Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy wrześniowe


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
469 odpowiedzi w tym temacie

#21 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 02 września 2013 - 06:22

Witka :mrgreen: :mrgreen:


Weekendos był super, nadrobiliśmy z Połówkiem zaległości wszelkiego typu :mrgreen: :mrgreen: A dziś ciężko było powrócić do szarej rzeczywistości, niedlugo wychodzę do pracy :-(


W pracy będę aż do wieczora, więc nic ciekawego dzisiejszego dnia mnie nie czeka. Resztę tyg mam wstawione po 4 godziny, ciekawe czy nic się nie zmieni :roll:
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#22 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 02 września 2013 - 06:39

<hello></span>

Chyba nie muszę pisać jak bardzo nie chciało mi się dzisiaj wstawać :roll: A w dodatku wczoraj długo nie byłam śpiąca, więc do północy buszowałam na necie.

Na śniadanie nie mam w ogóle ochoty, napiłabym się kawy, ale mleka brak :lol:
Może pójdziemy z dziewczynami po rozpoczęciu na jakąś kawę czy coś.

miłego wszystkim ;*

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#23 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 02 września 2013 - 06:50

Eloszka :lol:

Miałam tak wspaniały sen że szkoda było się budzić <serduszka></span> <serduszka></span> Aż nie chce mi się myśleć o niczym innym :-P No ale dość tej sielanki bo trzeba wstawać i zabierać się za naukę. Jutro exam... :roll: Na szczęście dopiero na 18 więc jeszcze jutro dzień mi zostaje cały prawie. W pociągu zapewne się zbiorę i będę ostro uczyć. Jakoś dobrze mi wychodzi nauka w pociągach (chyba że usnę :-P ). Póki co mam problem z wstaniem i odwiedzeniem toalety i zaraz mi pęcherz rozerwie.
Za oknem wydaje się być przyjemnie :lol:

Miłego dnia <buzki></span>
"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#24 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 02 września 2013 - 07:49

<zleee></span> <zleee></span> <zleee></span> mój humor na dziś :-P

Pogoda ble, praca ble...
nawet kawa nie pomogła :-|
wczoraj było to samo.. pół dnia spędziliśmy w łóżku bo lało i było zimno
przynajmniej 2 x bardzo intensywnie :-P :->

słońca mi trzeba bo mnie jakaś chandra łapie :roll:

#25 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 02 września 2013 - 08:40

<ciaoo1></span>
U mnie dziś wszystko super, co zresztą widać w Coś pozytywnego
:mrgreen:

Grę, którą zaczęliśmy z Połówkiem w środę - już kończę :lol:
Tak, robię wszystko by się nie uczyć. Ale jak ją przejdę, to moje życie straci sens i zacznę się chyba jednak edukować :->

Maseczkę sobie walnęłam na włosy i na fejsa, niech się upiekszają :P

Dziś będę biegać po domu i nadrabiać sprzątaniowe zaległości, bo tę energię trza jakoś spożytkować :lol:

#26 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 02 września 2013 - 08:45

<hello></span>

u mnie pracowo ciąg dlaszy, po pracującym piątku, sobocie, niedzieli nadszedł czas na pracujący poniedziałek :roll: mam dość, tym bardziej że motywacja spadła do zera po tym jak się dowiedziałam że z mojego awansu nici, bo managerka chce tam wsadzić swoją koleżankę :evil: nieważne że laska nic się na tym nie zna i pracuje najkrócej :evil: :evil: :evil: :evil:
śniło mi się dzisiaj że byłam w ciąży- koszmar jakiś :shock: :roll:

A dopowiadając do tematu- to polska złota jesień jest piękna :-) gorzej jak leje ;-)

#27 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 02 września 2013 - 08:46

Cześć wszystkim!

Ja już w pracy, a tak bardzo ciężko mi się wstawało po 6.... mogłabym jeszcze posiedzieć w domu....
Od jutra u nas w mieszkanku remont, juz się boję tego kurzu i bałaganu :roll:
Dzisiaj po pracy szef mnie wezwał na rozmowę, więc jakiś taki nijaki ten dzień będzie...
Byle go przetrwać.

Miłego dnia!

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#28 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 02 września 2013 - 11:17

Witam Wszystkich...

Chyba się za dużo najadłam i mi teraz ciężko :roll: :roll:

Pogoda w kratkę , raz słońce raz deszcz <bezradny></span>

Zabrałam sie za naukę na obronę a w miedzyczasie zapisałam sie do szkoly rodzenia , i jutro z mężem idziemy na pierwsze zajęcia :-)
K wraca dzisiaj późno z pracy wiec jeszcze nie myślę co na obiad :-P

Milego

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#29 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 września 2013 - 18:54

Hello
Pada deszcz i wietrznie,ale nie przeszkadza mi to ;-)
Juz po kolacji.Oglądam wiadomości i z doskoku przeglądam forum.
Dzień jakoś minął.Troszkę mi smutno,gdyż był dziś u męża w pracy pewien pan.Szuka pracy,świeżo go zwolnili z poprzedniej,boi sie ,że nie bedzie miał za co opłacić mieszkanie. A wszędzie potrzebują młodych z tego co pytał.Bardzo wzruszyła mnie jego historia.I jakos tak dziwnie sie czuję.Szkoda mi go.
Miłego wieczorku!

#30 marcys

marcys
  • Użytkownik
  • 688 postów

Napisano 02 września 2013 - 20:16

viola niestety taka jest szara rzeczywistość. Pamiętam jak mojego tatę zwolnili kilka lat temu jak miał ponad 50 lat. Przez rok nie mógł znaleźć pracy. To był jeden z najtrudniejszych okresów w jego życiu...

Witam!
Wczoraj nie mogłam zasnąć i przez to spałam tylko 3 godziny. Najgorsze jest to, że jestem zmęczona, ale spać mi się nie chce :/ oby nie było powtórki.
B. na popołudnie w pracy, więc kiszę się sama w domu. Pogoda jest beznadziejna - szaro, buro i deszczowo. Sama nie wiem czy chować już sandałki czy jeszcze mi się przydadzą :)
Wreszcie się zmotywowałam i zapisuję się na certyfikat z niemieckiego. Z jednej strony się cieszę, bo dawno już się niczego nie uczyłam a z drugiej jakoś mi się nie chce :P za wygodnie mi było :D

Miłego wieczoru!

fMCSp1.png
"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono."


#31 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 02 września 2013 - 20:31

u mnie pracowo ciąg dlaszy, po pracującym piątku, sobocie, niedzieli nadszedł czas na pracujący poniedziałek

jak ja Cię rozumiem mloda <przytul></span>

Witam,
padnięta jestem. Nie wiem kiedy ogarnę zakończenie miesiąca, czyli te wszystkie papiery <olaboga></span>
w pracy dzisiaj sekundy nawet nie miałam, żeby nad tym posiedzieć, jutro niby wolne, ale przed południem muszę praktyki sobie załatwić i pojechać sprawdzić jak radzi sobie nowa dziewczyna w pracy. Popołudnie wolne, więc zapowiada się całe w papierach - mam nadzieję, ze zdążę, bo środa i czwartek całe w pracy, a do czwartku muszę dokumenty wysłać do centrali.
Mimo wszystko jutro papiery będę robiła w domku, wiec może mój kręgosłup odpocznie ;-)

Miłego babeczki <buzki></span>

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#32 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 02 września 2013 - 22:27

odespane po czesci :-)
wrocilam do domu ok 18 i ten dzien szybko zleciał.

co do sukienek na weselu to co druga miala pudrowy roz i troche pistacjowego .wiec moja pomaranczowa byla jedyna :-)

od 2 dni wiekszosc mojej diety to ciasto ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#33 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 03 września 2013 - 06:34

odespane po czesci

Ja wczoraj padłam przed 21 i wstałam po 6 :-D


Hejka :mrgreen:


Pogoda jesienna, masakra, od wczoraj deszcz leje, tak zimno że nawet jak wracałam do domu w kurtce to zmarzłam :-> A dziś tak samo.


Za jakiś czas zbieram się do pracy, ale czeka mnie od jutra sporo wolnego, co mnie mega cieszy :mrgreen: Wczoraj był ciężki dzień, oby dziś było choć trochę luźniej.


I wczoraj siedziałam na nowym stanowisku, którego nie umiem, bo pierwszy raz byłam, ale że dziś tylko z szefową jestem to powiedziałam, że wracam na swoje stare, bo nie ogarniemy tylko we dwie wszystkiego. Ona by musiała mi pomagać, a i swoje robić, to dwa razy dłużej wszystko by trwało.

Wieczór mam zamiar spędzić z książką pod kocykiem i się w pełni relaksować :-D
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#34 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 03 września 2013 - 08:35

elizabeth, to u Ciebie kasjer nie pokrywa braków z własnej kieszeni?

<hello></span>

Dziś mam wolny dzień- wreszcie!!! Co z tego skoro o 5 rano złapał mnie taki skurcz w łydce, potem poszło mi na udo i darłam się wniebogłosy :-x Poleżałam do 7 i hyc skurcz w drugą łydkę <killer></span>
takich mocnych to jeszcze nie miałam w życiu :-| pewnie stanie po tyle godzin wychodzi...Pójdę dziś do apteki wezmę aspargin i zobaczę czy pomoże. Tym czasem kawa całkiem w odstawkę <bezradny></span>
Humor średni, jakoś tak nie mam weny na nic..
Przydało by się kupić jakieś zakryte buty ale z kasą cienko <bezradny></span>

Wieczór mam zamiar spędzić z książką pod kocykiem i się w pełni relaksować :-D

oj też bym tak chciała- ale jakoś jeszcze nie zapisałam się tu do żadnej biblioteki <bezradny></span>

#35 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 03 września 2013 - 08:38

elizabeth, to u Ciebie kasjer nie pokrywa braków z własnej kieszeni?

Pokrywa, ale jak nie mają przy sobie, potem kręcą, a na koniec jedna mi mówi, ze ja powinnam ja na tyle kontrolować, żeby nie popełniała takich błędów, to szału można dostać. Powiedziałam, ze ja nie bedę sobie już takimi problemami szargać nerwów, wiec jak nie oddadzą, to ściagnę z wypłaty i już <bezradny></span> <bezradny></span>

Zmykam już na pocztę i do pracy ;-)
Mam nadzieję na mały relaks wieczorem :) moze jakieś piwo i film :)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#36 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 03 września 2013 - 11:49

Hejka :-P

co do sukienek na weselu to co druga miala pudrowy roz i troche pistacjowego .wiec moja pomaranczowa byla jedyna :-)

I bardzo ładna,przyznam,że pudrowy róż już mi się ,,przejadł'' :-D

Za jakiś czas zbieram się do pracy, ale czeka mnie od jutra sporo wolnego, co mnie mega cieszy

Czyli luzik na całego :mrgreen: ,super

Wieczór mam zamiar spędzić z książką pod kocykiem i się w pełni relaksować :-D

to tak jak ja ;-)

Co z tego skoro o 5 rano złapał mnie taki skurcz w łydce, potem poszło mi na udo i darłam się wniebogłosy :-x Poleżałam do 7 i hyc skurcz w drugą łydkę <killer></span>

oj,żeby to nic powaznego ;*

Powiedziałam, ze ja nie bedę sobie już takimi problemami szargać nerwów, wiec jak nie oddadzą, to ściagnę z wypłaty i już <bezradny></span> <bezradny></span>

Tak trzymać ;-)

Niedługo Adi wraca ze szkoły.Czeka mnie dziś wyjście do biblioteki i odkurzanie.
Za oknem niesmiało zza chmur czasami wyłania się słońce,chociaż przed momentem coś tam kropiło.Po za tym nudyyyyyyyyyyyyyy

Miłego!

#37 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 03 września 2013 - 13:21

<ciaoo1></span>
Uczę się do zaliczenia i ze stresu cała się trzęsę. :cry:
Niby umiem, ale w czerwcu też umiałam, głupie błędy i poszło :(

Poza tym nic nowego, wieje strasznie u mnie a zaraz wybywam do sklepu.

Wieczorem idę na pokaz pościeli wełnianej. :->

Mam nadzieję na mały relaks wieczorem :) moze jakieś piwo i film

marzy mi się, ale na razie niewykonalne, dopóki nie wygram kampanii wrześniowej :-P

wiec moja pomaranczowa byla jedyna

No i dobrze, nie lubię gdy mam sukienkę jak wszystkie laski na weselu ;-)

a w miedzyczasie zapisałam sie do szkoly rodzenia , i jutro z mężem idziemy na pierwsze zajęcia

Fajnie, to podobno pomocne jest ;)

#38 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 03 września 2013 - 15:07

No i dobrze, nie lubię gdy mam sukienkę jak wszystkie laski na weselu ;-)

Ja na weselu na którym byłam niedawno miałam taką samą jak siostra Młodej, myślałam, że wyjdę z siebie - na szczęście ona się szybko przebrała bo coś jej się popruło :lol: :lol:

Witam i ja!
Dzisiaj w pracy do 16:30, okropnie mi się nie chce choć to już końcóweczka, korzystając, że ludzi dzisiaj niewiele to trochę się pouczyłam do egzaminu.... chyba czuję już zbliżający się stres, bo czekoladę znowu pochłaniam ogromnymi ilościami :roll:
po pracy mamy z Połówkiem spotkanie z Młodymi żeby dać im już gotowy film i zdjęcia weselne. A po powrocie czeka mnie pewnie sprzątanie, bo u nas w domu istny sajgon remontowy. <bezradny></span>

Miłego dnia!

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#39 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 03 września 2013 - 16:50

<hello></span>

@ przyszła z samego rana, owszem spodziewałam się jej jakoś teraz ale niekoniecznie dzisiaj :lol:
I daje mi nieźle popalić, bo od rana ból brzucha jest nie do wytrzymania.

W szkole -zapierdziel od razu, dzisiaj jeszcze mama K ma dzwonić do znajomej po dodatkowe zajęcia dla mnie, ciekawe czy będzie miała jeszcze miejsca <bezradny></span>

Zaraz się przepakowuję i zmykam do babci, dzisiaj zamierzam u niej nocować ;-)

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#40 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 03 września 2013 - 19:01

melduję się w pracy z pyszną latte :-D

miśka dziś choroba rozłożyła.. wczoraj był na saunie, wyszedł na wiatr, popił zimną wodą
i masz ci 38 stopni gorączki :-/
więc tylko : zrób mi herbatkę, zrobiłabyś mi kanapki, zrobiłabyś mi mleko z miodem..
jak z dzieckiem :lol:

chrześniak też mi się pochorowała więc go dziś dowiedziałam z masą prezentów.
miskę dziś pobawiłam, i młodego z przedszkola odbieraliśmy :lol:
domowe przedszkole.
siostra i misiek twierdza, że mi bije na punkcie kupowania prezentów dla dzieci :mrgreen:

a tak poza tym to bez zmian
xoxo





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych