Fakt, bo nas jest 2 plus pies z tyłu i jest oki. Za to rodzice mają golfa 3 i z tyłu jest ciaśniej niz u mnie.ale jak Tilka chcecie coś większego to Astry
samochody
#941
Napisano 08 maja 2012 - 13:21
#942
Napisano 08 maja 2012 - 13:42
Już Tilce podesłałam oferty sprzedaży
#943
Napisano 09 maja 2012 - 17:27
Gdyby nie kolizja i kolejne dziecko zapewne posłużyłby nam dużej.
Teraz mamy Opla Astrę II (pozostajemy zatem wierni oplom) w kombi i jest rewelacja !!
Przestronny, dużo miejsca, pokaźny bagażnik.
Szwagier posiada Opla Astrę 2-drzwiową, ale też jest rewelacja. Rocznik '92 a jeździ się nim świetnie. I na pewno jak na swoje lata nie trzeba go często naprawiać a to też ważne.
#944
Napisano 09 maja 2012 - 22:50
Ja osobiście nie lubię opli.jednak co Opel to Opel
Uwielbiam niemieckie auta, ale najbardziej VW i Audi.
Ja mam Golfa III i jestem z niego bardzo zadowolona. Nie psuje mi się (3 naprawy na 2 lata posiadania, a rocznik też nie młody '95), a według mnie jest bardzo wygodny do jazdy.
Jeśli chodzi o VW to jeszcze mnie bardzo podobają się Lupo i z tego co się orientuje bardzo mało pali, ale jest 4 osobowy. Niestety nie wiem ile kosztuje. Zamiennikiem jego jest seat arosa, który wygląda prawie identycznie - tworzyli na jeden wzór te auta- a jest tańszy.
Polecić mogę jeszcze Hondy.
Natalka odnośnie peugeotów to moja znajoma ma i jest bardzo zadowolona. Jak na razie nie miała z nim żadnego problemu. Za to mój tata ma forda i władował w niego górę pieniędzy, bo co chwila coś się psuło. Dopiero jak gruntowny remont zrobił to jest ok, ale kilka tysięcy władował w niego. Ogólnie o fordach się mówi, że są gó.... warte. Więc wszystko zależy od tego na co się trafi.
#945
Napisano 09 maja 2012 - 23:13
ale nie każda morda pasuje do fordaOgólnie o fordach się mówi, że są gó.... warte
fordy nie są wybitne, ale jednak peugeoty z mojego doświadczenia to największa porażka. Dlatego też nawet 4 letniego peugeota można do 10 tysięcy kupić.
Przynajmniej Renault podnosi poziom francuskich aut
#946
Napisano 10 maja 2012 - 07:37
a ja mam wręcz przeciwną opinie- golfy 3 to najgorsze modele z tej półki, już golf II jest o niebo lepszy i mniej awaryjny!mam Golfa III i jestem z niego bardzo zadowolona. Nie psuje mi się
blachy tez nie są za dobre i szybko się sypią
fordy są suuuper wygodne do jazdy, to czy się psują zależy od poprzednich właścicieli- czy dbali i wymieniali poszczególne części w czasie czy nie, ale blacha ich skreśla- jest kiepska, bardzo kiepskaforda
chyba wciąż drogie, ale super ekonomiczne, miejsce autoLupo
Tilia jeśli będziecie szukać auta, szukajcie wśród starszych właścicieli, najlepiej pierwszych, wtedy w 90% przypadków auto jest serisowane, zadbane i "niewytłuczone" większa szansa jest też że nie będzie bite. Jak się umówicie na oglądanie, dobrze jest posiedzieć, poczytać na forach na co zwrócić uwagę w danym modelu, żebyście mogli sprzedawce zagiąć- wtedy zazwyczaj spuszczają z tonu..
Jak kupowaliśmy naszą 80tkę audi, ja poczytałam, doedukowałam się, i podczas oglądania auta, niby mimochodem zapytałam o to, tamto siamto, a chłopaczek od razu skonsternowany do mnie mówi: o, pani widzę to się zna, a ja na to, no tak, tato ma warsztat, więc człowiek ma z tym doczynienia na co dzień
#947
Napisano 10 maja 2012 - 07:44
masz 19 lat. prawko zapewne od roku i z doświadczenia wiesz... hmm to iloma peugeotami jeździłaś przez ten rok?z mojego doświadczenia to największa porażka
[ Komentarz dodany przez: elizabeth: 2012-05-10, 08:54 ]
takie komentarze zachowaj dla siebie. Można też wysłać pw do forumki.
#948
Napisano 10 maja 2012 - 09:05
dlatego właśnie chcemy wcześniej skupić się na jakimś modelu,doczytać i wiedzieć co i jakdobrze jest posiedzieć, poczytać na forach na co zwrócić uwagę w danym modelu
szkoda,że nie ma wieku właściciela w ogłoszeniujeśli będziecie szukać auta, szukajcie wśród starszych właścicieli, najlepiej pierwszych, wtedy w 90% przypadków auto jest serisowane, zadbane i "niewytłuczone" większa szansa jest też że nie będzie bite
to jeszcze pociągniemy ten temat
#949
Napisano 10 maja 2012 - 09:18
B+G- jak dla nas ekonomiczniej niż diesel- jakoś chyba nigdy nie przekonam się do diesla, choć podobno lepsza żywotność silnika jest przy ON.co macie w swoich autach?
Gaz w aucie jeśli już, to tylko sekwencja- wtedy jest gwarancja że auto beie hulać bez problemów i będzie odpalać nawet przy największych mrozach, sekwencje zakłada się do silników nowszej generacji.
#950
Napisano 10 maja 2012 - 09:23
od samego początku. nie wyobrażam sobie inaczej.
mam daleko do pracy i na benzynie bym zbankrutowała
a na gazie śmigam ile wlezie
#951
Napisano 10 maja 2012 - 11:15
czterema, ostatnim nie dalej jak tydzień temu, ale niestety mimo, ze nówka to już mu padła klimailoma peugeotami jeździłaś przez ten rok?
poza tym chyba każdy zna kogoś, kto interesuje się motoryzacją i od tych osób można się dowiedzieć dużo więcej niż od przeciętnego użytkownika samochodów, na przykład mnie
diesel
takie diesel + kompresor
ja się do samochodów na gaz raczej nie przekonam. Jechałam jeepem, który miał gaz, ale właśnie razem z benzynką. Sobie nawet takiego bym nie sprawiła. Nawet 80km/h nie przekroczył, więc tutaj, gdzie właściwie wszędzie jedzie się autostradą, średnicówkami i ekspresówkami by się nie sprawdził. Taki urok miasta tranzytowego.Gaz w aucie jeśli już, to tylko sekwencja- wtedy jest gwarancja że auto beie hulać bez problemów i będzie odpalać nawet przy największych mrozach, sekwencje zakłada się do silników nowszej generacji.
najlepiej jest wziąć własny czytnik grubości lakieru - ja wypożyczyłam od mechanika na jeden dzień za 30 złJak się umówicie na oglądanie
#952
Napisano 10 maja 2012 - 11:18
A tu się nie zgodze kompletnieJechałam jeepem, który miał gaz, ale właśnie razem z benzynką. Sobie nawet takiego bym nie sprawiła. Nawet 80km/h nie przekroczył, więc tutaj, gdzie właściwie wszędzie jedzie się autostradą, średnicówkami i ekspresówkami by się nie sprawdził.
Ojciec ma Jeppa na gaz właśnie z benzynką. 2 razy w tygodniu jeździ autostrada i samochód potrafi się rozpędzić nawet do 170 km/h
#953
Napisano 10 maja 2012 - 11:19
To dziwneJechałam jeepem, który miał gaz, ale właśnie razem z benzynką. Sobie nawet takiego bym nie sprawiła. Nawet 80km/h nie przekroczył
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#954
Napisano 10 maja 2012 - 11:37
Ojciec ma Jeppa na gaz właśnie z benzynką. 2 razy w tygodniu jeździ autostrada i samochód potrafi się rozpędzić nawet do 170 km/h
Ja mam cinquecento na gaz i spokojnie 120 km/h pojedzie, a to przecież małe autko.
to nie wiem, dlaczego tamten tak ledwo zipał
może dlatego, że miał więcej lat niż ja
babeczki z samochodami 'na gaz' - a zimą nie macie żadnych problemów? garażujecie swoje limuzynki?
#955
Napisano 10 maja 2012 - 11:41
Moj father nie garażuje i nie ma problemówa zimą nie macie żadnych problemów? garażujecie swoje limuzynki?
Czasem musi troche więcej razy kręcić kluczykiem, ale zimą to chyba normalne dla każdych samochodów
#957
Napisano 10 maja 2012 - 11:54
Może. W takim razie to nie wina gazu. Zresztą auto na gaz po prostu nie jeździ wolniej z tego powodu. Nasz też już staruszek - z 96.może dlatego, że miał więcej lat niż ja
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#958
Napisano 10 maja 2012 - 12:29
a to akurat ma mały związek z tym że auto na gaz jest. Nawet 80km/h nie przekroczył,
wiadomo że na bezynie jest bardziej zrywny, ale 140 km/h to przy gazie żaden problem- choć wiadomo że ze zbiornika ucieka więc najekonomiczniejsza jazda to w granicach 80-100 km/h
jasneale zimą to chyba normalne dla każdych samochodów
W dieslach zdarza się że przy takich temp zamarza paliwo
#959
Napisano 21 maja 2012 - 14:48
w czwartek autko będzie nasze
Jest to suzuki swift,autko miejskie,na duży plus jest fakt,że mało pali. Niestety ma tylko jedną parę drzwi,ale trudno
ja się ogromnie cieszę
#960
Napisano 21 maja 2012 - 15:06
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
dziewczyny i szybkie samochody |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















