Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciÄ…gajÄ…ca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Bez stanika na odważnie


  • Zaloguj siÄ™, aby dodać odpowiedź
239 odpowiedzi w tym temacie

#101 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 04 lutego 2012 - 13:17

Na chorwacji raz z kolezanka wracalysmy z plazy, promenada bez stanikow... i to bylo rzeczywiscie takie lekkie "wykroczenie" :) Ale chyba i tak bardziej my sie z tym dziwnie czylusmy niz ludzie nas mijajacy. co kraj to obyczaj :)

I co to było paradowanie,czyż nie? ;-) Chęć pokazania się.Przecież wracając z plazy wkłada sie jakieś ubranie.Dobra nie wtrącam się ,grunt,że ja mam sliczne bikini z pieknym staniczkiem. ;-)

#102 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 04 lutego 2012 - 13:32

A co do zdania mężczyzny w tej kwestii: M. chyba zapadłby się pod ziemię z zazdrości, gdybym opalała się topless w miejscu publicznym :-D Ponoć uwielbia moje piersi i chce mieć wyłączność w napawaniu się ich widokiem :oops:

#103 Nati

Nati
  • Użytkownik
  • 136 postów

Napisano 04 lutego 2012 - 13:35

To bądź na plaży gdzie nie będzie dzieci ,bo nie każdemu sie to pdooba,by ich dziecko patrzyło na takie widoki. ;-)


Wybacz ale nie bede robic obchodu plazy, czy nie ma tam przypadkiem jakichś dzieci, przed rozebraniem sie do opalania... Nie eksponuje sie nigdy niepotrzebnie. Mam wyczucie i jezeli jestem na plazy gdzie jest "gęsto", to nie ruszam sie po prostu z recznika. Znam rozne badania na ten temat, wiem ze widok piersi zadnemu dziecku nie robi najmniejszej krzywdy, wiec nie wzbudzisz we mnie jakiegos ogolnego zniesmaczenia czy poczucia winy. Sa kraje gdzie nikt nie robi z tego problemu i sa takie jak Polska, gdzie ludzie mysla ze dziecko widzac biust, bedzie zdemoralizowane. Ja sie pod tym nie podpisuje i w nosie mam jezeli ktos ma z tym straszny problem. To nie moj problem, ani tym bardziej tego dziecka, tylko psychiki jego rodzicow. Bez urazy...


I co to było paradowanie,czyż nie? ;-) Chęć pokazania się.Przecież wracając z plazy wkłada sie jakieś ubranie

Tak, wklada sie. Tego razu akurat zasiedzialysmy sie z kumpela i nasi znajomi zwijajac sie zabrali wszystkie rzeczy, kiedy my bylysmy w wodzie. Dlatego wracalysmy w samych majtkach. W Polsce bym napewno tego nie zrobila, ale w tamtym kraju topless jest tak normalny jak u nas topless u .. facetow :) Nie polecam Ci wycieczki na tamtejsze plaze, bo musiala bys caly czas zakrywac oczy swojemu dziecku :)
Carpe diem

#104 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 00:15

Nati, a ten biust na 2giej stronie to Twój?

#105 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 08:23

Nati, wydaje mi się, że powinnaś się trochę uspokoić. To, że inni użytkownicy mają swoje zdanie na ten temat nie upoważnia Cię do takiego tonu wypowiedzi. Masz swoje zdanie, ok, ale każdy może mieć inne i nie musisz wszystkich "nawracać" na Twój tok myślenia.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

sÄ… z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#106 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 08:42

Sa kraje gdzie nikt nie robi z tego problemu i sa takie jak Polska, gdzie ludzie mysla ze dziecko widzac biust, bedzie zdemoralizowane

a co racja to racja. Ja nie widze nic złego w nagim biuscie i nie czuje potrzeby zakrywania dziecku oczow.No bo pani bez stanika na plazy. Mam znajomych co po domku jak lato chodza w tylko w majtkach. Zero skrepowania. Dziecko nie raz tez widzialo mame czy tate nago. Norma.
Zakrywałabym oczka dziecku gdybym widziała sex na plazy. A i to sie da na spokojnie bez paniki wyjasnic. I szczerze to pewnie na plazy bym sobie tak pochodziła bez biustonosza. Natomiast po miescie w bluzce samej - tego juz nie widze. Inna kultura, zwyczaje. Bo pewnie w innym kraju gdzie to nie dziwi - kto wie.
Mnie ogolnie mało rzeczy szokuje. Bardziej ludzkie chamstwo. Tak na marginesie.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#107 Nati

Nati
  • Użytkownik
  • 136 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 11:20

Nati, wydaje mi się, że powinnaś się trochę uspokoić. To, że inni użytkownicy mają swoje zdanie na ten temat nie upoważnia Cię do takiego tonu wypowiedzi. Masz swoje zdanie, ok, ale każdy może mieć inne i nie musisz wszystkich "nawracać" na Twój tok myślenia.

Ale ja nie nawracam. Przeciez zawsze podkreslam ze jest to moje zdanie! Po prostu jak czytam takie teskty jaki napisala dobra, ktore nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia (juz nie mowie tu o moim zdaniu czy jej zdaniu, ale o przelozeniu tego co pisze na swiat rzeczywisty], to ciezko jest podejsc do tego ze stoickim spokojem :)

Nati, a ten biust na 2giej stronie to Twój?


Tak moj, pisalam przeciez. A co :) ?

dziecko nie raz tez widzialo mame czy tate nago. Norma.

Ja tez w przyszlosci jak bede miec dzieci, napewno nie bede robila z tego jakiegos tematu tabu, jakby to bylo cos z piekla rodem :)
Carpe diem

#108 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 12:13

Tak moj, pisalam przeciez. A co ?

tak pytam :) zastanawiam się tylko po co go wkleiłaś? pochwalić się chciałaś czy co?
Ja choć mam równie piękny i w dodatku jędrny no i większy nie chwalę się nim na forum

#109 Nati

Nati
  • Użytkownik
  • 136 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 12:28

\pochwalić się chciałaś czy co?


Hmm... myslalam ze w temacie jest napisane o co chodzi :) Wkleilam te zdjecia zeby pokazac o jaka konkretnie bluzeczke mi chodzi i jak to wyglada. Od kiedy to wklejanie zdj na tym forum jest dziwne? Jezeli uwazasz ze jest sie czym pochwalic to ok, jezeli uwazasz ze jest okropny tez ok. Nie wklejalam tych zdjec, zeby oceniac swoj biust :) Ja go lubie i to mi wystarczy.

a choć mam równie piękny i w dodatku jędrny

heh... sugerujesz ze moj nie jest jedrny... ? :) Albo ze twoj jedrniejszy i sie nim nie chwalisz. No i co z tego, przeciez to nie ma byc galeria biustow, nie kaze Ci sie chwalic swoim biustem :))) Chyba nie zrozumialas tematu...
Carpe diem

#110 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 13:41

Nati, słowo "równie" mówi samo za siebie więc zacznij dobrze interpretować słowa :)

Chyba nie zrozumialas tematu...

wiem doskonale o co chodzi w temacie tyle że jak bym miała wklejać zdjęcie bluzeczki prześwitującej to wzięłabym to z jakiejś strony :)

#111 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 14:01

nie nie zdarzyło mi się chodzić bez stanika przy ludziach.
W zaciszu domowym owszem.
A w ogóle to wstawianie zdjęć na których z resztą masz "dziwne" wyzywające pozy to nie na miejscu dla mnie :-P

#112 Nati

Nati
  • Użytkownik
  • 136 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 14:11

równie piękny i w dodatku jędrny

Sorka, dla mnie to brzmialo jakbys zaznaczyla ze slowo w dodatku odnosi sie ze jest dodatkowo. W kontekscie zrozumialam to ze Twoj jest dodatkowo jedrny wzgledem mojego nie jedrnego, hehe, ale mniejsza o to :)

to wzięłabym to z jakiejś strony


Tak, masz racje, ale akurat mialam swoje z taka przezroczystoscia o jaka mi chodzilo, wiec nie chcialo mi sie szukac. Przepraszam jezeli ktoras z Was tym urazilam.
Nie bardzo rozumiem co bylo w tym...

nie na miejscu

Przeciez nawet nie widac mi twarzy, to anonimowe zdjecia. Co Cie w nich urazilo WweronikaA ?
Carpe diem

#113 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 14:20

Ja nie widze nic złego w nagim biuscie i nie czuje potrzeby zakrywania dziecku oczow.No bo pani bez stanika na plazy. Mam znajomych co po domku jak lato chodza w tylko w majtkach. Zero skrepowania. dziecko nie raz tez widzialo mame czy tate nago. Norma.


Bo dziecko nagość traktuje jako coś naturalnego, a już na pewno nie jako coś złego i tylko i wyłącznie z podtekstem seksualnym.
To właśnie rodzice (nie twierdze, że wszyscy)traktują to jako temat tabu, jako coś złego, zakazanego, obrzydliwego, itp. I zupełnie nie rozumiem takiego podejścia.
Nie twierdzę, że trzeba paradować przed dzieckiem nago, prowadzić na plażę dla nudystów, itp. Ale śmiem stwierdzić, że takie dosyć skrajne podchodzenie do nagości jako tabu, obrzydliwości prędzej doprowadzi dziecko do traumy z tym związanej niż widok nagiego biustu.
To zdanie jest MOJE i nie każdy musi się z nim zgadzać.

I szczerze to pewnie na plazy bym sobie tak pochodziła bez biustonosza.

Ja też :mrgreen:
Teraz jak idę na miasto to praktycznie nigdy nie zakładam, i tak przez płaszcz nic nie widać.
A co będzie latem to jeszcze nie wiem, może też będę tak śmigać - zależy od bluzki.
No i ja mam mniejszy biuścik więc mi za bardzo nie podskakuje jak idę, czy biegnę.


ale paradując tak bez stanika,długo nie nacieszysz sie ich jędrnością(grawitacja działa i na Twój biuścik) :mrgreen:


taaa, a kobiety, które nie rozstają się ze stanikiem przez 24 godziny na dobę mają zawsze śliczny, zgrabny i jędrny biuścik :lol:
Jakoś mnie nie przekonuje ten argument. I śmiem twierdzić, że biustonosz jest tylko jednym z wielu czynników, od których zależy jakość biustu.
A poza tym, aby faktycznie w czymś pomagał - MUSI być dobrany idealnie. Czasami lepiej chodzić bez niż w dobranym tak nie do końca dobrze, bo taki więcej szkodzi niż pomaga.
(Tak, to również jest moje zdanie i nie każdy musi się z nim zgodzić).


tyle że jak bym miała wklejać zdjęcie bluzeczki prześwitującej to wzięłabym to z jakiejś strony :)

niby racja, ale z drugiej strony każde piersi wyglądają tak samo - tylko wielkość się zmienia ;-)
Twarzy nie pokazała, a po piersiach chyba niewiele osób jest w stanie kogoś rozpoznać. ;-)

#114 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 14:47

To właśnie rodzice (nie twierdze, że wszyscy)traktują to jako temat tabu, jako coś złego, zakazanego, obrzydliwego, itp. I zupełnie nie rozumiem takiego podejścia.

Przepraszam,że zadaje to pytanie,ale czy przed Tobą jak byłaś w wieku 8 lat mama,ciocia,czy ktoś z rodziny pokazywał sie z nagim biustem,bez krępacji?
Pytam z ciekawości,bo być może jestem staroświecka.Chowana byłam inaczej i mam jakieś poczucie intymności.Być może czasy sie teraz zmieniły i paradowanie z gołymi piersiami przed dziećmi to normalka. <bezradny></span>
Proszę o wyjaśnienie mi tego,bo być może nie kukam i jestem 100 lat za murzynami.
Przed córką ,owszem mogę pokazać się z nagim biustem,ale przed 8 letnim synem troszkę się wstydzę.

[ Dodano: 2012-02-05, 14:56 ]

A poza tym, aby faktycznie w czymś pomagał - MUSI być dobrany idealnie.

Jasne,że tak dlatego są przymierzalnie w sklepach z bielizną,można sie kogoś doradzić i pełno jest wiadomości w telewizji ,czy necie o tym jak dobierać staniki.To nie dawne czasy ,kiedy nie można było mierzyć staników w sklepie. :-)
Ale to nuż temat na inny dział ;-)

#115 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 15:13

Przepraszam,że zadaje to pytanie,

nie ma za co ;-)

ale czy przed Tobą jak byłaś w wieku 8 lat mama,ciocia,czy ktoś z rodziny pokazywał sie z nagim biustem,bez krępacji?

Mama zmarła jak miałam niecałe 8 lat.
Ale zanim to nastąpiło, nie paradowała po domu nago, ale często się przy mnie przebierała i ja nigdy nie odbierałam nagości jako czegoś złego. Ot, naturalna rzecz.
Pamiętam, że miała piękny biust i zawsze sobie marzyłam, że kiedyś też będę taki miała. ;-)
Babcia też mnie nie wyrzucała, ani nie wychodziła jak akurat byłam. Po prostu się przebierała i tyle.
Większość kobietek w mojej rodzinie tak miała.
Dodam jeszcze, że przy chłopcach żadna się nie rozbierała, tak samo jak ojciec, dziadek, wujek,itp. nie przebierali się przy dziewczynkach. ;-)


ale przed 8 letnim synem troszkÄ™ siÄ™ wstydzÄ™.

Ale zauważ, że temat nie dotyczy tego, że sama masz się pokazywać z gołym biustem, bo nikt tak nie twierdzi. Mi chodziło o to, żeby nie robić problemu, jeśli dziecko przypadkiem zobaczy kawałek piersi innej kobiety. Tobie absolutnie nikt nie każe się rozbierać przed synem.
Rozmawiamy o kobietach, którym nie przeszkadza, że ktoś widzi ich biust, np. na plaży. ;-)

#116 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 15:20

Mama zmarła jak miałam niecałe 8 lat.

przykro mi.....

Ale zanim to nastąpiło, nie paradowała po domu nago, ale często się przy mnie przebierała i ja nigdy nie odbierałam nagości jako czegoś złego. Ot, naturalna rzecz.
Pamiętam, że miała piękny biust i zawsze sobie marzyłam, że kiedyś też będę taki miała. ;-)
Babcia też mnie nie wyrzucała, ani nie wychodziła jak akurat byłam. Po prostu się przebierała i tyle.
Większość kobietek w mojej rodzinie tak miała.
Dodam jeszcze, że przy chłopcach żadna się nie rozbierała, tak samo jak ojciec, dziadek, wujek,itp. nie przebierali się przy dziewczynkach. ;-)

Widzisz,ja także piersi nie traktuję jak coś tabu,owszem w przelocie potrafię sie przebrać przed dziećmi,ale kiedyś syn widząc ukradkiem jak sie przebieram oznajmił pelen ekscytacji-cytuję,,O jakieeee, cycuszki.Speszył mnie tym troszkę.
Po za tym widzisz ,kiedy jesteś dziewczyną , być może Babcia,nie krepowała sie przy Tobie przebierać.Co innego przy chłopcu,mimo,że byłoby to dziecko. <bezradny></span>Nie wiem.

[ Dodano: 2012-02-05, 15:23 ]

Rozmawiamy o kobietach, którym nie przeszkadza, że ktoś widzi ich biust, np. na plaży. ;-)

Mnie osobiście,jako osobie dorosłej, to nie przeszkadza.

#117 Nati

Nati
  • Użytkownik
  • 136 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 15:26

Ja osobiscie uwazam ze wszystko zalezy jak sie do tego podchodzi.
Mozna sie przebierac przy dziecku, ale chowac, odwracac, kryc sie z tym, mowic zeby nie patrzylo, a mozna to robic najnaturalniej na swiecie. Dziecko jest bardzo czule na takie rzeczy. Jezeli wyczuje ze to cos dziwnego, bedzie wlasnie robilo z tego sensacje.
U mnie w domu Mama nigdy nie rozbierala sie celowo, ale tez nie robila z nagosci zadnego tabu. Moim zdaniem to dobra metoda wychowawcza, ale przeciez kazdy wychowuje dzieci po swojemu :)
Carpe diem

#118 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 15:28

Mnie osobiście,jako osobie dorosłej, to nie przeszkadza.

Dziecku (chłopcu też) to również nie przeszkadza do czasu aż go ktoś "uświadomi" o wyłącznie seksualnym i wstydliwym podejściu do piersi.
A dzieci już w coraz młodszym wieku się nawzajem "uświadamiają".
Jeszcze same nie wiedzą o co chodzi a już rzucają pospolitymi nazwami i dziwnymi tekstami. <bezradny></span> :roll:

#119 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 15:31

Dziecku (chłopcu też) to również nie przeszkadza do czasu aż go ktoś "uświadomi" o wyłącznie seksualnym i wstydliwym podejściu do piersi.

O widzisz :mrgreen: ,przyznam,że nie rozmawiałam z synem na temat piersi,być może ten wiek 8 lat może być odpowiedni.Tylko jak sie do tej rozmowy zabrać.Hi,hi. :-D
Zapewne utwierdzić go w przekonaniu,że piersi to coś naturalnego,nie wstydliwego. ;-)

#120 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 15:43

przyznam,że nie rozmawiałam z synem na temat piersi,być może ten wiek 8 lat może być odpowiedni.

Pewnie w szkole już sobie z kolegami ten temat z grubsza omówili ;-)
Kilka moich znajomych już od najmłodszych lat takie wyjaśnianie rozpoczynało i nawet fajne tego efekty były. Opowiadały, że to naturalna część ciała jak każda inna, że w piersiach jest mleczko dla dzieci, itp.
Wiadomo, że i tak rówieśnicy zrobią swoje, ale jednak jest też ta podstawowa wiedza wyniesiona z domu, która w przyszłości swoje zrobi. ;-)

Zapewne, gdyby mama się przede mną skradała i chowała piersi to zupełnie inne podejście bym do tego teraz miała.
Piszę "zapewne" bo nie wiem co było, gdyby... ;-)





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych