Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

przeszłość faceta


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
223 odpowiedzi w tym temacie

#101 Lady Jo

Lady Jo
  • Użytkownik
  • 180 postów

Napisano 08 lipca 2008 - 10:51

ja mam jak Kociak, on jest moim jedynym facetem, ale on miał przedemną dużo:(
pracował w kasynie i prowadził taki a nie inny tryb życia, co wieczór była inna:(
starm sie o tym nie myśleć bo mnie trafia <killer></span>
niektóre sie zaczynaly przypominac po czasie co jak zgadujecie przyjemne nie bylo,
nawet zaczelam miec kompleksy na swoim punkcie
:(

#102 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 08 lipca 2008 - 11:27

Lady Jo, przeszlosc to przeszlosc ;-) czym sie przejmujesz. mogl byc z ktoras z nich a ostatecznie jestes to TY ,wiec ;-) wazne jest co jest teraz i co bedzie
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#103 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 08 lipca 2008 - 11:33

Lady Jo, ja bym chyba tego nie zniosla....

#104 Lady Jo

Lady Jo
  • Użytkownik
  • 180 postów

Napisano 08 lipca 2008 - 11:40

Lady Jo, ja bym chyba tego nie zniosla....


nie jest tak źle, ożenił się ze mną więc okazałam się jedna w setki :P
tak na to patrze, zwłaszcza, że jest wierny i lojalny. byłe szybko są informowane że on już wybrał z kim chce być.

a to co ja mam w głowie to tylko kobieca fantazja i to kobiety roztrząają przeszłść dla facetów to zamkniete tematy nie żyją tym

#105 addicted

addicted
  • Użytkownik
  • 95 postów

Napisano 08 lipca 2008 - 11:41

przeszłość nie ma znaczenia, oboje wychodzimy z takiego założenia. ale jednocześnie oboje wiemy, że ani ja nie byłam jego pierwszą ani on moim pierwszym. resztę pomijamy słodkim milczeniem. bo jeśli doprowadzi się do sporu między teraźniejszością a przeszłością zaprzepaści się przyszłość. chociaż muszę przyznać, że jedna sprawa nie daje mi spokoju, ale jej nie drążę bo wszystko zostało powiedziane: on był z kimś, ona złapała go na dziecko, wzięli ślub cywilny, potem rozwód, teraz on płaci alimenty a ja mam ochotę jej kudły powyrywać za bezczelność. tyle. reszta dupek z którymi bywał gdzieś kiedyś interesuje mnie jak prawo naczyń połączonych i jest mi obojętna jak pH 5,5.
Dołączona grafika

..po mej głowie, czasem się ich boję, chodzą słowa nie do powiedzenia..

#106 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 08 lipca 2008 - 11:44

Lady Jo, moze to faktycznie byly tylko bledy przeszlosci. Musial sie wyszalec a teraz inaczej podchodzi do zycia i woli stabilnosc. Choc ja z moim charakterem nie umialabym tego zrozumiec... Czulabym sie zagrozona...

#107 Lady Jo

Lady Jo
  • Użytkownik
  • 180 postów

Napisano 08 lipca 2008 - 11:54

tak się czułam na początku, ale po 3 latach które ze sobą nie moge powiezieć ze zawiódł moje zaufanie.
miałam kompleks ze tamte umiały chodzic w obcasach,ja nie, i inne tego typu rzeczy, dopiero pozniej doszlo do mnie o co tak na prawde chodzi :)

#108 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 08 lipca 2008 - 12:03

miałam kompleks ze tamte umiały chodzic w obcasach,ja nie, i inne tego typu rzeczy,



ojj tez to mialam <trojk1></span> ze gorzej wygladam, czegos tam nie umiem... brrr... jak zobaczylam kiedys jego zdjecia z jedna to normalnie szczeka mi opadla :shock: nogi do ziemi, szczuplutkie, ladna buzia... a on wpatrzony w nia jak w obrazek.... ehh... ale to juz dawno bylo :-P nabralam w koncu pewnosci siebie i przeszlosc nie ma juz znaczenia... wazne jest to co teraz... i to ze wybral mnie :mrgreen:

#109 Lady Jo

Lady Jo
  • Użytkownik
  • 180 postów

Napisano 08 lipca 2008 - 12:11

Madzik widzę ze pojelas istote rzeczy:) te nozki do ziemi itp nie maja tak na prawde znaczenia:)
moj facet zrobil ze mnie kobiete, i chyba taka jaka chcialam byc i obcasy i nogi do nieba nie sa mi potrzebne.

#110 Asiulek

Asiulek
  • Użytkownik
  • 408 postów

Napisano 10 października 2008 - 11:40

Mam taką zasadę, ze nie pytam ile mial dziewczyn , z iloma spal i co robili w łozku.
Staram sie tez nie rozmawiac o swoich byłych. Po co? Do czego mi/jemu ta wiedza?
Tym bardziej nie podchodze do tego w ten sposób : skoro mial wiele panienek, i mnie po jakims czasie zostawi /jesli zdradzal zdradzi mnie itp

Jesli sam cos powie ok , ale nie zmuszam go do zwierzeń. Stwierdzilismy, ze to co bylo , jest bez znaczenia i nie ma sensu o tym rozmawiać.

Nie jestem zazdrosna o jego byle , nie jestem zla , ze przede mna mial X panienek.
Wazne jest to, co jest teraz !

#111 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 12 października 2008 - 02:18

jedno stwierdzenie bardzo pomocne :
CO BYLO A NIE JEST NIE PISZE SIE W REJESTR :)

#112 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 12 października 2008 - 08:07

Black_Angel, fajne to i podoba mi sie <jezorek11></span>
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#113 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 12 października 2008 - 10:44

Black_Angel, święta prawda...... choć czasem podpytuje moje kochanie o jakieś tam koleżanki raczej w żartach z takiego a idź ty do tej co tak całować cie nauczyła z reklamacja :D ..... on sam zaczyna gadkę ze mną o swoje eks gdy ktoś mu to przypomina (np. jego kumple pytając mnie czy jestem zazdrosna o inne pany) potem tomek zawsze probuję ze mną o tym pogadać ale widzę jak sie męczy bo chce cos powiedzieć a nie che by to źle odebrałam że nadal mu zależy wiec mówię ze jak bede chciała albo cos mnie będzie martwić to pogadamy a co robił mnie nie obchodzi ...

#114 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 12 października 2008 - 13:21

CO BYLO A NIE JEST NIE PISZE SIE W REJESTR

jasne,dlaczego tłumaczyć coś co było zanim poznaliśmy obecnego partnera? Każdy ma coś na koncie swojego życia,prawda?
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#115 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 12 października 2008 - 13:24

no ja troche tam powypytywalam mojego D co sie dzialo podczas tego czasu kiedy nie bylismy razem... a on pytal i mnie teraz zaluje bo mi czasami to wypomina i mysli o tym :-/ a mi jest niezrecznie i zle :-/

#116 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 12 października 2008 - 19:47

nie wnikałabym ile ich było chyba ,ze sam by chciał powiedziec albo o to samo mnie wypytać. ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#117 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 12 października 2008 - 23:31

Moj nie mial takiej prawdziwej dzieczyny..ale kochal sie w takiej jednej..byl z nia na Studiowce. Widzialam kasete..taka sliczna i zupelnie inna niz ja.. Nie lubie tej kasety :evil: Mimo ze wtedy nawet sie nie znalismy..

#118 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4 549 postów

Napisano 13 października 2008 - 05:44

Ja nie wypytuje D. o jego byłe dziewczyny. Czasami coś tak wyniknie z rozmowy, ale nie wnikam w to głębiej. Na początku, jak się poznaliśmy, trochę o tym rozmawialiśmy. Zadawaliśmy sobie pytania, ale czasami siężko było na nie odpowiedzieć i daliśmy sobie spokój. Zostawiliśmy przeszłość za sobą.
Jestem w Peru...

#119 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 13 października 2008 - 08:02

Nie lubie tej kasety :evil: Mimo ze wtedy nawet sie nie znalismy..

To naruralna reakcja

[ Dodano: 2008-10-13, 09:08 ]
Mój z kolei miał tdziewczynę przede mną z któą był ponad 3
lata, był z nią na studniówce , wiecie pierwszy raz i tak dalej, jak się na początku zaczęliśmy spotykać to czasem cos tam o niej napomknął, ale ja od razy urywałąm temat, po prostu nie interesowało mnie to i byłą okropnie zazdrosna, ale teraz już nie mam takich odczuć, normalnie ghadamy o niej, a jak kiedyś o niej wspomniał w towarzystwie na temat sprawy intymnej od razu go opieprzyłąm, przy ludziach, bo nie chcę żeby o niej coś gadał w tym sensie nawet przy przyjaciołąch. W kńcu ja też bym nie chciała żeby o mnie kiedyś tak mówił. Mnie się z kolei nie pyta o przeszłość, i też dlatego o niej nie gadam z nim. Nawet się cieszę bo w przeszłościu wiele błędów popełniła. A wracają do jego eks, to nawet ją kiedyś poznałąm byłą bardzo miłą dla mnie, wiem że to co było między nimi to już przeszłość, i nie byłą wcale zazdrosna, no ale jeśli sportykali by się itp. to by była <klotnia></span>

<ookk>


#120 kjujiczek

kjujiczek
  • Użytkownik
  • 1 845 postów

Napisano 13 października 2008 - 08:09

Mi JUŻ nie przeszkadza. Przeszkadzała na początku, ale po wielu rozmowach i po moim upewnieniu się, ze traktuje mnie poważnie przestałam sie przejmować tym, co było, bo choćbym nie wiem jak chciała to przeszłości nie zmienię. Po co walczyć z wiatrakami?
Dołączona grafika
Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych