Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Solarium


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
437 odpowiedzi w tym temacie

#381 Laluna

Laluna
  • Użytkownik
  • 196 postów

Napisano 14 maja 2011 - 12:38

W kwestii solarium to ja lubię pójść na początku sezonu 2-3 razy na 5 minut, by przygotować skórę do opalania. Nie lubię jednak pogłębiać na siłę opalenizny.

Jeśli solarium to tylko sprawdzone. Trzeba uważać, bo jak są stare lampy, to zamiast opalać parzą i mówię to z własnego doświadczenia. Nabrałam się na promocje i skończyłam z poparzonymi wewnętrznymi częściami rąk. Były tak poparzone, że aż spuchnięte. 2 dni z okładami z panthenolu. DRAMAT!!!!!
Mruczę więc jestem :)

#382 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 14 maja 2011 - 12:59

Nabrałam się na promocje i skończyłam z poparzonymi wewnętrznymi częściami rąk. Były tak poparzone, że aż spuchnięte. 2 dni z okładami z panthenolu. DRAMAT!!!!!



ja miałam tak kilka razy i zastanawiałam się od czego !!! po solar. miałam czerwone już się przestarszyłam, że coś ze mną jest nie tak i już nigdy tak jak wcześniej nie będę mogła sięopalać (miałam tak kilka razy, ale nie zwróciłam uwagi że to akurat po solarium i od :shock: ) i przesałam całkowicie się opalać , u mnie było tak że byłam cała czerwona - i zarazem nie opalona ale wcześniej było zawsze ok, miałam takie myśli , że może za bardzo często chodziła na solar. i w końcu jakieś uszkodzenie wew. skóry dostałam

ale jajca..szok nie wiedzłąma o tym, a Ty skąd się dowiedziałaś
Dołączona grafika

#383 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 14 maja 2011 - 13:23

Ja nigdy nie byłam na solarium bo się... boję :oops: . Jestem blada ale wolę opalić się na słońcu przez parę godzin niż w ciągu paru minut taką opaleniznę uzyskać na solarium, które bardziej szkodzi :roll: . Zresztą po części mam klaustrofobie i nie mogłabym się zamknąć w tym "łóżku" :P

#384 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 14 maja 2011 - 14:22

W kwestii solarium to ja lubię pójść na początku sezonu 2-3 razy na 5 minut, by przygotować skórę do opalania

Jakiego opalania?tego od słońca?przecież to nie ma nic ze sobą wspólnego.
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#385 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 14 maja 2011 - 16:39

Ja nigdy nie byłam na solarium bo się... boję :oops: . Jestem blada ale wolę opalić się na słońcu przez parę godzin


to nigdy nie idź :!: :!: ja byłam kilka razy (raz czy dwa się popatrzyłam) i żałuję, że w ogóle chodziłam, gdybym mogła cofnąć czas to nigdy bym nie poszła teraz, widać że stan się zmienił skóry nie ma co się oszukiwać :-(
Dołączona grafika

#386 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 14 maja 2011 - 16:54

ja byłam kilka razy (raz czy dwa się popatrzyłam)

Jak się z solarium potrafi odpowiednio korzystać (czyt. chodzić na odpowiedni czas dostosowany do karnacji skóry, w odpowiednich odstępach czasu) to o poparzenie wcale nie jest tak łatwo ;-)

Można tego uniknąć. Zawsze można porozmawiać z babką z solarium, ona powinna doradzić, na jak długo powinno się iść.

widać że stan się zmienił skóry nie ma co się oszukiwać :-(

Po tych kilku razach? Jak to zauważasz?
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#387 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 14 maja 2011 - 17:02

Ja zaczęłam chodzić na solarium od jesieni. Chodziłam sobie raz w miesiącu na 10 minutek :) Ostatnio byłam w lutym, i jestem zadowolona. Nie poparzyłam się ani razu. Mam leciutką opaleniznę i nie straszę słońca swoim bladym cielskiem :)
Nie dałabym rady teraz się na szybko poopalać na słońcu, bo przy dziecku to wiadomo, że nie da rady. Trzeba się pilnować, żeby być z małą w cieniu.

Z wszystkiego trzeba umieć dobrze korzystać!
Jak pani młoda chce ładnie na ślubie wyglądać to też nie może przecież miesiąc przed datą ślubu iść 7-9 razy na solarium, bo by była pomarańczowa albo poparzona od tych lampek. Tylko zacząć z pół roku wcześniej.
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#388 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 14 maja 2011 - 18:37

Jak się z solarium potrafi odpowiednio korzystać (czyt. chodzić na odpowiedni czas dostosowany do karnacji skóry, w odpowiednich odstępach czasu) to o poparzenie wcale nie jest tak łatwo ;-)


ani ja ani Pani w recepcji nie jest wróżką i nie wie jak moja skóra po przerwie zimowej zareaguje, bo tutaj ma na to wiele czynników długość złużycia lamp, rodzaj lamp, krem, a chodzę do różnych solariów

[ Dodano: 2011-05-14, 19:40 ]

widać że stan się zmienił skóry nie ma co się oszukiwać :-(

Po tych kilku razach? Jak to zauważasz?


chodzę sezonowo od kilku lat i mogę przyrównać do skóry mojej rówieśniczki która ani razu nie koszystała z solarium , jej jest nie skazitelnie gładka, a u mnie CHYBA /albo mi się tak wydaje mam lekkie zmarszczki od słońca ale wydaje mi się że miałam inną skórę gdy miałam 18 lat i jak jeszcze moja skóra nie dotknęła promieni solaryjnych

[ Dodano: 2011-05-14, 19:41 ]

Ja zaczęłam chodzić na solarium od jesieni. Chodziłam sobie raz w miesiącu na 10 minutek :) Ostatnio byłam w lutym, i jestem zadowolona. .


ja mam jeden minus u mnie opalenizna szybko schodzi
Dołączona grafika

#389 Preity

Preity
  • Użytkownik
  • 96 postów

Napisano 15 maja 2011 - 18:13

Nie chodzę do solarium. Wolę naturalną opaleniznę.
W dodatku nie podobają mi się dziewczyny mocno opalone w środku zimy. Okropnie to wygląda i nienaturalnie. :-/

#390 Laluna

Laluna
  • Użytkownik
  • 196 postów

Napisano 15 maja 2011 - 21:36

Nabrałam się na promocje i skończyłam z poparzonymi wewnętrznymi częściami rąk. Były tak poparzone, że aż spuchnięte. 2 dni z okładami z panthenolu. DRAMAT!!!!!



ja miałam tak kilka razy i zastanawiałam się od czego !!! po solar. miałam czerwone już się przestarszyłam, że coś ze mną jest nie tak i już nigdy tak jak wcześniej nie będę mogła sięopalać (miałam tak kilka razy, ale nie zwróciłam uwagi że to akurat po solarium i od :shock: ) i przesałam całkowicie się opalać , u mnie było tak że byłam cała czerwona - i zarazem nie opalona ale wcześniej było zawsze ok, miałam takie myśli , że może za bardzo często chodziła na solar. i w końcu jakieś uszkodzenie wew. skóry dostałam

ale jajca..szok nie wiedzłąma o tym, a Ty skąd się dowiedziałaś


o tym, że tak się można poparzyc przez stare lampy dowidziałam się na targach kosmetycznych jak byłam przypadkiem zupełnie- tam się wystawiali właśnie handlowcy chyba ergoline i wyskoczyłam do nich z pretensjami- to mi Pan grzecznie wytłumaczył :)


Co do przygotowania skóry- to ja wole raczej lekko zabrazowiona wyjść na plaze a nie taki bladzioch. Ale każdy robi jak uważa :) Nie krytykuje :)
Mruczę więc jestem :)

#391 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 15 maja 2011 - 22:30

W kwestii solarium to ja lubię pójść na początku sezonu 2-3 razy na 5 minut, by przygotować skórę do opalania. Nie lubię jednak pogłębiać na siłę opalenizny.

Co do przygotowania skóry- to ja wole raczej lekko zabrazowiona wyjść na plaze a nie taki bladzioch. Ale każdy robi jak uważa :) Nie krytykuje :)

Ale chodzi o to,że solarium kompletnie nie przygotowuje Ciebie do słońca. To jest całkiem inne promieniowanie i dociera do innych warstw skóry. To,że robisz się brązowa nie znaczy,że się przygotowałaś.
O przygotowaniu można mówić gdy nasmarujesz ciało kremem z odpowiednim filtrem i dopiero wychodzisz na słońce.

Najzabawniejsze jest to,że te mity powtarzają nawet kobiety pracujące w solarium....
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#392 Laluna

Laluna
  • Użytkownik
  • 196 postów

Napisano 16 maja 2011 - 19:13

Ale ja nie mówię o przygotowaniu skóry pod kątem dermatologicznym. Nie chcę być blada jak ściana i się krępować. Ot moje uzasadnienie...
Mruczę więc jestem :)

#393 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 16 maja 2011 - 19:37

Laluna, w takim razie ja źle zrozumiałam to przygotowanie ;-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#394 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 16 maja 2011 - 19:53

Ale ja nie mówię o przygotowaniu skóry pod kątem dermatologicznym. Nie chcę być blada jak ściana i się krępować. Ot moje uzasadnienie...


ja to rozumiem, choć przyznam, że jest to głupie uzasadnienie i raczej nie powinno być wytłumaczenia na to.

kiedyś ludzie nie korzystali z solarium i dopiero nad rzeką się opalali, a teraz jest taka głupia moda, że wychodząć już nad rzekę trzeba być opalonym bo zaraz każdy będzie się patrzeć jak na chorego ...ablo tylko 'nam' się tak wydaje
Dołączona grafika

#395 Laluna

Laluna
  • Użytkownik
  • 196 postów

Napisano 20 maja 2011 - 21:46

Ja nie oceniam, czy czyjeś podejście jest właściwe czy głupie i proszę o to samo.

Ja nie uważam, by ludzie patrzyli się na mnie jak na chorą bo jestem blada. Po prostu będe się czuła bardziej komfortowo. Ot wielka filozofia.
Mruczę więc jestem :)

#396 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 23 maja 2011 - 13:37

Z rozmowa-kwalifikacyjna-vt4788,90.htm#503734,
żeby nie było off-topu ;)

89kasienka89, powiem Ci, że pierwszy raz słyszę o tym, że to pracownik ma wybrać dla klienta łóżko i ilość minut, a to przydałoby się we wszystkich salonach.

Na solarium do którego ja chodzę to standard. Panie pytają się czy jest karta (zbiera się darmowe minuty do wykorzystania na niej;)), jak byłam pierwszy raz i jej nie miałam to spytały się kiedy ostatnio korzystałam z solarium - i doradziła łóżko i ilość minut. Teraz mam swoje ulubione (też za namową pani z salonu), ale czasem proponuje zmianę, mniejszą lub większość ilość minut, bo wszystko jej się w komputerze wyświetla i widzi kiedy byłam, na ile minut, jak długa była przerwa etc.
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#397 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 23 maja 2011 - 15:46

Wg mnie to dobrze, że jest ktoś, kto w tej kwestii potrafi doradzić. Mało to przypadków, że ludzie wychodzą zaskwarowani po 20 minutach? Trochę pojęcia pracownik powienien mieć.
Natomiast dziwi mnie obowiązek chodzenia na solarium przez pracownika... Jestem ciekawa jakie jest minimum chodzenia do takiego solarium. Raz w tygodniu, częściej, rzadziej? Nie poszłabym na to. Wolałabym się poopalać u siebie na działce :P

#398 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 23 maja 2011 - 15:58

Natomiast dziwi mnie obowiązek chodzenia na solarium przez pracownika...

a mnie nie bo gdzie nie zajdę pracownice są opalone :)
chodzi o żywą wizytówkę solarium.
klient wchodzi patrzy opalona laska czyli to solarium jest oki bo daje efekty ;-)

ja już dawnoooooooo nie byłam na solarium.

Wolałabym się poopalać u siebie na działce

wczoraj mi się na balkonie przysnęło i mam ręce jak raczek :-D

#399 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 23 maja 2011 - 16:07

a mnie nie bo gdzie nie zajdę pracownice są opalone :)

ja też to zauważyłam :) i to bardziej zachęca klienta :) ja sama bym chciała pracować w solarium :) i nie mialabym nic przeciwko jak bym musiala sie opalać bo lubię to :)

ja dzisiaj dla relaksu sobie skoczyłam na 7 minutek i powiem że widać lekki efekt :) pieniadze nie poszly w bloto.

#400 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 23 maja 2011 - 17:41

chodzi o żywą wizytówkę solarium.

Otóż to, właśnie rzecz w wizytówce- ja bym się dziwnie czuła, jakbym poszła na solarium a tam babka biala jak ściana :-P Bo bym pomyślała, że jakieś lipne solarium mają, skoro ona nawet za darmo nie chce się opalać :P

Wg mnie to dobrze, że jest ktoś, kto w tej kwestii potrafi doradzić. Mało to przypadków, że ludzie wychodzą zaskwarowani po 20 minutach? Trochę pojęcia pracownik powienien mieć.

Z tego co zdążyłam się zorientować, to tam trzeba mieć dużo więcej, niż tylko trochę pojęcia. Sam koleś mówił, że nauka wszystkiego- w tym ogrom teorii zajmuje ok. tydzień.

I szczerze to pierwszy raz się spotkałam z takim solarium, żeby jednak nie było na ilość, tylko na jakość- choć akurat zdążyłam zauważyć, że jakość sprawiła, że klientów sporo. Nawet jak nie znajdę tam pracy to w razie potrzeby pójdę się tam opalać, bo warto.
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych