Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Gdy facet posuwa się za daleko....


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
482 odpowiedzi w tym temacie

#161 isabell

isabell
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 19 grudnia 2007 - 15:50

ja uważam że nie dopuszczalne jest aby mężczyzna podniósł rękę na kobiete.... nie wybaczyłabym...to brak szacunku..... nawet nie wiem jak to opisać.....

#162 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 22 grudnia 2007 - 22:18

A uderzenie w twarz a bicie to sa dwie rozne sprawy i mozna dyskutowyc godzinami,
Nieraz kobieta tez zasluguje na to

faktycznie można dyskutować godzinami, bo moim zdaniem uderzenie kobiety w twarz i bicie to dokładnie to samo. i uważam, że kobieta NIGDY nie zasługuje na to, żeby ją uderzyć...

Madzia i nikt tu sie nie kloci o swoje zdanie tylko sie wypowiada

ja wiem o co madzi chodziło... niektórzy się wypowiadają a niektórzy wpierają komuś, że znają jego partnera lepiej niż sama zainteresowana :roll:

Ja mogę powiedzieć, że jestem pewna, że mój Piotrek nigdy mnie nie uderzy i żadna z Was nie da mi sobie przetłumaczyć, że "nigdy nie mów nigdy" bo ja to po prostu wiem i znam go o niebo lepiej niż Wy, chyba że się mylę? ;)
Gdyby miał zapędy do bicia - prawdopodobnie już bym dostała, bo nie raz kłóciliśmy się i to nie były drobne sprzeczki...

#163 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 22 grudnia 2007 - 22:29

a ja zgodze sie z wami wszystkimi :P bo wszystkie macie racje :D

Madzia i KOCIAK sa pewne ze ich połówki nigdy by ich nie skrzywdziły :D i maja do tego prawo :D baaa mogą nawet miec rację :D ...w obecnej sytuacji i czasie .....

ludzie jednak sie zmieniaja...niektorzy nieznacznie...a niektorzy bardzo...... nasze haraktery kształtuje zycie dlatego kazde z nas jest inne :D wszystkie radosci, troski, kłótnie, tragedie,długotrwały stres i napiecie maja wpływ na nasza osobowosc :D zadno z nas nie moze byc pewne tego co bedzie np za 10 lat z nami samymi...a co dopiero z osobą nam bliską ktora te same rzeczy przezywa zupełnie inaczej...na swój niepowtarzalny sposób :D

dlatego tak jak napisała Agula "nigdy nie mów nigdy" wszystko moze sie zdarzyc .... ale, tak jak KOCIAK i Madzia musimy wierzyc w nasze połówki :D wspierajac ich w trudnych chwilach, dzielac z nimi smutki i radosci stajemy sie czescia nich :D oni wyczuwaja to ze sa kochani a podobnie choc pewnie na swoj sposób :P tak jak my wyczuwamy ze oni kochaja nas :D czasem to sie czuje bardziej ...a czasem mniej :D ale dopóki sie czuje ma sie tą pewnosc ze nasz ukochany jest ostatnia osobą na swiecie ktora mogłaby nam krzywde zrobic :D I TAK POWINNO BYĆ :mrgreen:

#164 smerfetkahh

smerfetkahh
  • Użytkownik
  • 1 292 postów

Napisano 27 grudnia 2007 - 19:38

Moim zdaniem nigdy nie mozna byc az tak pewnym,ja kiedys bylam naiwna wierzylam w to i w tamto,ale zycie mnie nauczylo.
Jak sie kogos kocha to wiadomo,ze sie mu wierzy i nic nie jest w stanie tego zmienic.

#165 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1 757 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 05:19

HEJKA!
Poczytalam troche bo i mnie dotyczy ten temat! <bezradny></span>
Niestety!
Ja tez przed slubem myslalam ze znam jego na 10000% niestaty ale sie pomylilam!
Odbilo jemu w momencie kiedy na swiat pojawila sie nasza corka!
Nie wiem dlaczego tak sie zachowuje?Bo poczul sie odsuniety?Bo teraz nie tylko on jest na pierwszym planie?
Kreci, klamie, przekreca wydazenie i wszystko zwala na mnie!
Robi awantury o nic a po jakims czasie udaje ze sie nic nie stalo!
Czasami mam takiego dola dzieki niemu ze wyc mi sie chce dniami i nocami! <bezradny></span>

#166 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 17:52

HEJKA!
Poczytalam troche bo i mnie dotyczy ten temat! <bezradny></span>
Niestety!
Ja tez przed slubem myslalam ze znam jego na 10000% niestaty ale sie pomylilam!
Odbilo jemu w momencie kiedy na swiat pojawila sie nasza corka!
Nie wiem dlaczego tak sie zachowuje?Bo poczul sie odsuniety?Bo teraz nie tylko on jest na pierwszym planie?
Kreci, klamie, przekreca wydazenie i wszystko zwala na mnie!
Robi awantury o nic a po jakims czasie udaje ze sie nic nie stalo!
Czasami mam takiego dola dzieki niemu ze wyc mi sie chce dniami i nocami! <bezradny></span>


Ninka, a nie pomyślałaś o tym, aby odejść od niego?! i żyć spokojnej i bezpieczniej, to będzie lepsze dla córeczki..

#167 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1 757 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 18:45

Agula to byloby najprosciej!
Ale czy wlasnie po to bralismy slub i zakladalismy rodzine zebyteraz to wszystko rozwalac!Nie ty jedna mi to juz mowilas - zeby tak zrobic!
Ja jednak jeszcze mam jakas nadzieje na porpwe?
Moze jestem naiwna!Ale moze jeszcze bedzie miedzy nami dobrze? :cry:

#168 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 18:47

Agula to byloby najprosciej!
Ale czy wlasnie po to bralismy slub i zakladalismy rodzine zebyteraz to wszystko rozwalac!Nie ty jedna mi to juz mowilas - zeby tak zrobic!
Ja jednak jeszcze mam jakas nadzieje na porpwe?
Moze jestem naiwna!Ale moze jeszcze bedzie miedzy nami dobrze? :cry:


No to nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Ci tego z całego serca... ;-)

#169 Alex1511

Alex1511
  • Użytkownik
  • 577 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 20:42

Gdyby moj chlopak mnie uderzyl, zostawilabym go bez mrugniecia okiem...
Łapie chwile ulotne jak ulotka...

Dołączona grafika

#170 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 20:46

szczerze-nie wiem co bym zrobiła,kiedyś z ex to wydawało mi sie oczywiste,ale z obecnym...pewnie zależy od sytuacji,chociż nie wiem <bezradny></span>
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#171 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1 757 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 21:03

Nie no u mnie R mnie jeszcze nie uderzyl narazie zaczyna sie i konczy na awanturach, dasach, obrazaniu itd....

#172 Alex1511

Alex1511
  • Użytkownik
  • 577 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 21:14

Nie no u mnie R mnie jeszcze nie uderzyl narazie zaczyna sie i konczy na awanturach, dasach, obrazaniu itd....


A to jest w miare normalne:P
Łapie chwile ulotne jak ulotka...

Dołączona grafika

#173 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 21:27

Nie no u mnie R mnie jeszcze nie uderzyl narazie zaczyna sie i konczy na awanturach, dasach, obrazaniu itd....


A to jest w miare normalne:P

Ale nie powinno nawet tak być.. :-?

#174 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1 757 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 22:19

Nie no u mnie R mnie jeszcze nie uderzyl narazie zaczyna sie i konczy na awanturach, dasach, obrazaniu itd....


A to jest w miare normalne:P

Ale nie powinno nawet tak być.. :-?

A no nie powinno i co najgorsze nie wiem czemu TAK jest i tak sie dzieje!Jednego dnia jest ok!I jest wszystko wpozadku a zaraz na drugi dzien on ma napad szalu???? :-/ I wyzywa sie na mnie!

#175 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 22:22

mój niestety ma tak samo :-(
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#176 smerfetkahh

smerfetkahh
  • Użytkownik
  • 1 292 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 22:35

Ale czy wlasnie po to bralismy slub i zakladalismy rodzine zebyteraz to wszystko rozwalac!Nie ty jedna mi to juz mowilas - zeby tak zrobic!
Ja jednak jeszcze mam jakas nadzieje na porpwe?
Moze jestem naiwna!Ale moze jeszcze bedzie miedzy nami dobrze?


To,ze jest sie malzenstwem to nie znaczy,ze trzeba cierpiec :-/ ja jestem stanowcza i bym tego dluzej nie tolerowala.A to,ze czuje sie niby odsuniety bo urodzilas coreczke to chyba kolej rzeczy,ze jak najwiecej czasu spedzac chcesz z corka.
A ile czasu on sie juz tak zachowuje???

#177 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1 757 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 22:41

mój niestety ma tak samo :-(


Sorry za pytanie ale jak dlugo jestescie razem?Macie dzieci?I Jak Ty sobie z tym radzisz?Gdy On ma FAZY?

#178 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 22:55

5 lat.nie mamy dzieci.nie radze sobie.siedze i płacze.a potem on sie uspokaja i przeprasza...
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#179 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1 757 postów

Napisano 30 grudnia 2007 - 22:55

smerfetkahh no wiesz z jednej strony on jakos podswiadomie ma zal o to ze mniej jemu poswiecam czasu (mala ma juz 3 lata) ale z drugiej strony dlugo tez bylismy rozdzieleni!Przez 6 lat ja siedzialam tu w US a on w PL!Dopiero rok temu on dostal papiery i dojechal do mnie tutaj!Przez te 6 lat ja latalam co 6 miesiecy do pl ale jemu i tak to nie wystarczalo! <bezradny></span>

[ Dodano: 2007-12-30, 22:56 ]
Echhh dluuuga i skomplikowana sytuacja! <bezradny></span>

[ Dodano: 2007-12-30, 23:04 ]

5 lat.nie mamy dzieci.nie radze sobie.siedze i płacze.a potem on sie uspokaja i przeprasza...


Ooo to cos jak i ja!Albo przeczekuje i sie nie odzywam!Wychodze z pokoju! <bezradny></span>
A razem jestesmy?10lat po slubie 5
Anusek a wiesz chociaz o co jemu biega?I dlaczego tak robi?

#180 Alex1511

Alex1511
  • Użytkownik
  • 577 postów

Napisano 31 grudnia 2007 - 11:12

Sorry za pytanie ale jak dlugo jestescie razem?Macie dzieci?I Jak Ty sobie z tym radzisz?Gdy On ma FAZY?


Moj ukochany ma czasem taki dni, ze chodzi ciagla wsciekly ( smieje sie wtedy ze ma zespol napiec przedmiesiaczkowych ) i awantura wisi w powietrzu, taki okres ja zwykle przeczekuje, po prostu staram sie go nie denerwowac, nie wypominam mu, ze np. mial cos zrobic i nie zrobi. Wtedy mu szybciej przechodzi.
W ogole to jest tak, ze ja z nim jestem jakies 20 godzin na dobe, nie mamy tak, jak wiekszosc par w moim wieku, ze sie widzimy 2 razy w tygodniu.

Tobie jest trudniej Ninko o wiele bo macie dzieci, napewno jestescie dluzej ze soba, ale u mnie bardzo dobrze dziala szczera rozmowa.
On wyrzuca z siebie co go drazni we mnie a ja co mnie w nim.
Najgorsze sa niedomowienia ...
Łapie chwile ulotne jak ulotka...

Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych