Hejka
co do sukienek na weselu to co druga miala pudrowy roz i troche pistacjowego .wiec moja pomaranczowa byla jedyna 
I bardzo ładna,przyznam,że pudrowy róż już mi się ,,przejadł''
mnie sie nie podoba ten kolor, pomaranczu tez nie lubie, ale ta była fajna , poza tym lubie i dobrze mi w intensywnych kolorach
jutro jednak na 7 a nie na 6 , wiec
tylko 10 h
eli mloda co do manka to w wielu sklepach sieciowych nie pokrywa pracownik, ale jak sie to za czesto zdarza to jest wylot.
ja jak dorabiam sobie to kiedys zrobilam manko na okolo 15 l, ale wiedzialam ze mniej wiecej tyle wpadlo pod tasme i wage . ostatnio brakowala 12 gr ale nikt mi nie mowil, ze mam cos wyrownywac , tylko ze tam nie mam umowy.
[Przydało by się kupić jakieś zakryte buty ale z kasą cienko
>
witam w klubie 500 l kosztowalo wesele , 150 ginek i zero oszczednosci , niby po wyplacie ale boje sie cos grubszego wydac by mnie niespodziewany wydatek nie zaskoczył

dobrze , ze jest cieplo i japonki daja rade
Wieczorem idę na pokaz pościeli wełnianej.
]wiec moja pomaranczowa byla jedyna
No i dobrze, nie lubię gdy mam sukienkę jak wszystkie laski na weselu
[ ;)
z mama czy babcia na pokaz ???
ja zawyczaj mam orginalne sukienki, ale ta teraz byla taka pospolitsza :-)
No i dobrze, nie lubię gdy mam sukienkę jak wszystkie laski na weselu ;-)
Ja na weselu na którym byłam niedawno miałam taką samą jak siostra Młodej, myślałam, że wyjdę z siebie - na szczęście ona się szybko przebrała bo coś jej się popruło :lol: :lol:
mysle ze z tym pruciem mogla byc sciema

kuzynka pana mlodego miala ubrac sukienke w fasonie jak pol wesela , ale jej mama , jako chrzestna zrobila zwiad , i zadzwonila do niej by ubrala cos innego.
[ Dodano: 2013-09-04, 22:18 ]
[ czekoladę znowu pochłaniam ogromnymi ilościami !
ja wczoraj cala milke i liona a dzis kinder bueno
wlasnie dzis odkrylam rostepy na lydkach
dobrze, ze dzieci nie bede miec , bo to co one by zrobily z moim cialem to przyprawilo by mnie o depresje poporodowa :roll:
[ Dodano: 2013-09-04, 22:20 ]
siostra i misiek twierdza, że mi bije na punkcie kupowania prezentów dla dzieci
fajne to nie
ja tez uwielbiam, gdyby ktos mi dał bezdenna karte kredytowa to wiekszosc wydałabym na dzieciaki , wole kupowac to niz cos dla siebie
dobrej nocki
[/b]