Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

Filmy porno w Waszym związku


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
699 odpowiedzi w tym temacie

#501 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 18:26

Ja jestem wyniszczona psychicznie tym co się dzieje

to może porozmawiaj z nim szczerze ?? powiedz co czujesz i jak sie z tym czujesz?
w sumie nie wiem jak ja bym sie czuła gdyby mąż ogladał porno, trudno mi powiedziec bo nie oglada. Napewno kobieta może poczuc sie ( i nie musi) w takiej sytuacji...zdradzona. Ze no jak to ...to ja juz nie wystarczam ?? sa pary co co razem ogladaja filmy porno bo je to kreci,podnieca, podnosi temperature w związku czasem tylko facet, czasem kobieta. Mysle że jesli to nie jest nałóg i nie zastepuje sexu to osoba ukochana w realu to nie ma sie czym marwtic.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#502 zakochana87

zakochana87
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 18:33

Na 100% nie zastępuje mu to seksu ze mną, bo na to ma ochotę zawsze i wszędzie. Ale i tak mnie to boli - boli że kłamie i że ma takie upodobania. Rozumiem obejrzeć raz na jakiś czas, ale on musi być UZALEŻNIONY skoro włączył to na moim własnym laptopie a wiedział że przez to może zniszczyć nasz związek.
Niedługo zacznie się nasza rozmowa - co mam mu powiedzieć, skoro on nie chce słuchać? Jak mam do niego dotrzeć?

#503 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 18:35

Ogląda te ociekające potem murzynki, te perwersje i fetysze i nie zwraca uwagi na to co to znaczy dla mnie! Nie mogę tego znieść.

oglądać to jedno a czuć i przeżywać to drugie <bezradny></span> Moim zdaniem masz małą obsesję na punkcie oglądania przez Twojego partnera filmów pornograficznych. Niby ogląda, a to przecież nie jest nic złego moim zdaniem i Twoim również, co wynika z pierwszej linijki ostatniego posta, a Ty jednak widzisz w tym jakieś uzależnienie, chorobę i może zaraz jakieś zdrady :-> Im bardziej Ty mu czegoś zabraniasz, a w tym przypadku wchodzenia na takie strony tym bardziej Wasz związek będzie oparty na kłamstwach, ukrywaniu się, wymuszeniach :roll: Wiedziałaś przecież, że zanim był z Tobą to już oglądał filmy pornograficzne więc nie robi tego dlatego, że coś mu się nie podoba w waszym życiu intymnym. Po prostu lubi i już. A Ty im więcej go kontrolujesz i mu zabraniasz tym bardziej on kombinuje <bezradny></span> Poczytaj temat i przekonaj się jak dziewczyny rozwiązują ten problem- oglądają z partnerem lub po prostu godzą się z męską naturą i nie ma problemu. Nie warto narażać związku na takie sprawy. On musiał ograniczyć oglądanie lub zaprzestał na jakiś czas, to Ty postaraj się być bardziej wyrozumiała, nie można tylko wymagać, trzeba również niektóre sprawy akceptować ;-)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#504 zakochana87

zakochana87
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 18:39

Podziwiam wasze podejście. Nie wiem, może to ja jestem zacofana i nie stworzona do poważnego związku? Ale mam żyć wbrew sobie? Ja się nie zmienię ot tak:( Mam obsesję, ale skoro te filmy to dla niego takie NIC to dlaczego RYZYKUJE nasz związek dla nich? On sam wybiera...i to jest najgorsze!

#505 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 18:44

Moim zdaniem masz małą obsesję

troszke tak, ale ja staram sie rozumiem jej strach, obawy.

Im bardziej Ty mu czegoś zabraniasz, a w tym przypadku wchodzenia na takie strony tym bardziej Wasz związek będzie oparty na kłamstwach, ukrywaniu się, wymuszeniach

śwetna prawda , im wiecej zakazów - tym gorzej dla zwiazku. Poprostu to że facet oglada porno nie znaczy że zdradza. Bo to dla niego zdrada nie jest.

dlaczego RYZYKUJE

pewnie inaczej do tego podchodzi i nie traktuje tego jako ryzykowanie :)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#506 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 18:51

boli że kłamie

A miał Ci się przyznać, po tym jak go z miejsca osądziłaś, założyłaś blokadę na kompa i urządziłaś piekło? Zresztą nawet jeśli od tamtego momentu nie oglądał takich filmów lub zdarzało mu się to sporadycznie to pewnie i tak w to nie uwierzysz. I nie pisz proszę, że odpuściłaś z zazdrością i podejrzeniami, bo pierwsze co zrobiłaś po wizycie Twojego chłopaka u Ciebie to przetrzepałaś komputer w poszukiwaniu... sama nie wiem... dowodów na coś co się zdarzyć nie powinno. To nie tylko zazdrość i kontrola, to kompletny brak zaufania. Nie wiem jak Ty, ale dla mnie jest to jedna z podstaw związku i dlatego nie szpieguję swojego połówka, nie czytam jego maili, nie buszuję po telefonie, bo ma on prawo do prywatności jak każdy człowiek. Zdarza mu się również włączyć sobie jakiegoś pornosa i nie robię z tego wielkiego problemu, bo wiem, że faceci tak już maja i większość z nich po prostu lubi sobie pooglądać zboczone filmy. Mnie to nie kręci, ale też nie siedzi mi wciąż w głowie, że mu nie wystarczam albo, że któraś z tych wyginających panieniek podoba mu się bardziej niż ja. Po co się samemu nakręcać na takie rzeczy?

ale on musi być UZALEŻNIONY

NIE MUSI- to Twoja ocenia i coś mi się zdaje, że nie ważne czy oglądałby raz w tygodniu czy raz w miesiącu, bo dla ciebie to i tak za często

to może zniszczyć nasz związek.

Owszem może- jeśli masz na myśli chorobliwą zazdrość i nieustającą kontrolę, bo to może zabić nawet najbardziej udany związek. Plus zero jakiegokolwiek zrozumienia. Może zamiast stawiać mu ultimatum, bo Tobie się nie podoba to co robi i ma przestać, spróbuj pójść na jakiś kompromis. W związku należy się także liczyć z potrzebami i zdaniem partnera.
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#507 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 18:58

wyginających panieniek podoba mu się bardziej niż ja

mnie to nawet smieszy :) poprostu agnieszka321, musisz nabrać dystansu - bo to TYLKO jakies tam panienki a nie kobieta z ktora Cie zdradza.
I zaczać mu ufać. To podstawa.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#508 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 19:07

Ale mam żyć wbrew sobie? Ja się nie zmienię ot tak:(

a on ma żyć wbrew sobie i przestać oglądać, bo Ty tego nie akceptujesz? On może myśli tak samo jak Ty, nie rozumiem dlaczego czujesz się skrzywdzona, a on tak jakby nie ma uczuć i swojego zdania w Waszym związku i przez niego wasza relacja może się zakończyć? Poczuj się trochę w jego sytuacji...

Zgadzam z tigraa84- to bardziej Twoja obsesja, zazdrość, ciągłe kontrolowanie mogą doprowadzić do zerwania niż zwykłe nikomu nie szkodzące wchodzenie na strony pornograficzne <bezradny></span> trochę tolerancji i zrozumienia, jakiś kompromis musi być <bezradny></span>
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#509 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 20:47

Ja nie wiem czy to takie do końca bezpieczne dla związku to oglądanie... Nie wiem czy bym to stolerowała, więc rozumiem agnieszkę321

#510 Mikula

Mikula
  • Użytkownik
  • 220 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 21:02

Ja nie wiem czy to takie do końca bezpieczne dla związku to oglądanie... Nie wiem czy bym to stolerowała, więc rozumiem agnieszkę321


Ale robić od razu takie jazdy? Faceci oglądają porno, bo są wzrokowcami, potrzebują bodźców tego typu....
Nie każdej z nas może się to podobać, ale nie można kogoś zmieniać na siłę. I kontrolować nieustannie przy każdej okazji!
"Świat należy do ludzi, którzy maja odwagę marzyć i ryzykować, aby spełnić swe marzenia. I starają się robić to najlepiej."

#511 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 21:08

Miłość to sztuka kompromisu, a odnoszę wrażenie, że uważacie, że to kobieta powinna odpuścić w tym przypadku.

#512 Mikula

Mikula
  • Użytkownik
  • 220 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 21:24

Wisienkowa Niekoniecznie odpuścić, ale dać mu jakąś swobodę...Kompromis kompromisem, ale zaufanie to podstawa <bezradny></span>
"Świat należy do ludzi, którzy maja odwagę marzyć i ryzykować, aby spełnić swe marzenia. I starają się robić to najlepiej."

#513 zakochana87

zakochana87
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 22:06

według Was wina leży po mojej stronie... Sama nie wiem jak mam na to patrzeć. Ja mam inne podejście do tych spraw. Wy jesteście tolerancyjne na tego typu sytuacje - ja nie. Kocham go, ale nie wyobrażam sobie życia z nim być może kiedyś w małżeństwie zastanawiając się ciągle czy właśnie to ogląda:(

Co zrobię gdy powie mi, że nie mógł się powstrzymać przed skorzystaniem z usług pani przy drodze? To jest człowiek a nie zwierzę! Dlatego jako ludzie mamy to swoje "superego" - aby umieć się kontrolować... On mi nie okazuje szacunku oglądając to. Potem przyjdzie i będzie chciał czułego seksu - kiedy ja tego nie potrafię pogodzić: jego fanaberii i jego oczekiwań wobec mnie...

#514 filipinka

filipinka
  • Użytkownik
  • 204 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 22:46

agnieszka321, ja Cię nawet rozumiem. Gdyby mój facet oglądał ciągle filmy porno i faktycznie wyglądało by to jak uzależnienie też bym jakoś zareagowała. Tylko może nie tak drastycznie jak Ty (blokady). Zaufałabym facetowi, bo to podstawa związku. Gdyby się to powtarzało nie reagowałabym dalej tylko bacznie obserwowała i wyciągała wnioski. Myślę że powinnaś trochę wyluzować. Na pewno Twój facet czuje się kontrolowany, a oni tego nie lubią...
Gdyby spojrzeć na to z drugiej strony, męskiej, no to kurde... Facetów to kręci :lol: oni lubią popatrzeć sobie na wielkie cycki, okrągłe pośladki i te wszystkie wyuzdane kobiety. Troszkę wyrozumiałości ;-)
Dołączona grafika

#515 zakochana87

zakochana87
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 22:50

Może macie rację. Muszę coś z tym zrobić, ale na pewno będzie bardzo ciężko tak się przestawić... zacząć przynajmniej udawać że mi to nie przeszkadza...Albo dalej tkwić w nadziei, że tego nie robi...

#516 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 02 lutego 2011 - 00:30

agnieszka321, nie chce Cię urazić, ale dla mnie ta cała sytuacja jest śmieszna. Kontrola na jego kompie, by nie wchodził na porno strony? Czy Ty wiesz, że on ma kontrolę jego całego życia i tak to Ty go kontrolujesz. Pierwsze co to sprawdzasz co robił u Ciebie na kompie, gdzie wchodził. Dla mnie to jest chore. Mówisz, że skończyłaś z tą zazdrością... chciałaś chyba powiedzieć, że po prostu przeniosłaś ją na inny obiekt. Wszystkie piszemy Ci, że faceci to wzrokowcy, którzy lubią sobie popatrzeć i tylko tyle. Idą z Tobą do łóżka zapewne pragnie miłości i czułości a tego na tych filmach nie ma. Przesadzasz strasznie.
On musi poświęcać się do związku a Ty? On ma się zmienić, swoje zachowania a Ty nie umiesz się zmienić?

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#517 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 lutego 2011 - 08:03

Agnieszka321,zakazany owoc lepiej smakuje.Blokada nic nie da.Zbuntuje się i pójdzie do kumpla ,czy gdzie indziej oglądać takie filmy.
Może sama wypożycz jakiegos pornosika bez perwersji,lekki i w miarę ze smakiem.Spróbuj obejrzeć z nim,raz,może 2 razy.A wówczas facet da spokój z potajemnym oglądaniem.
Nawet bedzie milo zaskoczony.
Po za tym podbuduj własna samoocenę,nie porównuj sie z tymi laskami porno(pewnie tak może być),bo wszystko tam przedstawione to mało ma sie do rzeczywistości.Będzie dobrze. ;-) ;-) ;-) ;-)

#518 zakochana87

zakochana87
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 02 lutego 2011 - 10:37

Wczoraj dałam mu propozycję, że jeśli go to aż tak kręci to możemy to czasem obejrzeć razem - tyle że on stwierdził, że nigdy w życiu i że mówię to specjalnie by go poniżyć... Powiedział, że to jest sprawa prywatna i osobista, i na pewno nie do oglądania "we dwoje". Tak więc jak widać, nie jest z nim tak łatwo... Powiedział, że odkąd ma blokadę to nie wchodził, teraz tylko widząc kompa który tej blokady nie ma "coś go skusiło" by tam wejść. On sam mówi, że to jest złe...

#519 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 02 lutego 2011 - 11:03

Powiedział, że to jest sprawa prywatna i osobista, i na pewno nie do oglądania "we dwoje

nooo tu sie nie zgodze. Ale ma prawo tak uważać.

że mówię to specjalnie by go poniżyć

tak Ci powiedział ??? a jak mu to przedstawiłas ??
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#520 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 02 lutego 2011 - 11:22

Powiedział, że to jest sprawa prywatna i osobista, i na pewno nie do oglądania "we dwoje".

A to dziwne, że nie chce. Mój T był w siódmym niebie, gdy powiedziałam mu, że mogę obejrzeć z nim film erotyczny, ale nie zwykłego pornola.

on stwierdził, że nigdy w życiu i że mówię to specjalnie by go poniżyć...

Ale że jak chcesz go poniżyć? Niby czym? Bo nie rozumiem tego.

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych