Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Podyskutujmy o filmach


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
625 odpowiedzi w tym temacie

#421 nina20

nina20
  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 20 sierpnia 2012 - 17:01

a no tak;)

źródło: kinomaniak.tv

#422 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 23 sierpnia 2012 - 14:29

A co do filmu nasza klasa to oglądałam już dawno i muszę powiedzieć, że niezbyt mi się podobał ponieważ był zbyt monotonny, nudny

Jak tak szokujący film może być nudny? <bezradny></span>
No ale o gustach się nie dyskutuje.

Bracia - polecam, bo naprawdę świetny film <ookk></span>

#423 nina20

nina20
  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 23 sierpnia 2012 - 15:40

Wisienkowa, sama historia filmu jest dla mnie przerażająca i szokująca, ale mam na myśli sposób nakręcenia filmu taki... no nie wiem jak to opisać słowami żeby dobrze zabrzmiało <bezradny></span>

#424 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 23 sierpnia 2012 - 15:51

Wisienkowa, sama historia filmu jest dla mnie przerażająca i szokująca, ale mam na myśli sposób nakręcenia filmu taki... no nie wiem jak to opisać słowami żeby dobrze zabrzmiało <bezradny></span>

rozumiem...

No, ale fabuła i akcja musiała się skupiać na przemocy itd.
Cała reszta to tylko pretekst do ukazania problemu. ;)

#425 nina20

nina20
  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 23 sierpnia 2012 - 16:06

A najgorsze jest to, że tak się teraz coraz częściej dzieje w szkołach (i nie tylko) a ludzie nie reagują na to tak jak powinni...
jak myślisz czym jest takie nie ludzkie zachowanie nastolatków :cry: wychowanie rodziców jak i również wychowawców czy może to przez rówieśników aby pokazać ze jest się kimś ważnym aby sam nie zostać potępianych przez innych... :-|

#426 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 01 września 2012 - 12:45

Polecany wczoraj p[rzez Tilkę Plac Zbawiciela
Rzecz dzieje się współcześnie i opowiada historię, która zdarzyła się naprawdę, a mogłaby zdarzyć się każdemu z nas. Młode małżeństwo z dwójką dzieci ma wkrótce odebrać klucze do własnego mieszkania. Ponieważ przeznaczyli na to wszystkie pieniądze, muszą oszczędzać. Rezygnują z samodzielności i wynajmowanego mieszkania, przenosząc się do matki chłopaka. Dramat rozpoczyna się, gdy wychodzi na jaw, że developer zbankrutował. Teraz młodzi nie tylko stracili wszystkie pieniądze, nie mają szans na własne mieszkanie, ale popadają w kolosalne długi.

Bardzo dobry film, a jednocześnie przygnębiająco prawdziwy. I fantastyczna rola Ewy Wencel. Ja też polecam. choć do rozrywkowych nie należy.

Dołączona grafika

I jeszcze jeden, który widziałam w tirze we wtorek - Bandyta.
Początek lat 90. XX wieku. Brute (Til Schweiger) - pół Anglik, pół Polak, ciemny typ i recydywista, zostaje zesłany w ramach resocjalizacji do pracy w szpitalu dla sierot w Rumunii. Bliski kontakt z ciężko skrzywdzonymi przez los dziećmi staje się dla niego początkiem wewnętrznej odnowy. Wkrótce odkrywa, że wybrane dzieci są sprzedawane na Zachód. Uzyskane w ten sposób pieniądze rzekomo mają zapewnić godziwą egzystencję pozostałym pensjonariuszom szpitala. W rzeczywistości jednak służą znacznie mniej szlachetnym celom.

W sumie film chciałam obejrzeć tylko dlatego, że uwielbiam skomponowaną do nie go muzykę przez Michała Lorenca, ale.. film jest strasznie ładny, też o przemianie wysłanego do resocjalizacji człowieka, i o tym jak związuje się z mieszkającymi tam, chorymi dziećmi. No i ta muzyka, POLECAM

http://www.youtube.com/watch?v=vip6Pk3He6c

Dołączona grafika

źródło: filmweb
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#427 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 03 września 2012 - 12:34

Wczoraj obejrzałam i mogę polecić film Strasznie głośno, niesamowicie blisko

Najnowszy film Stephena Daldry'ego to opowieść o leczeniu z traumy 11. września. Symbolem wychodzenia na prostą po tragedii ataku terrorystycznego jest oczywiście niewinne dziecko. Jego prywatna tragedia koniec końców okaże się punktem wyjścia "nowej przygody". A wszystko pokazane zostało w taki sposób, aby nikt po opuszczeniu sali kinowej nie zapomniał, że najważniejsza w obliczu nieszczęścia jest nadzieja.

Niesamowicie inteligentny dzieciak o imieniu Oscar (Thomas Horn) uwielbia spędzać czas ze swoim ojcem Thomasem (Tom Hanks), jubilerem, który od samego początku stara się, aby dzieciństwo było dla chłopca niezapomnianym przeżyciem. Od gier terenowych, po wymyślne misje "zwiadowcze", w których Oscar musi się wykazać przenikliwością i sprytem. Wszystko w konwencji zabawy, w atmosferze baśni, w której rzadko dzieją się "bardzo złe rzeczy". To nowoczesne wychowanie ma swój cel. Tata próbuje nauczyć syna wytrwałości w dążeniu do celu i wiary w to, że nie ma rzeczy niemożliwych.

Idylla zostaje przerwana 11. września 2001 roku. Od tego momentu Oscar jest sam i za wszelką cenę próbuje utrzymać kontakt z ojcem, którego głos pozostał jedynie na telefonicznej sekretarce. Kolejna misja chłopca to odnalezienie właściciela tajemniczego klucza, który wypadł z niebieskiego wazonu w szafie rodziców. Z tą wyprawą Oscar wiąże wielkie nadzieje. W końcu ojciec na pewno zostawił mu jakieś wskazówki i wierzył w to, że synowi uda się wypełnić misję. Na drodze do celu poszukiwacza przygód czeka setki miejsc, które musi odwiedzić. Po Nowym Jorku porusza się pieszo, zawsze z mapą, maską tlenową na wypadek ataku i aparatem fotograficznym, którym uwiecznia bohaterów swojej wędrówki. W pewnym momencie na jego drodze pojawi się tajemniczy niemowa, który zechce mu towarzyszyć w poszukiwaniach. Straumatyzowany staruszek (Max von Sydow) z własną wojenną historią okaże się osobą, której Oscar będzie chciał zaufać i obdarzyć go swoją tajemnicą.

filmweb.pl

Uwielbiam Toma Hanksa i to dlatego zdecydowałam się na obejrzenie tego filmu- o dziwo aktora jest tam stosunkowo "mało", ale filom i tak bardzo mi się spodobał.
Postać Oskara została świetnie zagrana- aktor to jeszcze dzieciak, a potrafi w niesamowity sposób pokazywać emocje. Nie widać w tym udawania, jak to się często dzieje, gdy w filmie grają dzieci. Ten film warto też obejrzeć, bo po wielu latach na ekrany wrócił Max von Sydow i pokazał aktorską klasę grając niemowę.

Załączone miniatury

  • 7477582.2.jpg


#428 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 03 września 2012 - 13:02

ł Max von Sydow

uwielbiam tego aktora, i film mam ściągnęty, więc pewnie dziś obejrzę ;-)
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#429 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 06 września 2012 - 23:06

Możecie mi polecić jakiś straszny horror? Jedyny, który obejrzałam i naprawdę się bałam to PARANORMAL ACTIVITY - starszyzna co prawda, ale po końcówce nie chciałam sama wyjść z pokoju.

POLECAM - można się wkręcić <smierc2></span>

Shutter - Widmo 2004 - również POLECAM :!: Film trzyma w napięciu, jest dosyć przewidywalny, ale wart obejrzenia bo przecież nie wiemy do końca czy duchy istnieją...

Tajlandzki horror zrobiony przez parę filmowców, którzy w chwili realizacji zdjęć nie mieli jeszcze ukończonych 25 lat. Film rozpoczyna się pewnego wieczoru, gdy po wieczorze spędzonym w barze z przyjaciółmi młody fotograf Tun i jego dziewczyna Jane wracają do domu. Po drodze potrącają swoim samochodem przechodzącą przez ulicę kobietę. Ponieważ oboje są pod wpływem alkoholu uciekają z miejsca wypadku. Jakiś czas później Tan wywołując swoje zdjęcia dostrzega na jednej z fotografii dziwny cień. Początkowo myśli, że to wada kliszy, ale kiedy przygląda mu się bliżej zauważa, iż ów cień do złudzenia przypomina twarz kobiety, którą potrącił owej feralnej nocy. Niebawem przyjaciele Tana zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach...

źródło: filmweb.pl

[ Dodano: 2012-09-07, 01:26 ]
Różyczka - POLECAM

gatunek: Dramat
produkcja: Polska
reżyseria: Jan Kidawa-Błoński

Robert Więckiewicz, Magdalena Boczarska i Andrzej Seweryn w niebezpiecznym trójkącie miłosnym. Najnowszy film Jana Kidawy-Błońskiego. Znany pisarz (Andrzej Seweryn) przeżywa romans z dużo młodszą od siebie, piękną kobietą (Magdalena Boczarska). Wbrew wywołującej oburzenie środowiska różnicy wieku, wykształcenia i pozycji intelektualista poślubia atrakcyjną „dziewczynę znikąd”. Zaślepiony uczuciem nie podejrzewa, że ich kontrowersyjny związek może nie być kwestią przypadku. Nie wie, że jego partnerka od dawna spotyka się po kryjomu z innym mężczyzną (Robert Więckiewicz), z którym łączy ją nie tylko silna namiętność, ale i groźna intryga. Zaangażowana w niemoralny układ z agentem, przekazuje mu informacje mające służyć kompromitacji pisarza. Erotyczna fascynacja kochankiem stopniowo przeradza się w głębokie uczucie, choć kobieta zdaje sobie sprawę, że jest jedynie narzędziem w zaplanowanej akcji tajnych służb. Opowieść zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Niebezpieczną gra uczuć między cenionym pisarzem, jego piękną młodą żoną oraz jej kochankiem, rozgrywająca się w burzliwych latach 60-tych.

źródło: filmweb.pl

"Różyczka" jest filmem smutnym, lekko nostalgicznym i bardzo wzruszającym. Ważnym elementem jest tutaj muzyka Michała Lorenca. W pamięci zostaje scena pożegnania, która wraz z utworem "Wyjazd z Polski" chwyta za serce. Po wyjściu z kina długo miałam przed oczami ten szary warszawski peron i trudno było mi powrócić do rzeczywistości. Ten obraz brutalnie pokazuje nam, jaką cenę przychodzi czasami zapłacić za błędy. Wszyscy bohaterowie przegrywają, a motorem ich działań jest miłość. Miłość bezgraniczna, szalona, gwałtowna, troskliwa i spalająca. I pozwolę sobie zacytować fragment wypowiedzi Andrzeja Seweryna: "Miłość tak jak tytułowa Różyczka, kiedyś zakuje każdego."

Załączone miniatury

  • 7047249.3.jpg
  • 7336989.3.jpg


#430 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 07 września 2012 - 09:44

Ostatnio oglądałam Królewna Śnieżka i Łowca i POLECAM. Choć długi to nie miałam uczucia, że ciągnie się w nieskończoność. Lubię takie baśniowe klimaty, a ten zrobiony był w mrocznym klimacie.

Dawno, dawno temu, w odległej krainie żyła zła królowa, która poleciła swemu myśliwemu zgładzić jedyną niewiastę piękniejszą od niej samej. Nie spodziewała się jednak, że podwładny sprzeciwi się jej rozkazom i zamiast zabić Królewnę Śnieżkę… nauczy ją sztuki wojny.


Wcześniej oglądałam Królewna Śnieżka z Julis Roberst i również POLECAM. Film lekki i przyjemny. W wielu momentach uśmiałam się.

Komedia jak z bajki z baśniową obsadą - Julia Roberts jako Zła Królowa oraz Lily Collins – córka muzyka Phila Collinsa - w roli ślicznej królewny Śnieżki! Dawno, dawno temu w zaczarowanym królestwie żyła sobie piękna królewna. Na imię miała Śnieżka. Jej skóra była czysta jak śnieg, a włosy czarne jak noc. Pewnego dnia władzę nad krainą przejęła podstępem zła królowa (Julia Roberts). Zazdrosna o urodę i wdzięk dziewczyny rozkazała wygnać ją z królestwa. Teraz jej celem będzie wyjść bogato za mąż i pozbyć się problemów finansowych. Idealnym kandydatem będzie bardzo przystojny i niezwykle majętny książę. Niestety sprawy się nieco skomplikują, kiedy Śnieżka powróci, aby walczyć o swoje racje na czele bandy siedmiu krasnali-rabusiów. Zła królowa popadnie w nie lada tarapaty. Dzielna Śnieżka zamierza jej odebrać nie tylko władzę, ale także kandydata na męża, bo przystojny książę już dawno wpadł jej w oko. Lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie

Załączone miniatury

  • 7433661.3.jpg
  • 7450957.3.jpg

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#431 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 19 września 2012 - 12:51

Oglądałam ostatnio film pt.: "3 metry nad ziemią" i jego drugą część: "Tylko Ciebie chcę" (wersja hiszpańska :lol: ; jest jeszcze włoska wersja)
I mogę śmiało powiedzieć, że POLECAM ten film. Z naciskiem "POLECAM" na pierwszą część (bo druga lekko flaki z olejem). Film przyjemny, romantyczny, z pazurem <diabelek></span> , z fajnym ciachem do poobserwowania ;-)


Film opowiada historię dwóch młodych ludzi z zupełnie innych światów. Babi (María Valverde) jest spokojną studentką, Hache (Mario Casas) jest gwałtowny i porywczy. Jednak między nimi narodzi się niekonwencjonalna miłość opatrzona walką większą niż się spodziewali. Historia miłości współczesnych Romeo i Julii na podstawie powieści Federico Moccia.

Drugiej części nie będę już streszczać :-D

Zakochałam się w głównym aktorze <serduszka></span>

Dołączona grafika

Dołączona grafika
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#432 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 20 września 2012 - 18:00

"3 metry nad ziemią"


Olenka, tez to widzialam i zgadzam sie z Twoim zdaniem :-P
Taki romantyczny :mrgreen: och i ach :-P
Fajny film, dobrze sie oglada :-)

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#433 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 20 września 2012 - 18:47

Olenka, zgadzam się z Tobą w 100%. Też niedawno obejrzałam oba filmy. Włoską wesję równiez. A Casas boski :!: <dreams></span>

#434 facet

facet
  • Użytkownik
  • 140 postów

Napisano 20 października 2012 - 17:50

Widziałem temat o Craigu i zastanawiam się czy oglądacie filmy o Bondzie?? Sam nie mogę doczekać się premiery Skyfall, który już został okrzyknięty tym dla Bonda, co Mroczny rycerz dla Batmana!

#435 kaczucha

kaczucha
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 21 października 2012 - 12:45

Ogladamy:) przynajmniej ja. Od czasu jak wystepuje w nim Craig kazdy ogladam obowiazkowego. Na tego nowego " Skyfall" tez sie wybieram ze swoim facetem:)

#436 facet

facet
  • Użytkownik
  • 140 postów

Napisano 25 października 2012 - 22:20

Na nocny pokaz? Sam zastanawiałem się nad tym, ale jednak na 9 do pracy trzeba być w formie.... Wytrzymam do weekendu.

#437 kaczucha

kaczucha
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 27 października 2012 - 19:37

a co to za nocne pokazy? jakies specjalne? nie slyszalam o nich.

#438 ZuziaDD

ZuziaDD
  • Użytkownik
  • 504 postów

Napisano 31 października 2012 - 14:16

Były w nocy z czwartku na piątek o godz. 0:07.

Ja byłam na skyfallu wczoraj - cudem nabyte bilety do Imaxa :P Takiego szału rezerwacji nie pamietam od czasu Avatara, na którego z resztą nie poszłam :P

Za to w kwestii Skyfalla powiem, że warto! Nie zrażajcie się brakiem miejsc, bo to chyba najlepszy film roku. moze przesadzam, bo jestem jeszcze pod wpływem emocji, ale jakie to musza być emocje, skoro od wczoraj trzymają :lol:
Jest po prostu piekny! Czołowka nie wiem czy nie najlepsza w historii, a kobiety wreszcie nie są lalkami, a żywymi ludźmi bez nuty przedmiotowości.
"...Tańczyły jak promienie na porannej wodzie, a pozostałe po nich złote nitki, odpryski bursztynowych ozdób i strzępy słoneczników..."

#439 facet

facet
  • Użytkownik
  • 140 postów

Napisano 31 października 2012 - 22:14

Co prawda od niedzieli emocje związane z filmem znacznie opadły, ale wypadałoby się podzielić odczuciami.

Jak pisze Zuzia - zdecydowanie warto!
Dlaczego?
-dla muzyki
-dla powalającej czołówki
-dla wyważonego poczucia humoru
-dla Silvy - świetna kreacja Bardema, rzeczywiście w stylu jokera, ale nie czysto zerżnięta
-dla zamknięcia trylogii i otwarcie historii Bonda- to tu poznajemy pannę Moneypenny!
-dla widowiskowych akcji oczywiście
-panie dla Daniela Craiga topless i w garniturze-panowie dla Berenice i krótkiej chwili Tonii
-dla Bonda uczłowieczonego - z problemami, zarostem i gorszą formą.

#440 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 02 listopada 2012 - 00:05

POLECAM

This Is England

Jest rok 1983 a w szkołach akurat rozpoczynają się wakacje. Główny bohater Shaun jest szykanowanym przez rówieśników 12-letnim typem samotnika, który mieszka wraz z matką w ponurym mieście. W drodze ze szkoły trafia na grupę skinheadów, którzy okazują się być przyjaźnie nastawieni i biorą go pod swoje skrzydła. Wkrótce Shaun poznaje świat przyjęć, kobiet i modnych ubrań, a jego wzorem do naśladowania stają się koledzy z gangu. Sielska atmosfera ulega jednak zmianie z chwilą, gdy z więzienia wychodzi najstarszy członek grupy i zdeklarowany rasista.

Ładny film o [początkach ruchu skinheadów w Anglii, smutny i z przepiękną muzyką.

Dołączona grafika

żródło: filmweb
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych