pobabrzemy przez kolejne. Ale tak to przy Maluchu - teraz nie, bo śpi; teraz ty się zajmij bo ja musze coś pilnie zrobić, teraz to już mi się nic nie chce itp. :-P  Najszybciej byłoby go gdzieś podrzucić na cały dzień, ale nie da rady, więc pozostaje pożyć w chwilowym rozgardiaszu - może zdążymy do urodzin.

 

I właśnie - za miesiąc mój Krasnal będzie już Juniorem :-)

 

Do listopada muszę/nie muszę oddać pracę dyplomową, aby zdążyć z obroną do końca roku. Ehhh... mnóstwo energii mi potrzeba, bo kop w tyłek już był :-P  Książki są, notatki są, materiały są, a kiedy przychodzi usiąść do komputera, to chce mi się już spać <bezradny>

 

Pozdrawiam <buzki>


Użytkownik Madzik :) edytował ten post 27 września 2014 - 16:07


#279 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 27 września 2014 - 20:15


Ojej...czasem tak bywa,
zeby to było przed okresem to bym rozumiała ale nie,bo jestem zaraz po , rano tez łezka poleciała, a teraz jest ok ;-)

Dzięki :*

 


tylko 1 słownie:jedną sukienkę i to letnią
no ale jak  ??? spodnie, spodnie i spodnie :?: 

 


nie posiadam butów na obcasie...
niedopuszczalne :P


kiedy przychodzi usiąść do komputera, to chce mi się już spać
nie dziwie sie , bo sporo masz tego na glowie.

 

w pracy spory ruch to zleciało.

zrobilam sobie kolacje i teraz mam talent ogladam ;-)


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#280 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 28 września 2014 - 08:14


rano tez łezka poleciała,

<pocieszacz>


no ale jak  spodnie, spodnie i spodnie  

Spodnie,spodnie i niekiedy spódnice, i bluzki :oops: Wiem,wiem...mało kobiece i stylowe...stąd ta wymiana ubrań,poszukiwanie stylu...cała ta zmiana.


niedopuszczalne

Nigdy mi to nie przeszkadzało.Buty często mnie obcierają,mam malutkie i wąskie stopy i niskie podbicie ...taka stopa po prostu ,,wpada"w dół buta,źle się wtedy chodzi,niewygodnie i w ogóle kicha.Ale...podobno kobieta zdolna jest do poświęceń. ;>

 

Witam! <hello>

No i stało się...George Clooney się ożenił <cryyy>

Dzień zaczął się pięknie.Za oknem słońce a ja wyspana,siedzę sobie w koszuli i klikam popijając pyszną,gorącą i pachnącą kawę z pięknej porcelanowej filiżanki(pamiątka po babci)

Wczorajsze SPA zadziałało...cerę mam rozświetloną,lekko zaróżowioną,napiętą i nawilżoną...same plusy.

Wybieram się dziś z córką do opolskiego ZOO...mam nadzieję na super zabawę.

Życie jest piękne!!!!!Jestem szczęśliwa!!!!

Czego i Wam wszystkim z całego serca życzę! <sun_>

<byebye>







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych