Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Związki na odległość


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
450 odpowiedzi w tym temacie

#441 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 26 listopada 2017 - 21:33


Wolę mieć najtańsze łóżko z Ikei i w nim męża niż spać sama w modnym z drogiego salonu.
Lepiej być niż mieć ;)

 


Jakoś tak po prostu - nie wszystko za wszelką cenę.
Pieniądze są ważne, ale rodzina ważniejsza. Ludzie dzisiaj bardzo gonią za pieniędzmi, a potem różnie się to kończy.

#442 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 28 listopada 2017 - 12:50

@Aspirynkaaa bardzo dobrze, te czas kiedy dzieci są małe jest niepowtarzalny.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#443 iziczka

iziczka
  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 30 listopada 2017 - 12:37

Zgadzam się z Wami! Nie wszystko da się zrekompensować pieniędzmi. Miłości i bliskości męża się nie kupi, tak samo nie odkupi się potem za pieniądze straconych lat, kiedy dziecko uczyło się chodzić i mówić, a rodzic tego nie widział, bo zarabiał pieniądze.



#444 malwa14

malwa14
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 08 stycznia 2018 - 18:11

To nie tak, że jeśli jedna para daje sobie radę, to każdej innej się uda, bo to po prostu zależy od ludzi. Niektórzy nie potrafiliby żyć w ten sposób (znam takie przypadki). Mi i partnerowi się udaje a mieszkamy w innych krajach. Pozdrawiam :) 



#445 Lilyann

Lilyann
  • Użytkownik
  • 40 postów

Napisano 11 stycznia 2018 - 16:13

Dawno mnie nie było na tym forum, gdzieś tam wcześniej wypowiadałam się w tym temacie o swoich wątpliwościach, o dzielącej nas odległości (150km). I wiecie co? Niedawno świętowaliśmy rok bycia razem, znamy się dwa lata. A dystans 150km zmalał do 0, praktycznie co noc (nie licząc nocek, gdy mój Misiek jest w pracy) zasypiam w jego ramionkach  <serduszka>​   Początki, kiedy wszystko było na odległość, były trudne, nie powiem, ale czasem warto zaryzykować i wejść w związek na odległość i poczekać jak to się potoczy :) Życzę wszystkim w podobnej sytuacji odwagi , cierpliwości i szczęścia  <buzki>



#446 motyka

motyka
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 17 stycznia 2018 - 12:53

Ja nie wierze w takie związki, to jest po prostu mam kogoś aby popisać i porozmawiać w wolnej chwili. Ale na pewno nie miłość, albo tacy ludzie po prostu nie zaznali miłości i tak do końca nie wiedza co to jest mieć blisko drugą osobę. Takie jest moje zdanie.


... reklama... 


#447 bibianaa

bibianaa
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 18 stycznia 2018 - 14:39

Raczej zależy od człowieka czy jest w stanie przetrwać taki związek. 



#448 Lilyann

Lilyann
  • Użytkownik
  • 40 postów

Napisano 19 stycznia 2018 - 08:22

Ja nie wierze w takie związki, to jest po prostu mam kogoś aby popisać i porozmawiać w wolnej chwili. Ale na pewno nie miłość, albo tacy ludzie po prostu nie zaznali miłości i tak do końca nie wiedza co to jest mieć blisko drugą osobę. Takie jest moje zdanie.

 

Możesz mieć takie zdanie. Ja też jestem przeciwniczką związków na odległość. Potrzebuję bliskości, móc się wtulić w ramiona ukochanego itp. Niemniej jednak w dobie internetu coraz więcej znajomości zawieranych jest przez Internet. Tak też jest ze mną i z Miśkiem, poznaliśmy się przez Internet. Wiesz jak to jest, najpierw ogrom wiadomości, potem pierwsze spotkanie, drugie, trzecie... A potem się okazuje, że mogłoby z tego coś być, ale dzieli nas 150km. Gdybyśmy na początku nie zdecydowali się na związek na odległość, nic by z tego nie było. Być może oboje dziś byśmy byli samotni i wzdychali na zły los. A tak, pół roku się przemęczyliśmy osobno spotykając na tyle często, na ile było to możliwe, a dzisiaj mieszkamy razem i jest cudownie. Nie żałuję, że się odważyliśmy na związek na odległość na początku związku. 



#449 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 19 stycznia 2018 - 16:30

Większość facetów z którymi się spotykałam poznałam przez Internet i co za tym idzie był też dystans. Spotykanie się raz na jakiś czas to nie to samo, co widywanie się codziennie, ale jakoś przecież trzeba zacząć. Nikt nie wprowadza się do swojego faceta po 5 randkach. Ani na początku związku nie rzuca wszystkiego i nie przeprowadza się, żeby być bliżej. Ta odległość na pewnym etapie jest do zniesienia. Największym moim zdaniem problemem jest jeśli dwoje nie widzi przyszłości razem (fizycznie) albo jedno cierpi zpowodu tej odległości. 

 

Osobiście wytrzymałabym w związku na odległość, ale przy częstym kontakcie telefonicznym. I musiałby być też ważny powód np. praca w delegacji.



#450 KingaRoksana65

KingaRoksana65
  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 09 lutego 2018 - 11:50

Wbrew pozorom banalny temat, ale bardzo ciężki i różne mamy poglądy na ten temat. Kiedyś uważałam, że to nie jest możliwe, żyć z drugą połową na odległość, że jest to ograniczające, ciężkie i męczące..ale od czasu, gdy jestem zakochana, stwierdzam, że nie takie "męczarnie" można znieść dla prawdziwej miłości, jeśli obie strony się kochają...ale czy na dłuższą metę, na lata? Straszna katorga..Jedno, albo drugie powinno się "poświęcić" i być blisko drugiej osoby...


Patrząc na taką sytuacje, gdzie jest rodzina, żona, mąż, dzieci- to rzeczywiście bardzo ciężka sprawa, osobiście uważam, ze rozłąka na kilka miesięcy-ok, ale na lata..? Nie. 

Zgadzam się z Wami! Nie wszystko da się zrekompensować pieniędzmi. Miłości i bliskości męża się nie kupi, tak samo nie odkupi się potem za pieniądze straconych lat, kiedy dziecko uczyło się chodzić i mówić, a rodzic tego nie widział, bo zarabiał pieniądze.



#451 Chiquita

Chiquita
  • Użytkownik
  • 331 postów

Napisano 14 lutego 2022 - 13:43

Jak dla mnie jest to bardzo trudne. Ale to wszystko zależy od osób. Niektórzy potrzebują mniej kontaktu, inni więcej. Podejrzewam, ze dla niektórych osób może to być świetne rozwiązanie. Jak dla mnie jednak ważne jest często widywanie się, bo z mieszkaniem razem jeszcze miałabym problem.







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych