Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy październikowe ;)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
776 odpowiedzi w tym temacie

#521 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 25 października 2013 - 11:38

Witam się chyba po raz pierwszy w pogaduchach po nowej osłonie :-D
 
U mnie bez większych zmian, dalej dobrze w pewnych dziedzinach, a w innych mniej :-P Ale jest stabilnie <jezorek11>
 
Sąsiad dziś z rana zafundował znowu mi przymusowe słuchanie przez dwie godziny tej samej piosenki w kółko. Na dodatek jakaś dziwnie kościelna ta piosenka <hmm> Jakaś odmiana po wcześniejszej katowanej Somebody that i used to know :lol:
 
 
Planów na dziś brak. @ wpadła więc polenie się troche w łóżku i porandkuje wirtualnie <H>

 

 

Załączone miniatury

  • have_a_good_weekend.jpg

“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#522 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 25 października 2013 - 12:12

PKP mi do szczęścia nie potrzebne. Jeszcze bym tam nie daj Boże urodziła i co?

To byś dostała (albo dziecko) zniżki od PKP w prezencie ;-)


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#523 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 25 października 2013 - 12:15

Hej

 

Wczoraj byłam sobie u Połówka, piliśmy whiskacza z colą - nie smakuje mi ten typ alkoholu ;) I wgl udało się romantiko.

Zajęć prawie nie miałam ;)

 

Dziś kupiłam sobie termos w Biedronce, będzie na herbatkę na uczelnię...

Pasuje dom ogarnąć trochę, pranie wstawiłam już do pralki.

Pogoda ładna to wyschnie.

 

Jestem przeszczęśliwa bo odpoczęłam sobie wczoraj jak nigdy i udało się przegadać z Połówkiem parę ważnych spraw ;)

Tylko planów na weekend brak... D. się droczył, że spędzimy go osobno i chyba tak będzie :P



#524 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 25 października 2013 - 12:16


To byś dostała (albo dziecko) zniżki od PKP w prezencie

oooo to ja bym taką opcję wtedy rozważyła :D 

 

Leżę , odpoczywam i jemmmm ...  wczoraj miałam taki mały odpał i zjadłam serek danio waniliowy z ogórkiem kiszonym  <ookk> D. zrobił takie oczy  :shock:

Nie chce mi się nawet z domu ruszać dzisiaj  <zleee>



#525 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 25 października 2013 - 12:53

@Roxi dużo zdrówka życzę.

Moja koleżanka z gimnazjum też miała białaczkę. Wyleczyła się, ale cały czas jest pod kontrolą i do tego doszły jej inne powikłania :(

@Riia mgła opadła i pięknie słońce świeci :)


Dzisiaj egzamin a w sumie wczoraj jakoś specjalnie się nie uczyłam.
Powodzenia @Kala1702 :)


Obiad się robi - dzisiaj karkóweczka z ziemniaczkami. Wiem, że piątek i mięsda nie powinno być ale dzisiaj to wyjątek

Ja karkówki nie lubię. U mnie dzisiaj mintaj pieczony z koperkiem w folii i ziemniaczki :)

nixqp2.png


#526 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 25 października 2013 - 13:25


Ja karkówki nie lubię

 

Ja bardzo,ale gdy jest dobrze przypieczona przyprawiona i nie ma tych żył :lol:

U mnie będą placuszki ziemniaczane :-D

 

posprzątałam i padam...

Byłam w sklepie, kupiłam dużą pakę ciastek i własnie ją kończę <zleee>


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#527 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 25 października 2013 - 13:37


U mnie będą placuszki ziemniaczane

U mnie tez-juz sa :mrgreen: Plus zupka grzybowa ;-)

 

 

 


zjadłam serek danio waniliowy z ogórkiem kiszonym

:shock: E czemu ja nie mialam takich zachcianek ciazowych :lol: ?

 

Hej hej

 

 

Czytam, jestem, ale weny i czasu na odp brak  <bezradny> 

Ogolnie to u mnie tyle zmian, ze m.in. w polowie listopada rozpoczynam prace jako lektor j. niem :-D Fajnie, bo i grosz bedzie jakis i praca (w koncu :mrgreen: ). Niestety tylko w weekendy, ale dla mnie dobre i to,   bo teraz musze szukac nian dla Malego, bo wszyscy (czyt mama, maz) w soboty tez pracuja :roll: .

Lece obiad konczyc ;-)

 

p.s. Czesc tekstu pogrubiona i nie umiem jej "pochudzic" :lol:

 

MIlego dnia 


Użytkownik nikus edytował ten post 25 października 2013 - 13:37

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#528 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 25 października 2013 - 14:22


E czemu ja nie mialam takich zachcianek ciazowych  ?
 to nie zachcianka ale po prostu sobie przypomniałam że mam ogórki a czułam się niedojedzona :D tak więc jakoś tak wyszło :P

Byłam w sklepie, kupiłam dużą pakę ciastek i własnie ją kończę

ja wolę nie chodzić po sklepie bo wczoraj byłam w sklepie i wyszłam z reklamóweczką lizaków żelków i gum :D choć staram się tego nie jeść od razu ale połowy już nie ma  <ookk>



#529 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 25 października 2013 - 14:29

Byłam u lekarza. I wszystko jest ok z ręką. Po prostu z racji zawodu i nad aktywności ręki goi się dłużej i częściej boli. Bo nie powinnam niż ruszać, tylko jak inaczej pracować :cry: Na szczęście wszystko jest ok. Ślad będzie ale niewielki, podał mi co stosować.

 

 

Nie widzę tematu o pogrzebie tylko żałoba ale to nie pasuje :

 

Dziewczyny czy powinnam iść na pogrzeb dziecka koleżanki. Kontakt kiedyś miałyśmy bardzo bliski, od studiów z roku na rok był coraz mniejszy, a od kilku jakiś 2 lat prawie wcale. Mam taki dylemat, bo to czy będę i tak nic nie zmieni, może nawet a raczej na pewno nie będzie pamiętać kto był itp. Zresztą to nie ważne, ze pewnych względów wolałabym nie iść. Ale prawie 20 lat byłyśmy w sumie najbliższymi koleżankami.


Użytkownik Riia edytował ten post 25 października 2013 - 14:30

Każdy z nas urodził się ateistą


#530 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 25 października 2013 - 14:37

Dziewczyny czy powinnam iść na pogrzeb dziecka koleżanki. Kontakt kiedyś miałyśmy bardzo bliski, od studiów z roku na rok był coraz mniejszy, a od kilku jakiś 2 lat prawie wcale. Mam taki dylemat, bo to czy będę i tak nic nie zmieni, może nawet a raczej na pewno nie będzie pamiętać kto był itp. Zresztą to nie ważne, ze pewnych względów wolałabym nie iść. Ale prawie 20 lat byłyśmy w sumie najbliższymi koleżankami.


Moim zdaniem to powinnać wiedzieć,,wewnątrz siebie'',czy czujesz taką potrzebę iśc na pogrzeb.Przecież idziesz pomodlić sie z czyjąś duszę a nie na pokazówkę.Tak mi sie wydaje.Jesli nie masz ochoty,nie idź,po co iśc ,aby tylko być.:)Moja opinia .

Adriano na angielskim,wieczorem karate.Dopijam herbatke i przeglądam forum.

Użytkownik viola edytował ten post 25 października 2013 - 14:41


#531 BrązoweOczy

BrązoweOczy
  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 25 października 2013 - 14:48

Hej Dziołszki.

 

Dzisiaj z samego rana wstałam z przeogromnym bólem głowy, ale chwała za to, że szybko przeszło.

Musiałam szybko policzyć deklaracje vatowskie i zawieść do urzędu bo dziś termin. Nie lubię tego robić. Ciągle mam wrażenie, ze się gdzieś pomylę. 

 

 

 

 


Moim zdaniem to powinnać wiedzieć,,wewnątrz siebie'',czy czujesz taką potrzebę iśc na pogrzeb.Przecież idziesz pomodlić sie z czyjąś duszę a nie na pokazówkę.Tak mi sie wydaje.Jesli nie masz ochoty,nie idź,po co iśc ,aby tylko być.:)Moja opinia .

 

W zeszłym tygodniu byłam na pogrzebie ojca mojej przyjaciółki. Może go nie znałam... ale wiem, że to była ciężka sytuacja dla każdego. 

Koleżanka mieszka za granicą więc kontakt utrudniony, ale kiedy rozmawiałam z nią po pogrzebie... było jej lepiej na duchu, że pamiętałyśmy z moimi koleżankami. Że nikt nie był sam w trudnych chwilach. 

 

 

 


Ogolnie to u mnie tyle zmian, ze m.in. w polowie listopada rozpoczynam prace jako lektor j. niem  

 

Na jakim poziomie znasz niemiecki? Skąd czerpiesz informacje do  nauki ? 


Użytkownik BrązoweOczy edytował ten post 25 października 2013 - 14:49


#532 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 25 października 2013 - 14:49

Moim zdaniem to powinnać wiedzieć,,wewnątrz siebie'',czy czujesz taką potrzebę iśc na pogrzeb.Przecież idziesz pomodlić sie z czyjąś duszę a nie na pokazówkę.Tak mi sie wydaje.Jesli nie masz ochoty,nie idź,po co iśc ,aby tylko być.:)Moja opinia .

Problem w tym, że jako niewierząca raczej nie idę się pomodlić. I właśnie w środku z jednej strony czuję, że chyba powinnam, ale z drugiej bardzo nie chcę tam iść.


Każdy z nas urodził się ateistą


#533 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 25 października 2013 - 14:52

ale kiedy rozmawiałam z nią po pogrzebie... było jej lepiej na duchu, że pamiętałyśmy z moimi koleżankami. Że nikt nie był sam w trudnych chwilach.

Zgadza się,to duże wsparcie dla osoby w rozpaczy.

Problem w tym, że jako niewierząca raczej nie idę się pomodlić

tym bardziej,chociaż idź,by wesprzeć druga osobę(tak jak pisała Brązowe oczy)

Użytkownik Olenka edytował ten post 25 października 2013 - 15:00


#534 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 25 października 2013 - 16:16


Zresztą to nie ważne, ze pewnych względów wolałabym nie iść
masz odpowiedź, nic na siłę...

 


Kontakt kiedyś miałyśmy bardzo bliski, od studiów z roku na rok był coraz mniejszy, a od kilku jakiś 2 lat prawie wcale.
ja wiem, że wsparcie bliskich osób jest potrzebne, ale jeśli Wam się rozlazło, to żadne z Was blikie koleżanki i zważywszy na pierwszy mój cytat - ja bym pewnie nie poszła.

Zrobisz co zechcesz oczywiście, to tylko moja opinia ;)


Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#535 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 25 października 2013 - 17:43

Przybijające jest to ile osób umiera przez tą chorobę.

smierc dziecka zawsze jeststraszna.

 

@palomka cos ostatnio o połówku nie piszesz , wszystko ok ???

kahela podobno najlepszy sex kobieta ma wwieku 38-39 ;-)

Mowilas jej ze nie powinna tak mowic ?

 

dziesiatki razy

 

:roll:


Użytkownik magdaaaaa edytował ten post 25 października 2013 - 17:44

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#536 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 25 października 2013 - 17:47

Hej.

 

Niedawno skończyłam zajęcia, teraz pakuję torbę i jadę do taty na noc :-) W końcu skombinował łóżko ( wieeeeelkie :mrgreen: ) i nareszcie się wyśpię.

Dziś już nareszcie piątek a w następnym tygodniu byle do środy bo czwartek i piątek wolne.


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#537 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 25 października 2013 - 19:27


placuszki ziemniaczane

tez miałam dzis ;-)

 


rozpoczynam prace jako lektor j. niem Fajnie, bo i grosz bedzie jakis i praca (w konc
gratuluje :*

 

 

 

Riia lepiej pójść i żalować, ze sie poszło niepotrzebnie , niz nie wybrać sie i potem załować .

 

zrobilam wmoim automacie do chleba drozdzowe ciasto,ale tak nie smakuje ani nie wyglada , ale jest zjadliwe ;-)

teraz ostre cięcie i chyba sen.

miałbyćfilm , ale jakoś napadło mnie zmeczenie <bezradny>


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#538 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 25 października 2013 - 19:31

@halynka a no zakopaliśmy, ale mam nadzieję, że tego nie spartaczy...

 

 

Bry wieczorem ;)

 

Wizyta przedszkolaków w pracy poprawiła mi humor, śmieszne dzieciaki :P Dziś wieczorek na spokojnie, zaraz biorę kąpiel i do łózka z książką. I zgadałam się z koleżanką z pracy, że będę na ranki chodzić do pracy, ona woli popołudnia ( dziwna :P ). Mi to na rękę, od 14.30 fajrant i reszta dnia wolnego.


Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#539 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 25 października 2013 - 19:40


@palomka cos ostatnio o połówku nie piszesz , wszystko ok ???

Generalnie mieliśmy mocne spięcie, ale chyba poszedł po rozum do głowy. Dzisiaj przegadaliśmy 3h i mam nadzieję, że będzie ok....

Ale było ciężko, ja już nawet miałam wizję rozstania, bo mnie to męczyło...

 

Witam wieczorowo :)

 

Umyłam już sobie włosy, teraz zrobię jeszcze jedno zadanie na jutro i mogę iść spać ;)

 


Mi to na rękę, od 14.30 fajrant i reszta dnia wolnego.

No to super się ułożyło. :) Lepiej mieć wolne popołudnie.

 


miałbyćfilm , ale jakoś napadło mnie zmeczenie

To wypoczywaj :*

 

Miłego wieczoru!


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#540 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 25 października 2013 - 19:41


kahela podobno najlepszy sex kobieta ma wwieku 38-39 ;-)
cholera, jeszcze się nie łapię, niestety, uuuuuu

Poczekam i zdam relację :P

 


zgadałam się z koleżanką z pracy, że będę na ranki chodzić do pracy, ona woli popołudnia ( dziwna :-P )
ja też wolę popołudnia, bo jestem nocny marek i nie lubię rano wstawać :/

Niestety mam cały tydzień na rano, plus tego taki, że o 12 kończę ;)

 


bo czwartek i piątek wolne.
a to tak ustawowo, czy u Ciebie?

Bo już mi nadziei narobiłaś :lol:


Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych