Ja mam na policzkach takie grudki, to nie są kaszaki, to są zaskórniki po prostu.
Dlatego od niedawna na noc nakładam krem z Pharmaceris z 10% kwasem migdałowym, czasem maść na to cholerstwo a na dzień olejek różany z Evree, ewentualnie Alantan Dermoline. A twarz myję żelem z Himalaya, przecieram płynem dezynfekującym z Pharmaceris, makijaż zmywam płynem micelarnym zielonym z Garniera.
Dużo tego ![]()
















