Gdy facet posuwa się za daleko....
#161
Napisano 19 grudnia 2007 - 15:50
#162
Guest_Kociak_*
Napisano 22 grudnia 2007 - 22:18
faktycznie można dyskutować godzinami, bo moim zdaniem uderzenie kobiety w twarz i bicie to dokładnie to samo. i uważam, że kobieta NIGDY nie zasługuje na to, żeby ją uderzyć...A uderzenie w twarz a bicie to sa dwie rozne sprawy i mozna dyskutowyc godzinami,
Nieraz kobieta tez zasluguje na to
ja wiem o co madzi chodziło... niektórzy się wypowiadają a niektórzy wpierają komuś, że znają jego partnera lepiej niż sama zainteresowanaMadzia i nikt tu sie nie kloci o swoje zdanie tylko sie wypowiada
Ja mogę powiedzieć, że jestem pewna, że mój Piotrek nigdy mnie nie uderzy i żadna z Was nie da mi sobie przetłumaczyć, że "nigdy nie mów nigdy" bo ja to po prostu wiem i znam go o niebo lepiej niż Wy, chyba że się mylę?
Gdyby miał zapędy do bicia - prawdopodobnie już bym dostała, bo nie raz kłóciliśmy się i to nie były drobne sprzeczki...
#163
Napisano 22 grudnia 2007 - 22:29
Madzia i KOCIAK sa pewne ze ich połówki nigdy by ich nie skrzywdziły
ludzie jednak sie zmieniaja...niektorzy nieznacznie...a niektorzy bardzo...... nasze haraktery kształtuje zycie dlatego kazde z nas jest inne
dlatego tak jak napisała Agula "nigdy nie mów nigdy" wszystko moze sie zdarzyc .... ale, tak jak KOCIAK i Madzia musimy wierzyc w nasze połówki
#164
Napisano 27 grudnia 2007 - 19:38
Jak sie kogos kocha to wiadomo,ze sie mu wierzy i nic nie jest w stanie tego zmienic.
#165
Napisano 30 grudnia 2007 - 05:19
Poczytalam troche bo i mnie dotyczy ten temat!
Niestety!
Ja tez przed slubem myslalam ze znam jego na 10000% niestaty ale sie pomylilam!
Odbilo jemu w momencie kiedy na swiat pojawila sie nasza corka!
Nie wiem dlaczego tak sie zachowuje?Bo poczul sie odsuniety?Bo teraz nie tylko on jest na pierwszym planie?
Kreci, klamie, przekreca wydazenie i wszystko zwala na mnie!
Robi awantury o nic a po jakims czasie udaje ze sie nic nie stalo!
Czasami mam takiego dola dzieki niemu ze wyc mi sie chce dniami i nocami!
#166
Napisano 30 grudnia 2007 - 17:52
HEJKA!
Poczytalam troche bo i mnie dotyczy ten temat!![]()
Niestety!
Ja tez przed slubem myslalam ze znam jego na 10000% niestaty ale sie pomylilam!
Odbilo jemu w momencie kiedy na swiat pojawila sie nasza corka!
Nie wiem dlaczego tak sie zachowuje?Bo poczul sie odsuniety?Bo teraz nie tylko on jest na pierwszym planie?
Kreci, klamie, przekreca wydazenie i wszystko zwala na mnie!
Robi awantury o nic a po jakims czasie udaje ze sie nic nie stalo!
Czasami mam takiego dola dzieki niemu ze wyc mi sie chce dniami i nocami!
Ninka, a nie pomyślałaś o tym, aby odejść od niego?! i żyć spokojnej i bezpieczniej, to będzie lepsze dla córeczki..
#167
Napisano 30 grudnia 2007 - 18:45
Ale czy wlasnie po to bralismy slub i zakladalismy rodzine zebyteraz to wszystko rozwalac!Nie ty jedna mi to juz mowilas - zeby tak zrobic!
Ja jednak jeszcze mam jakas nadzieje na porpwe?
Moze jestem naiwna!Ale moze jeszcze bedzie miedzy nami dobrze?
#168
Napisano 30 grudnia 2007 - 18:47
Agula to byloby najprosciej!
Ale czy wlasnie po to bralismy slub i zakladalismy rodzine zebyteraz to wszystko rozwalac!Nie ty jedna mi to juz mowilas - zeby tak zrobic!
Ja jednak jeszcze mam jakas nadzieje na porpwe?
Moze jestem naiwna!Ale moze jeszcze bedzie miedzy nami dobrze?
No to nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Ci tego z całego serca...
#170
Napisano 30 grudnia 2007 - 20:46
#171
Napisano 30 grudnia 2007 - 21:03
#173
Napisano 30 grudnia 2007 - 21:27
Ale nie powinno nawet tak być..Nie no u mnie R mnie jeszcze nie uderzyl narazie zaczyna sie i konczy na awanturach, dasach, obrazaniu itd....
A to jest w miare normalne:P
#174
Napisano 30 grudnia 2007 - 22:19
A no nie powinno i co najgorsze nie wiem czemu TAK jest i tak sie dzieje!Jednego dnia jest ok!I jest wszystko wpozadku a zaraz na drugi dzien on ma napad szalu?Ale nie powinno nawet tak być..Nie no u mnie R mnie jeszcze nie uderzyl narazie zaczyna sie i konczy na awanturach, dasach, obrazaniu itd....
A to jest w miare normalne:P
#175
Napisano 30 grudnia 2007 - 22:22
#176
Napisano 30 grudnia 2007 - 22:35
Ale czy wlasnie po to bralismy slub i zakladalismy rodzine zebyteraz to wszystko rozwalac!Nie ty jedna mi to juz mowilas - zeby tak zrobic!
Ja jednak jeszcze mam jakas nadzieje na porpwe?
Moze jestem naiwna!Ale moze jeszcze bedzie miedzy nami dobrze?
To,ze jest sie malzenstwem to nie znaczy,ze trzeba cierpiec
A ile czasu on sie juz tak zachowuje???
#177
Napisano 30 grudnia 2007 - 22:41
mój niestety ma tak samo
Sorry za pytanie ale jak dlugo jestescie razem?Macie dzieci?I Jak Ty sobie z tym radzisz?Gdy On ma FAZY?
#178
Napisano 30 grudnia 2007 - 22:55
#179
Napisano 30 grudnia 2007 - 22:55
[ Dodano: 2007-12-30, 22:56 ]
Echhh dluuuga i skomplikowana sytuacja!
[ Dodano: 2007-12-30, 23:04 ]
5 lat.nie mamy dzieci.nie radze sobie.siedze i płacze.a potem on sie uspokaja i przeprasza...
Ooo to cos jak i ja!Albo przeczekuje i sie nie odzywam!Wychodze z pokoju!
A razem jestesmy?10lat po slubie 5
Anusek a wiesz chociaz o co jemu biega?I dlaczego tak robi?
#180
Napisano 31 grudnia 2007 - 11:12
Sorry za pytanie ale jak dlugo jestescie razem?Macie dzieci?I Jak Ty sobie z tym radzisz?Gdy On ma FAZY?
Moj ukochany ma czasem taki dni, ze chodzi ciagla wsciekly ( smieje sie wtedy ze ma zespol napiec przedmiesiaczkowych ) i awantura wisi w powietrzu, taki okres ja zwykle przeczekuje, po prostu staram sie go nie denerwowac, nie wypominam mu, ze np. mial cos zrobic i nie zrobi. Wtedy mu szybciej przechodzi.
W ogole to jest tak, ze ja z nim jestem jakies 20 godzin na dobe, nie mamy tak, jak wiekszosc par w moim wieku, ze sie widzimy 2 razy w tygodniu.
Tobie jest trudniej Ninko o wiele bo macie dzieci, napewno jestescie dluzej ze soba, ale u mnie bardzo dobrze dziala szczera rozmowa.
On wyrzuca z siebie co go drazni we mnie a ja co mnie w nim.
Najgorsze sa niedomowienia ...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Skonsultować się z psychologiem albo psychiatrą? |
|
|
|
Gdzie wybieracie się z dziećmi na wakacje |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Jak się bezboleśnie wyprowadzić z domu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych














