Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Czy lubicie uwodzić facetów?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
62 odpowiedzi w tym temacie

#41 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 24 lipca 2014 - 16:07

Kiedyś sama flirtowalam,żartowałam przed slubem.Potem już nie.Był moment,że  M pochwalił mi się,że tam jakaś z pracy  próbuje z nim flirtować,spojrzenia itp.sprawy.Przewiozłam tyłek,powiedziałam kobiecie do słuchu .Minka jej zrzedła i dała spokój.


Jestem zdania,że z facetami stanu wolnego to niech sobie dziewczyny flirtuja, ile wlezie,ale jak jest już obrączka na palcu,to dla mnie jest STOP.

 

Nie wiadomo w końcu na jakim etapie jest ten związek małżeński.Jak sie uklada.Być może coś w nim nie tak.I taki niby flircik,żarcik może narobić tylko jeszcze większych  szkód.Facet się zauroczy,może zakocha i co.....?



#42 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 lipca 2014 - 19:16


jak jest już obrączka na palcu,to dla mnie jest STOP.
ja uwazam, ze nie musi byc po slubi , wystarczy ze ma kogos i takiego sie nie podrywa.


Facet się zauroczy,może zakocha i co.....?
to jego problem :P ja zawsze jak rozmowa schodzi na tekst moze kawa , odpowiadam, ze kawy nie pije <jezorek11> .

 

ale wiem, ze kobiety czasem nie ufaja swoim facetom  i gdy facet jest z kobieta to nie zartuje z nim , tylko czesciej z nia ;-)


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#43 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 25 lipca 2014 - 10:20

Chyba ogólnie kiedy jest zajęty facet to jednak powinno się powstrzymać...

przynajmniej wg mnie.. sama bym nie chciała by jakaś podrywała mi męża, a co dopiero by było coś z tego..

 

Ale tak jak powiedziała Viola... nie wiadomo na jakm etapie jest związek, i czy nie wplynie negatywnie....

 

Poza tym, teraz... jak sama jestem zajęta, to po prostu nie flirtuję z facetami...



#44 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 25 lipca 2014 - 11:01

chłopak , który przywozi mi warzywa do sklepu został przeze mnie poczestowany ciastem i powiedział, ze jest tak dobre, ze sie ze mna ozeni , a ja ze juz zone ma , a on, ze bedzie miał dwie ;-) mogłam oczywiscie powiedziec , ze jak moze , ze biedna ta jego zona etc , ale pewnie od tego dnia nasze rozmowy byłyby suche i ppozbawione emocji :roll:

 

pan u którego piwo zamawiamy ; pytam czy pusci mi zamówienie , a on ze puscic to on sie moze ze mna a zamówienie wysłać, tez mogłam ppowiedziec jak pan śmie , ma pan swoja druga połowke , gdyby sie ona dowiedziała etc , ale poco ??? zeby mnie za jakas ewote mieli <bezradny>

pan o chipsów , ciagle mnie zagaduje o faceta, wiec czasem z nim pozartuje podrocze sie , ale wiem ze jak zapyta czy sie na kawe umówie powiem nie i nawet to ze powiedział do mnie słoneczko nie pomoze ;-)

klient ,który ma zone 2 dzieci i trzecie w drodze, przychodzi i mówi , ze jak bedzie tak czesto przychodził to sie zakocha , a potem ze jak jeszcze lubie gotowac to chyba sie la mnie rozwiedzie i co miałam go zbesztac ???


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#45 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 25 lipca 2014 - 11:40

Tylko przede wszystkim rozróżnijmy żarty od flirtu ;)
to że mi klient mówi że dzwoni do mnie bo mówię fajnie "mhmmmm" nie znaczy że odłoże słuchawke ;0



#46 tylkomorze

tylkomorze
  • Użytkownik
  • 66 postów

Napisano 02 października 2014 - 09:17

Lubię, lubię <ookk>

 

Tylko... kilka lat temu, to odczuwałam, że w jakiś sposób moje umizgi działają.

Dziś wydaje mi się, że tak nie jest. W sensie - faceci niespecjalnie reagują na moje komplementy... :roll:

 

Może po prostu dlatego, że jestem starsza :-> albo dlatego, że adorowanie w jakiś sposób facetów, którzy wpadli mi w oko i których polubiłam - to jakiś dziwny nawyk. Nie robię tego w żadnym konkretnym celu, tylko tak sobie. Po co? - nie mam pojęcia... :shock:


"Głupstwo jest wielkie jak morze, wszystko w sobie pomieści"  - Bolesław Prus


#47 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 02 października 2014 - 10:55


Może po prostu dlatego, że jestem starsza
to nie jest zalezne od wieku .


Nie robię tego w żadnym konkretnym celu, tylko
ja tez nie robie tego w konkretnym celu , ot tak by pozartowac ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#48 Joanna_Jurek

Joanna_Jurek
  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 22 października 2014 - 11:53

Kazda kobieta lubi być uwodzona :-) i czuć się porządana


Użytkownik Joanna_Jurek edytował ten post 22 października 2014 - 11:53


#49 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 19 listopada 2014 - 17:34


Kazda kobieta lubi być uwodzona i czuć się porządana
Nie wiem czy każda ;) Ale ja na pewno. 

 

Ale temat jest o tym czy MY lubimy uwodzić.

Ja lubię, ale nie robię tego nachalnie i infantylnie. Raczej stawiam na wygląd, dodaję uśmiech i czasem jakieś żarty się robią dwuznaczne w rozmowie. Fajnie tak sobie pouwodzić, od razu dobry humor wraca.  :-D



#50 ZuziaDD

ZuziaDD
  • Użytkownik
  • 504 postów

Napisano 09 grudnia 2014 - 14:59

Flirtować i kusić tak, ale uwodzić - w sensie zaciagac do łóżka to nie... :P


Ja lubię, ale nie robię tego nachalnie i infantylnie. Raczej stawiam na wygląd, dodaję uśmiech i czasem jakieś żarty się robią dwuznaczne w rozmowie. Fajnie tak sobie pouwodzić, od razu dobry humor wraca. 

Jak widzisz, że twój drobny gest wywołuje fakt to jest super - ja czasami  - może cześciej? Robię to nieswiadomie, po prostu tkai mam sposób komunikacji, flirt ułatwia relacje - tkai niewinny nawet między kobietami ;) 


"...Tańczyły jak promienie na porannej wodzie, a pozostałe po nich złote nitki, odpryski bursztynowych ozdób i strzępy słoneczników..."

#51 sferasklep

sferasklep
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 17 czerwca 2015 - 21:51

ja tylko mojego codziennie uwodzę ;P 


http://sferasklep.pl/ - akcesoria sportowe i nie tylko 


#52 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 czerwca 2015 - 21:32

ja tmlubie sie z nimi droczyc i sprawdzzac na ile mozna z nimi zartowac


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#53 Olga1

Olga1
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 17 września 2015 - 14:39

Jeszcze jak byłam wolna to muszę przyznać, że uwielbiałam towarzystwo mężczyzn i dobrze mi było tak. Uwielbiałam z nimi rozmawiać, podrywać i flirtować. No ale te czasu już minęły, co nie oznacza, że żałuję, bo w końcu czas najwyższy jest się ustatkować i po prostu wziąć życie w swoje ręce. Teraz mam kochającego narzeczonego, który będzie przy mnie i w dzień i w nocy i nikt, ani nic nie jest w stanie tego zmienić. 



#54 JowitaS

JowitaS
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 16 października 2015 - 11:00

Oczywiście że lubię. Kiedyś często..teraz rzadko i raczej w formie żartu ponieważ mam męża i nie szukam przygód :D

Ale też ogólnie jestem za tym żeby odrózniać filrt od żartuj, bo czasem niektórzy biorą zbyt dosłownie wszystko do siebie ;)



#55 malaczarna

malaczarna
  • Użytkownik
  • 68 postów

Napisano 05 grudnia 2015 - 17:48

Uwielbiam droczyć się, lubię niedopowiedzenia, grę słów. Ale jeśli wiem, że facet jest zajęty- jest dla mnie aseksualny. Jako zdradzona kobieta, wiem jak poczułaby się jego kobieta. Nawet jeśli są to tylko nic nieznaczące dla mnie flirciki.



#56 ala26

ala26
  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 23 grudnia 2015 - 11:09

myślę że taką faceci mają naturę,a z drugiej strony trzeba lubić uwodzić i umieć.ja czasami sprawdzam swoją atrakcyjność i powiem wam że działa



#57 basia35

basia35
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 29 grudnia 2015 - 08:25

Ja uważam, że oni tacypo prostu są choć szczerze mówiąc nie pochwalam ich zachowania skoro jestes dziewczyna ich kumpla. Czasem niektorzy faceci nie maja hamulcy a pozniej to my musimy sie tlumaczyc przed naszymi polowkami kiedy to ich kumple do nas prawią komplementy. Ja osobiscie nie lubie uwodzic. Wole byc podrywana niz sama przejmowac inicjatywe



#58 malaczarna

malaczarna
  • Użytkownik
  • 68 postów

Napisano 02 lutego 2016 - 12:28

Nie uwodzę nikogo oprócz mojego mężczyzny. Jak byłam wolna to flirt bardzo chętnie,ale miałam zawsze dystans do zajętych facetów, bo ja sobie niewinnie flirtowałam a facet potem mógłby powiedzieć "ej! dawałaś mi sygnały!".



#59 anna101

anna101
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 15 lutego 2016 - 07:09

Ja uwielbiam się tak bawić z facetami, sprawia mi to dużo radochy, ale jak sprawy zaczynają iść za daleko od razu ucinam temat.



#60 fiolkowa1984

fiolkowa1984
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 17 lutego 2016 - 22:15

Ja miałam często problemy z rozpoznaniem, czy ktoś ze mną flirtuje czy po prostu jest miły i zawsze (naiwnie) obstawiałam to drugie, więc sama byłam miła. Aż mi chłopak otworzył oczy, że tak nie można :P







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych