Gdy facet posuwa się za daleko....
#281
Napisano 22 czerwca 2008 - 22:17
#283
Napisano 22 czerwca 2008 - 22:22
jeden przypadek nie świadczy o wszystkim
w takich sytuacjach ryzyko jest z obu stron
bo albo zostaniemy z takim człowiekiem i dostaniemy znowu i mocniej
albo odejdziemy, chociaż może nigdy by się to nie powtórzyło a my porzucimy np miłość swojego zycia . . .
#286
Napisano 22 czerwca 2008 - 22:37
to znaczy jego pilnuj
i czujna bądź
#287
Napisano 22 czerwca 2008 - 22:44
swiete slowai czujna bądź
Jestesmy z Toba :
#289
Napisano 23 czerwca 2008 - 11:11
powiem tyle co i dziewczyny..badz czujna i pilnuj sie i pokaz mu jak bardzo zawiodl Twoje zaufanie i trzymaj go na dystans, bo jezeli za kilka dni miedzy wami wszystko bedzie tak jak przed tym wydarzeniem to on moze podswiadomie sobie tlumaczyc,ze nic wielkiego sie nie stalo,ze nadal go kochasz pomimo tego zdarzenia i kiedys moze sobie pozwolic na podobny incydent...czego absolutnie ci nie zycze i mam nadzieje,ze on w glebi duszy bardzo tego zaluje tylko nie potrafi sie glosno do tego przyznac..chociaz jako dorosly czlowiek powinien o tym z Toba porozmawiac,przeprosic Cie i zapewnic ze to sie nie powtorzy...
znam przypadek gdzie facet pod wplywem alkoholu i zlosci tez "przydusil" swoja dziewczyne...ona sie spakowala,zabrala dziecko i tego samego dnia wyniosla sie z wlasnego mieszkania..kilka dni spedziala u kolezanki...wyglada na to,ze jej facet zrozumial bo potrafi przyznac sie do tego bledu nawet przed znajomymi i wiem ze nigdy wiecej nawet nie bylo podobnej sytuacji miedzy nimi
mam nadzieje,ze u Twojego partnera tez byl to jednorazowy incydent i nigdy juz sie to nie powtorzy ..
#290
Napisano 23 czerwca 2008 - 15:12
#291
Napisano 15 lipca 2008 - 23:59
#292
Napisano 16 lipca 2008 - 00:07
dziewczyno
czyś ty oszalała?
uciekaj od neigo jak najdalej
jakbym cię uderzyła to też byś mi powiedziała, żę jestem twoją najlepszą koleżanką?
no halo
uciekaj, bo sama się do ciebie przejdę i zabiorę cię od psychola
nei marnuj sobie życia
#293
Napisano 16 lipca 2008 - 00:17
#294
Napisano 16 lipca 2008 - 00:19
a o tym to ja nie wiedziałami jeszcze do tego zmusza do sexu a jesli go nie otrzymuje obraza sie...
co za gnojek
no sorry ale on cię normalnie wykorzystuje i ma ciebie za nic!
jakby cię szanował to by cie nie bił
jakby cię kochał to by nie zmuszał do sexu
dziewczyno , odejdź od niego póki nie zrobi ci czegoś gorszego
#295
Napisano 16 lipca 2008 - 00:25
swieta racja on cie nie szanuje.... co tu duzo mowic.... zastanow sie nad tym to nie jest jedyny facet na ziemi zaslugujesz na kogos lepszegojakby cię szanował to by cie nie bił
jakby cię kochał to by nie zmuszał do sexu
#296
Napisano 16 lipca 2008 - 00:30
to on nie zasługuje na nikogozaslugujesz na kogos lepszego
psychol jeden..
no ja przepraszam
ale kto to inny?
zmusza do sexu, bije
nie jesteś jego własnością
a on wie, że może wszystko, skoro ty nic nie zrobisz
zwiazek to nie tylko "bo on chce"
to dwoje ludzie ma coś chcieć, muszą umieć iść na kompromis a już na pewno nie bić się
bo to raz, że jest niepoważne, jak dzieci jakieś, które nie potrafią ze sobą porozmawiać poważnie, tylko za rączki się biorą, bo języka za mało
a dwa, że to jest już patologia !
chcesz takiego życia?
chcesz, żeby cię całe życie bił? gwałcił tak na prawdę?
chcesz chować siniaki, blizny, bać się? chcesz?
to szerokiej....
młoda jesteś a w takie bagno wpadłaś...
#297
Napisano 16 lipca 2008 - 00:38
#298
Napisano 16 lipca 2008 - 00:40
no psycholon uwaza ze ja zasluguje na takie traktowanie bo to ja go do tego porowkuje...
nie sądzisz?
przecież, nie powiesz, że to normalne
jakby on cię kochał to byś nie chodziła jak zegarek !chodze przy nim jak zegarek bo go kocham
krowka17, ale dziewczyno
za co ty go kochasz? za te siniaki? za to że karze ci uprawiać seks? wiesz, że to jest gwałt już? to jest wykorzystywanie seksualne
rozumiesz?
po co się dajesz jak jakaś pierwsza lepsza?
omotał cie , rozumiesz?
dlatego właśnie nei umeisz odejsć
nie wiem co ty widzisz w cżłowieku, który ci tyle krzywdy sprawia!
trzeba w takich sytuacjach pomyślec o sobie
chyba nie powiesz mi, że chcesz z palantem całe życie spędzić
..
o ile dożyjesz. ..
#299
Napisano 16 lipca 2008 - 00:44
[ Dodano: 2008-07-16, 01:45 ]
jest mi trudno go zostawic bo:mieszkamy na tym samym osiedlu 1 min drogi od siebie.chodzimy do tej samej szkoly....;/gdzie bym nie poszla to bym go widziala....a kocham go i trudno by bylo mi o nim zapomniec:(
#300
Napisano 16 lipca 2008 - 00:57
no to uciekaj od neigo póki jeszcze możeszale z nim akurat nie chcem zycia spedzic
a możesz mi wytłumaczyć jakim cudem ty go jeszcze nie znienawidziłaś?a kocham go
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Skonsultować się z psychologiem albo psychiatrą? |
|
|
|
Gdzie wybieracie się z dziećmi na wakacje |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Jak się bezboleśnie wyprowadzić z domu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych




















