rozmawiac, bo on moze nadal cie uwazac za kolezanke , z która sie tylko całuje; a skoro ty nic nie reagujesz to znaczy , ze ten uklad ci odpowiada . jesli chcesz wiedziec na czym stoisz to konieczna jest rozmowa. my kobiety zazwyczaj do tekiego zachowania przypisujemy drugie dno, faceci czesto traktuja na zasadzie bylo milo i tyle , koniec kropka.Uwazacie ze powinnam z nim o tym porozmawiac czy poczekac na rozwoj wydarzen?
m
Jak mam sobie z tym poradzić?
#541
Napisano 07 stycznia 2012 - 22:36
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#542
Napisano 08 stycznia 2012 - 14:51
#543
Napisano 08 stycznia 2012 - 16:18
Sama widzisz, że nie zmienił sięKiedy wróciłam do niego to uśmiechnał się do mnie i poszedł tańczyć do jakiś dziewczyn a jak się zapytałam później czemu to zrobił to powiedział że za to że poszłam tańczyć z koleżankom
Nie, nie zmieni się, dałaś mu szansę a on znow Cię zawiodł, nie liczyłabym na poprawę.Czy taki facet może się zmienić?
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#544
Napisano 20 stycznia 2012 - 02:28
#545
Napisano 30 stycznia 2012 - 17:04
#546
Napisano 30 stycznia 2012 - 17:15
Tylko upewnij się, że go nie kochasz. Bo powrót do niego po niedługim czasie to była by siara.
#547
Napisano 30 stycznia 2012 - 17:51
Siara ?Bo powrót do niego po niedługim czasie to była by siara.
Powrót pewnie byłby wręcz niemożliwy.
I zgadzam się, lepiej go nie oszukuj, bo w ten sposób sama siebie oszukujesz i zepsujesz sobie życie.
Weźmiecie ślub, potem dzieci i rozwód. Więc jaki w tym sens ?
Mówiąc mu prawdę jak najszybciej zrobisz mu przysługę, bo nie będziesz musiała dłużej okłamywac ani jego, ani siebie...
#548
Napisano 30 stycznia 2012 - 17:56
Obstawiam, że jakby bardzo kochał to by dał szansę powrotu. Różni są faceci.Siara ?Bo powrót do niego po niedługim czasie to była by siara.
![]()
Powrót pewnie byłby wręcz niemożliwy.
#549
Napisano 30 stycznia 2012 - 17:57
Jeśli tak jest to lepiej powiedzieć mu prawde , bo potem małżeństwo może was zniszczyć oboje...ja chyba jestem z nim z przyzwyczajenia..
#550
Napisano 12 lutego 2012 - 17:29
Niestety potem pokłóciliśmy się i mieliśmy przerwę 2 miesięczną.Niedawno wróciliśmy do siebie, ale coś się zmieniło w jego zachowaniu, już nie chciał się spotykać codziennie, bo mówił, że w tygodniu nie ma czasu, rzadko teraz do mnie smsy piszę.Jakiś czas temu miał wyłączony tel przez kilka dni wyjaśnił, że nie mógł znaleść tel przez kilka dni( dla mnie to dziwne że nie mógł go znaleść przez kilka dni).
Chce żebym do niego przyjeżdżała na weekendy i nocowała u niego, wspominał coś o seksie, że chciałby się ze mną kochać ja mu mówiłam ze nie jestem na to gotowa.Kilka dni temu chciałam żeby do mnie przyjechał, ale on powiedział, że woli jak ja do niego przyjeżdżam, bo u mnie nie ma warunków na nocowanie.Mieszkam z rodzicami.Nie wiem czy nadal mu na mnie zależy, bo inaczej by do mnie przyjechał na te pare godzin.Postanowiłam, że za tydzień do niego pojade i pogadam z nim w cztery oczy.Mam nadzieję, że dojdziemy do jakiegoś porozumienia.A jeśli nie (mimo że go kocham) odejdę od niego. Bo nie mam zamiaru tylko ja się starać.Po co mam być z nim jeśli mu nie zależy.
Co o tym myślicie? proszę o szczerze odp.Może mi coś doradzicie.
Jeśli macie jakieś jeszcze pytania odp na nie.
#551
Napisano 12 lutego 2012 - 19:20
Zostawanie na noc u Ciebie nie jest po jego myśli, bo jest rodzinka, która na pewno by mu przeszkodziła. A jemu nie zależy na byciu z Tobą, tylko prawdopodobnie na seksie. Co zresztą Ci powiedział.
Ja bym sobie odpuściła, bo z Twojego opisu wnioskuję, że mu chyba jakoś przeraźliwie bardzo na Tobie nie zależy. Zresztą to widać po chłopaku, czy jest dobry. Jak ktoś się zna na ludziach to go przejrzy
#552
Napisano 12 lutego 2012 - 19:45
Ja bym sobie odpuściła, bo z Twojego opisu wnioskuję, że mu chyba jakoś przeraźliwie bardzo na Tobie nie zależy. Zresztą to widać po chłopaku, czy jest dobry. Jak ktoś się zna na ludziach to go przejrzy
Wisienkowa, ja na początek jednak proponowałabym Ci prześledzić wszystkie posty syrenki
#553
Napisano 12 lutego 2012 - 20:08
#554
Napisano 13 lutego 2012 - 21:16
#555
Napisano 15 lutego 2012 - 19:16
co konkretnie masz na myśli?pamiętaj że nie możesz myśleć tylko o sobie
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#556
Napisano 15 lutego 2012 - 21:34
dziewczyna zostaje u niego na noc... oboje są dorośli , chłopak się nakręca choć nie musi nawet jej dotykać...A doskonale wiemy jak działają mózgi facetów ... nie dziwię mu się że się wkurza. Choć nie oznacza to że zostanie na noc= się sex ...co konkretnie masz na myśli?
#557
Napisano 22 lutego 2012 - 13:20
#558
Napisano 22 lutego 2012 - 13:46
Strasznie to egoistyczne z jego strony i mi się kojarzy z nastolatkowymi "dowodami miłości".. Bo ostatnio mój chłopak powiedział, że nie potrafię się dla niego poświęcić kiedy nie chciałam zostać u Niego na noc.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#559
Napisano 22 lutego 2012 - 14:54
I jakoś nie mogę przemówić mu do rozsądku, że to nie fer z takimi argumentami..
#560
Napisano 26 lutego 2012 - 12:57
jak jest taki cwany to moze niech on sie poswieci i pozwoli ci wrocic do domu a nie na noc u niego zostawac.e nie potrafię się dla niego poświęcić kiedy nie chciałam zostać u Niego na noc.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jakie rośłiny do ogrodu w szeregowcu |
|
|
|
Jak dbacie o twarz |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Siłownia. Jak sie ubrać? |
|
|
|
Konsolidacja wszystkich rat w jedną niższą – jakie banki warto sprawdzić? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych














