Również zdecydowanie wolimy erotyki, które wolno budują napięcie, nastrój i pobudzają zmysły..
Filmy porno w Waszym związku
#481
Napisano 22 sierpnia 2009 - 11:19
Również zdecydowanie wolimy erotyki, które wolno budują napięcie, nastrój i pobudzają zmysły..
#482
Napisano 08 października 2009 - 16:09
#483
Napisano 09 października 2009 - 10:25
#485
Napisano 10 października 2009 - 09:01
tak tylko jakie?? bo ja kompletnie nie znam żadnegoErotyczne
co do ostrych 'pornoli' to mój Paskud by raczej sie zaśmiał jak bym mu zaproponowała wspolne oglądanie
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#486
Napisano 11 października 2009 - 06:25
mó pewnie by zareagował podobnieco do ostrych 'pornoli' to mój Paskud by raczej sie zaśmiał jak bym mu zaproponowała wspolne oglądanie
a filmy erotyczne? Też nie oglądamy, zresztą rzadko zdarza nam sie jakiś film wogóle doogłądać do końca...
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#487
Napisano 20 lipca 2010 - 22:19
#488
Napisano 20 lipca 2010 - 22:25
A poza tym moga byc to jedynie zarty z jego strony
Ja bym nie brala sie tych slow tak do serca
U nas to raczej ja jestem tym swintuchem
Reasumujac- twoj maz na pewno nie jest zadnym erotomanem
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#490
Napisano 20 lipca 2010 - 22:35
jesli nie zdaza sie to codziennie czy chociazby co 2dzien to ok. Moj maz nie oglada, bo go nie ciagnie i nie ma czasu. Ale razem juz jakiegos porno zobaczylismyogladał porno w Tv
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#492
Napisano 21 lipca 2010 - 05:26
#495
Napisano 21 lipca 2010 - 11:00
zresztą rzadko zdarza nam sie jakiś film wogóle doogłądać do końca...
![]()
Ostatnio czytałam, że taka zazdrość jest bezpodstawna bo tak naprawdę rzadko który facet chce mieć w łóżku gwiazdkę z porno. Oglądanie i fantazjowanie raz za czas im nie zaszkodzi i zdecydowanie wystarczaA ja się probuje wyleczyc z zazdrosci o te baby gołe..
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#496
Napisano 22 lipca 2010 - 17:16
Kiedys chcialam zaskoczyc M i przygotowalam seans filmow porno
Jego mina byla bezcenna
Zapytal tylko z wielkim zdziwieniem "i Ty to ogladasz? "
#497
Napisano 22 lipca 2010 - 18:06
u nas tez jaW Naszej dwojce, to ja lubie takie filmy ogladac
Kurcze, trzeba by kiedys znowu taki wieczorek filmowy sobie zrobic
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#498
Napisano 01 lutego 2011 - 17:15
Sprawa wygląda tak, że jesteśmy parą od 5 lat. Ja mam 21 lat, on 22 lata. Zawsze układało nam się raz lepiej raz gorzej. Dużo zamętu w nasz związek wniosła moja chorobliwa zazdrość - jednak ostatnio przestałam być już tak uciążliwa dla związku. We wrześniu, roku 2009 zupełnie przypadkowo dowiedziałam się, że Piotrek nieustannie ogląda w internecie strony pornograficzne. Było tego mnóstwo i zaczęło się już w czasach gdy był nastolatkiem (wiecie, hormony i te sprawy...) - tak więc jak widać trwało długo i było na dużą skalę. Mam pewne dowody, że były to tylko filmy - w przeglądanych historiach nie zauważyłam czatów czy jakiś portali randkowych. Jak się domyślacie to czego się dowiedziałam (a byłam zupełnie nieświadoma) wywołało istne piekło, nasz związek wisiał na włosku, była założona blokada stron +18, nieustająca kontrola.
Jakoś się z tym pogodziłam, on obiecywał że już nigdy tego nie tknie, że był głupi i odkąd zaczęliśmy współżyć to już tego nie robi (dodam, że gdy to oglądał jeszcze ze sobą nie współżyliśmy = nie mógł się wyładować sam po naszych przykładowo pocałunkach). Tak więc żyłam sobie w swojej nadziei, zawsze utwierdzana że z tym koniec. Miałam czasem czarne myśli - że lepsze oglądanie porno na stronach www niż jakiś skok w bok - bo gdy mu tego zabroniłam lub utrudniłam to może sobie ze swoim napięciem nie poradzić. Ale było ok, moje podejrzenia podejrzeniami...
Tak sobie tkwiłam od września 2009 do...lutego 2011!!! Przypadkowo znów wyszło szydło z worka! Piotrek nigdy nie korzystał z mojego komputera, nawet nie miał do tego za bardzo okazji gdyż nie mieszkamy razem, a gdy do mnie przyjeżdża to mamy lepsze zajęcia niż komputer... Wyszło, że musiał zostać sam u mnie w mieszkaniu, na około 2h - miał 100% pewności że nie przyjdę w tym czasie. Kilka razy przeszło mi przez myśl jak zachowa się on odnośnie tych stron gdy nie będzie blokady (u niego rzekomo jeszcze jest...). Ale olałam to - tyle że następnego dnia postanowiłam spr historię. Nie, nie był taki głupi żeby jej nie usunąć - zostawił jednak drobne ślady na pasku gdzie wpisuje się strony www (wyskoczyło -
Jak historia się skończyła? Na początku gadał że tak tylko wszedł by zobaczyć czy działają. Potem wydał się że chciał włączyć filmy lecz nie działały. Początkowo był miły, tak jakby chciał przeprosić, podlizać się że nic takiego się nie stało. Potem - całkowicie mnie olał, mówiąc bym dała mu spokój, że wszedł i tyle, że mogę sobie zrobić z tym co chcę - moja decyzja. Ja zamiast go zostawić, zamiast go nastraszyć jak zwykle pierwsza wyciągnęłam rękę, namówiłam go na spotkanie... - odbędzie się za 2h, jego stosunek do tego co zrobił i do mnie jest totalnie olewający... Jak mam postąpić z tym fantem? Co mam mu zaproponować?
Proszę o odpowiedzi...
#499
Napisano 01 lutego 2011 - 17:26
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#500
Napisano 01 lutego 2011 - 18:08
Przyznaję, że gdybym miała świadomość że to tylko takie małe pragnienie i sobie tam od czasu do czasu ogląda - byłoby OK. Ale ja się boje że to UZALEŻNIENIE od tego i od seksu, a osoby z tego rodzaju chorobą są zdolne do zdrad z byle kim i byle gdzie by tylko wyładować swoje napięcie!!! Ja jestem wyniszczona psychicznie tym co się dzieje...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Co najlepsze na odporność dla dziecka |
|
|
|
kwasy omega na odporność |
|
|
|
wzmacniamy odporność |
|
|
|
Co na odporność u dzieci? |
|
|
|
Alkohol w związku |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















