Na wesolo - najwieksze wpadki
#22
Napisano 08 października 2007 - 13:04
To normalne a dzieje sie tak gdy podczas stosunku do twojej myszki dostanie się powietrze i ono wylatuje po chwili, mi sie też to pare razy zdażyło ...jak mój reaguje? wybucha śmiechem
heheh u mnie jest tak samo, oczywiście nie zdarza sie to często ale sie zdarza
#23
Guest_Kociak_*
Napisano 08 października 2007 - 16:56
my oboje wybuchamy śmiechemjak mój reaguje? wybucha śmiechem
#24
Napisano 08 października 2007 - 16:57
#26
Napisano 08 października 2007 - 21:35
No wlaśnie....mi zdarzało sie dośc czesto, zę podczas stosunku z pochwy wydobywal sie dzwięk, jak przy...puszczaniu pawia:((
A nie przy puszczaniu bąka?
#27
Napisano 08 października 2007 - 21:38
jego mamuśka przyniosła nam zupę i powiedziała, że na dworze nas aż było słychać
aaa!
my tak z Radkiem rano na spacerek idziemy,,, wychodzimy od niego z domku.. a tu sąsiedzi na ganku takim wzrokiem po nas wodzą... Uśmieszki te sprawy... i ze znaczącym uśmiechem mówią nam 'dzień dobry'... a nam w głowach tylko poprzednia noc...
#28
Napisano 11 października 2007 - 16:10
#29
Napisano 16 października 2007 - 12:41
Dostała ataku śmiechu. Za drugim razem znowu wydawał te same dźwięki.
Długo razem nie byli.
Tak się zastanawiam....................gdyby np. ryczał jak lew to jeszcze ujdzie ale jak koza??? Zgroza
#30
Napisano 16 października 2007 - 12:48
#31
Napisano 16 października 2007 - 17:15
podczas orgazmu beczał jak koza!!!
![]()
OMG
no to.. zwierzęcy seks musiał być
#33
Napisano 20 października 2007 - 16:11
Drugi raz kochalismy sie na parkingu i mielismy szyby z tylu przyciemniane,takze nie bylo nas widac,ale w pewnym momencie podjechal motor i zapukal nam w szybe zagladajac i powiedzial ze to jest zabronione a moj ex na to spier..... zaraz konczymy!!! JAKI TO BYL WSTYD
#34
Napisano 21 października 2007 - 11:06
#35
Napisano 21 października 2007 - 21:08
#36
Napisano 22 października 2007 - 10:18
Skaner miał w oczach czy co?Drugi raz kochalismy sie na parkingu i mielismy szyby z tylu przyciemniane,takze nie bylo nas widac,ale w pewnym momencie podjechal motor i zapukal nam w szybe zagladajac i powiedzial ze to jest zabronione
A co do mojej historii o "panu kozie", to on miał ksywkę "koza". Teraz wiem dlaczego
#37
Napisano 23 października 2007 - 14:29
A co do mojej historii o "panu kozie", to on miał ksywkę "koza". Teraz wiem dlaczego
#38
Napisano 23 października 2007 - 18:43
a kto mu taką dał??
Pewnie jakaś była dziewczyna, złośliwie
#39
Napisano 24 października 2007 - 18:36
a kto mu taką dał??
Pewnie jakaś była dziewczyna, złośliwie
hehe
no to niestety kolega nosi piętno swojej ;dolegliwości'... a jak go ktoś spyta skąd ma taką ksywę?
#40
Napisano 24 października 2007 - 20:51
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Dziecko - planowane czy z wpadki |
|
|
|
wpadki na rozmowach rekrutacyjnych :P |
|
|
|
Wpadki w tv.. |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych




















