Ja też najchętniej bym się laserem potraktowała... Ale póki co, to najczęściej maszynka+żel do golenia... Wosk, jakoś to chyba nieumiejętnie robiłam, albo miałam złe bo prawie niczego się nie pozbyłam... Ale kiedyś robiłam u kosmetyczki i powiedziałam, że więcej tego cuda nie wypróbuję bo po tym straaaaaaaaaaaasznie mi włoski wrastały. Jeśli chodzi o kremy - nie mam cierpliwości czekać tych 10 czy 15 minut

Latem nogi traktuję depilatorem i mam spokój na dłużej, czasami też mi włoski wrastają ale to pojedyńcze sztuki i jest na nie sposób ( i tutaj odpowiedź na Twoje pytanie,
niki) - po depilacji tak raz na dwa dni stosować peeling, który jak coś to naskórek złuszczy i włoski "wyjdą" na zewnątrz zamiast wrastać

u mnie sie przynajmniej sprawdza