LadyNefretete napisał/a:
wczoraj, whiskacze z colą
nie lubię bardzooo nie lubię
A ja uwielbiam

Dawno już nie piłam i właśnie narobiłam sobie ochoty

Następna okazja do spożywania trunków dopiero w przyszłą sobotę - koleżanka chyba przez 2 tygodnie będzie świętować swoją 30.

No, chyba, że coś wypadnie mi w międzyczasie

po nd mialo byc ladniej i cieplej
U mnie jest ładnie i ciepło

Aż żal było mi dzisiaj iść do pracy. Specjalnie wybrałam dłuższą, okrężną drogę, bo słońce świeciło tak ładnie i powietrze było jakieś inne, pachniało mi jesienią

Z każdym rokiem coraz bardziej uwielbiam jesień, jeśli nie pada. Chooociaż, nawet kiedy pada fajnie jest posiedzieć w domu z książką i pod kocem

Nakupowałam sobie ostatnio jeszcze więcej zapachowych świeczek i odpalę je w pierwszą szarugę

Witam się po pracy i zaraz uciekam spać, bo jutro na 12, a wcześniej przydałoby się jeszcze ogarnąć jakiś obiad dla Męża. Normalnie musiałby robić to sam, bo jutro ma wolne, ale zakład to zakład. Przegrałam, więc cierpię

Mój pierwszy przegrany zakład od niepamiętamkiedy

Tak więc dobrej nocy i kolorowych, erotycznych snów