Jedni wspolzyja przed inni nie. Nie tylko Lara w tym temacie pisze, ze sie wstrzymuje i nagle wielkie halo. Lara czuje sie zaatakowana tak samo jak inni przez jej poglady
Proponuje ochlonac, bo na forum nikt nie powinien sie zle czuc
Napisano 29 listopada 2008 - 10:36
Napisano 29 listopada 2008 - 10:50
Napisano 30 listopada 2008 - 19:05
nie tylko dziewczynyuważam ze przez niektóre dziewczyny została potraktowana zbyt ostro.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 01 grudnia 2008 - 09:33
Napisano 02 grudnia 2008 - 21:13
Napisano 03 grudnia 2008 - 09:21
Napisano 03 grudnia 2008 - 13:08
Napisano 06 grudnia 2008 - 08:13
Napisano 06 grudnia 2008 - 10:43
Napisano 06 grudnia 2008 - 11:59
Napisano 06 grudnia 2008 - 12:50
Napisano 06 grudnia 2008 - 13:36
Napisano 06 grudnia 2008 - 14:37
Napisano 06 lutego 2009 - 18:15
Napisano 24 września 2010 - 09:02
no ...to jestes w błedziemysle ze nikt nie czeka z tym do slubu
Napisano 25 września 2010 - 12:37
Napisano 25 września 2010 - 14:29
ale tak uwaza wiekszość osobze jak sie w lozku nie uklada to i zwiazek sie rozpadnie to sie nie zgodze
no jakas sie tam znajdzie napewnoale teraz juz w gimnazjum dziewic nie ma
Napisano 25 września 2010 - 14:57
no niesety i to przykre , ze zwazek sie tylko do seksu sprowadza. Mysle ze w 99,5 % przypadków mozna jakos kompromis osiągnaćze jak sie w lozku nie uklada to i zwiazek sie rozpadnie to sie nie zgodze
ale tak uwaza wiekszość osob
pewnie jeszcze sie kilka znajdzie , ale faktycznie jest moda na bycie niedziewicąle teraz juz w gimnazjum dziewic nie ma
no jakas sie tam znajdzie napewno
to zalezy też od wychowania tak mysle
czy matka poswieca czas córce, rozmawia z nia
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 25 września 2010 - 16:48
Ja uważam, że seks jest tak samo ważny jak wszystkie inne aspekty związku. I niestety mnóstwo par się rozpada, bo nie są zgrani w łóżku choćby w kwestii częstotliwości zbliżeń. Np. mężczyzna chce się kochać codziennie, ma dość ognisty temperament, a jego żona nie odczuwa takiej potrzeby i wystarcza jej seks raz na tydzień/dwa. Owszem, można osiągnąć kompromis raz, drugi, trzeci, ale na dłuższą metę albo on będzie chodził niezaspokojony albo ona będzie się zmuszać do seksu. Dlatego myślę, że dobrze jest, gdy partnerzy mają podobny temperament w łóżku i podobne upodobania. Dlatego też nie chciałam czekać z tym do ślubu. Ale uważam, że każdy powinien postępować w zgodzie z własnym sumieniem, dlatego właściwa odpowiedź na pytanie "Czy warto czekać do ślubu z seksem" będzie inna dla każdej pary.a ze zdaniem ze seks jest podstawa zwiazku i z tym, ze jak sie w lozku nie uklada to i zwiazek sie rozpadnie to sie nie zgodze
fakt rozpadnie sie, jesli na tym tylko byl oparty
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Baleriny czy mokasyny |
|
|
|
Terminale płatnicze |
|
|
|
Wypalenie zawodowe |
|
|
|
Krasnale, fontanny i inne ozdoby ogrodowe |
|
|
|
Audyt energetyczny - co to takiego? |
|
|
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych