Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy wrześniowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
299 odpowiedzi w tym temacie

#101 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 09 września 2014 - 22:45


w maju zostanę babcią

gratuluję ;-) bo chyba jest czego? ;-)

 


chciałabym mieć takie zmartwienie

ja też, ja też! :P

 

@Olenka to pewnie wyglądasz jak moje dziecię, też cała pożarta przez komary i nawet nie wiem na czyjej warcie ją dopadły :lol:

 

Witam ;-)

Wczoraj zwlokłam się z łóżka aż trzy razy - żeby zrobić dziecku śniadanie, podgrzać obiad a potem ogarnąć jakąś kolację, taka byłam słaba, zasmarkana i niekumata, że ja pierdziele. Dzisiaj troszku lepiej, w sumie nie miałam za dużego wyjścia, bo miałam popołudniówkę w pracy, za to jutro znowu wolne i sobie odpocznę, żeby na czwartek być monter, bo mnie 12h w pracusi czeka :roll:

A tak w ogóle mam nadzieję, że do soboty już całkiem na nogi stanę - bym gdzieś z kurduplem wyskoczyła, bo mam 2 dni wolnego, tylko pomysłów brak. Zresztą jak tu coś planować jak człowiek nie wie czy będzie w stanie  z łóżka wstać :lol: <bezradny>


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#102 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 10 września 2014 - 08:51

@gogi cieszysz się, że będziesz babcią? :)

 

Witam w środe.

Ja dzisiaj mam praktyki na 12:45... :roll: Fantastyczna godzina na zajęcia z dzieciakami...

No nic, teraz nie wiem co ze sobą zrobić, może uzupełnię dziennik praktyki, albo coś innego pożytecznego... albo jakiś serial nadrobię.

Albo pewnie wyjdzie na to, że nic nie zrobię w ostateczności <umieraam>

 

Wczoraj z Połówkiem byliśmy w kinie, bo jakaś promocja na bilety była. :mrgreen:

A dzis popołudniu po szkole bede odpoczywała. O. :D

 

Miłego!


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#103 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 10 września 2014 - 09:13

@gogi  Brakowało tu Ciebie.

A poza tym gratulacje. Jak się z tym czujesz, że zostaniesz babcią?

:)

Hej Hej

 

Mały przeziębiony troche , byliśmy u lekarza, musieliśmy zakupić inhalator i tak będziemy go narazie leczyć.

Taki się zrobił, że ciężko mu nawet psiknąć do noska, a co dopiero katar odciągnąć. Nie jestem czasem w stanie sobie z nim poradzić. :lol:

Pogoda zrobiła się jesienna. Za oknem szaro, dobrze, że przynajmniej nie pada.

 

Idę sie troche ogarnąć, a potem trzeba będzie pójsc do sklepu po jakieś zakupy :-)

 

Miłego!


Użytkownik Melodia19 edytował ten post 10 września 2014 - 09:13

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#104 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 10 września 2014 - 09:40

 @Olenka też mam takiego terrorystę i co dzień rano budzę się z nowymi bąblami <killer>

@gogi, wow, ale news :D gratki :*

 

<hello>

 

Kijowego humoru ciąg dalszy, na dodatek pogoda nie pomaga <deszcz> łeb mnie boli a nie mam żadnych tabletek pbólowych :roll:

przygotuje obiad, rozwieszę pranie i idę w cholerę. W tym stanie to nie wiem do czego będę zdolna u fryzjerki, albo nie zrobię nic, albo pójdę na całość! :->

 

Miłego ;-)



#105 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 10 września 2014 - 10:13

@gogi, gratuluję!! :)


Wczoraj z Połówkiem byliśmy w kinie

A na czym?


Pogoda zrobiła się jesienna. Za oknem szaro, dobrze, że przynajmniej nie pada.

To u mnie dzisiaj słoneczko świeci. :)


W tym stanie to nie wiem do czego będę zdolna u fryzjerki, albo nie zrobię nic, albo pójdę na całość!

Daj znać co tam wyjdzie :)

 

Witam,

 

Disco robaczek (nowe przezwisko Hani) śpi, uszata obok, obiadek już przygotowałam, odkurzyłam i czas dla siebie. 

Chyba zabiorę się za przegląd ubranek małej i zobaczę w co już skubana się nie mieści :/

W sobotę planujemy skoczyć na działkę i zabrać się za jesienne porządki więc mam nadzieję, że będzie ładna pogoda.

 

Miłego!



#106 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 10 września 2014 - 11:32

Dzień Doberek <flow1>

 


byliśmy w kinie, bo jakaś promocja na bilety była.
pewnie tanie wtorki w Heliosie ;-) też czasem z tego korzystam? <ookk>

 

@mloda powiedz później co fajnego na głowie zrobiłaś :D Sama czaję się od miesiąca na fryzjera ale jakoś się zebrać nie mogę  <bezradny>

 

@Madź zdróóóóówka :*

 

Po wczorajszym sprzątaniu kuchni dziś przyszedł czas na kolejne pomieszczenie  :mrgreen: Mała zamiana szafek i gruntowne porządki.

Póki co jednak wcinam kaszę i oglądam powtórki Chirurgów  :mrgreen:

 

Miłego dnia Babeczki  <buzki>


Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#107 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 10 września 2014 - 12:02


pewnie wyglądasz jak moje dziecię, też cała pożarta przez komary

Dużo może tego nie ma, ale w takich miejscach, że nie idzie wysiedzieć jak zacznie swędzieć. Kilka palców, twarz i łokieć. Dziadostwo.

 


bym gdzieś z kurduplem wyskoczyła, bo mam 2 dni wolnego, tylko pomysłów brak. Zresztą jak tu coś planować jak człowiek nie wie czy będzie w stanie z łóżka wstać :lol:

W razie czego to można zrobić dzień piżamowy z dobrym jedzeniem i fajnymi bajkami <ookk> <ookk>

 


albo nie zrobię nic, albo pójdę na całość! :->

Idź na całośc! Idź na całość!! <jupi>

 


Disco robaczek

Tancereczka? <czirl1> Czy od czego przezwisko? 

 

Pogoda barowa <deszcz> , więc zabieram się za Suits, których od wczoraj męczę.

W między czasie podoglądam moje smoki, bo znowu znalazłam zacną gierkę facebookową <hepi1> <hepi1>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#108 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 10 września 2014 - 14:48


A na czym?

Ten niezręczny moment, całkiem fajna romantyczna komedia. ;)

 


Pogoda barowa

A u mnie piękne słońce i gorąco. :D

 


pewnie tanie wtorki w Heliosie ;-) też czasem z tego korzystam?

Si, si. :D

 


W między czasie podoglądam moje smoki, bo znowu znalazłam zacną gierkę facebookową

co to za gierka? :P

 

 

Ja już po praktykach, dzisiaj dwie godziny. Zdążyłam zaobserwować, że klasa nie znośna. Ciekawe jak mi jutro dadzą popalić na zajęciach.

Zmykam się teraz przygotować trochę...

 

A taka ładna pogoda, że chętnie bym się na rower wybrała. ;D


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#109 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 10 września 2014 - 18:32


gratuluję bo chyba jest czego?

Wszystkim gratulującym mi babeczkom...serdeczne dzięki :mrgreen:


cieszysz się, że będziesz babcią?

Czy ja wiem jak się czuję?Na pewno dziwnie,powiedziałabym,że nieswojo...no ogólnie...no co ja będę ściemniać...staro się czuję,jakbym ze 100lat miała...no kosturek,koczek babuni,siwizna i w ogóle... :lol:

No należało się z tym liczyć...syn,co prawda kawaler ale jest z dziewczyną już ponad 5lat.On będzie miał 28 jak zostanie ojcem a ona 21...więc,co ja mam do gadania ;-) ?

 

Witam w środę! <hello>

W pracy nie wytrzymałam i wyznałam co mnie niebawem czeka, i to był błąd...ciągle zadawano mi dziwne pytania,musiałam wysłuchiwać o zaletach bycia babcią i w końcu mnie to przytłoczyło :-x

No i jedna z koleżanek przegięła kiedy stwierdziła,że nie będzie już wypadało mi być taką ,,zwariowaną",babcia to ktoś poważny...myślałam,że się nie powstrzymam i walnę jej z piąchy <ciah> ...udało się...powstrzymałam się...odburknęłam,że jestem jaka jestem i nie zamierzam tego zmieniać,nawet z powodu zostania babcią a nawet prababcią i praprababcią... kurwa no co za baba!a raczej babsko!

Mama też zadzwoniła z gratulacjami z kpiną w głosie...no uwzięli się czy co?

Wielkie mi mecyje...WNUK albo WNUCZKA...normalka.A tak poważnie...bardzo się cieszę i nie mogę się już doczekać,i kupiłam już malusie buciki dziś po pracy...niebiesko-różowe <hoho2>  <jezorowaty>Będę miała kogo rozpieszczać a wychowywać już nie muszę,jaka ulga...

A teraz zaczytuję się waszymi wpisami na forum,popijam pyszną kawkę i odpoczywam po pracy a jutro wolne! <byebye>



#110 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 10 września 2014 - 19:38


na dodatek pogoda nie pomaga

u mnie było słonecznie jeszcze, od jutra ma się popsuć  <zleee>

 


nie wiem do czego będę zdolna u fryzjerki, albo nie zrobię nic, albo pójdę na całość!

@mloda, i na co wyszło?  :->

 


W razie czego to można zrobić dzień piżamowy z dobrym jedzeniem i fajnymi bajkami

łeee, całkiem niedawno była piżamówka u koleżanki, wczoraj Zuzka była z moją siostrą w kinie... może ją na kulki zabiorę wreszcie, bo mieliśmy iść w piątek, ale akurat nie wyszło <bezradny>

 

Ja bym chciała wiedzieć skąd te moje dziecko bierze energię, chyba kutva ze słońca, nie do wykończenia była dzisiaj, wyszliśmy z domu przed 11, wróciliśmy to koło 17 było, z czego ona jeszcze tutaj na plac zabaw sama poleciała i wróciła przed 19. I nadal pełna życia! Koszmar :lol: wreszcie dała się namówić na spanie.

 


.staro się czuję,jakbym ze 100lat miała

moja mama została babcią jak miała rocznikowo 44 i też to przeżywała :lol:

najlepszy był tekst, że kto to widział tak młodo rodzić, a i ona i ja urodziłyśmy mając rocznikowo 22 na karku już :P Odkąd ją uświadomiłam to już nawet nie dycho na ten temat <lol>

 

Upiekłam sobie babeczki brzoskwiniowe znowu, 18 mi wyszło :P Podobno pyszne, ja sobie chyba dopiero rano do kawy zjem parę ;-) Jakoś odeszła mi ochota na słodkie po kawie u koleżanki, ale babeczki jak obiecałam to zrobiłam, bo jutro i tak nie będzie kiedy.

 

Idę poszukać po internetach czegoś do obejrzenia  <worfac1>

 

Aaaa, czuję się już lepiej, z nosa już tak nie kapie i mięśnie przestały boleć, ulga  <tancze>


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#111 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 11 września 2014 - 04:10

@Olenka, jak tylko Hankę położy się na plecki to rusza nóżkami i rączkami jak przewrócone robaczki  :) a była kiedyś bajka Disco robaczki :D 


W między czasie podoglądam moje smoki, bo znowu znalazłam zacną gierkę facebookową

jaką?


Ten niezręczny moment, całkiem fajna romantyczna komedia.
 

A oglądałam, nawet fajna :)


ja sobie chyba dopiero rano do kawy zjem parę

jeśli zostaną :)

 

Witam,

Tradycyjnie nie śpię od 4 gdzie reszta domowników śpi ale już zdążyłam się wykąpać i ogarnąć. Zaraz zabieram się za śniadanko a potem porządki w papierach.

O 13 śmigam z robaczkiem do lekarza na oficjalnie 1 wizytę przeglądową  :)

No i zauważyłam, że "siadają" mi plecy :/ czasami jak złapie ból to muszę nie ruszać się i odczekać aż przejdzie. No starość jakaś czy co? :/

 

Miłego!!



#112 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 11 września 2014 - 07:37


czuję się już lepiej,

Super!Nie ma to jak zdrowym być. :-D


zauważyłam, że "siadają" mi plecy

Zdarza się kobietom bardzo często...wiadomo-porody,praca w pracy i w domu,ogólnie słabszy niż u facetów układ szkieletowo-kostny :roll:


starość jakaś

A tam zaraz starość...raczej zmęczenie...młoda kobieto :mrgreen:


Tradycyjnie nie śpię od 4

Widzę,że to już nawyk u Ciebie :-D

 

Witam czwartkowo! <hello>

Jak to dobrze mieć wolny od pracy dzień...ostatnio mam maraton w pracy...dużo 12 godzinnych dyżurów w kupie bo dwie koleżanki się urlopują i my we dwie musimy ogarnąć wszystko.Ale to do końca przyszłego tygodnia,potem już więcej wolnego z racji przepracowania swojej normy <ookk>

Pan mąż śpi po nocce...jak On rozkosznie wygląda jak śpi...jak małe dziecko. :-)

Dziś w planach wyjazd na małe zakupy...mam piękny,nowiutki rower polskiego producenta ..Pan mąż mi sprawił niespodziankę...więc jeszcze więcej jeżdżę na moim rowerku.

No i kulinarnie zamierzam się dziś wyżyć.Zupa fasolowa i tarta z borowikami na obiad(borowików nazbierał Pan mąż wczoraj),no i kruche ciasto ze śliwkami mi się marzy na deser.

Miłego dnia ,pełnego wrażeń i niesamowitych przeżyć...życzę wszystkim. <byebye>



#113 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 11 września 2014 - 08:01


zauważyłam, że "siadają" mi plecy czasami jak złapie ból to muszę nie ruszać się i odczekać aż przejdzie
:/ niefajnie :/ może jakieś ćwiczenia na wzmocnienie by ci się przydały ? 

 


czuję się już lepiej, z nosa już tak nie kapie i mięśnie przestały boleć, ulga
sama się prosiłaś <hepi1> ale dobrze że lepiej ;) 

 


Pogoda barowa
u mnie JESZCZE nie pada, ale pewnie zaraz się to zmieni, grrrrrrrrrrr . 

 

@gogi grats synwego potomka :D 

 

Bry <hellooo1>

kurna wstałam o 7, żeby dzień był dłuższy, wlewam w siebie 2 kawę a i tak ziewam i mi sie spać chce <bezradny> Kichwatość w powietrzu wisi, ech. 

Cos bym dobrego ugotowała sobie, na poprawę humoru, tylko jeszcze nie wiem co totalnie <H>

 

A w międzyczasie, zanim mnie wena najdzie na jakieś pichcenie to serialik i fajek zmontuję trochu, pożytek jakiś ze mnie będzie :P


"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#114 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 11 września 2014 - 08:24

Witam we wrześniu :mrgreen:

 

Jakoś dzisiaj przysnęłam do 9 :-P wstałam tylko koty nakarmić po 6, położyłam się na chwilkę, ale Misiek mnie tak przytulał, że jeszcze usnęłam ;-) ale teraz już zieona herbatka i ogarnianko! Lecę na uczelnię, chociaż nie chce mi się bardzo :-P Jak wrócę, to mam książkę ciekawą do skończenia, potem trochę nauki i może serialowanie. Wczoraj zrobiłam ogórkową, więc obiadu nie robię :-P Zrobiłam też wczoraj wieczorem karpatkę, więc dzisiejszy dzień zapowiada się miło ;-)

U mnie za oknem nawet, nawet - nie narzekam, najważniejsze, że nie pada :mrgreen:

A dla zainteresowanych jak stracić dużo wolnego czasu - polecam kupić nowe Simsy. Ja mam i znowu mnie wciągnęło :mrgreen:

 

@89kasienka89 <zielone1> dawno Cię nie widziałam ;-)

 

Miłego dnia :-)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#115 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 11 września 2014 - 11:20


co to za gierka? :-P


jaką?

Dragon City. ;-)

 


wstałam o 7, żeby dzień był dłuższy, wlewam w siebie 2 kawę a i tak ziewam i mi sie spać chce

Czyli morał z tego taki, że średnio wyspana i ochoty większej na porobienie pierdół nie ma :P

 


dawno Cię nie widziałam ;-)

Ee. I Ciebie też dawno w pogaduchach nie było ;-)

 


polecam kupić nowe Simsy

Ale bym pograła sobie :D :D

 


karpatkę

<zakochany> Aż mnie ochota naszła. Może skleję jakieś babeczki z budyniem chociaż. Czy coś.

 

 

Witam się,

przy pogodzie wciąż barowej :roll:. Wczoraj zamiast serialowania wyszło latanie po spółdzielniach, ale, ale.... może okazać się owocne. <jupi>

W takim razie zaraz odpalam serial, a potem lecę do sklepu, bo mam ochotę pobuszować w kuchni dziś <jezorek11>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#116 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 11 września 2014 - 12:31

@gogi, gratulacje :mrgreen:

 


Tradycyjnie nie śpię od 4

Gdybyśmy mieszkały razem prawdopodobnie w ogóle byśmy się nie widywały, bo o tej porze wczoraj jeszcze nawet nie kładłam się spać :lol:

 


latanie po spółdzielniach

I mnie to czeka :/ Ostatnio dostałam tak "cudowny" list z mojej spółdzielni, że szczękę z podłogi zbierałam przez cały wieczór, a teraz wypadałoby to wyjaśnić, więc najpierw wizyta w banku, potem w spółdzielni, a potem prawdopodobnie ponowne wyłożenie kasy :roll:

 

I u mnie pogoda średnia - szaro, ciemno, zamulająco strasznie i śpiąco. Kawa nie pomogła, więc może spacer jakoś mnie ożywi.

 

Dowiedziałam się niedawno, że w listopadzie Lenny Kravitz gra koncert w Polsce. Powiedziałam o tym koleżance. Jedziemy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: O ile oczywiście nie wykończą mnie te przeklęte opłaty w tym miesiącu i jakoś do listopada dożyję :P Póki co czekam na weekend, bo w tym tygodniu wyjątkowo i sobotę i niedzielę mam wolną, a jak się uda przedłużę to sobie jeszcze na poniedziałek ;-) Dlatego zaczynam już odliczanie, pędzę myć włosy, załatwić to, co do załatwienia i prosto do pracy.

Miłego dnia ;-)



#117 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 11 września 2014 - 13:13


może jakieś ćwiczenia na wzmocnienie by ci się przydały ? 

oj ćwiczenia, porządny masaż :D


Zrobiłam też wczoraj wieczorem karpatkę

robisz smaka  &lt;dupka221&gt;


polecam kupić nowe Simsy

też grasz?? :)


Dragon City.

A ona nie jest na FB?


Gdybyśmy mieszkały razem prawdopodobnie w ogóle byśmy się nie widywały, bo o tej porze wczoraj jeszcze nawet nie kładłam się spać

hmm... wnikać z ciekawości co o tej porze robiłaś?? :D

 

My już po wizycie w przychodni. Hanka waży 4 kg :D oprócz szmerów w serduchu wszystko jest oki. Teraz gadzina śpi, mąż wróci z pracy ok 17 więc mam spokój.

A pytanie: wiecie może czy ja mam zgłaszać Hankę do spółdzielni mieszkaniowej? Pytałam się koleżanki, która urodziła w lutym no i ona twierdzi, że dziecka nie zgłaszała no ale jak nie to kiedy?



#118 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 11 września 2014 - 13:21


mąż wróci z pracy ok 17

Niech wymasuje plecy jak Robaczek pozwoli ;-)

 


A ona nie jest na FB?

Jest na FB. Ale na tel też można sobie ściągnąć jakby co ;-)

Nawet te głupoty, jak zapraszanie znajomych, można obejść ;-)


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#119 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 11 września 2014 - 14:34

Witam, mały na chwilką zasnął, ale krzyku było przy tym co niemiara. NA dodatek latania dziś miałam, a i tak nic nie załatwiłam <zleee> Przypadło mi pilnowanie fachowców na budowie, bo M. otwiera kolejny sklep i nie da rady. Zawiozłam kawkę i jakieś ciacha, popatrzyłam i niech se radzą. Codziennie nie dam rady tam być. Brata przysłałam do pomocy, będzie miał oko.

 

@Olenka mojego malucha w weekend komar 6 razy naznaczył jednej nocy, a jak mu to napuchło to cała buzia czerwona. I do dziś ma jeszcze bąble. A Tobie zeszły?

@gogi  gratulacje <jupi> I bądź nadal zwariowana jak jesteś, wnuczę ci za to podziękuje kiedyś :) A ludźmi nie ma co się przejmować.


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#120 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 11 września 2014 - 21:12

Hejka :)

Ja tak na szybko, jednym okiem :lol:

Pogoda dzis z rana byla okropna. Lało tak, ze wycieraczki w aucie nie nadazaly mi pracowac :lol: Podobno od jutra poprawa.

W pracy zapierdziel.

Wstawac mi sie nie chce rano straaaaaaasznie <cryyy>

Mykam zaraz spac i moze jutro zajrze poczytac dokladnie co tam u Was :-)

 

Pozdrawiam! ;-)  I zycze kolorowych snow :mrgreen: :-P


Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych