Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Koszmary dziecięcych lat


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
67 odpowiedzi w tym temacie

#21 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 08 kwietnia 2011 - 13:59

Cytat:
kucyk - tylko tak tata umiał mnie uczesać

z kucykiem i z tatą to ja też mam wspomnienie

u mnie było " kucycek i grysicek " - tak mówilam :lol: bo tylko w kucyka umiał uczesać i tylko grysik zrobic ( z zup mlecznych, bo kanapki to juz swoja strona )

chinka" bo tak miałam ściśniete

hehe to samo. Pewnie stad to zamiłowanie u mnie do japan <umieraam></span>

Tata się bardzo starał

i mimo wszystko, miło sie to wspomina.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#22 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 08 kwietnia 2011 - 15:02

mleko z miodem... FUJ


mleko z miodem FUJ ???
Uwielbiam mleko z miodem , ja nie lubiałam ale mleka z czosnkiem.
Zresztą do tej pory nie lubię.

Moim koszmarem z dzieciństwa było chodzenie do przedszkola :lol:
nie lubiałam do niego chodzić. I mycie zębów w szkole tym takim obrzydliwym
gorzkim płynem bleeee

201407101662.png


#23 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 10 kwietnia 2011 - 10:03

Mleko z czosnkiem wypije.

I mycie zębów w szkole tym takim obrzydliwym
gorzkim płynem bleeee

a to pamietam, ale ja miałam od zerówki. Koszmar.
I jeszcze bułki z dzemem w szkolnej jadalni.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#24 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 10 kwietnia 2011 - 11:06

Mleko z czosnkiem wypije.

Obrzydlistwo, do tej pory tego nie tknę.

Pamiętam, że zawszę dostawałam tran do picia za karę, jak tylko mnie tym straszyli to od razu bardzo grzeczna byłam:-p

I mycie zębów w szkole tym takim obrzydliwym gorzkim płynem bleeee

Fluor to był i też tego nienawidziłam

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#25 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 10 kwietnia 2011 - 11:16

ja nienawidziłam nosić rajstop i takich święcących lakierek, a mama ciągle mnie w to ubierała a na dodatek zawsze mi te rajtopy tak wysoko podciągała że je prawie pod pachami miałam, i pamiętam jeszcze jak ciągle przytrzaskiwała mi brodę zamkiem od kurtki :lol:
i jak zmuszano mnie do jedzenia, bo byłam niejadkiem i musiałam strasznie długo przy stole sama siedzieć :-?
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#26 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 10 kwietnia 2011 - 11:38

i pamiętam jeszcze jak ciągle przytrzaskiwała mi brodę zamkiem od kurtki

Hehe miałam dokładnie tak samo <lol></span>

Moja mama jeszcze miała manię strojenia mnie w badziewne sukienki :lol: I do tego obowiązkowo kokardka we włosach, czasem tak mi ją zawiązywała, że aż głowa bolała- tak ciasno. I jeszcze fryzura "palemka" :lol:
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#27 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 10 kwietnia 2011 - 11:45

O nie! Suwak w kurtce to mój największy koszmar. Jak mogłam o nim zapomnieć? :-P
Pamiętam, że po kilku takich razach, kiedy moja broda została w zamku, uciekałam już przed moją mamą i nie pozwalałam jej na zapięcie mojej kurtki. Do dziś pozostał mi uraz.

#28 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 19 kwietnia 2011 - 21:18

Oj pamietam jak strasznie nie lubilam jesc obiadów w przedszkolu :shock: byly obrzydliwe.Bylam niejadkiem a w przedszkolu,pani osobiscie pilnowala,zeby talez zostal pusty.kiedys tak mnie pilnowala,ze zwymiotowalam i za kare musialam stac w kacie,a przeciez to nie byla moja wina,ze nie trawilam zupy grochowej ;-)
Jeszcze jeden koszmar,to bylo mycie i czesanie wlosów.Mialam bardzo dlugie i geste wlosiska.Któregos dnia sama obcielam warkocze i schowalam je pod lózko rodziców.Nie wiem co sobie wtedy myslalam,ale chy ba mialam nadzieje,ze nikt nie zauwazy,ze mam o 30 cm krótsze wlosy.Niezle mi sie oberwalo,ale koszmar z czesaniem sie skonczyl <huraaaaa></span>
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#29 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 19 kwietnia 2011 - 21:23

obcielam warkocze i schowalam je pod lózko rodziców

<umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span>
Współczuję rodzicom momentu znaleziska :lol: Też nie lubiłam czesania włosów, ale na taki pomysł nie wpadłam nigdy :lol:

#30 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 19 kwietnia 2011 - 21:42

Też nie lubiłam czesania włosów, ale na taki pomysł nie wpadłam nigdy

Ja to mialam jeszcze lepsze pomysly,ale to moze w innym temacie.Zanim te warkocze zostaly odkryte,byl szok z powodu ich braku na glowie.Mama sie poplakala.Teraz dalabym sie posiekac zeby miec takie wlosy jak dawniej.
Przypomnialo mi sie jeszcze,ze w szkole bylo chyba obowiazkowe picie mleka,tez tego nie lubilam :roll:
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#31 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 19 kwietnia 2011 - 21:56

:arrow: picie antybiotyku :-( zawsze z siostrą obie piłyśmy godzinę albo dwie płacząc przy tym i każdy łyk antybiotyku popijałyśmy herbata :-P

:arrow: spodnie rurki....
jak mi kazali ubrać do szkoły zamiast "dzwonów" masakra... :-/
a teraz bez rurek ani rusz :-P

#32 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 19 kwietnia 2011 - 23:27

mycie włosów. O matko jak byłam mama to tego nie lubiałam. Woda lała mi się do
oczu. Zawsze się darłam jak mama mi te włosy myła szamponem :lol:

201407101662.png


#33 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 20 kwietnia 2011 - 19:58

Panadol truskawkowy dla dzieci. A fuj! Nawet teraz jak o nim myślę, to przypomina mi się ten okropny zapach :mrgreen:

O nie! Suwak w kurtce to mój największy koszmar. Jak mogłam o nim zapomnieć? :-P

teraz dopiero w tym temacie zostało ujawnione jak wiele dziecięcych bródek ucierpiało od tego słynnego suwaka :lol: moja też :lol:

#34 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 20 kwietnia 2011 - 20:19

Ja nienawidziłem wszelakich zup... siedziałem nad nimi zawsze godzinę i nie chciałem jeść :-P Bo po prostu nie chciało mi się tyle machać ręką :-P
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#35 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 20 kwietnia 2011 - 20:50

Bo po prostu nie chciało mi się tyle machać ręką

:mrgreen: No ladnie,myslalam,ze tylko ja bylam takim leniwcem :lol:
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#36 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 21 kwietnia 2011 - 13:56

:mrgreen: No ladnie,myslalam,ze tylko ja bylam takim leniwcem :lol:

Mama już poddając się, rosół wlewała mi do kubka bo wypić jeszcze ewentualnie mogłem :-P
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#37 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 22 kwietnia 2011 - 10:22

Moim koszmatem tez było jedzenie, byłam strasznym niejadkiem, kanapki krojono mi w wagoniki, jadłam godzinami, mama mnie wręcz do tego zmuszała, troche sie jej nie dziwnie bo byłam okropnym chudzialcem , teraz już chudzielcem niestety nie jestem a jeść uwialbiam. ;-)

<ookk>


#38 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 23 grudnia 2011 - 22:49

* jajka na miękko (teraz uwielbiam)
* zupa pomidorowa z makaronem świderki (rzygałam jak tylko ją powąchałam)
* no i najgorszy koszmar- Buka z Muminków <lol></span>, przez nią nie sypiałam po nocach, mama aż święconą wodą już mnie święciła bo nie wiedziała co się ze mną dzieje <lol></span>

#39 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 23 grudnia 2011 - 23:41

z kucykiem i z tatą to ja też mam wspomnienie. Do przedszkola odprowadzał mnie tata no i musiał mnie jakoś wyszykowac :-P . że względu na to , że tylko kucyka umiał mi zawiązac to tez tak mnie czesał :-P fryzura sie owszem trzymała przez cały dzień , ale za to miałam oczy jak "chinka" bo tak miałam ściśniete :-) po przyjściu do domu , po zdjęciu gumki to az cebulki mnie bolały :-P .No , ale nie ma co ukrywac ,Tata się bardzo starał :-D


hahah mialam tak samo ;P
pamiętam jak się tata zawsze napocił żeby mi i siostrze do szkoły zrobić rano kucyk ;P
masakra

zawsze potem biegałam do sprzątaczek w szkole żeby mi poprawiały ;P
jeszcze wtedy były modne spinane takimi wielkimi kokardami :-P

#40 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 25 grudnia 2011 - 16:44

połykanie tabletek :shock:
Nawet zwykły rutinoscorbin trzeba było rozgryźć a aspirynę rozpuścić w soku na łyżeczce. I nigdy nie połknęłam kapsułki :-P

Kolejny koszmar to stanie w kolejce do kasy w sklepie, gdy mama po coś jeszcze poszła. :shock:





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych