Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Instynkt macierzynski


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
237 odpowiedzi w tym temacie

#181 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 10:29

Marzycielka24, <bing1></span> tak to jest jak się zaczyna pisać posta, a potem odbiera telefon :lol: fakt chodzi o 2008 ;-)
Jak fajnie można dzięki forum zobaczyć czy pewne przekonania się w nas zmieniają czy są stałe...
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#182 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 11:38

Tilia, dobrze, że to otwarcie deklarujesz i mówisz wprost że nie chcesz ;-)

Ja ostatnio zauważyłam, że ciągnie mnie do małych dzieci, na pewno w przyszłości chcę mieć bobasa ;-) Wiadomo, że nie teraz, nie już ale czekam na ten moment z niecierpliwością :->

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#183 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 15:52

Tilia, wedlug mnie to normalne ze kobieta nie chce byc mama. To jej sprawa. ;)
Fajnie ze sie z tym jakos niekryjesz
A jak bliscy? np. rodzice ? czy ktos probuje Cie" nawrocic?" :-P
Pamietam ze jak ja nie mialam dlugo dziecka to rodzina bardoz mnie meczyla kiedy i kiedy pojawi sie dziecko i czemu nie chcemy miec. ( nie mowilismy sie ze narazie nie mozemy)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#184 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 16:24

U mnie instynkt też się nie pojawił i nadal nie potrafię sobie wyobrazić siebie w roli matki. Ostatnio uświadomiłam sobie, że kiedy moja mama była dokładnie w moim wieku, ja miałam już 2 miesiące!
Na szczęście ani rodzice, ani ciotki, wujkowie, sąsiedzi czy znajomi nie udzielają mi złotych rad , nie naciskają i nie sugerują macierzyństwa, ale myślę, że za kilka lat zacznie się już powoli takie gadanie <bezradny></span>
Na szczęście Mąż co do posiadania dzieci ma identyczne zdanie, jak ja.

#185 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 16:48

Tilia, dobrze, że to otwarcie deklarujesz i mówisz wprost że nie chcesz ;-)

Ale ja nic nie deklaruje otwarcie. Bardzo wąska grupa osób wie, że ja nie widzę siebie w roli matki. Np. moja Mama zna od dawna moje podejście, ale teściowa żyje w nieświadomości...

A jak bliscy? np. rodzice ? czy ktos probuje Cie" nawrocic?" :-P

wszyscy wokół łącznie z dzieciatymi koleżankami męczą mnie pytaniem kiedy dziecko.... :roll: i nawet Ci co znają moje podejście uważają to raczej za chwilowy wymysł.

Na szczęście ani rodzice, ani ciotki, wujkowie, sąsiedzi czy znajomi nie udzielają mi złotych rad , nie naciskają i nie sugerują macierzyństwa, ale myślę, że za kilka lat zacznie się już powoli takie gadanie

Zobaczysz, że gadanie zacznie się szybciej niż przypuszczasz. Dopiero rok jesteś w związku więc obstawiam jeszcze z 2 lata spokoju :lol: chyba, że wcześniej weźmiesz ślub to wtedy dziecko powinno iść w pakiecie ;-)


A czasem boje się tak otwarcie powiedzieć: nie, nigdy nie będę mieć dzieci, żeby potem jak za 10 lat mi się odwidzi nie wysłuchiwać tych wszystkich "a nie mówiłam" :roll: ale jak widać już sporo czasu minęło i wciąż jest bez zmian ;-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#186 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 18:08

Na szczęście Mąż co do posiadania dzieci ma identyczne zdanie, jak ja.

i chyba to najwazniejsze ;)

Tilia, jak Ci sie odwidzi to bedzie a jak nie to - to Wasza sprawa i Wasz wybor ;)
Opinie innych sa nie wazne. Ale meczace. Cos o tym wiem :roll:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#187 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 18:08

Tilia macie rodzenstwo, zeby babcie mialo kogo o wnuki meczyc ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#188 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 18:55

U mnie prawie wszyscy (oprócz rodziców, brata czy przyjaciółki) mówią od kilku lat: jeszcze Ci się zachce, jeszcze będziesz chciała bo jak to można nie chcieć, przecież każda kobieta chce być matką.

Mówili tak jak miałam 20lat i mówią teraz. Dla niektórych zdanie: Nie chcę być matką jest oznaką choroby.

Ja od zawsze mówiłam, że będę miała dziecko jak wpadnę, bo świadomie się nie zdecyduję. I mi się to generalnie nie zmienia. Na dzień dzisiejszy gdyby było można jajniki podwiązać to bym to zrobiła.

I Tilia doskonale Cię rozumiem z tym, że boisz się powiedzieć. Ja powiedziałam na jakiejś imprezie rodzinnej i nie mam życia. A teraz skoro się zbliżam do 30-tki tym bardziej słyszę, że zegar mi tyka i kiedyś będę żałować, zostanę sama, nikt się mną nie zajmie itp. Dzisiaj bym się nie odezwała wtedy.

Każdy z nas urodził się ateistą


#189 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 19:18

Ja z czystym sumieniem mogę stwierdzić, ze u mnie takowy instynkt się wykształcił, tak naprawdę posiadanie dziecka to takie moje ciche małe marzenie, ale zdaję sobie sprawę, że jednak to nie są małe koszty, więc trzeba czekać na ogarnięcie spraw finansowych. Z kolei
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#190 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 19:36

Tilia macie rodzenstwo, zeby babcie mialo kogo o wnuki meczyc ???

Tak i najlepsze jest to, że brat Miśka będzie miał we wrześniu dziecko to zamiast nam dać spokój to jest gorzej <bezradny></span>

Ale meczace.

To właśnie słowo klucz - męczące....

jeszcze Ci się zachce, jeszcze będziesz chciała bo jak to można nie chcieć, przecież każda kobieta chce być matką.

dokładnie!

Ja powiedziałam na jakiejś imprezie rodzinnej i nie mam życia.

Pewnie u mnie by było to samo...i najgorsze, że to nie jest informacja na zasadzie, że pogadają i zapomną tylko będą wałkować w nieskończoność <bezradny></span> Czasem mi naprawdę się wydaje, że lepiej udawać, że jest się bezpłodnym niż że się nie chce dziecka :-/
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#191 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 19:36

U mnie też się od paru lat nic nie zmienia w temacie "chcę/ nie chcę". Tyle tylko, że im jestem starsza, tym to wszystko jest bardziej poukładane w mojej głowie.
Jasne, że czasami górę biorą emocje i ten instynkt, ale w większości czasu jest rozsądnie i chcę, żeby to była jak najbardziej świadoma, z każdej strony przemyślana decyzja.

Uważam też, że każda para ma prawo do swojej decyzji. Nigdy nie komentuję małżeństw bez dzieci, z jednym dzieckiem, czy też wielodzietnych. Nie moja sprawa. Ważne, żeby tam, gdziu dzieci są, miały jak najlepsze warunki do rozwoju i były chciane i kochane.
Jedyne co budzi moje zastrzeżenia, to jeśli kobiety po 40 nagle zaczynają mieć instynkt i decydują sie na ciążę. Dla mnie to ryzyko, zbyt duże, żeby je podjąć. Ale też nie komentuję, nie oceniam- raczej wiem, że sama bym się nie zdecydowała. :->

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#192 marcys

marcys
  • Użytkownik
  • 688 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 19:49

My już prawie cztery lata po ślubie i nadal bezdzietni. Powodów w sumie jest kilka, po pierwsze kwestie finansowe, po drugie praca a po trzecie i chyba najważniejsze pewna niechęć. Na ten moment widząc dziecko to tak i owszem jest słodkie, milutkie itd., ale cieszę się, że nie moje. Wiem, że dziecko wywróci mój świat do góry nogami a ja nadal nie jestem na to gotowa.
Jeszcze kilka lat temu moje stanowisko w kwestii dzieci było zdecydowanie na nie. Teraz trochę się to zmieniło, ale nadal wiem, że to nie ten moment.
Nie znoszę też kiedy inne osoby wiecznie mi trują, że już powinniśmy mieć, że to takie wspaniałe, że na dziecko zawsze znajdą się pieniądze, że młodsza już nie będę i że nie ma na co czekać. No do jasnej ciasnej, przecież to chyba moja decyzja, ja wiem czego chcę a czego nie, wiem na co mnie stać a na co nie i nienawidzę jak ktoś próbuje uszczęśliwić mnie na siłę.
Podziwiam kobiety, które otwarcie mówią, że nie chcą mieć w ogóle dzieci, bo w naszym społeczeństwie nie jest to raczej popularne wyrażenie.

fMCSp1.png
"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono."


#193 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 02 lipca 2013 - 05:44

Tilia ludzie potrafia byc okrutni...
Jak nie masz dziecka to slyszysz za plecami : Pani pewnie bezplodna ?? o jej....jak przykro
Nikt nie wezmie pod uwage ze moze nie chcesz dziecka ??? a moze maz jest bezplodny nie ty ? a moze narazie nie chcecie ? tylko wala z grubej rury... :roll: strasznie duzo sie nasluchałam...
i nie wazne czy mowisz ze nie chcesz dzieci czy nie. I tak beda gadac. Byle tylko w swoim gronie.
Gorzej jak dostaje sie Tobie.

że na dziecko zawsze znajdą się pieniądze, że młodsza już nie będę i że nie ma na co czekać

stara gadka ;) ja urodzilam w wieku 32 lat.... wiec dlugo sluchałam ze " to juz ostatnia szansa " :lol:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#194 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 02 lipca 2013 - 07:42

Ja chcę dziecko, nie mam świra na tym punkcie, boję się trochę dzieci, bo nie mam żadnego w rodzinie, po prostu nie przywykłam ;)

Ale wiem, że bym chciała i to najlepiej 3.

Będzie biednie to będzie, ale chcę mieć prawdziwy dom z radosnym dziecięcym śmiechem i takie tam :)

Tylko zastrzegam - nie od razu po ślubie, bo chciałabym się rok, albo 2 nacieszyć mężem :mrgreen:

#195 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 02 lipca 2013 - 08:39

A ja od bardzo dawna wiedziałam, że chce mieć dziecko, i chce być mamą.

U nas w domu zawsze pełno dzieci, i ciągle tylko chcialam sie nimi zajmować, opiekować.

Często pomagalam bratu i jego żonie w opiekowaniu sie małą. Czasem nie mogli sobie z nią poradzić bo płakała, nie chciala usnąć. A dla mnie to była chwila moment, od razu wiedziałam jak się nią zająć. Nawet często byli w szoku, że im sie nie udaje a mnie raz dwa. :-)

Dlatego wiem , że ja będe dobrą mamą, i poradze sobie nawet w tych trudnych chwilach :->

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#196 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 02 lipca 2013 - 09:23

Ja jakoś zawsze pałałam dużą sympatią do małych dzieci. Często w liceum zostawałam z dzieckiem mojej kuzynki i sprawiało mi to naprawdę przyjemność. Wiem, że w przyszłości chciałabym mieć dzieci. Najlepiej dwóch chłopców i córeczkę ;-) Już sobie w głowie obmyśliłam plan :-P Jednak niestety czasy są jakie są i zapewne utrzymanie większej rodziny będzie ciężkie.
"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#197 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 02 lipca 2013 - 11:22

Będzie biednie to będzie, ale chcę mieć prawdziwy dom

no ale Ci co maja jedno dziecko tez tworza prawdziwy dom. I Ci do dziecka nie maja tez :) wszystko zalezy od ludzi.


Czasem nie mogli sobie z nią poradzić bo płakała, nie chciala usnąć. A dla mnie to była chwila moment, od razu wiedziałam jak się nią zająć

czesto sie tak zdarza ze ktos z poza rodziny wyciszy dziecko raz dwa. tez mialam taka sytuacje. Tylko ze ja mysle iz to nie ma zwiazku z tym ze rodzice nie maja podejscia a ty masz;) Tylko moze rodzice sa juz wykonczeni, zestresowani i dziecko to czuje ;) a od Ciebie wyczuwało spokoj :P
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#198 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 02 lipca 2013 - 11:27

ylko ze ja mysle iz to nie ma zwiazku z tym ze rodzice nie maja podejscia a ty masz;)


Nic takiego nie napisalam, nawet mi to przez myśl nie przeszło. :roll:

Poza tym chodziło o to, że nigdy nie uciekałam od tego, jak dziecko płacze,niewiadomo o co mu chodzi. Tylko zawsze potrafilam je uspokoić i niezle sobie dawalam z tym rade

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#199 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 02 lipca 2013 - 11:36

wszystko zalezy od ludzi.

Tak, przepraszam, źle to napisałam. Chodziło mi o to, że jestem jedynaczką i w swoim przyszłym domu chcę dużą gromadkę ;) To moje subiektywne pragnienie. Nie mam nic do tych co mają tylko jedno dziecko. Ani do bezdzietnych.

#200 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 02 lipca 2013 - 11:36

Będzie biednie to będzie, ale chcę mieć prawdziwy dom z radosnym dziecięcym śmiechem i takie tam :)


Zależy co rozumiesz pod pojęciem biednie. Bo ja raczej nie widzę za dużego uśmiechu u takich dzieci.
Niestety sama miłość nie zapewni dzieciom startu w dzisiejszym świecie. I tu nie chodzi o super ubrania, najlepsze zabawki czy coroczne wakacje na Majorce, ale o coś co będzie go rozwijać i da mu szansę spełniania marzeń i rozwijania talentu. Dodatkowe zajęcia z języków, taneczne, sportowe, muzyczne. To wszystko to są koszty i to niestety nie małe. I niestety w biednej rodzinie te drzwi się dziecku często zamykają.

Ja wiem po sobie ile kosztowałam ja i moje treningi, stroje, odżywki, wyjazdy itp. Potem płacił klub, ale aby dojść do tego momentu rodzice ponosili spore koszty. Mój brat w tym czasie grał w piłkę to też kosztowało.

Nie pochodzę z bogatej rodziny, ale w biednej moje marzenia by się nigdy nie spełniły.

Każdy z nas urodził się ateistą






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych