Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Tęsknota


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
333 odpowiedzi w tym temacie

#281 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 08 października 2009 - 09:46

A my owszem spotykamy sie codziennie

nie chciałabym tak bo by mi się znudziło :-P

szczerze ze czasem wolalabym spedzic czas bez Niego... moze zle to brzmi ale serio! w spokoju zrobic sobie kolo pazurkow, nalozyc maseczke na buziaczka ;-) itp

no własnie każda z nas ma prawo do odrobiny samotności ;-)

#282 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 09 października 2009 - 06:27

zgadzam się z mgiełką, trzeba czasem pobyć bez Chłopa,

w spokoju zrobic sobie kolo pazurkow, nalozyc maseczke na buziaczka

i tym podobne rzeczy których oni nie rozumieja albo uwazaja za strate czasu :mrgreen: :mrgreen:
Chociaz przyznam szczerze ze z moim Chlopem to jest na odwrót, bo ja mam ochote pobyc sama czsami, ogladnac cos albo po prostu posiedziec w samotnosci i sie zawiesic, a on nie chce (nie jest w stanie) zrozumiec dlaczego nie chce wtedy sie z nim widzec, ech..
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#283 Żabka

Żabka
  • Użytkownik
  • 62 postów

Napisano 09 października 2009 - 21:07

Ja jestem z moim W. ponad cztery lata, mam do niego 10min, widzimy sie codzienie i wcale mi to nie przeszkadza. :-D

#284 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 20 października 2009 - 10:07

ja ostatnio tęsknie za moim skarbem :-/
ostatnio dużo jeździ także w weekendy wiec rzadko się widujemy i tęsknie
najgorzej jest spać bez niego- z nim śpi mi sie o niebo lepiej :lol:

#285 kjujiczek

kjujiczek
  • Użytkownik
  • 1 845 postów

Napisano 20 października 2009 - 10:10

najgorzej jest spać bez niego- z nim śpi mi sie o niebo lepiej :lol:

Oj tak, ja też nie cierpię sama spać, a z nim śpi się cudownie, szczególnie jak wtula się w moje plecki <dreams></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#286 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 20 października 2009 - 10:14

szczególnie jak wtula się w moje plecki <dreams></span>

ja tez to uwwielbiam-i wtedy spie spokojnie i jak dziecko, a jak go nie ma to łózko się wydaje takie wieeelkie i puste, :-/

#287 mandarynka

mandarynka
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 20 października 2009 - 14:26

My niestety nie mieszkamy w jednym mieście dzieli nas może niewiele bo 25 km jednak przez to nie mamy możliwości spotykać się codziennie. Za to każdy weekend spędzamy razem i w tygodniu często również uda nam się spotkać.Ja już tęsknie kiedy moje kochanie wychodzi za drzwi ;-) ale przyzwyczaiłam się do tego a jest tego taki plus,że jak przyjedzie w piątek to tak nie możemy sie sobą nacieszyć jak byśmy sie nie widzieli z miesiąc :-P

#288 CukierkowaDama

CukierkowaDama
  • Użytkownik
  • 156 postów

Napisano 23 listopada 2009 - 17:49

dzisiaj sie rozstałam z moim ;-((( strasznie za nim tęsknie. jest mi ciężko :( ale muszę dac rade


gdy bylismy razem, tęskniłam bardzo często za nim. Widzieliśmy się cały dzień dla nas to było za mało.

#289 Gwiaazdeczka

Gwiaazdeczka
  • Użytkownik
  • 50 postów

Napisano 11 stycznia 2010 - 16:01

No i ja dolączam do tematu. Niedługo Mój Mąż wyjeżda pracować do Angli ... jeszcze nie wiemy na jak długo ale pół roku, rok . Już teraz jak o tym myśle robi mi się źle , mam oczy pełne łez....
Nie wiem jak sobie poradze bez Niego... Tesknota ... i ta pustka w domu <bezradny></span>

Czasem mam Go dość ale wiem ,że bede strasznie tesknić :evil: Nigdy sie na tak długo nie rozstawaliśmy. Wyjezdal juz wczesniej na delegacje do Innego miasta ale po tyg na weekend zawsze wracal a teraz ....

ehhh :-(
= Urodzona Pod Szczęśliwą Gwiazdą =

#290 z1utka

z1utka
  • Użytkownik
  • 306 postów

Napisano 11 stycznia 2010 - 20:02

Poradzicie sobie ! :*:* Jeżeli się kochacie to na pewno dacie radę. Ja z moim chłopakiem nie widywaliśmy się po 2-3 miesiące to krócej ale również było ciężko. Życzę wytrwałości i zaufania.. z tym jest chyba najciężej jeżeli chodzi o długie rozstania. Ja o mojego Jarka sie nie martwiłam bo byłam z nim za granicą dwa razy i wiem jak ciężko pracuje i jak spędza czas po pracy. Zresztą on biedulka nawet nie miał czasu dla siebie bo po pracy od razu wołał mnie na skejpa pewnie był bardziej zazdrosny o mnie niż ja o niego. :)

#291 Gwiaazdeczka

Gwiaazdeczka
  • Użytkownik
  • 50 postów

Napisano 11 stycznia 2010 - 21:35

Kochamy się ale pamietam jak wyjezdal na tyg delegacje i wciaz sie klucilismy przez telefon . Tego sie wlasnie obawiam.
Naszczescie bedzie mieszkal i pracowal ze swoim ojcem takze tu martwie sie troche mniej ;-)
Ja jestem typem ZAZDROŚNICY więc kłutnie będą non stop :-(
= Urodzona Pod Szczęśliwą Gwiazdą =

#292 z1utka

z1utka
  • Użytkownik
  • 306 postów

Napisano 11 stycznia 2010 - 22:12

Skąd ja to znam .. Z tej zazdrości zawsze powstają kłótnie. Niby się do siebie tęskni i się kocha ale gdy dłużej nie ma drugiej osoby to poprostu jeden się na drugim wyżywa. Jak Jarek wyjeżdzał to tak sie kłóciliśmy że szok oczywiście była niesamowita tęsknota i przywiązanie ale często kłótnie o byle co.

Jeżeli chodzi o to jak Jarek wyjeżdzał to on był o mnie niesamowicie zazdrosny, ale jak jest tutaj ze mną to ja jestem bardziej zazdrosna. Chociaż idzie to jakoś uśmierzyć. Od 7 czerwca 2009 [wtedy pojechałam do niego do Danii] do tej pory ciągle jesteśmy nierozłączni. Co prawda we wrześniu wróciliśmy do Polski i każdy mieszka u siebie ale liczy się to że mamy siebie blisko i to zaufanie już się buduje.

#293 Gwiaazdeczka

Gwiaazdeczka
  • Użytkownik
  • 50 postów

Napisano 11 stycznia 2010 - 22:24

Mam takie wrażenie ze ta rozłąka na dobre Nam nie wyjdzie.
Boje się ,że z powodu tych kłutni sie rozstaniemy...
Kłutnie i moja zazdrosc ,ograniczanie i marudzenie psują Nasze Małżenstwo...
Wiem ze bedzie tez za mna tesknił Bo jest miedzy nami uczucie , ale co z tego gdy te klutnie i tak beda na 1 miejscu i juz tesknota nie bedzie tak silna.

Chyba Lubie martwic sie na zapas :-(

Jak tu sie zmienic i byc inna osoba? <bezradny></span>
Jest mi naprawde ciężko.
Obecnie jesteśmy pokłuceni ,przez to ze ciagle mu marudze itp...
= Urodzona Pod Szczęśliwą Gwiazdą =

#294 lenka_jagienka

lenka_jagienka
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 13 stycznia 2010 - 19:05

gwiazdeczka jeżeli dwoje ludzi sie kocha,żadna rozłąka niejest w stanie ich rozdzielic. Bądzcie w ciągłym kontakcie czy przez telefon czy przez internete,nawet listy będa dobre,i dacie rade zobaczysz ;-)

Ja za moim eks nadal tęsknie w tym miesiacu mamy sprawe rozwodową...strasznie sie boje...

#295 Gwiaazdeczka

Gwiaazdeczka
  • Użytkownik
  • 50 postów

Napisano 13 stycznia 2010 - 20:45

Skoro zanim tesknisz to znaczy ,że Kochasz. Nie da sie Waszego zwiazku jakos uratować :?:
= Urodzona Pod Szczęśliwą Gwiazdą =

#296 lenka_jagienka

lenka_jagienka
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 13 stycznia 2010 - 23:03

gwiazdeczka mąż mnie zdradził,nijednokrotnie udezył...kłócilismy sie non stop :-( :-( :-(
Niewyobrazam sobie zycia dalej z nim,bałabym sie ze wszystko by powróciło.

#297 Gwiaazdeczka

Gwiaazdeczka
  • Użytkownik
  • 50 postów

Napisano 14 stycznia 2010 - 11:58

Przykro mi ...
Napewno jest Ci ciężko...
Bo i Kochasz i masz też dosyć.
Jednak ja sadze ,że nie ma tego złego co By na dobre nie wyszło ;-)
Nacierpiałaś się zapewne niejednokrotnie ale zostanie Ci to nagrodzone...
Szybko dojdziesz do tego ,że dobrze postapiłaś i będzie Ci lepiej .

Trzymaj sie Cieplutko.
Gdybys chciala porozmawiać Podam Ci na priv gg ;-) ;*
= Urodzona Pod Szczęśliwą Gwiazdą =

#298 pausiu

pausiu
  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 06 sierpnia 2010 - 10:37

Jeśli chodzi o tęsknotę to jest mi ten temat bardzo dobrze znany. Mój J jest kierowcą zawodowym w miesiącu widujemy się tylko dokładnie tydz czasu z tym że jak wraca to jeździ sobie na taxi więc czas się też skraca. J jest kierowcą tirów pracuje w Holandii dokładnie dla Holenderskiej firmy i jeździ po Europie i jak już mówiłam wyjeżdża na całe trzy tygodnie wtedy bardzo za nim tęsknie zdarza się że nie ma przez cały swój pobyt za granicą gg to czasami wtedy do niego dzwonie żeby go chociaż usłyszeć. Mam również takie natręctwo że puszczam mu nagminnie krótkie bo się o niego martwię ponieważ wypadków jest teraz bardzo dużo i jak się nie odzywa to mam od razu myśl że coś się stało.

#299 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 06 sierpnia 2010 - 11:11

Oo temat dla mnie :-P :-P :-P


Z tesknota wogole sobie nie radze <bezradny></span>
Tesknie za M okrutnie, no juz wlosy sobie niekiedy z glowy wyrywam :roll:
Probuje zajac sie czymkolwiek, aby tyle nie myslec - a to net, ksiazka, TV, spacer i tak w kolko - szczerze juz do znudzenia <zleee></span>

Najgorsze jest to, ze w trakcie rozlaki (one dlugie nie sa, tylko pare dni, no teraz 2 tygodnie ) mamy bardzo ograniczony kontakt ze soba. Wlasciwie to - wiecie jak jest, bo ciagle na to narzekam - nie ma go wcale :evil:
Dla mnie, o czym za kazdym razem M powtarzam, CODZIENNA komunikacja to koniecznosc, aby jakos to przetrwac.
Ale chyba ma to gdzies, bo z tygodnia na tydzien jest coraz gorzej <bezradny></span>
Ciagle tlumaczy, ze praca i praca...... czuje, ze zyje w trojkacie :roll:
Mnie nachodza od razu czarne mysli, ze jemu nie zalezy.... ze ma mnie gdzies... bo nie moze nawet 5 minut dziennie dla mnie znalezc <bezradny></span>

Szczerze nienawidze tych rozstan i powrotow.
Nie zgodze sie z tym, ze dobrze jest czasami potesknic ;-)
Bo tesknota, z ktora zmierzam sie co tydzien meczy mnie bardzo, zniecheca do wszystkiego i doluje <bezradny></span>

#300 pausiu

pausiu
  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 06 sierpnia 2010 - 11:16

mnie czasami też takie same myśli dopadają ale najważniejsze jest opanowanie i zaufanie do partnera. Mnie sporo osób pyta czy nie boję się że mój chłopak jako że jest kierowcą tira, nie sypia z tirówkami przyznam wam się że nigdy nawet o tym nie pomyślałam bo mu ufam. Tęsknić czasami jest dobrze ale też bez przesady.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych