ludzie po wyroku- czy są gorsi?
#21
Napisano 23 stycznia 2013 - 10:46
Jeśli za błędy młodości jak kradzież czy rozbój, ale taki "nieszkodliwy" i wychodzą z nastawieniem, że nigdy więcej to nie uważam aby byli gorsi. Błedy się czasem popelnia, młodzi z chęci pokazania się, zarobku czasem po prostu robią coś głupiego.
Ale jeśli to osoba która zgwałciła czy pedofil lub morderca to niestety dla mnie zawsze to będą osoby gorsze. Nic nie usprawiedliwia ich czynu i nie wierzę z odmianę takiej osoby. Zawsze pozostaną dla mnie tym kim są. Poza tym uważam, że ich się nigdy nie powinno wypuszczać na wolność.
Każdy z nas urodził się ateistą
#22
Napisano 28 sierpnia 2014 - 22:21
Zmieniłam zdanie o więzieniu, więźniach i życiu tam... kiedy byłam w zakładzie karnym w ramach zajęć i miałam okazję porozmawiać z osadzonymi. Bałam się tych spotkań, bo miałam najgorsze wyobrażenia. Dobrze było poznać punkt widzenia z całkiem innej strony niż pokazują to np. media.
Wielu mężczyzn było bardzo sympatycznych, wręcz szukało rozmowy i towarzystwa. Nie każdy to morderca, gwałciciel, pedofil, nie każdy nie żałuje tego co zrobił, nie każdy jest leniwy i nie każdy cieszy się, że siedzi w cieple na koszt państwa.
Więźniowie sami stwierdzili, że coś takiego jak resocjalizacja zwyczajnie nie istnieje, więc jak im stworzyć im możliwości do jakiejkolwiek zmiany? Zajęcia jakieś są prowadzone, ale na odwal się, bez podejścia, bez pasji, bo i tak nie widzą nadziei na zmianę tych ludzi. Jeśli ludzie pracujący z więźniami podchodzą lekceważąco, no to jak tamtym się ma chcieć? Chociaż odniosłam wrażenie, że to więźniom się nieraz bardziej chce, ale nie mają możliwości.
Wyżywienie jest marne i bez smaku, place spacerowe o śmiesznie małej powierzchni, cele są przepełnione, a co najśmieszniejsze w jednej celi siedzą mordercy z osobami posadzonymi za niepłacenie alimentów.
Wiem jednak, że niejednokrotnie ciężko jest nie oceniać takich ludzi.
#23
Napisano 05 września 2014 - 21:31
pewnie ze , jak czlowiek sam nie pozna takiego czlowieka , to opiera sie na stereotypach.
to jak z narkomanami, boje sie takich ludzi a znałam kogos , kto skonczył terapie i był normalnie patrzacym na swiat czlowiekiem.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#24
Napisano 16 października 2014 - 15:09
Do więzienia nie idzie się za niewinność, więc oceniając ludzi po wyrokach robię to nie na podstawie stereotypów, ale na podstawie ich zachowań, czynów, życiowych wyborów.
What counts in life is not the mere fact that we have lived. It is what difference we have made to the lives of others that will determine the significance of the life we lead.
#25
Napisano 16 października 2014 - 15:15
To zależy z jakiego powodu ktoś przebywał w więzieniu. Co innego odsiadywać wyrok za niepłacenie podatków czy alimentów, a co innego za gwałt czy morderstwo. Nie można uogólniać i szufladkować ludzi. Pewne występki są dla mnie niewybaczalne i niestety nie do końca wierzę w ich przypadku w resocjalizacje w trakcie odbywania kary ![]()
Dokładnie. Znam osobiście kilkoro takich ludzi. Byli na dnie z powodu narkotyków czy alkoholu. Obecnie prowadzą przyzwoite życie, niektórzy założyli rodziny i dorobili się uczciwymi sposobami.
to jak z narkomanami, boje sie takich ludzi a znałam kogos , kto skonczył terapie i był normalnie patrzacym na swiat czlowiekiem.
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Okulary czy soczewki? |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Stomatolog na nfz czy prywatnie |
|
|
|
Pompa ciepła czy piec na pellet |
|
|
|
Popękane naczynka na twarzy co pomoże |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych















