Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Gdy facet posuwa się za daleko....


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
482 odpowiedzi w tym temacie

#101 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 22 listopada 2007 - 19:38

głupolu :P przylatuj, załamałam się tym, że pisałaś, tak:

gdybym z czyms naprawde przegieła to przyjęłabym policzek


nie ma mnie tu i nie będzie.

#102 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 22 listopada 2007 - 19:41

ale czasem gdy mezczyzna katuje kobiete

Nie grozi mi to 8-)

nooo to tylko się cieszyc trza :D ze porzadnego faceta wychaczyłaś :D

nooo ale sa jeszcze sytuacje wyjatkowe jak ta moja :Pkiedy taki jeden w asyscie drugiego nie powiedział do mnie oddawaj portwel, ( troszkę ugrzeczniłam wypowiedz)

głupolu :P przylatuj, załamałam się tym, że pisałaś, tak:

gdybym z czyms naprawde przegieła to przyjęłabym policzek

no co.. raz juz dostałam :P i nalezało mi sie :P co nie znaczy ze bede teraz latac do facetow i prosic zeby mnie po pysiu trzaskali, a ja bede piac z zachwytu hyhyhy:P hahahaha to był jedyny wyjątek

#103 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 23 listopada 2007 - 16:36

Madae, jeśli można.. co zrobiłaś, że ci się "należało" ?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#104 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 23 listopada 2007 - 19:07

łooo i wydało siem :P Cerratka nie czyta dokładnie forum ;) - normalnie wstydaj sie :D (jako karę wymierzam seppuku parówką maczaną w ketchupie :P ) 22 posty wstecz wyjasniłam :P hyhyhyhy

#105 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 23 listopada 2007 - 20:16

tak? :shock:
o matko, to sorry...
>

[ Dodano: 2007-11-23, 20:18 ]
ok, przeczytałam, ale nie skumała do końca...
chodzi o to, że to śmierć twojego taty była powodem tego płaczu i histerii?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#106 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 23 listopada 2007 - 20:41

mniej wiecej..obwiniałam sie troszke.... nie gadalismy ze soba od ponad poł roku , byłam dla niego podła, on chciał sie pogodzic a ja go olewałam, nie dawałam szansy

#107 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 25 listopada 2007 - 22:27

no i za to w gębę?
oj jakbym oddała...
są inne sposoby na uspokojenie człowieka...

ja się z twym zdaniem nie zgadzam ;)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#108 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 25 listopada 2007 - 22:42

no ale na te inne sposoby nie reagowałam :Pja nawet nie pamietam co sie wtedy ze mna działo w taka histerie wpadłam...pozatym zrobił to lekko ( w miare :P) od razu przytulił i przeprosił :P

#109 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 26 listopada 2007 - 19:22

dobra dobra...
i tak bym mu na to nie pozwoliła....
nie przekonasz mnie o jego dobrych zamiarach :P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#110 rokisss

rokisss
  • Użytkownik
  • 195 postów

Napisano 28 listopada 2007 - 22:35

jeju...madae... Ty słońce pozwoliłaś dać sobie w policzek? świt na psy schodzi x] a co do oddawania... na dzień dzisiejszy nieznajomemu, lub mniej znajomemu na pewno bym oddała (zacznijmy od tego, że w chwili podniesienia ręki miałby przechlapane ;D), a komus kto byłby dla mnei kimś wiecej... nie wiem...na pewno zerwałabym znajomosć, a oddałby mu ktoś z mojego blizkiego otoczenia;)

[ Dodano: 2007-11-28, 22:35 ]
maryśko... bliSkiego... nie potrafie psiac na komputerze!!! :mrgreen:
żeglarski obóz. Mazury.

#111 Lia

Lia
  • Użytkownik
  • 55 postów

Napisano 04 grudnia 2007 - 13:13

jeju...madae... Ty słońce pozwoliłaś dać sobie w policzek?


Oj dziewczyny, z tego co napisała Madae ten "policzek" to wcale nie był żaden akt agresji, żadna kara, ani żadna przemoc w złej sprawie - że się tak wyrażę. To ją otrzeżwiło - jak sama napisała, więc chłopak nie miał na celu nic złego.
Podam taki przykład - podchodzicie z tyłu do swojego faceta, on was nie widzi i nagle odwraca się gwałtownie przez co zostajecie uderzone przez niego z łokcia w twarz :-P (ot taka głupia historyjka). To czy też byście mu tego nie wybaczyły, straciły do niego szacunek czy też oddałybyście mu? Nie. Bo UDERZENIE nie zawsze bywa UDERZENIEM. Biciem. Jak facet robi to specjalnie, chce zadać kobiecie ból, ukarać ją, skrzywdzić... - no to ok.
Ale jeśli robi to w takiej sytuacji jak w tym jednym przypadku Madae to nie rozumiem czemu się tak dziwicie.

Poza tym - mówcie wszystkie, że jakby facet choć raz podniósł na was rękę to więcej by was nie zobaczył. Ja uważam, że jeśli się kogoś naprawdę kocha to jest się w stanie wybaczyć mu wszystko. :-)

#112 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 04 grudnia 2007 - 13:55

Podam taki przykład - podchodzicie z tyłu do swojego faceta, on was nie widzi i nagle odwraca się gwałtownie przez co zostajecie uderzone przez niego z łokcia w twarz (ot taka głupia historyjka).

Może i głópia ale prawdziwa , pare razy tak zarobiłam w dziub a raz nawet miałam podbite oko <umieraam></span>
Dołączona grafika

#113 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 04 grudnia 2007 - 14:42

Lia, ale on tego nie zrobił przez przypadek nie? Ja bym nie chciała i nie pozwoliła na to, żeby mi ktokolwiek i w jakimkolwiek celu przywalił w twarz... :/

i co? jakby twój facet cię uderzył to byś dalej z nim była patrząc przez różowe okulary? głupota.. a co będzie dalej? a może uderzy mocniej?
Już nie chodzi o samo uderzenie ale tym właśnie przejawia się całkowity brak szacunku dla drugiej osoby, ... widać jak reaguje na pewne sprawy..
nie ma mnie tu i nie będzie.

#114 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 04 grudnia 2007 - 23:28

Podam taki przykład - podchodzicie z tyłu do swojego faceta, on was nie widzi i nagle odwraca się gwałtownie przez co zostajecie uderzone przez niego z łokcia w twarz (ot taka głupia historyjka).

Może i głópia ale prawdziwa , pare razy tak zarobiłam w dziub a raz nawet miałam podbite oko <umieraam></span>

ja też tak kiedyś oberwałam,na szczęście w głowe i nie było śladu

#115 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 05 grudnia 2007 - 09:43

ja też tak kiedyś oberwałam,na szczęście w głowe i nie było śladu


takie slady nie sa widoczne :P a zostają na całe zycie :P hyhyhy ..to ja w dzieciństwie tyz musiałam nieźle w czerep oberwać

Lia, ale on tego nie zrobił przez przypadek nie? Ja bym nie chciała i nie pozwoliła na to, żeby mi ktokolwiek i w jakimkolwiek celu przywalił w twarz... :/

i co? jakby twój facet cię uderzył to byś dalej z nim była patrząc przez różowe okulary? głupota.. a co będzie dalej? a może uderzy mocniej?
Już nie chodzi o samo uderzenie ale tym właśnie przejawia się całkowity brak szacunku dla drugiej osoby, ... widać jak reaguje na pewne sprawy..

no dobra :P a jak na treningach tłuczemy sie niemiłosiernie ?? kilka razy wyszłam z podbitym okiem :P bo sie uchylic nie zdązyłam ..albo sama na rekę nadziałam...jemu znowu zebro raz złamałam...jest przemoc i przemoc..nie wszystko jest białe a nie wszystko czarne... tego policzka od niego własciwie nawet nie poczułam wtedy... jedyne co wtedy czułam to głeboki zal ktory we mnie sie gromadził a on to odkorkował i pozwolił mu jakos ujść ..fakt ze mnie wtedy uderzył dał mi do myslenia..zamiast uzalac sie nad sobą zdałam sobie sprawe ze ie jestem sama, ze inni cierpią razem ze mna, ze chcialiby mi pomóc jakoś, ze próbuja a ja ich odtracam co sprawia im jeszcze wiekszy ból....zachowałam sie wtedy bardzo samolubnie ( nie po raz pierwszy zreszta) a on mi to uzmysłowił

#116 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 05 grudnia 2007 - 19:03

no właśnie! NA TRENINGACH tak? a tamta sytuacja to trening nie był... :/

i.. ekhem... 'o jak ja cierpię, dawaj walnę cię w pysk! " :P
To już języka w gębie zbrakło? Nie umiemy mówić, tak żeby dotarło :?:
BABO!!!!! :P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#117 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 05 grudnia 2007 - 19:19

no BABO sęk w tym, ( jak pisałam wcześniej ) ze histeryzowałam i nie docierało słowem :P poprzekręcałaś ...to ja cierpiałam bardzo a on i moja siora próbowali mnie uspokoic bo drzec sie jak stare przescieradło zaczełam...

#118 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 05 grudnia 2007 - 19:31

poprzekręcałaś ...


na pewno? :)

a co to: ?

zdałam sobie sprawe ze ie jestem sama, ze inni cierpią razem ze mna


nie ma mnie tu i nie będzie.

#119 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 05 grudnia 2007 - 19:41

ehhh ale to sie odnosiło do tego co napisałam kilka postów wcześniej...a sprawe sobie zdałam po <boks></span>

#120 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 05 grudnia 2007 - 19:42

dobra... wyjdź :P
i tak się nie dogadamy :D
nie ma mnie tu i nie będzie.





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych