Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Nasi milusińscy :-)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
6163 odpowiedzi w tym temacie

#5561 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 13 grudnia 2009 - 23:57

taka sporawa juz jest :-) sliczna jest i ten kolorek .

Ale co tam, nauczy się

tylko nie wiem czy im strasza to nie bedzie trudnij , chyb bys nie chcaiał dorosłego psa , któremu sie zdarzaja takie niespodzianki ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#5562 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 08:42

tigraa84, śliczności :-D

A ona jest golden czy nie?
Bo pytasz się Tilki czy przypomina...
Nie wiem, ale przegapiłam chyba jak pisałaś o pojawieniu się Leili w Waszym domu... ;-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#5563 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 09:12

o ja cie nie mogę... przecież ona jest prześliczna :shock: nie mogę się napatrzeć :D tzn tfu tfu tfu żeby nie zapeszyć ale no normalnie miodzio :mrgreen: uwielbiam taką barwę sierści u piesków :)
jak się na nią patrzy to tylko podejść, objąć i wytarmosić najmocniej jak się umie :D

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#5564 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 09:40

A ona jest golden czy nie?
Bo pytasz się Tilki czy przypomina...

Pan, od którego ja kupiliśmy zaklinał się, że to czysty golden, ale Tilka w to powątpiewała <jezorek1></span> :mrgreen: Więc obiecałam jej w ten weekend zdjęcia (z czego się wywiązałam :-P ), żeby mogła zobaczyc do czego upodabnia się moja psina ;-) I werdykt jest pozytywny :lol:
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#5565 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 10:12

tigraa84 psiunka sliczna :mrgreen: bardzo ladny piesek. Juz sobie wyobrazam co by sie dzialo gdybysmy pewnego dnia spotkaly sie na spacerach i moj lucky zobaczyl twoja psiunie. Hehehe wole nie myslec.

201407101662.png


#5566 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 14:14

Jaka ona już wielka :shock:

właśnie. Ostatnie zdjęcia jakie wstawialaś to była taka malutka.
Ale słodka psinka. ;-)
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#5567 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 18:40

tigraa czym ty ja karmisz? rośnie jak na drozdzach :lol:
ale jest piekna <zakochany></span>

#5568 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 19:09

A ona jest golden czy nie?
Bo pytasz się Tilki czy przypomina...

Pan, od którego ja kupiliśmy zaklinał się, że to czysty golden, ale Tilka w to powątpiewała <jezorek1></span> :mrgreen: Więc obiecałam jej w ten weekend zdjęcia (z czego się wywiązałam :-P ), żeby mogła zobaczyc do czego upodabnia się moja psina ;-) I werdykt jest pozytywny :lol:

Źle mnie zrozumiałaś ;-) pisząc wcześniej nierasowy miałam na myśli nierodowodowy ;-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#5569 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 21:12

To już kumam ;-)

p.s. jak widzę mamy z Tilią podobne zdanie co do "rodowodowy/rasowy"... ;-)

Swoją drogą byłam ostatnio z Leonem ( :-P ) na kontroli po kastracji, ładnie się goi...zastanawiałyśmy się z panią wet z kim puściła się matka Leona...bo ona norweski leśny, kolor mojego kocura to taki jak u typowego czarnego dachowca + trochę czekolady, a sierść jak u persa (w sensie wyglądu i faktury)...niezła musiała być impreza... :mrgreen:
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#5570 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 22:49

Dziewczyny (Tilia szczególnie)
mam pytanie: Kiedy mogę wykastrować mojego Mundzisława i czy to w ogóle konieczne?
Ma 7 miesięcy ;-)

#5571 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 14 grudnia 2009 - 23:23

p.s. jak widzę mamy z Tilią podobne zdanie co do "rodowodowy/rasowy"... ;-)

<piweczko1></span>

Dziewczyny (Tilia szczególnie)

Kahela bardziej na świeżo w temacie :-P

czy to w ogóle konieczne?

jeśli kot nie będzie wykastrowany to zacznie znaczyć teren moczem i uciekać na "marcowanie" do kotek

Ma 7 miesięcy ;-)

Już jest odpowiednia pora na to.

Kahela ile ma Leon miesięcy?
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#5572 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 15 grudnia 2009 - 09:25

Leon ma 9 miesięcy i to był ostatni dzwonek...
Kotki sterylizuje się trochę później dlatego czekałam na pierwszą ruję (mogłam sobie czekać) :-P
W każdym razie, pani wet mówiła, że zdążyłyśmy, bo podczas zabiegu czuć już było troszkę zapaszku w penisie, był dojrzały w pełni i zacząłby znaczyć teren...

Konieczne nie jest, ale jak napisała Til:

jeśli kot nie będzie wykastrowany to zacznie znaczyć teren moczem i uciekać na "marcowanie" do kotek

więc smrodek w domu - to raz, a po drugie ucieczki na bóg wie ile, powroty "z podbitym okiem" itp...

Po kastracji pewnie trochę przytyje i będzie memlowaty, ale mimo wszystko wolałam to zrobić...
On jest typowo domowym kotem, więc nie chciałam ryzykować smrodku w mieszkaniu, jakby zaczął znaczyć teren i jego ucieczek na panienki... ;-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#5573 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 15 grudnia 2009 - 09:36

czym ty ja karmisz?

Puriną :mrgreen: Od czasu do czasu jakaś kośc ze sporą ilością mięska ;-) No i czasami to, co sobie ściągnie z blatu w kuchni :roll:

pisząc wcześniej nierasowy miałam na myśli nierodowodowy ;-)

To faktycznie źle Cię zrozumiałam ;-) Więc mój pies jest nierasowy :-P
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#5574 zo$ka

zo$ka
  • Użytkownik
  • 150 postów

Napisano 15 grudnia 2009 - 11:39

mam pytanie: Kiedy mogę wykastrować mojego Mundzisława i czy to w ogóle konieczne?
Ma 7 miesięcy ;-)


Nasza kotka ma ok15 miesiecy i do tej pory nie jest wykastrowana i nie stwarza rzadnych problemow.Jak ma cieczke to troche bardziej mialczy i sie lasi :mrgreen: :mrgreen:

#5575 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 15 grudnia 2009 - 13:02

pierwszą ruję (mogłam sobie czekać

no tak raczej bus sie nie doczekała.

niezła musiała być impreza...


<umieraam></span>

powroty "z podbitym okiem" itp...

moj kot jak ostanio wrócił z rana nad okiem to moja bratanica powiedziła ze kotek sie potargał :mrgreen:
moj wyjatkow czesto wraca z ubytkiem ciała :-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#5576 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 15 grudnia 2009 - 13:19

zo$ka, nie miała jeszcze młodych..?
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#5577 zo$ka

zo$ka
  • Użytkownik
  • 150 postów

Napisano 15 grudnia 2009 - 14:35

Kahela, Nie. Nie ma takiej mozliwosci bo siedzi ciagle w domu...

#5578 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 15 grudnia 2009 - 14:57

Po kastracji pewnie trochę przytyje i będzie memlowaty

może to dla kota nie jest dobre ale ja bym chciała żeby przytył i był memłowaty :mrgreen:
Muszę pojechac do naszego pana doktora ;-)
Dzięki za info ;-)

#5579 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 15 grudnia 2009 - 18:47

Po kastracji pewnie trochę przytyje i będzie memlowaty, ale mimo wszystko wolałam to zrobić...

UWAGA UWAGA dementuje :-P mój kot był kastrowany w styczniu,a dalej wygląda jakby był niedożywiony ;-) dalej jest ruchliwy,szalony,bawi się z kocurem sąsiadów,tłucze inne koty w okolicy itd ;-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#5580 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 15 grudnia 2009 - 19:13

Tilia, wniosek jest jeden - zostawili mu dżądra, Ciebie skasowali, a on nadal mężczyzna... :mrgreen: :-P :mrgreen:
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych