Też mi szkoda tego Carmelo, za to dziwie się, że trzymają Arka.
Coś musi się dziać, a on wprowadza nutkę chamstwa i psuje innym nerwy ![]()
Napisano 15 maja 2014 - 17:57
Też mi szkoda tego Carmelo, za to dziwie się, że trzymają Arka.
Coś musi się dziać, a on wprowadza nutkę chamstwa i psuje innym nerwy ![]()
Napisano 26 maja 2014 - 21:15
W ostatnim odcinku odpadła "księżniczka" i Paulina. Zdziwiłam się, że Amaro wywalił Paulinę - byłam prawie pewna, że wygra.
Napisano 26 maja 2014 - 21:22
byłam prawie pewna, że wygra
Każdy był pewien i moim zdaniem właśnie dlatego ją wyrzucili - żeby zrobiło się ciekawiej i żeby nie było tak oczywiście. Mimo, że jej nie lubiłam strasznie wkurzył mnie ten werdykt i uważam, że był bardzo, ale to bardzo niesprawiedliwy. Każdy z uczestników robi mnóstwo głupich, ale ważnych błędów - brak soli w pierogach, smażenie na zimnym oleju itd., a jej zdarzyło się jedno potknięcie, przez które aż naginany jest regulamin po to, żeby odpadły dwie osoby
Zresztą nie wiem, jak to możliwe, że Amaro, który każdemu talerzowi przygląda się z każdej strony, nie zauważył, że łosoś jest zimny i wydał go ![]()
Użytkownik karatetyka edytował ten post 26 maja 2014 - 21:23
Napisano 26 maja 2014 - 21:25
Każdy z uczestników robi mnóstwo głupich, ale ważnych błędów
Właśnie, a w dodatku te błędy powtarzają milion razy.
Według mnie lepszy zimny łosoś niż nie wydać w ogóle dań i połowa sali wychodzi - to dopiero jest porażka... no ale ja się nie znam. ![]()
Zresztą nie wiem, jak to możliwe, że Amaro
To samo pomyślałam. Zauważy, że soli nie ma, ale że coś jest zimnego to już nie. ![]()
Użytkownik Findmysky. edytował ten post 26 maja 2014 - 21:26
Napisano 28 maja 2014 - 05:37
Oglądałyście??
Kurcze, coraz mniej zaczyna mi się ten program podobać. W oryginale odpadali na początku słabsi a tutaj słabsi zostają a Ci, co mają jakąś widzę odpadają.
Dla mnie już dawno powinna odpaść Kaśka i Sylwia a nie Adam!!! Wkurza mnie, że Arkowi ciągle się jakimś cudem udaje. Nie rozumiem dlaczego, chociaż nie... rozumiem - scenariusz.
Przypuszczam, że w finale znajdzie się Arek z Łukaszem no może Sylwia chociaż wątpię...
Czy mi się wydaje, czy Łukasz zaczyna "podkładać świnie"? 0 pomocy dla innych, najpierw szybkowar a potem syfon i pusty nabój. Tak, tak wiem, eliminuje konkurencje....
Napisano 28 maja 2014 - 07:04
Co do poprzedniego odcinka - Paulina. Cieszyłam się, że odpadła ze względu na jej charakter, ale nie zasłużyła. Po prostu akurat zrobiła coś, co dało do tego powód.
Teraz już myślałam, że odpadnie Arek, który się poprawił, ale były większe powody, żeby odpadł niż przy Adamie. Zdecydowanie to Arek powinien odpaść.
I co tam nadal robi Kaśka? ![]()
Bo Sylwia moim zdaniem robi widoczne postępy. I to ją i Łukasza widzę w walce o pracę u Amaro. Chociaż powinna tam być Paulina, która mimo swojego charakteru ma większą od nich wiedzę, jest opanowana i zorganizowana.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 28 maja 2014 - 09:54
Oglądałyście??
Tak ![]()
Nie rozumiem, Adam nigdy nie stał przed szefem, w dodatku nie miał jakiejś drastycznej pomyłki, mimo to odpadł. A Arek? 3 razy schrzanić tatar?!
W ogóle nie rozumiem, czemu oni zataili przed Amaro fakt, że tatar Arka wracał aż 2 razy od gości.. wtedy może uchroniliby Adama...
Brawa dla Sylwii za pierożki, które znalazły się w karcie dań Amaro ![]()
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
Napisano 28 maja 2014 - 10:02
W oryginale odpadali na początku słabsi a tutaj słabsi zostają a Ci, co mają jakąś widzę odpadają.
Zostają chyba ci, którzy są w stanie zapewnić jako taką oglądalność, bo na pewno nie o umiejętności, błędy czy ich brak chodzi
Nie mam pojęcia, co cały czas robi tam Kaśka, której nieogarnięcie mnie poraża. Dziewczyna nawet wysłowić normalnie się nie potrafi, jest głupiutka i czasami chyba bardziej infantylna, niż Agata, a o gotowaniu ma najmniejsze pojęcie.
Od początku największą sympatię miałam dla Sylwii, dziewczyna jest energiczna, szybko się uczy i mam nadzieję, że wygra.
Napisano 05 czerwca 2014 - 12:50
No i w finale Sylwia, Kaśka i Łukasz. Stawiam na Łukasza, chociaż Sylwia zrobiła duży postęp, jeśli chodzi o gotowanie.
Po ostatnim odcinku jeszcze większej niechęci nabrałam do dziewczyn, szczególnie do Kaśki. Baby to jednak fałszywe są... ![]()
Padłam w momencie jak Amaro poszedł obudzić Arka.
Napisano 05 czerwca 2014 - 13:54
Napisano 13 czerwca 2014 - 09:50
No i wygrał Łukasz, tak jak myślałam. ![]()
Co myślicie o zachowaniu Pauliny, która odmówiła gotowania z Sylwią, bo chciała z narzeczonym? ![]()
Napisano 13 czerwca 2014 - 09:56
Paulina zachowała się idiotycznie. Wiadomo, że wolałaby z Łukaszem, ale przecież to nie jej finał - jak powiedział Amaro. I rozumiem Sylwię - co by nie mówić o Paulinie - jest zorganizowana i dobrze jej idzie w kuchni, więc była słusznym wyborem.
Carmelo przyjechał na nagranie finału po imprezie??? rozwala mnie ten facet
Finał był wyrównany, trzymałam kciuki za Sylwię, ale spodziewałam się wygranej Łukasza.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 14 czerwca 2014 - 13:26
Pauliny nie lubię, ale z jednej strony ją rozumiem. Zawsze była profesjonalna, dawała z siebie wszystko, gdyby była w drużynie Sylwii pewnie byłoby tak samo, tak więc nic dziwnego, że nie chciała działać na szkodę swojego faceta, który walczył o wygraną.
Napisano 16 czerwca 2014 - 10:43
Ja też z jednej strony rozumiem decyzję Pauliny, ale z drugiej strony jeśli oboje doszliby do finału to oddałaby mu zwycięstwo? Walka wtedy byłaby równie ciężka.
Carmelo przyjechał na nagranie finału po imprezie??? rozwala mnie ten facet
Biegał po kuchni i miałam wrażenie, że do końca nie wiedział co tam robi i po co tam jest. ![]()
Napisano 19 sierpnia 2014 - 15:48
Zwiastun drugiej edycji:
Napisano 10 września 2014 - 07:21
Ale gamonie z większości nowych uczestników
Mieć okazję zrobić swoje popisowe danie i podać lody (nawet nie zrobione przez siebie) z rurką? No kpina jakaś. Ta kobieta mnie z nóg zwaliła. Ten facet który odpadł - jestem skłonna uwierzyć, że to stres, ale w sumie podał po prostu domowy obiad, nic szczególnego.
Waldek i Halina też powinni odpaść. Jak ktoś się rusza jak mucha w smole, to się tam nie nadaje.
Przemek S. mi strasznie przypomina mojego byłego ![]()
A ten Piotr Ogiński (który był w top szefie) tylko się przechwala a wcale nie widziałam, żeby potrafił coś więcej.
Ryjek już mnie wkurza swoim zachowaniem, a Jonasz to jakiś kompletny idiota - 45 minut przed otwarciem kuchni chciał smażyć rybę ![]()
Karolina już się musiała popłakać - wielu jest ludzi w ktorych niestety rodzina nie wierzy, ale płacząc na wizji nic im nie udowodni.
Monika wydaje się ogarnieta i ok, póki co mi się dobrze na nią patrzy ![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 10 września 2014 - 09:34
Odpadły faktycznie najsłabsze osoby, chociaż ja wyrzuciłabym jeszcze tego Waldka/Zbyszka? Kompletnie nieogarnięty facet.
Przez cały odcinek zastanawiałam się, skąd znam tę blondynkę - Paulinę. Dopiero na koniec olśniło mnie, że brała kiedyś udział w Kuchennych rewolucjach. Strasznie irytująca baba.
Póki co moją największą sympatię wzbudziła Monika.
Napisano 10 września 2014 - 10:22
@elizabeth, co Ty tak negatywnie? ![]()
Babka od lodów to faktycznie, przegięła bo poszła na łatwiznę. Ale Halinka jest śmieszna
Załamuje no ale taka sierota z niej. Chociaż, powiedziała chyba, że teraz to ona pokaże. Więc może będzie się coś działo.
A ten Piotr Ogiński (który był w top szefie) tylko się przechwala a wcale nie widziałam, żeby potrafił coś więcej.
No własnie myślałam, że jakoś zabłyśnie a tu nic. Chociaż, nie pamiętam jak mu wtedy poszło.
Ryjek już mnie wkurza swoim zachowaniem
To chyba taki drugi Arek, więc szybko nie wyleci.
Karolina już się musiała popłakać
Ona to taka druga Agata ( o ile tak miała na imię ta najmłodsza z 1 edycji)
Chyba prawie każdy uczestnik, jest odzwierciedleniem uczestnika z 1 edycji. I tak jak w 1 na początku odpadła starsza osoba.
Sam odcinek jak dla mnie nawet fajny.
Tak się zastanawiam, czy ja dałabym radę nauczyć się w noc 12 przepisów
Napisano 10 września 2014 - 10:25
Tak się zastanawiam, czy ja dałabym radę nauczyć się w noc 12 przepisów
Ja też się nad tym wczoraj zastanawiałam
ale wymienić dania bym potrafiła!!!
@elizabeth, co Ty tak negatywnie?
bo taka szansa a co jeden to lepszy - nie potrafią się wykazać, jaja sobie robią. Ja bym chciała oglądać gotowanie a nie takie przepychanki.
Póki co moją największą sympatię wzbudziła Monika.
![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 11 września 2014 - 22:36
Ja w ogóle spodziewałam się, że Ryjek to nie imię tylko ksywka tego kolesia, ale, że Halina się tak naprawdę Bernadeta nazywa to mnie zatkało
Nie wiem na cholerę to ![]()
Ten z Top Szefa czy czego tam - IRYTUJĄCY strasznie! Jak widzę, że ma gębę otwierać i mówić to mam ochotę wstać i wyjść. To samo miałam z Sylwią z poprzedniej edycji ![]()
Póki co moją największą sympatię wzbudziła Monika.
Z kobiet moją też. I ta czarna krótko ścięta babeczka.
Z facetów - ŻADEN. Jeden lepszy od drugiego ![]()
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Kuchnia co się najlepiej sprawdziło |
|
|
|
Kuchnia |
|
|
|
Włoska kuchnia |
|
|
|
drewno a kuchnia |
|
|
|
Kuchnia turecka |
|
|
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych