Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

wpadki na rozmowach rekrutacyjnych :P


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1 mała_mi

mała_mi
  • Użytkownik
  • 40 postów

Napisano 04 grudnia 2010 - 09:47

przeglądałam strony różnych firm i pracodawców, bo obecnie szukam pracy. i weszłam sobie na blog takiej jednej z dużych firm reklamowych, opisują jak ludzie zachowują się w trakcie rozmów lub tuż przed rozmowami kwalifikacyjnymi. po prostu można wpaść w jakieś kompleksy, albo ja jestem jakaś niekreatywna, ale po prostu nie potrafiłabym w taki sposób zaprezentować się :P na rozmowie kwalifikacyjnej :P

Karolina zajmuje się rekrutacją od 7 lat. Bardzo lubi swoją pracę, mówi nawet, że to jej pasja. Opowiadała mi, że przyjemnie jest obserwować osoby które kiedyś rekrutowała do pracy na stanowisko konsultanta/ki sprzedaży, a teraz zajmują kierownicze stanowiska. Sukcesy, które odnoszą dają poczucie, że to co robi ma sens. Oczywiście, że boli, jak dobry pracownik odchodzi z firmy, ale z drugiej strony fajnie jest dowiedzieć się, że w innej firmie również sobie radzi. Karolina powiedziała mi, że jeszcze więcej satysfakcji dają jej powroty – ktoś odszedł i po kilku miesiącach wraca. Okazuje się, że „gdzie indziej trawa nie była bardziej zielona”.

Łowiąc złote rybki

Ile pracy trzeba włożyć w to, żeby te wszystkie sytuacje mogły mieć miejsce? Zanim w ogóle dojdzie do spotkania z kandydatem trzeba czytać, czytać, czytać CV. Następnie trzeba dzwonić, dzwonić, dzwonić i zapraszać kandydatów na spotkania rekrutacyjne. No i właśnie na tym etapie pojawia się wiele interesujących, a czasem nawet zabawnych sytuacji. Poniżej kilka przykładów, o których opowiadała mi Karolina.

Polak głodny, to Polak…

Jedna z rozmów telefonicznych wyglądała tak:

- Dzwonię w sprawie aplikacji, którą Pani do nas przesłała. Czy może Pani teraz rozmawiać?

- Nie, bo jem obiad.

- Wobec tego życzę smacznego Kiedy mogę zadzwonić ponownie?

- Po 20:00

Chcąc zostać modelką…

Innym razem kandydatka zaskoczyła ją równie mocno:

- Rozumiem, że jest Pani zainteresowana naszą ofertą. W związku z tym chciałabym zaproponować spotkanie. Czy może Pani do nas przyjechać jutro na 11:00?

- Nie, bo jestem umówiona do fryzjera

- Czy w takim razie możemy umówić się wcześniej, np. o 9:00?

- Tak rano???

Co to znaczy mobilny pracownik?

Niektórzy potrafią zmienić sposób patrzenia na pracę:

- Czy jest Pan zainteresowany naszą ofertą?

- A gdzie znajduje się Państwa firma?

- Empark Mokotów Business Park, obok Galerii Mokotów.

- To dziękuję. Dla mnie za daleko – musiałbym do pracy jechać aż 40 minut tramwajem!

Szukajcie, a znajdziecie

Są też tacy, których determinacja zaskakuje wszystkich:

- Kontaktuję się w sprawie aplikacji przesłanej w odpowiedzi na nasze ogłoszenie. Czy pamięta Pan na jakie stanowisko Pan aplikował?

- Nie, odpowiadałem na wszystkie ogłoszenia.

- Ogłoszenie dotyczyło pracy w dziale sprzedaży. W takim razie proszę mi powiedzieć, dlaczego chciałby Pan pracować właśnie w takim dziale?

- Bo szukam pracy.

Nie zabieraj babci dowodu…

Czasem w poszukiwania pracy włącza się cała rodzina:

- Odpowiedział Pan na nasze ogłoszenie. Czy przypomina Pan sobie jakiego stanowiska dotyczyło?

- Nie, babcia wysyłała moje CV

- Jakiej pracy, w takim razie Pan szuka?

- Jakiejkolwiek.

Te przykłady, to tylko niektóre spośród wielu, z jakim na co dzień spotyka się każdy specjalista ds. rekrutacji. Karolina lubi tę część swojej pracy. Nigdy nie wie, na kogo trafi i co usłyszy po drugiej stronie słuchawki. Poważna puenta? Bardzo proszę: wstępna rozmowa telefoniczna jest o tyle ważna, że już na samym początku daje okazję do zweryfikowania nie tylko komunikatywności kandydata, ale także jego motywacji do pracy. Oczywiście decyzja o zatrudnieniu danej osoby zapada na podstawie całości procesu rekrutacji.

źródło: praca.eniro.pl

link zamieniono na artykuł

#2 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 12 czerwca 2011 - 18:47

Cytaty z listów motywacyjnych.
Zachowano oryginalną stylistykę i gramatykę.


- Podejmę każdą prace w godz. 6-14 lub 7-15.

- Moje wykształcenie jest zawodowe.

- Chciałabym bardzo podjąć prace. Najlepiej, żeby to było w Legnicy, ale jeżeli będzie w Lubinie to nieszkodzi.

- Pisze, ponieważ żadnego zaproszenia na rozmowę nie otrzymałam. Gwarantuje, ze na pewno bym się wstawiła, gdyż bardzo zależy mi na pracy.

- Dowiedziałem się, ze jeden z waszych pracowników został zwolniony, a drugi złamał rękę. Proszę, dajcie mi szanse.

- Ofiaruje na budowę kościoła św.. Józefa w Słupsku w miesiącu marcu 2002 r. kwotę ................. (podpis). [dołączone do listu motywacyjnego]

- Jestem dyspozycyjna w stosunku do pracy na zmiany w ilości godzin nieograniczonych.

- W czasie prowadzenia działalności pracowałem w firmie, która zajmowała się przebudową i organizacją targowiska miejskiego w Żarach. W firmie tej zajmowałem się przebudowa targowiska i organizacją handlową.

- Dzięki hipermarketowi ................ mogłabym normalnie żyć, bo wiadomo bez procy to nie życie.

- Mogę Państwa zapewnić, iż chęć podjęcia pracy jest tak silny, że chciałabym dostać odpowiedź.

- Moja konstrukcja psychiczna sprawia, że potrafię z powodzeniem wykonywać powierzone zadania w warunkach stresu i presji.

- Merytoryczne zasoby wiedzy wynikające ze zdywersyfikowanych kierunków wykształcenia oraz praktyczne doświadczenia z ponad dwudziesto letniego stażu pracy na zróżnicowanych stanowiskach upoważniają i predyscynuja mnie do ubiegania się o w/w stanowisko.

- Sądze, że moje doświadczenia zawodowe (...) wynikające z: (...) [zdanie 11-krotnie złożone, zajmujące 17 wierszy] (...) oraz zdobyte na ww. drodze umiejętności dadzą się również przeląc na inny charakter obowiązków służbowych w Waszej firmie.

- Mogę zamieszkać w miejscu pracy.

- Prawo jazdy A i B posiadam od 1969 roku prowadzę od 1969 samochody średnio do 900 cm motocykle i rowery jak przypadnie.

- Moje dodatkowe umiejętności: układanie truskawek na bitej śmietanie.

- Prośbę swą motywuje tym, że nazywam się Joanna Kowalska.

- W rubryce wiek: XX.

- Pan opisuje szereg prowadzonych przez siebie, różnego rodzaju działalności gospodarczych. Po czym list motywacyjny kończy zdaniem: Jak Państwo widzicie mam duże doświadczenie w kręceniu własnym interesem.

- Obiecuje, że będę pracować wydajnie i sumiennie.

- List motywacyjny: Staż pracy 35 lat + mgr daje mi możność dobrej roboty za dobra place.

- (Z rozmowy telefonicznej) "Dzwonie w imieniu syna. Chce podjąć prace, ale nie ma doświadczenia, bo to absolwent. Taki świeży łeb do ukształtowania."

- Preferencje dołączę na życzenie.

- (Z życiorysu, sekcja "Praktyki zawodowe") (...) - praktyka we własnej fikcyjnej firmie zakończona ocena bardzo dobra.

- Uważam, ze jestem osoba interpersonalna.

- Moja osoba skłonna jest zaakceptować każdy przez Państwa proponowany etat.

- Nie będę Państwu opisywał moich osiągnięć (...). Nie będę również pisał Państwu o bzdurach, które znajdują się we wzorach listów motywacyjnych.

- Na chwile obecna posiadam 21 lat.

- Pracowałem w Realu rok czasu, gdzie skusiło Mnie wyjechać do Niemiec do pracy.

- Przedstawiam Państwu swoja kandydaturę nadmieniając, iż posiadam dużą wiedze na temat kosmetyki pielęgnacyjnej i kolorowej ciała.

- Kochani, bardzo was uprzejmie proszę, odpiszcie czy mam szanse.

- Jestem 52 letnim mężczyzną o naprawdę młodym poczuciu i wyglądzie.

- Zwracam się z serdeczna prośba o zatrudnienie mnie.

- Ukształciłam się i ukończyłam Szkole w (...) Chojnicach.

- (POCZąTEK OFERTY) Mam 38 lat, mieszkam w Słupsku, koło budowy Marketu. Jestem młoda, zdrowa, dyspozycyjna mogę podjąć prace w każdej chwili w karzdym charakterze. Prośże o przyjęcie do pracy jestem zdrowa dyspozycyjna i niezależna. (KONIEC OFERTY)

- Prośbę swa motywuje tym, iż mam już kilkumiesięczne doświadczenie w pracy w handlu spożywczym, które zdobyłem pracując w dyskoncie spożywczym "Biedronka", gdzie aktualnie jestem zatrudniony. Jak już wyżej wspomniałem, aktualnie jestem zatrudniony w dyskoncie spożywczym "Biedronka".

- Uprzejmie proszę o przyjęcie mnie do pracy w Hipermarkecie w Lubinie. Prośbę swa motywuje tym, iż w chwili obecnej jestem zarejestrowana w Rejonowym Urzędzie Pracy jako bezrobotna.

- Moje wady: nie znoszę niechlujstwa, kłamstwa, zbytnia spostrzegawczość.

- Ze swojej strony oprócz młodego wieku i wysokiej kultury osobistej gwarantuje duża aktywność i kreatywność oraz pracowitość i dokładność jak i dyspozycyjność.

- Ja, wyżej wymieniony zwracam się z prozbom do waszej Firmy O przyjęcie mnie do pracy jako robotnik Fizyczny. Ponieważ zakład został rozwiązany jestem bez robotny. Proszę o przechylne załatwienie mojej prozby. Przepracowałem 27 lat.

- Proszę o pozytywne rozpaczenie mojego podania.

- Zwracam się z prośba o przyjęcie mnie do pracy w charakterze pracownika fizycznego, lub ochrony mienia.

- Z życiorysu: "Potem byłam na zasiłku dla bezrobotnych, gdzie pracowałam na umowę zlecenie".

- Z wielka przyjemnością dostarczę dodatkowych informacji, jeśli moje doświadczenie i kwalifikacje będą odpowiadać Waszej firmie.

- Z życiorysu zawodowego: "Nazwa zakładu pracy: Zakład Ubezpieczeń Społecznych, stanowisko: rencista".

- W 1991 roku ożeniłem się i założyłem rodzinę, gdzie mam dwie córki.

- Wiem doskonale, ze teraz jest ciężko z praca, a na dobra robotę trzeba mieć dobre wykształcenie.

- Jestem osobom solidnie wykonawcom powierzona prace.

- Podczas wykonywania obowiązków pełnomocnika zdobyłam wiedze z zakresu ekonomii umożliwiającą samodzielne prowadzenie malej księgowości i jazdę samochodem.


Podesłał: Maciek


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#3 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 12 czerwca 2011 - 21:12

Mogę zamieszkać w miejscu pracy.

Moje dodatkowe umiejętności: układanie truskawek na bitej śmietanie.

- Prośbę swą motywuje tym, że nazywam się Joanna Kowalska.

- W rubryce wiek: XX.

Z życiorysu zawodowego: "Nazwa zakładu pracy: Zakład Ubezpieczeń Społecznych, stanowisko: rencista"

Hahaha niezłe kwiatki <lol></span> Swoją drogą zawsze się zastanawiam, czy ludzie nawet jak na biegu piszą CV czy LM, to potem nie sprawdzają stylistyki. I muszą też mieć nieźle w głowie, żeby sadzić takie głupoty <umieraam></span>

Ale liczy się to, że takim CV czy LM zwrócą na siebie uwagę :P
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#4 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 18 kwietnia 2012 - 19:41

Kolejna piekielna historia o szukaniu ludzi do pracy.

Otóż mój znajomy ma firmę, która głównie prowadzi kilka magazynów i sklepów.
Niestety nie miał czasu na to by bawić się w szukanie pracownika w urzędzie pracy (pilny wyjazd za granicę). Poprosił mnie czy bym nie wystawił mu ogłoszenia na pewnym portalu, zgodziłem się że znajdę mu 5 kandydatów na rozmowę a on już jakiegoś wybierze. No więc napisałem ogłoszenie, że poszukuję pracownika na stanowisko kierowcy plus drobne prace na magazynie, oraz proszę wysyłać cv na adres podany poniżej.

Doszło ok. 100 cv.

A oto kilku piekielnych:

1. Pan napisał e-mail o takiej treści:
„Witam jestem zainteresowany tą praca. W razie czego wyśle CV”.

Bez kontaktu, bez imienia, bez napisania kilku zdań o sobie – NIC.

2. Pan wysłał CV w którym widniało:
„doświadczenie - praca w centróm stolarki bódowlanej jako pomocnik pilaża”
„papiery na wuzki widłowe z napendem silnikowym"

Ogólnie bardzo dużo błędów ortograficznych,

3. Pan, który jeszcze pracuje, ale za miesiąc kończy pracę, chętnie podejmie się nowej ale za ok. 2,5 miesiąca, bo wyjeżdża ale wróci i wtedy będzie chętny pracować.

4. Pan którego CV wyglądało tak:

Imię + nazwisko + miasto + numer telefonu + dyspozycyjny + prawo jazdy kat. B

Tyle, nic poza tym, brak informacji o doświadczeniu, zainteresowaniach, itp.

5. Pan który wysłał zdjęcie (tak zdjęcie!!!!) swojego CV, nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że nawet imienia nie mogłem odczytać, ponieważ jakość zdjęcia tragedia. W dodatku zdjęcie jeszcze czarno białe.


6. Pan wysłał CV wraz ze zdjęciem, zdjęcie bez koszulki z podpisem pod spodem "moje aktualne zdjęcie zaraz po siłowni, po resztę fot zapraszam na fejsbuka".

7. Pan bez prawa jazdy kat. B.

"Co prawda nie mam prawa jady kat. B, aczkolwiek posiadam kat. A (motor) więc nie będzie problemów z przewozem drobnych rzeczy".

Ciekawy jestem jak pan zamierzał przewieźć płyty karton-gipsu o długości 2,5 m motorem. 0_o

8. Pan wysłał swoje CV raz, drugi, trzeci, czwarty,.... siódmy ! Z tym samym tematem i tą samą treścią wiadomości!

I teraz najlepsze CV, które zwaliło mnie z krzesła.

Pan za bardzo pewny siebie. Wysłał CV za potwierdzeniem przeczytania, czyli że pan dostaje potwierdzenie że jego e-mail został przeczytany. Czytam, czytam, a tu kolejny e-mail od pana o treści:

"Widzę, że czyta Pan mojego maila z CV, więc kiedy i gdzie mam się zgłosić na rozmowę kwalifikacyjną do tej pracy, by ustalić moje zarobki??? Przy czym wolę w środę, bo dziś raczej nie dam rady, chyba że bardzo późnym wieczorem".


6 wymiata <lol></span> końcówka też niezła :lol:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#5 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 18 kwietnia 2012 - 22:27

A mnie chyba najbardziej zwaliła z nóg siódemka i pan na motorze :lol: Oh, robota rekrutera pewnie musi być zabawna :D

#6 delifna

delifna
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 19 kwietnia 2012 - 08:55

Ostatnie jest niezłe.
Mi się kiedyś zdarzyło, że Pani po rozmowie rekrutacyjnej wydzwaniała kiedy ma przyjść do pracy. Sama założyła, że zostanie przyjęta.

#7 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 19 kwietnia 2012 - 16:48

Bo ja nie rozumiem, jak można mieć aż tak wygórowane wymagania... No kto w dzisiejszych czasach woła CV, albo imię czy nazwisko. <umieraam></span>

Ostatni człowiek nieziemski. Grunt to pewność siebie <lol></span> .

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#8 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 23 kwietnia 2012 - 18:54

rzy czym wolę w środę, bo dziś raczej nie dam rady, chyba że bardzo późnym wieczorem".


To zdanie mnie zabiło po prostu. Nie ma to jak dbanie o swoje interesy :D

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#9 Aldis

Aldis
  • Użytkownik
  • 61 postów

Napisano 27 kwietnia 2012 - 21:18

Rzeczywiscie świetne :)
Większość ludzi chciałaby mieć takich przyjaciół, jakimi sami być nie mogą

#10 pannasonia

pannasonia
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 29 kwietnia 2012 - 14:14

Dziewczyna na stanowisko hostessy (hostessy do promocji w supermarkecie - co było zaznaczone w treści ogłoszenia) przysłała rozebrane zdjęcie na skórze geparda czy czegoś takiego w różowym pokoju. :oops:

#11 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 22 września 2012 - 13:41

Na pewno myślała, że to facet będzie rekruterem:) No i co oddzwoniliście? :mrgreen:

#12 Gia44

Gia44
  • Użytkownik
  • 51 postów

Napisano 17 października 2012 - 09:13

<bezradny></span> niektóre sytuacje są na prawdę zabawne, ale jak się nad tym głębiej zastanowić to nie dziwne, że mamy takie bezrobocie :P

#13 ewelina82

ewelina82
  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 22 października 2012 - 13:03

Ten filmik pasuje tu mega!!!!


#14 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 09 listopada 2012 - 21:48

;-)

Dołączona grafika
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#15 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 13 listopada 2012 - 17:29

Madź, nieźle się uśmiałam.
Więc prawdziwe jest powiedzenie: "Pier*** studia zostań ninja" :)

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#16 laskasia

laskasia
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 14 listopada 2012 - 16:10

Dobry pomysł może też tak zrobię :P

#17 kokobongo

kokobongo
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 27 grudnia 2012 - 20:12

Hehe, dobre :) Ale tak poważnie to desperatów u nas nie brakuje. Szczególnie jak ktoś szuka pracy kilka miesięcy i nikt się nie odzywa...





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych